OCR Interpretation


Zgoda : Wydania dla niewiast. [volume] (Chicago, Ill.) 1900-1913, September 11, 1913, Image 3

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/2017218620/1913-09-11/ed-1/seq-3/

What is OCR?


Thumbnail for 3

Rozmaitości
KOBIETY I KARTY.
Namiętność $Jo gry w karty szerzy sie
wsrtni dam londyńskich w zastraszający spo
sób. W Londynie Istnieje cały szereg klubó\>
karcianych dla kobiet wszystkich klas. Klu
by te urządzone są z mniejszą lub większą e
legancyą, zależnie od tego, do jakiej sfery na
leżą klientki. Kluby te zaczyniają funkcyono
wać około godziny 2 po południu. Panie pi
ją z początku kawę, przeglądają tygodniki
niod. zanim zasiądą ostatecznie do gry, gdzie
przesiadują zazwyczaj do późnej nocy.
Czasami w grze biorą udział i mężczyźni,
nie są to jednak nigdy małżonkowie grają
cych kobiet, lecz młodzieńcy, mający dość
pieniędzy i czasu, aby grać z kobietami. Cza
sami do klubów tych wrkradają się jakieś nie
pewne postacie, których jednak właścicielki
klubów natychmiast wydalają, bacząc, aby w
klubie zbierało się “solidne” towarzystwo.—
W iele kobiet nawiązuje z mężczyznami dopu
szczonymi do klubu, bliskie stosunki prze
kraczające granice towarzyskie. Zdarza się
często, że dama, przegrawszy wszystkie pie
niądze, zaciąga u jednego z obecnych męż
czyzn “pożyczkę”, z reguły prawie bezzwrot
ną. \\ ierzycieł znajdzie się zawsze, zwłasz
cza, gdy dłużniczka jest młoda i piękna.
NAJKOSZTOWNIEJSZY DYWAN NA
ŚWIECIE.
Muzeum Wiktoryi i Alberta w Londynie
otrzymało w ostatnich dniach, jako depozyt,
jeden z czterech kawałków, tworzących słyn
- ny “dywan perłowy z Barody”, będący arcy
dziełem sztuki indyjskiej, a który znawcy u
ważają za najkosztowniejszy wogóle i naj
wykwitniejszy zabytek sztuki tkackiej. Dy
wan ten składa się z czterech symetrycznych
powierzchni, z których każda jest wielkości
- 120 metrów kwadratowych; wszystkie te czę
ści doskonale przystają do siebie. Dywan ten
był/zamów'iony przez pewnego Maharadżę,
który zamierzał ofiarować go jako nakrycie
na grób Mahometa.
Najpierwsi tkacze i jubilerzy Barody mu
sieli trzy lata nieprzerwanie pracować nad je
go wykonaniem, a wartość zużytego w tym
celu materyału obliczają na 20 milionów ko
ron.
Po wykończeniu Maharadża tak był za
chwycony, że wykonawcom dywanu dodat
kowo ofiarował 40 tysięcy koron, jako nagro
dę.
Dywan przedstawia w środku kwiat, u
tworzony przez specyalnic w tym celu szlifo
wane brylanty, w otoczeniu 24 rozet, z któ
rych na każdą składa się 54 dyamenty. Cały
dywan wyszywany jest rubinami, szmarag
ranii i szafirami, których obramowanie w
kształcie wspaniałych arabesek tworzą per
ty* ’ f
Ostatecznie Maharadża za namową swej
żony namyślił się, na grób Mahometa w Me
linie przesłała inny dywan, ten za- zatrzy
• mał dla siebie.
“ V
CO SĄ WARTE WŁOSY WIELKICH
LUDZI?
Włosy wielkich ludzi stanowią w pew
nych warunkach ładny mająteczek. Ceny ich,
jak zobaczymy na przykład, chwieją się r
rzadko utrzymują się na jednym i tym sa
ni) in poziomie. Szczególnie różnemi sa ce
ny włosów Napoleona. C.arść włosów Najx#leo
ua pochodząca z czasów, gdy Napoleon prze
bywał na* wyspie św. Heleny, osiągnęła na li
cytacyi cenę zaledwie 105 marek. Inna garść
włosów napoleońskich osiągnęła na lieytacyi
jeszcze mniejszy kwotę 60 marek. Natomiast
trzecia garść włosow Napoleona ucięta wiel
kiemu Korsykańczykowi na łożu śmierci, o
siąj»itęła na licyt^cyi poważną sunie o tysięcy
marek.
I odobna cli wiej ność w cenach objawia
się przy włosach angielskiego bohatera na
mbrzti, admirała Nelsona. Jedna część wło
Sow Nelsona sprzedaną została 50 marek,
podczas, gdy za drugą część zapłacił jakil*
wielbiciel Nelsona 8 tysięcy marek. To jest
prawdopodobnie najwyższa cena, jaką kiedy
kolwiek zapłacono za loki bohaterów. I.okt
innych bohaterów i wielkich ludzi są znacz
nie tańsze od loków Napoleona i Nelsona, /a
loki Wellingtona płacono już tylko 25 marek.
POGRZEB UKRAIŃSKIEJ POETKI
ŁESI,
l kraiuki {Larysy Kosacz Kwitki ), zmarłej
na Kaukazie, odbył się w Kijowie na Bajko
wy ni cmentarzu przy wielkim udziale uczest
ników z ros. L krainy. Galicyi i Bukowiny. —
Policya zabroniła wygłaszania jakichkolwiek
przemówień. (M wianków odcinano szarfy.—
Nie dozwolono nieść wianków ani kwiatów i
wydzierano niosącym w pochodzie. Studenc
kiemu chórowi zabroniono śpiewać w pocho
dzie.
, Na pogrzebie zgromadziło się mnóstwo
policyi pod komendą policmajstra gen. Skalo
na. postępującej wobec publiczności z nieby
wałą brutalnością.
Ażeby nie dopuście do jakichkolwiek ma
nifestacji nad mogiłą, nie puszczono na cmen
tarz przeważnej części publiczności.
Nabożeństwo żałobne odbyło się w Kijo
wie w kościele św. Mikołaja.
Z NAJCIEMNIEJSZEJ ROSYI.
Pewnemu chłopu. Titowowi, we wsi A
czagirki w tobolskiej gubernii, zachorował
ciężko io letni synek. Chłop, który syna ba;
dzo kochał, sprowadził do niego znachorkę,
która chłopaka okurzyła.
Zasiedzi dowiedzieli się o tem i przyszli
do przekonania, żc znachorka musi być cza
rownicą. W darli się tedy do jej rloniu i wzię
li kobietę na tortury, chcąc na niej wymusić
wyznanie. Całymi pękami wydzierano jej wło
sy z głowy, bito pięściami, rozpalonemi szpil
kami wykłuto jej oczy i męczono tak długo,
dopóki nie straciła przytomności. * Dopiero
wówczas chłopi ją zabili. Ponieważ Titow
przerażony uciekł, chłopi postanowili ukarać
jego żonę, którą też zbili niemiłosiernie, a po
tem wyciągnęli z chaty chorego chłopca na
gościniec, oblali go naftą i podpalili, aby złego
ducha wypędzić.
ALBO SIĘ OŻENI, ALBO ZREZYGNUJE
Z BURMISTRZOSTWA.
W tragikomicznej sytuacyi znajduje się
burmistrz miasta Cambridge, mr. Edward Bar
ry
Kobiety ogłosiły, że jeżeli się nie ożeni,
straci swą posadę. Mr. Barry kandyduje obce
nii na burmistrza trzeci raz. Kiedy kandydo
wał po raz drugi dały mu kobiety swe głosy
tylko pod warunkiem, że się ożeni. Mr. Barry
przyrzekł, jak zwykle przyrzeka każdy kan
dydat, ale przyrzeczenia nic dotrzymał. Kiedy
został burmistrzem na napomnienia kobiet od
powiedział uśmiechem.' Przyszła wreszcie ł,ko
za do waza"; podczas tych wyborów kobie
ty powiedziały, że oddadzą nut swoje głosv
tylko wówczas, jeżeli się ożeni. Wybór trud
ny, l»o i wolność i bur mistrzostwo mają swo
je zalety. Barry, tłumaczył się, mówiąc, iz
nie znalazł jeszcze ml po w i ed niej dla siebie żo
ny. Żlg na tem wyszedł, ponieważ kobiety
s
za
o
fotografiami rożnych młodych
s«»b, z których każda jest najodpowiedniejsza.
Rzecz jest zrozumiała. skoro się zważy. iA
I»arry jest stosunkowo młody, przystojny i
bogaty.
°n jednak nie ma się tak bardzo nad czcm
zastanawiać, jeżeli się bowiem ożeni, to choć
by i był wybrany burmistrzem, nie on nim bę
dzie. lecz jcg<V żona.
ZEGAR W KUCHNI.
1)0 urządzenia nowoczesnej kuchni nalc
y\ ck z\ wiście także ładny, modny zegar ku
ciu nny. Jest on istotnie ozdobą kuchni, lecz
1>C» Większej części posiada tę wadę, że nic
chodzi. Niezbyt może silna maszynerya nie li
mie oprzeć się parze kuchennej, na długo i
zegar przestaje chodzić ni stąd ni zowąd.
Kobieta przyzwyczajona pracować pot
zegara, kazałaby go naprawić czeraprędzej
bez wątpienia, ale nowoczesne gospodynie do
mu nie potrzebują zegara do pracy.
1,0 1 P° zegar? Praca według zegara
jest niewygodną, bo on popędza ją nieubła
g*oue. a czysto jest koniecznie potrzebne? —
T"\ NV gospodarstwie niepotrzeba nikomu
zdawać sprawy z tego, co się robi. Czego się
nie skończy dzisiaj, to sic zrobi jutro i je/cii
dzisiaj posiłek nie znalazł się punktualnie la
stole,, za to jutro będzie gotów długo przed
czasem do zaniesienia na stół. A zatem można
to znowu wyrównać w teji lub ów sposć»b.—
lak pizynajmniej muszą myśleć gospodynie
domu. inaczej nie widziałoby się w tylu ku
chniach zegarów stojących cicho, albo nie ist
niejących, tam wcale.
Zegar nie jest bynajmniej tak niepotrzeb
nym u kuchni sprzętem, jak to sobie myślą
niektóre teraźniejsze gospowynie domu. Co
prawda, jestem już starą gospodynią, ale nie
umiałbym nigdy obyć się bez zegara przy
wykonywaniu mych prac domowych. Jako
duch ostrzegawczy, który mnie na|»ędzał do
pracy, służył mi skromny budzik, który sta
wiałam w szafie kuchennej za szyby górne,
aby go chronić od wpływu pary. W ten spo
sób zabezpieczony, nigdy mnie nic zawiódł I
był o każdym czasie wiernym doradcą. Pod
ług niego dotąd się kieruję, gdy zastawiam
mięso i jarzynę, gdy gotuję lub vsmażę ryby,
albo piekę placki. Mimo długoletniego do
sw uidczcuia, zawsze stosuję się do zegara. _
Jakżeby można używać znanej skrzynki, ja
ko przyrządu do gotowania, gdyby się nie za
gotowało potrawy podług przepisanego
•su ?
cza
Nic umiem również bez zegara w kuch
ni wykonywać moich zajęć domowych. Ale
też w gospodarstwie mojem wszystko oJby
wa się dzień w dzień regularnie i punktual
nie. Nic ma ociągania się z robotą, nic ma
czekania na obiad i każdy ma swoją chwilę
odpoczynku. Jestem przekonana, że niejedno
zaniedbanie u gospodyni domu albo słttżby,
niejedno nieporozumienie i gniew w gospodar
stwie domowem dałoby się uniknąć, gdyby
każda kobieta przywykła pracować po.lług
zegara i niiała^go w kuchni, gdzie ma do czy
nienia przez większą część czasu przed po- •
łudniem.
O sędziom, co wziął wóz i konie.
Dwa się z sobą u prawa o krzywdę sprzeczali,
I obadwa sędziemu upominki dali:
Jeden mu wóz darował, drugi parę koiti.
Co konie dał, ten wygrał, a ów»ze złej toni,
C pominą sędziego: — Cóż się to wżdy stało,
I że wóz mój u ciebię pomógł bardzo mało?*
Sędzia rzekł: — i’rawda bracie: gdy konie
wprrężono,
Natychmiast wóz na stfonę kędyś zawieziono^

xml | txt