OCR Interpretation


Zgoda = Unity. [volume] (Chicago, Illinois.) 1914-current, June 11, 1914, Image 4

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/2017218622/1914-06-11/ed-1/seq-4/

What is OCR?


Thumbnail for 4

ZGODA
ORGAN ZWIĄZKU NAR. POL.
1* Stanach Zjednoczonych Półn. Am.
Wychodzi w każdy czwartek.
Prenumerata t> godnlowcj “Zgody" dla
członków Z. N. I*, rocznie Mc, płatna
miesięcznie razem a podatkiem związko
wym.
Ola nlecztonkOw rocznie. ł*»
Do Europy .$1.0*
Biuro Zarządu Związku Narodowego
Polskiego. oraz redakcyl 1 drukarni “Zgo
da” mlelcl się we wlaanym budynku pn.
1406-1408 W. Dlvlelcn ul.. Chicago. UL
Telephone Monroe 769 770.
Woaeikle llaty tyczące zlę spraw ad
‘ mlnlstracyjnych Związku Narodowego
Polskiego naloty przcay lad pod adreeem
■ekretarza Jenerwlnego.
JAN S. ZAWILIŃSKI,
1406-1406 W. Dlvlsion ul.. Chicago. Ul.
Proekazy bankowe, pocztowo I ptenlą
\ daa przesyłana %.-> Związku oprócz pie
niędzy naledących alę Zgodzie za druki
itp. aalety adresowad do kasjera.
JOZEF MAGOZIABZ.
1406*1400 W. Oiyizion ul.. Chicago. Ul.
S. O RPI SZEWSKI.
Redaktor naczelny.
Woaeikle koreepondencye dotyczą-'*
Redakcyl “Zgody" należy przesyłać P d
adresem: Redakrya "Zgody”. 1406—14<'8
W. D!vlałon st.
Listy w oprawach administracyjnych
"Zgody", ogłoszeń I roW* drukarskich I
pieniądze zh takowe, należy adresować,
do Sekretarza “Zgodr”.
J. OLBIŃSKI.
1406-1400 W. Dlytslon ul.. Chicago. III.
X ZGODA
ARPEARINO EVERV THUWOAY.
Offlclal organ of the Poilzh National
AUlanca of the United States of Norlh
America. . ...
Publlzhed by the Poilzh National Al
llance of U. S. of N. A.
1406-1408 W. Dlvlston St.
Chicago. III.
Telephone: Monroe 789-770.
Subzcrlptlon prlce for membera of the
Polis h National Al Hance:
Per annurn .36c
To non-members .*0c
To other countrłes ..IZ.00
Zarząd Związku Narodowego Polskiego.
Cenzor.
Antoni Karabasz. ^ _
8053 Brereton Avr„ Pittshurgh. Pa.
wic«ceni»r.
Adolf E. Rakoczy. _ _
81 E. Market St. Wiłkes Barre. Pa.
Zarząd Centralny Zw. Nar. Pol.
PREZES: — Kazimierz Żychllrtskł. 1408
1408 W. Divlnion ul., Chicago. 111.
WICE-PREZES: — Stanisław Mermel.
345 Milwaukee ave.. Chicago. 111.
SEKRETARZ JENERALNY: — Jan S.
Zawtllrtskl. H06-1408 W. Divlalon st..
Chicago. 111.
KA8YER: — Józef Migdzlarz. 1406-1408
W. Dlvlslon at.. Chicago, 111.
DYREKTORZY: — M. Sakowska. Dr. W.
Statkiewlcz. l>r. J. J. Jankowski.
Henryk Anielewskt. Kazimierą Obar
aka. Antoni Mazur. Ir. X. \Meklift
skl. Karol Olszowy. M. Ktnieclak. N.
K. Złotnicki. Dr. J. Zaleski — wszy
scy z Chicago.
LEKARZ NACZELNY: — Dr. Antoni
Balcerzak. 1406-1408 W. Division sL.
Chicago. Ili.
ADWOKAT ZWIĄZKOWY: — Leon S.
MalłeK. 131) N. Clark sL
KOMISARZE.
Komisarz honorowy na wazyatklo Stany:
Julian Szajuert. 959 — 28tb ave.. N.
K.. Mlt»ncapol«s. Mlnn.
Komlsarka na wszystkie Stany * Wy
działu Kobiet Z. N. P.i — Walorya
Lipczyftska. 411 Eastern ave.. N. Ł..
Grand Kaplda, Mich.
Stany: Massachusetts, Malne, Vermont I
New Hampshire. Okręg No. I. —
Maksymilian Powieki, 12 Unnć*
at.. West Lynn. Mass.
Stan Connecticut. Okręg Nr. II. Wakana.
Stan Rhodo Istand. Okręg Nr. III. Wa
Wschodni New York. Okręg Nr. IV. —
Andrzej Wawrowski, 678 St. Anna
ave., New York, N. Y.
Zachodni New York. Okręg Nr. V. —
Jan Maternowie*. UW sycą mora
ave., Buffalo. N. Y.
Stan New Jersey. Okręg Nr. VI. —
Józef Jaworski. 197 Autumn at., Paa
saie, N. J.
Stan Maryland I District of Columbia.
Okręg Nr. VII. A dam 'iregiro
wiez, 525 S. Llnwood ave., Baltimore,
MA
Stan' Delaware. Okręg Nr. VIII. — Ma
ry:! n K. Puniecki. 119 Market at. —
Wtlmlngton. Delaware.
Południowo-wschodnia Pennsylvanla. O
kręg Nr. IX. — Piotr Borowicz. 3873
Archer st., Phiiadelphia. Pa.
Północno-wschodnia I środkowa Pennsyl
vanla. Okręg X. — E-ijcmmsz Bra
chockl, 1314 Proapect av«„ Scranton,
Zachodnia Pennsylvanla. Okręg Nr. XI.—
Roman 3. Abczynski, 6:6 Smlthfleld
st.. Plttsburgh, Ta.
Stan West Vlrglnla. Okręg Nr. XII. —
Wakans.
Stan Ohio. Okręg Nr. XIII. — Józef 8.
Karpanty, 833 E. Park st., Toledo,
Ohio.
•tan Indiana. Okręg Nr. XIV. — Fran
ciszek Zawadzki. 1452 Broadway, Ga
ry. Ind.
Stan Illinois. Okręg Nr. XV. — Adam
Majewski. Ha* Noble at., Chicago
Illinois.
Dolny Pótwyeep Stanu Michigan. Okręg
XVI. — Leopold Terskl. 1261 Dubois
Hf. Detroit, Mich.
•tan Wlsronsln I Górny Michigan. Ok ren
Nr. XVII. — Dr Aleksander J. Hel
ler. 41:» Mitchell et., Milwaukee. Wis.
•tan Minnesota. Okręg Nr. XVIII. —
Antoni Grabarkiewiuz, P O. Dulułh.
Mlnn.
•tany: Missouri I Alabama. Okręg Nr.
XIX. — Franciszek Crclzkl. 1 • 17 U
nlon ae.. St. ly>ti!s. Mo.
•tany: Nehraska. Kansas I Colorado. O
kręg Nr. XX. —• Wakans.
•tany: Arkansas I Texas. Okręg Nr. XXI.
— Waka n*
Stany: Callforma I Arizona. Okrao Nr
XXII. — Wakan*. "
•tanyi Washington. Oragon I Idaho O
krC0 Nr. XXIII. _ lan |r urórkl
101 K. 51 et.. North Port land. Oro-'
Kanada, Prowlncye. Okręg Nr. XXIV. —
WskaM.
iRstrukcye do zmiaay adresu "Zgody,"
Zwracamy uwagę członkom Związku
N. P aby kaZdy zmieniając swoja mle
azkania. podawał zawsze stary i nowy
adres, oraz numer grupy. <jo której na
lały. Tym sposobem unikniemy wszelkich
pomyłek przy wysyłania Zgody. Kto sle
do tego nie zastosuje temu Zgody posy
łać nie będziemy mogli. Zażalenia w nora
wie nieregularnego odbierania Zgody po- I
winny równie* być zaopatrzone w wyra
źny adres I numer grupy.
Związkowy
DOM EMIGRACYJNY
pn. 180 S«eond Av«. .FTWYl
1’rzyjinoja Imigrantów oraz godeł
przyjntrttających do Naw Yorku.
Wygodna pokoja arpialna, baz
płatna blbliotaka 1 czytałnia, wan
ny. acmaezna t tania kuchnia.
OBHł.lGA POLSKA
Dom Emigracyjny
otwarty w katdym ezaala
Iml*rantom ląduj^rrm w Rm,
Ialftnd Ag-nl Związkowy Domn K
mi*r»crJnwirnndj?1Hi h*?fnr»r»«o
*nip rzpołowyrh informacji
UWAGI NA CZASIE.
W tym tygodniu przybyli do
Chicago Cenzor i W ice-cenzor
N. 1\, którzy jak wiadomo,
bawili w Europie przez kilka ty
godni, wysiani z ramienia Zwią
zku dla zbadania stosunków mię
dzy naszymi rodakami w Ojczy
źnie pod trzeba zaborami, tudzież
dla przekonania się. jaką była i
jest gospodarka Komisyi Tym
czasowej. a obecnie Komisyi
Skontederowanych Stronnictw
Niepodległościowych pod zabo
rem austryackim.
U yslannicy Związku zdadzą
swoje sprawozdanie szczegółowe
na nadzwyczaj nem posiedzeniu
Zarządu Centralnego Z. X. P.,
poczem je opublikują w pismach.
Jakiej treści jest to sprawozda
nie — nie wiemy, zatem wstrzy
mujemy się od wszelkich uwag
na ten temat, dopóki nie będzie
ono ogłoszone urzędowo.
Nic możemy się jednak po
wstrzymać od pomieszczenia wia
domości o K. 6. S. X., jakie po
dały piania polskie w Europie,
jak “Gazeta Warszawska’'. “Ku
ryer Lwowski i inne, donoszące.
/e w dawnej Komisy i Tymczaso
wej. a obecnie K. S. S. X. na>tą
pił rozłam, że wystąpiły z niej
najpoważniejsze grupy narodowe
niepodległościowe, a zostali tylko
sami socyaliści. mając z so
bą “słynnego” już dziś p. Jana
StapiiTkicgo z garścią jego zwo
lenników.
Roflini nastąpił z powodu, że
socyaliści. dostawszy się do ste
ru, nie sprawy narodowe propa
gować i bronić chcieli, ale swoje
sprawy partyjne i wyborcze, ko
sztem całego narodu. Tern więc
zepsuli całą robotę niepodległo
ściową ^ w ludzie naszych za
chwiali zaufanie do ludzi, którzy
istotnie wyłącznic dla Ojczyzny
pracować pragną.
Ale posłuchajmy co‘pisma eu
ropejskie o owej Komisy i Tym
czasowej piszą:
“Gazeta Warszawska” z dnia
2igo maja r. b. w artykuliku p. t.
“Zmierzch Komisy i Tymczaso
wej” tak się wypowiada:
"Zbliża się koniec “Komisyi
Tymczasowej”. Organizacya, któ
ra miała być początkowo rządem
narodowym, złożonym z przed
stawicieli wielu stronnictw, od
kilku miesięcy przeobraziła się w
skromniejszą “Komisyę skonfe
derowanych stronnictw niepodle
głościowych”. Po kilku starciach
w jej łonie nastąpił znowu roz
łam na ostatnim jej zjeżdzie dnia
io maja. Komisyę opuściły czte
ry grupy. tak. że pozostali w niej
sami socyaliści i Stapiński.
“Nowa Reforma” wychodząca
w Krakowie. pi>nio nawet sym
patyzujące poprzednio z Komisyą
1 ymczasową, przeobrażoną w
‘Knmisyę Skon feder* iwa nvch
Stronnictw Niepodległościowych
tak znów donosi.
“Komisya Tymczasowa, która
początkowe* miała być rządem
narodowym, złożonym z przed
stawicieli wielu stronnictw, od
kilku miesięcy przeobraziła się w
skromniejszą ‘‘Krmisyę skonfede
rowanych stronnictw niepodległo
ściowych”. Obecnie jak nam do
noszą, nastąpił nowy rozłam. Ze
szłej niedzieli, w dniu io maja,
na zjeździć przedstawicieli tych
stronnictw wytworzyła się sytua
cya tak przykra dla mniejszości,
wskutek odczucenia jej wniosków
zmierzających do sancwania sto
sunków w organizacyi i zmienie
nia składu komisyi. że kilka grup
większych * Królestwa usunęło
się z konferencyi. Wystąpiły z
niej mianowicie: Związek Naro
dowy Robotniczy, Związek Na
rodowy Chłopski i Związek Nie
podległości. Obecnie więc w Ko
misyi pozr»>tają jedynie: Polska
Par*ya socyalno-demokratyczna,
Polska Partya scc„ grupa Stąpi ń
skiego i jedyna drobna organi
zacya z Królestwa, socyalistycz- j
ny Związek Chłopski. .
“Dodać prócz tego należy, że o
prócz trzech wielkich grup z Kró
lestwa (Z. N. R.. Z. N. Ch.. Z.
N.), także i organizacya, rozw’
I Jaj?ca się bujnie na gruncie gali
; cyjskim. mianowicie “Polska
, Drużyna Strzelecka” zerwała kon
takt z K. S. S. N.
Najostrzej jednak do Komisy i
Tymczasowej dobicia się “Ku-i
ryer Lwowski”, pismo czysto lu
dowe. wydawane przez znanego;
działacza na polu narodowem p.
: Wysłoucha, które omawiając roz
bicie się Komisyi Tymczasowej
pisze:
"Skonstatować należy przeto
zupełny upadek Kcmisyi Tym
czasowej. Nie jest już ona dziś
organizacyą. skupiającą niepodle
głościowe stronnictwa polskie,
ale nawet nie jest instytucyą,
trzymającą w swej władzy ruch
militarny w kraju i społeczeń
i stw*e- Jest zaś tylko skupieniem
“par excellence” pc/itycznem, je
dnoczącem wyłącznie niektóre
żywioły lewicy pod komendą
socyalistyczną. Fakt ten po
winno sobie społeczeństwo u
świadomić jasno. Zaś Komisya
Tymczasowa powinna natych
miast rozpocząć swoją likwida
cyę- Jeśli tego nie uczyni, musi
wzbudzić przeciw sobie protest
stanowczy, gdyż nie wolne* pod
sztandarem niepodległościowym i
wolnościowym uprawiać partyj
nych, gorzej nawet, bo ściśle wy
borczych na razie interesów.”
Tyle pisma polskie w Ojczy
i *n*c. M v od siebie możemy do
dać tylko, że K. T. czuć trupem,
bo ją zamordowali “czerwoni
j Mojżesze”, niefortunni zbawiacze
I robotników, którzy gdzie tylko
| się wcisną, tam zepsują i zabiją
| choćby najlepszą robotę prowa
dzoną początkowo przez ludzi
| jaknajlepszych.
O naszych niektórych działa
czach w tutejszym Komitecie
Obrony Narodowej też będziemy
mieli parę slow do powiedzenia,
ale wstrzymujemy się, aż do o
| głoszenia sprawozdania wysłań
. ników Związku.
Nie dziw. że tutejsi s.jcyaliści
i im sekundujący karyerow icze
tak się mocno sprzeciwiali wy
słaniu emisaryus/y do Ojczvznv.
ał>y tam na miejscu nic mogli
zobaczyć, jak prowadzą gospo
darkę socyalisci w Komisyi |'vm
czasowej.
C hicago, w dniu wieńczenia
gr«rt>ów jakiś narwany i snąć mo
cno ograniczony polieyant szowi
nista czy hakaty-ta. kazał roda
kom naszym zdejmować flagi
polskie, które wywieszano na do
mach obok amerykańskich. Nie
słychana ta bezczelność połicyan
ta została odpowiednio napiętno
wana przez prasę polską, zdziwi
ła nawet wyższe władze policyj
ne. a Polacy wybrali komitet,
który się uda tam, gdzie się na
leży z żądaniem, aby samo wład
nie postępujący “stróż bezpie
czeństwa publicznego” odpowied
nio był ukarany.
O tej sprawie zamieścił krótką I
notatkę znany warchoł i napa
stnik niefortunny, osławiony
Dangel w swoim “Narodowcu”.
Notatka ta brzmi:
PRZECZYTAJ
SPECYALNĄ OFERTĘ
Dla Nowych Czytelników
/
Dziennika Związkowego
Na stronicy 8-ej.
“W Chicago... po>wstało stra
szne oburzenie na policyanta.
który rozporządził, ażeby z Do
mu Związkowego i Domu OO.
Zmartwychwstańców, zdjąć flagi
polskie... A może i miał racyę ten
pan policyant ?!...**
Jest to tak płaskie, tak nikcze
mne i tak wysokie łajdactwo, ja
kiego tylko osohnik w rodzaju
Dangla dopuścić się może. No
tatką tą bowiem ów oślepiony
nienawiścią osobnik daje do zro
zumienia, że w Domu Związko
wym i \v innych gmachach, z
których policyant kazał zdjąć fla
gi polskie tak się wyzbyto pol
skości, że nawet flagi narodowe
nie powinny tam powiewać.
O... niepoprawny wichrzycie
lu i napastniku zaślepiony — kie
dyż się upamiętasz?!...
REW IZY E.
Pracuje ludzka myśl żywa.
Wśród różnych życia odłamów,
W Europie całej odbywa
Rcwizye starych programów.
sN’owy dla życia tor mości,
I nowych pragnie atutów*,
Stąd różne fikcye ludzkości
Stają dziś w roli bankrutów.
Socyalizm, który jak fala,
S/eroko rozlał po święcie,
Dziś w wieniec Marksa, Lassa la
świeżych już kwiatów nie wple
cie.
Wybladły, bliski rozbicia.
Choć jeszcze nadrabia miną,
Jest wobec czasów i życia
Bezradny z swoją doktryną.
Chcąc rozbić społeczne normy.
Które bieg dziejów ustala.
(>d idealnej reformy
Sam się wciąż więcej oddala.
Wielkich przewrotów* w historyi
Nie zrobił, gdy był w rozkwicie;
Zbankrutowawszy w teoryi.
Doktrynę zmienia na życic.
Drugim bankructwem z kolei,
Z którtgo opada łuska.
Jest — niegdyś pełna nadziei —
Rzeczpospolita Francuska.
Wlecze swój żywot leniwo,
W wirze wypadków się pęta,
Z swą demokracyą fałszywą,
Która na imię ma: Renta.
I mniejszym firmom los płata
Figle i żarty z nich stroi:
Krzyżacko - pruska hakata
U progu bankructwa stoi.
Choć jeszcze pięści kult wieści,
Polaków z ziemi wygania.
Już czuje w mękach boleści
Straszne konwulsye konania.
Strzępią się zblakłe sztandary,
('.ryzą je móle starości,
Nowej potrzeba dziś wiary
I nowych ludziom wartości.
Może ją znowu ktoś wzbudzi.
Bystrym przejrzawszy świat rzu
tem,
Ro jeszcze — szczęściem dla lu
dzi —
Myśl ludzka nie jest bankrutem.
(“Mucha”).
Worcester, Mass.
Nowozorganizowana Gmina
Nr. ni.
Na podstawie * uchwały Żarz.
Centr. Z. N. P., zapadłej w dniu
18 kwietnia h. r., zarząd grupy
✓ 5^'cj» któremu przysługiwało]
prawo zorganizowania Gminy,
zw-ołał na dzień 24-ty maja zjazd
delegatów’ grup przydzielonych
przez Z. C. Z.N.T*. do nowoorga
nizującej się Gminy.
'W dniu tym przybyli delegaci
t. gr. 758 Worcester, Mass., gr.
716 Gardner, Mass., gr. loty
Webster. Mass., gr. 1^4 Glohe
\'illage Mass., gr. 1578 North
bridge, Mass. Razem dziewiętna
stu delegatów.
Na zjazd przybył także komi
sarz na zachodni stan Masachu
^ets, oh. M. Powieki.
O godzinie 3-ej popołudniu
prezes grupy 758-ej ob. W. W a
luk otworzył zjazd, powołując na
przewodniczącego ob. M. Powic
kiego, na sekretarza ob. K. Bon
czyka, a na marszałka ob. A.
Wiktorskiego.
Po zorganizowaniu prezydyuni
Zjazdu, przewodniczący ob. M.
Powieki zalecił marszałkowi o
debrać ha*ło od obecnych na sa
li, poczem odebrał przysięgę od
delegatów.
Następnie mianowano komi
kę mandatów, w skład której
weszli oft.: K. Koronkiewucz z
gr. 75# Wwrcester, Mass., J. Or
łowski i A. Cichoń z gr. 1063
W cb-tcr. Mass.. J. Saletnik z gr.
1074 (ilulic Yillage. Mass., A. Si
lnik i S. Twardzicki z gr. 157S
Northbridge, Mass.
Po przejrzeniu mandatów, je
den z członków komitetu manda
tów podał wniosek o przyjęcie
takowych. '
\\ niosek został poparty i przy
Komisarz M. Powieki poleci?
i oh. K. Bonczykow i «h1c/.\ tanie
regulaminu Gmin. po odczytaniu
którego zostali wybrani sędzio
wie wyborów : ob. F. Buczek. A.
Silnik. J. Orłowski i S. Kamiński,
poczcm przystąpiono do nomina
cyi urzędników nowo organizu
jącej się Gminy nr. iii. .
Do zarządu Gminy wybrani
/ostali: prezes ob. J. Zieliński z
gr. 758; wiceprezes K. Koronkie
wicz z gr. 758; sekr. prot. K. Bu
czek z gr. 758; sekr. fin. J. Sko
nieczny z gr. 758; skarbnik A.
Sitnik z gr. 1578; marszałkowie:
A. Woktorski z gr. 716, I pod
marsz. M. Borek z gr. 758, II
podmarsz. A. Cichoń z gr. 1063;
odźwierny W. Różycki z gr. 758;
pod-odźwierny W. Araśniewicz
z gr- 758; }• Saletnik z gr. 1674.
. Po wyborach .komisarz M.® Po
" icki. pod sztandarem Z. X. P.
odebrał od nowo obranego za
rządu przysięgę, życząc pomyśl
nej pracy.
\"a dzień posiedzeń zarządu
('.miny przeznaczono każdą 4-tą
niedzielę miesiąca.
‘Posiedzenia zarządu Gminy
odbywać się będą w mieście
Worcester. Mass., na sali Beaver
nr. 9 przy ul. Bartlett.
Na zakończenie zjazdu odśpie
wane, “Boże cos Polskę’*, j>oczciii
zja/.d odroczono.
Zarząd nowo zorganizowanej
Gminy, mając na celu dobro
Gminy i wogóle Z.X.P., radzi de
legatom od powziętego na zjeź
dzić projektu opodatkowania sic
na rzecz Gminy nie odstępować,
a owszem wprowadzić takowy w
czyn.
Z bratnietn pozdrowieniem
Franciszek Buczek,
>ekr. prot. Gminy nr. 111.
TO I OWO
Wystawa sztuk pięknych w Kra
kawie.
< >dbyło się otwarcie wystawy,
urządzonej dla upamiętnienia txv
tej rocznicy istnienia Tow. sztuk
pięknych. W uroczystości otwar
cia uczestniczył liczny zastęp o
sobistości wybitnych z Warsza
wy, Poznania i Lwowa, delegat
wydziału krajowego i prezes Ko
ła polskiego dr. Leo. Wystawa
wspaniała robi wielkie wrażenie.
Nadzwyczajne odznaczenie.
Fabryka, gorzelnia, wytłocznia
B. Kasprowicza \v Gnieźnie zo
stała odznaczoną jedynie naj
wyższą nagrodą, bo przyznano
jej jedyny medal państwowy
księstwa Reuss j. L. Firma ta po
siada już 75 nagród, pomiędzy
teina juz 3 państwowe.
Kwidzyń.
34-letni posiedzicie! Bork w
Rozpędzinach w powiecie kwi
dzyńskim powiesił się z powodu
nieszczęśliwe.) miłości. Miał on
niebawem objąć posiadłość ujcc
-w>ką.
Inowrocław.
Znaleziono na drodze pomiędzy
Bronie wami a Liszkowem ciężko
pokaleczonego zz-letniego robot
nika Mąkę 7. Liszkowa. M. po
wracał końmi 7 pola. Z nim wra
cał także iK-letni robotnik Pa
cholski. Z lekkomyślności zaczął
IV Mące kotlik nieznośnie podci
nać tak, że byłyby się rozbiegły.
t»dy M. sobie to wyprosił, P. nic
ustąpił, ale podcinał konie dalej.
Podczas sprzeczki M. broniąc się,
uderzył P. w twarz, za co ten,
mszcząc się powalił M. na ziemię
i zadał mu w lewy bok ciężką ra
nę. barn zbiegł. Ciężko rannego
Mąkę odwieziono do Złotnik do
lekarza.
Napaść na poała węgierskiego.
C»dy poseł węgierski i wrka
ryusz prawosławnego biskup
stwa, Wazul Mangra w Buka
reszcie opuszczał Akademię U
miejętności, której jest człon
kiem, napadnięty został przez
grono akademików i spoliczko
watiy. Przyczyną zajścia jest to,
ie Mantra, który <Uww*j był
przywódcą węgierskich Rumu
nów. zmienił swe przekonanie i.
przeszedłszy do obozu węgier
skiego. utworzył odłam umiarko
wanych Rumunów. Prasa ru
muńska pochwala czyn studen
tów, na Węgrzech ??
Zabójstwo i samobójstwo.
W mieście Gossau w obwodzie
San r.allcn utopiła 32-letnia Bue
hlerowa swoją 5- i 4-letnią córkę
poczem sama wskoczyła do wo
dr z najmłodszem dzieckiem. —
Dzieci utopiły się. nieszczęsną
mąkę zdołano wyratować. Moty
wuje ona swój krok tent, że mu
siała utopić d/ieci dlatego, iż nie
czuje sił po temu. aby módz
dzieci dobrze wychować.
Stracenie 45 żołnierzy peruwiań
skich.
Z Plymouthu donoszą, że zabi
to nad rzeką Amazonką 45 ludzi,
zakutych w żelazne zbroje, któ
rzy podnieśli rokosz przeciwko
oficerom wojska peruwiańskiego,
do którego należeli, i zamierzali
\ oficerów swych zamordować.
Przetransportowano ich nad rze
kę Nappo, wpływającą do Ama
zonki. Tutaj ich umieszczono na
łodzi, a przywódca patrolu Itos
zastrzelił ich karabinem maszy
nowym.
Żonobójca w nocy poślubnej.
W nocy poślubnej zamordo
wał w Malszewskaja, w R^syi,
gospodarz Jukacz żonę i teścio
'vę swoją, ponieważ kobiety nie
chciały mu o północy upiec rvhy,
a gdy chciano go aresztować, po
pełnił samobójstwo.
Pięcioro dzieci odrazu.
W klinice położniczej yv Pa
lermo powiła żona szewca Picr
rini pięcioro zdrowych dzieci. —
Małżeństwo to powiada już sze
ścioro dzieci. O fakcie powiado
miono króla.
Statystyka robotników słowiań
skich w Niemczech.
W cdług ostatniego sprawozda
nia niemieckiej Centrali dla ro
botników zagranicznych za czas
od r. 1912 do 1913, liczba robotin
ków zagranicznych, zatrudnio
nych w przemyśle i rolnictwie
niemieckiem, w dalszym ciągu
znowu znacznie się powiększyła.
Centrala robotnicza wydała w
tym roku legitymacye dla 7o7000
osób. t. j. 40.000 więcej niż w ro
ku poprzednim. Na rolnictwo z
tego przypadało 412.000. na prze
mysł 355.000. Najwięcej robotni
ków, bo 317.000. przybyło z Ra.
syi. z Austryi 281000. z Włoch
.■'9.000, z łiolandyi i Belgii 64000,
z Węgicr 20.000. Reszta pocho
dziła ł innych krajów. Najwięk
sza liczba z tych robotników
prz\ pada na państwa słowiańskie
i na Słowian wogóle, z tych zaś
najwięcej na Polaków. Z Rosyi
przybyło do Niemiec 260.0<X)
polskich robotników sezono
wych. Z Austryi, skąd przybyło
281.000 robotników, przeszło po
łowa z nich była Polaków, reszta
zaś Rusinów. Czechów i niewielu
Niemców. Zrozumiałem jest, iż
Niemcy zaniepokojeni są tern, że
Rosya. która Niemcom dostarcza
najwięcej robotnika, chce ludzi
tych wstrzymać od wychodżtwa
i zatrudniać ich raczej u siebie.
Kobieta, która 45 lat chodziła w
rr.ęskiem ubarniu.
Niedawno przyprowadzono do
szpitala w Mor. Ostrawie 59-lct
nirgo robotnika Jerzego P., ro
dfm z Wędryni. a przynależnego
do Kisjelowa. P. był zajęty w o
statnim czasie j,ako robotnik w
Witkowicach. Jakież było jednak
zdumienie lekarzy, kiedy przy o
ględ/inach w szpitalu okazało
się. że Jerzy P. nie jest mężczy
zną, lecz kobietą. Zawiadomiono
0 tym niezwykłym wypadku ko
misaryat policyjny. Śledztwo w
tej sprawie dało następujący wy
nik: .Vż do 14 roku był Jerzy P.,
właściwie Marya P.. wychowany
jako dziewczyna. Gdy miała lat
14. zmarł jej brat. Wtedy to
wpadła jej myśl, którą też zaraz
uskuteczniła. Ubrała się w brata
ubranie, ostrzygła sobie włosy,
zabrała jego książkę robotniczą
1 poszła w świat. W tern prze
braniu wyglądała i poczynała
sobie tak po męsku, iż nikt nie
domyślał się w niej kobiety. By
ła dwa razy karana za szybką
jazdę^ powozem, a*sąd ani się nie
domyślał, że niema do czynienia
z zuchwałym parobkiem. lecz
tylko z kobietą. P. Ma obecnie
1*t, uchodziła więc za męż
czyznę całych 45 lat'
Jubileusz... lampy.
W bieżącym roku przypada
sześćdziesiąta rocznica pierwszej
lampy naftowej. Lwów tą rocz
nicą szczególnie jest interesowa
ny. Ignacy ł.ukasiewicz, właści
ciel kopalni nafty w Ropience
pod Krosnem, zająwszy się pier
wszy u nas destylowaniem ropy,
nakłonił ówczesnego aptekarza
lwowskiego “pod rzymskim ce
sarzem", Torosiew icza, do robie
nia w swojem laboratoryum dal
szych prób destylacyjnych. Wcią
gnięto potem do współpracow ni
ctwa ś. p. Adama Bratkowskie
go, pomysłowego majstra bla
charskiego, który stał się właści
wym wynalazcą prawidłowej lam
pv naftowej, na której obcy zor
ali majątki. Palnik Bratkow
skiego poprawił Berlińczyk Stob
wasser oraz Wiedeńczycy bracia
Brucnner i Rudolf Dittmar. ów
czesny gubernator Galicyi, arcy
książę Ferdynand dEste wszedł
szy w porozumienie z ś. p. Brat
kowskim, wprowadził jego wy
nalazek do oświetlenia ulic mia
sta Lwowa.
Przeciwko chałatom.
Z Kudowy, znanego uzdrowi
ska na Szląsku, donoszą, że człon
kowie tamtejszego Związku wła
ścicieli pensyonatów i hoteli, zo
bowiązali się, ze względu na go
ści kąpielowych, nic wynajmo
wać mieszkań osobom o wyglą
dzie niechlujnym i zaniedbanym,
jak również noszącym chałaty.
Zobowiązanie to ma na celu o
graniczyć napływ żydów galicyj
skich. którzy w r. z. stali się pla
gą Kudowy.
Nieudały zamach na komorę
celną.
Jednej nocy 'banda rabusiów
usiłowała włamać się do komory
celnej w Brindisi, (Włochy połu
dniowe), gdzie złożono 100 wor
ków, zawierających angielskie
monety złote, wartości lyi mi
liona franków, przeznaczone do
Indyi wschodnich. ■Dzięki czuj
ności straży, zamach odkryto,
przyczem aresztowano dwóch
rabusiów. Reszta zbiegła.
Nowa sprawa szpiegowska w
Pradze.
Jeszcze nie umilkły echa pro
cesu Svihy, a już czeski posżł
socyalistyczny Soukup ogłasza
w dzienniku praskim “Prawo li
du", że odkrył, iż panna Ondr?
cek. zatrudniona jako stenograf
ka i pisząca na maszynie w jed
nym ze związków zawodowych,
jest też na żołdzie policyi pra
skiej i donosi jej o sprawach
Związku. Soukup usunął pannę
Ondracek z posady, a teraz do
maga się <>d policyi praskiej wy
jaśnień i satysfakcyi.
Zeznanie na łożu śmierci.
i
W Tremles, w Czechach, pa
robek miejscowy. Neuber, zeznał
na łożu śmierci, że przed laty 15
razem z pracodawcą s\yoim, wła
ścicielem dóbr. Svilą, zniewolili
i zamordowali szwaczkę, Maryę
Lieheschitz. Svilę wówczas are
sztowano, wkońcu jednak wypu
szczono na wolność z powodu
braku dowodów. Obecnie, czując
zbliżającą się śmierć, Neuber za
żądał przywołania sędziego śled
czego i złożył przed nim zezna
nia wyczerpujące. Svilę więc a
re>ztowano powtórnie w chwili,
gdy znajdował się na pogrzebie
jednego z krewnych.
DO WYBORU ZIEMIA W
FLORIDA OD $15.00 do $3500
ZA AKIER.
Jcstto jeden z najlepszych mie
sięcy wyjazdu do Florida; wcze
sne plony, jak kapusta, kartofle,
rzodkiewka, groch, sałata, czarne
jagody itp. obecnie są zbierane
X<>we kartofle są sprzedawane
po $4.50 za beczkę. 10 akrów zie
mi powinno przynieść przeciętnie
korzyści na $50000 Ogromna li
czba rodzin kupuje domy we Flo
rydzie. Posiadamy ogromny ob
szar ziemi w We«tvill«, Florida.
Nasze obecne ceny są od $15.00
do $25.00 za akier. Sprzedajemy
po bardzo przystępnej cenie, dla
każdego. Gwarantujemy na«zą
ziemię i* jest ona taką jaką my
ją wam przedstawiamy. Piszcie
natychmiast po dalsze informa*
cye.
Geo. E. Wood Lumber Co.,
•30 S. La Salle. et., '
Chicago, tf
(Ogłoszenie.)

xml | txt