OCR Interpretation


Zgoda = Unity. [volume] (Chicago, Illinois.) 1914-current, December 07, 1922, Image 6

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/2017218622/1922-12-07/ed-1/seq-6/

What is OCR?


Thumbnail for 6

ZWIĄZKOWCY
POZNAJCIE SWOJE
WŁASNE PISMO
CZYTAJCIE U
i ROZPOWSZECIMUUCIE
DZIENNIK ZWIĄZKOWY”
Po kilku zaledwie latach
{Obrazek z życia)
Spotkałem go przypadkowo. —
Wśród zgiełku ulic chicagoskich,
zwłaszcza w północuo - zacho
dniej polskiej dzielnicy, spotkać
kogoś, o kim się wcale nic myśli,
a nawet zupełnie o nim zapom
niało, to rzecz tylko przypadku.
Podszedł do mnie uśmiechnię
ty, z zadowoleniem rozlanym na
całym obliczu, a w oczach z ra
dością niezmierną.
Z daleka wyciągał rękę na po
witanie i wołał:
— Jak się masz, Stachu?
'Musiał spostrzedz tnojc zdzi
wienie, bo zatrzymał się w pół
drogi do uścisku i nie przestając
się uśmiechać, zapytał:
— Co to, nie poznajesz mnie?
Przyglądałem mu się bacznie.
Ubrany przyzwoicie i czysto, w
klapie surduta odznak związko
wy, twarz pełna, czerstwa i ru
miana, z której biło zupełne zado
wolenie z losu. Twarz ta przypo
minała mi kogoś. Tylko, że tam
ta była zawsze jakaś smutna,
zniechęcona, jakby tłoczyło ją ja
kieś cierpienie. I ten kontrast nie
pozwalał mi na razie na zorjcnto
wanie się kto to być może.
iNie wątpiłem już teraz, że czło
wieka tego znam. I.ecz gdzie i
kiedy go spotkałem i w jakich o
kolicznościach, — nic mogłem so
bie przypomnieć.
Przyszedł mi z pomocą, przypo
minając, jak przed kilku laty na
mawiałem go do wstąpienia do
Instytutu Rzemieślniczego w
Cambridge Springs, Pa.
Przypomniałem go sobie. Był
wówczas zupełnie zaniedbany. —
Pracow ał gdzieś w zakładach ko
lejowych jako zwykły robotnik i
pił od czasu do czasu. Ot, tak, na
zalanie robaka.
Nie można go było wciągnąć
do żadnego towarzystwa, ani za
interesować jakąkolwiek sprawą.
Próbowałem kilkakrotnie wcią
wnąć go do grupy związkowej,
ale nigdy mi się to nie udało.
Opuścił się zupełnie, ale praco
wał. Zimno, słota czy upał — za
wsze szedł do roboty, by poma
gać przy reperacji wagonów,
gdzie zarabiał w owym rżani© eoa
$18.00 tygodniowo.
łBył sam. Skrupulatnie czytał
gazetę codziennie i czasem klął
półgłosem. Zresztą był to czło
wiek spokojny, średnio oczytany,
tylko zupełnie apatją opanowany.
Miał tylko jedną słabość: namięt
nie lu1»ił grać w warcaby. Z ni
kim wówczas nic rozmawiał, a
wpatrzony w szachownicę robił
szybkie posunięcia i zawsze do
brze obliczone.
Przy jednej z takich gier, gdy
LEKARSTWO ULK NU1A M1YCMAST.
Uim w M
CASURAf^OUININE
HM i wm o^tarą gfypy U>
palenia pk. Na pnwKy zaak
Bfdźcii san pnrakim pipdy
T EN u<1il*lkt|'-r pr*yra*d po4k.'« <ło
WłdBH tłfriM. Itka por"dB Mllt
w ( iii) - 4 (włilnnch. M« Jat( In tkapn.
rymant lub ulunka. I*ct naukowy In
atrumant nadiwyraaj dokładny. Pałała
ani ornatyr aula — nla paujn *« nigdy.
Idoainy prac aut. Plckna aykoki unia w
twardym draawla 1 dallkatna riałbu riy.
ni* Ko aadar pltknym pn-tarkłam. Ody
nadrhodał daarra. wychudli Mura Cau -
równica, na p»łoda aa* wychodki para
młoda, Wlulkodd cala.
TUKO II H
1»*t la rana i* nmkt>
Kupria Jnkh Jodan dla
kpnj larlrla. — lub g4y
«**I »»dud :»mńwl,
■iMlanlrrlr 3 ta
M
r#ln» raaroncja. T*I»
lił«d*a i powrotom. latll
1 ma m jak priadata
► wlany. Wytjltmy |wi.
<* oplacow* .la fltunAw
7l*dn., lub Kanady.
P. U. IIMN
1»— WHIi rn.. DgŁ M. . W ta.
Lista zmarłych członków Związku Na
rodowego Polskiego
raportowanych w ubiegłym tygodniu, od 25-go Listopada, 1922
- 2~go grudnia 1922 włącznie
No.Or.
395~
645
1833
1923
481
337
2097
186
20
43
185
1988
449
406
838
433
1128
677
, Nazwisko 1 imię zmarł. |
Fronczak Marcin .
Felonję Jan ..
Rtrnbao.li Adam .........
Kou-lnickl Franciszek ..
JiTjniak Jan .
Mlkka Konstanty.
Orab Maciej ..
Niemiec Anna ..
Dombrowakl Marjan.
Lis tłu* Ludwik .
Czapiewska Sabina ......
Buczkowski Michał .
Tysarczyk Marjanna.
Tatar rz uch Ludwika.
Tracewski Jan .
JaroaMMki Jan .
Sobarnla Antoni .
Kiełbasa Katarzyna .
ussusŁuas
| Ml«)»rowoM Grupy
21 Urlop.
19 ltotop.
1S II stop.
19 llstop.
2 U*top.
12 Hstop.
listop.
lirtop.
llstop.
Hatop.
Ił* top
łMqp.
Urlop.
Ustop.
llstap.
28 Ustop.
28 Mrtop.
29 Ustop.
1*22
1*22
1*23
1*22
1*22
1922
1*22
1*22
1922
1922
1*22
1*22
1*22
1*22
1922
1922
1922
1922
N\ Tcmawanda, N. Y.
Carboodale. Pa.
Brooklyn. N. Y.
iNsoty Ol o. Pa.
Wilkea Barre. Pa.
OUcaco. Ul.
Scraatoa. Pa.
Houston. Tez.
ChJcaro. 111.
Brooklyn. N. Y.
Mswark. N. J.
'Wfłkne Bsrre. Pa.
PMtstrarck. Pa.
Jersey CKy, N. J.
RfcUe. Pa.
Strsaftor, Pa.
Ohlca*o, 1U...
Central Palhi. R. 1.
Lista Zmarłych Dzieci
Ml
Poch od owici J6»cf .
tKurfrielska Graonrefa ...
24 Iłstop. 1»S2
27 ltottop. 1933
Cbełsca, Mus.
Donora. Pa.
nieco się ożywił, począłem mu
mówić o Kolegium Związkowym,
a raczej o Instytucie Rzemieślni
czym. Tłumaczyłem mu różnicą
fachowego robotnika, a robotni
ka zwykłego, różnicę warunków
pracy, zarobków i zachęcałem, by
rzucił wszystko do licha, a wstą
pił do Związkowego Instytutu
Rzemieślniczego.
— Masz parę dolarów uskłada
nych — mówiłem mu wówczas —
to ci na rok, dwa wystarczy. A
potym zobaczymy. Zresztą, nie
będzie ci się podobało, to po pier
wszym kursie wrócisz. Strata nie
wielka. Chociażby dla samego
przekonania się, a nawet rozryw
ki warto spróbować.
Zdawało mi się, że słuchał z za
jęciem, lecz nic mi nie odpowie
dział.
Po jakimś tygodniu spotkałem
go znowu.
— I cóż? — pytani na wstępie.
— Idziesz uczyć się jakiego rze
miosła czy nie idriesz?
— NSe wiem — odpowiedział.
— Namyślam się.
— Chyba nie chcesz do końca
życia być popychadlem fabrycz
nym za $18.00 tygodniowo, kiedy
możesz mieć robotę lekką, czystą
i dobrze płatną, z widokami zre
sztą na przyszłość. Dobry rzemie
ślnik zawsze jest poszukiwany i
w większym stopniu niezależny,
nie mówiąc juz o zarobkach. Je
steś młody, życie przed tobą dłu
gie— szkoda go zmarnować.
To był ostatni raz, co go wi
Już wyszedł z druku
Kalendarz Związkowy
Na Rok 1923
KALENDARZ ZWIĄZKOWY na rok 1923, jest najlepszym
za wszystkich dotychczas wydanych, zawisra bowiem cało
kształt historji odrodzenia naszej Ojczyzny, Jej zmagania sie o
podtrzymanie zdobytej Wolności, obfity dział literacki, sprawy
polityczne i ekonomiczne Polski i wszechświatowe, Historje
Związku Narodowego Polskiego, mnóstwo ilustracji, mnóstwo
anegdotek i powiastek; bogaty dział informacyjny, oraz bardzo
wiele różnych innych informacji potrzebnych każdemu w życiu
codziennym.
KALENDARZ ZWIĄZKOWY przyczynia eią niezmiernie do
szerzenia prawdziwej oświaty i patrjotyzmu wśród wychodźtwa
polskiego w Ameryce i jest niezbądnym informatorem we
wszystkich sprawach tyczących eią polaków tu zamieszkałych,
przeto powinien sią znajdować w każdym polskim domu.
Cena Kalendarza 50c egzemplarz z przesyłką.
Członkowie Z. N. P. mogą nabyć Kalendarz Związkowy u
swoich sekretarzy grup.
Dziennik Związkowy
1406-08 W. DMsion St. Chicago, III.
Wyleczyła swój
reumatyzm
Wledaąo m
-“£*3;
unit. kiera ml*Nk» pa.
il. CIII Bloomtnfton. lii.
jo«n» u aylMMBt*, to > c*y
dotscmnoCel prtfiUt opowiadał#*
Mm rlarptecjrra w Jak! umM
Ma uwolnię od tej tortury łatwe
1 swoim
Pani Hurst nloi
nic do aprasdanla.
P» prostu wytjalj t« notatka 1 połllj j*
«a nlsj w ras s twym naawtafctem I *Jr*
s chacie wySIs et t» cana%
u pełnie aa darmo. Pisa do
działem. Znikł mi zupełnie z oczu,
a ja wkrótcs zapomniałem.
Ai oto diM staje znowu prze
demną uśmiechnięty i zadowolo
' ny.
Podaną rękę uścisnąłem serde
cznie i samemu jakoś zrobiło mi
się weselej na duszy.
— świetnie wyglądasz, — za
wołałem. —- Los ci widocznie się
uśmiechnął, czy też kopalnię zło
ta odkryłeś?
— Weil, mówiąc szczerze, to
naprawdę złoto znalazłem.
— Gdzie, do licha?
— W Cambridge Springu.
— Jakto?
— A no, ukończyłem cztery
kursa w Instytucie Rzemieślni
czym, rok potym siedziałem w
Uniwersytecie, i teraz, jak wi
dzisz. taki jestem z siebie i ze
świata zadowolony, jak nigdy. —
Nfam obecnie posadę inżyniera
mechaniki, w jednej z tutejszych
fabryk.
— Co? zawołałem Zdziwiony.
— Ano. zrobiłeś mnie inżynie
rem — zawołał śmiejąc się.
— Ja?
— Ano, ty. Pamiętasz, gdy
przed kilku laty nagadałeś mi tak
dużo o tej szkole związkowej, na
pisałem do nich. Przysłano mi ka
talogi i informacje. Jakiś dobry
duch podsunął m:, abym spróbo
wał się uczuć. Pojechałem. Wy
brałem kurs mechaniki, bo to zda
wało mi się najłatwiejsze. Stać
sobie przy maszynie i nic prawie
nie robić. Położenie szkoły, sto
sunki w Instytucie Rzemieślni
czym. nauczyciele i instruktorzy
— zaimponowało mi odrazu i ja
koś pociągło ku sobie.
Byłem trochę odlud-kiem —
spowiadał się dalej, — toteż za
brałem się do roboty. Z początku
nie mogłem tego wszystkiego ob
jąć. Warsztat lubiłem, ale męczy
ła mnie klasa. Uzupełnienie języ
kowe: polskie i angielskie, ra
chunki, rysunki, algebra, geome
trja, matematyka, fizyka itd. --
nie mogłem sam siebie przekonać,
żc ja się kiedyś tego nauczę. —
Trzymał mnie tylko w arsztat: na
uka praktyczna bez teorji. Ale to
nie trwało długo. Zrozumiałem
bowiem, że jedno bez drugiego
niema wartości, i że jedno drugie
uzupełnia. Po kilku tygodniach
z równym zapałem i uwagą sie
działem w klasie jak i w warszta
cie. Siedzieliśmy bowiem na
zmianę tydzień w klasie dla nau
ki teoretycznej, a potym tydzień
w warsztatach, dla nauki prakty
cznej i za nic w świecie nie opuś
ciłbym żadnej lekcji.
—- Nieraz włócząc się po lasku
szkolnym porównywałem dawne
swoje życie z o»becn>"m i żałowa
łem, że wcześniej ktoś nie chciał
czy nie umiał mi tego powiedzieć.
I wówczas ty mi przychodziłeś
na pamięć i niezmierną wdzięcz
ność czułem ku tobie za te mora
ły, jakie mi prawiłeś. A ilu ta
kich, jak ja wówczas, poniewiera
się jeszcze po Ameryce...
— No. dobrze — przerwałem.
— A jak z uniwersytetem?
— ł.atwo już. Kursa w Rze
mieślniczej przeszedłem. Dyplom
otrzymałem, ale otrzymałem i o
gromnie rozbudzoną ambicję. Nie
wystarczał mi już dobry rze
mieślnik, chociaż byłem nim w
każdym calu. Po opuszczeniu
Cambridge Spring*, przez pół ro
ku pracowałem jako “tool ma
ker”. Ale coś pchało mnie dalej.
Miałem już swoich własnych pa
rę dolarów. Podałem prośbę do
Wydziału Oświaty przy Związku
i otrzymałem stypendjum, jako
Związkowiec. A mając to, co mi
dała szkoła Rzemieślnicza w
Cambridge Springs, bez trudu —
mnie "greenhornowi” — bardzo
łatwo udało się przejść kursa uzu
pełniające.
— Nie wiem, — dodał po chwili
— czy wy wszyscy dostatecznie
zdajecie sobie sprawę z tego,
czym jest Związkowy Instytut
Rzemieślniczy i czy wogóle
Związkowcy wiedzą co mają. —i
Wyposażenie szkoły, grono nau
czycielskie jest tego rodzaju, ze
wiele podobnych zakładów ame
rykańskich stanowczo w połowie
nawet nie dorównuje, a wątpię
nawet, czy jest z jeden zakład po
dobny, któryby nasz Instytut
przewyższył. A o tym wy sami
nie wiecie. Ja własną przyszlość
widzę jak na dłoni a zawdzięczać
ją będę jedynie szkole Związko
wej. A jak ty mnie, tak ja innych
tam i tylko tam namawiać będę.
Wierz mi — młodzież po złoto je
chać powinna do Instytutu Rze
mieślniczego w Cambridge
i Springs, Pa.
Wdzięczny mu byłem nie za tę
pochwałę szkoły, ale za ten zapal
i wiarę, z jaką to głosił. Czułem,
że ten dziś na stanowisku czło
wiek, dawniej obojętny i apatycz
ny, przez szkołę związał się cały
z naszym życiem społecznym, z
naszymi zagadnieniami, związał
się na zawsze ze Związkiem Na
rodowym.
Gawędziliśmy długo. Opowia
dał ini o sobie, roił projekty za
chęty do uczenia się rzemiosła.
Zmienił się zupełnie.
— Ożeniłeś się zapewne? — py
tam przy pożegnaniu.
— Nie — odpowiedział, śmiejąc
się serdecznie. — Ale przyjdź kie
dy do mnie. Powiem cj coś...
Długo o nim myślałem t o tych,
którzy tak jak on mogliby życie
swoje tak samo szczęśliwym u
czynić.
EUco.
UKONSTYTUOWANIE SEJMU
I SENATU W POLSCE
W chwili gdy “Zgoda” idzie
pod pra&f, Konsulat chicagoaki
podaje nasifjmjifOH wiadomość z
Warszawy:
Stronnictwo Lodowo Piast na
zebraniu pod przewodnictwem
Witosa postanowiło jednomyślnie
poprzeć kandydaturę Naczelnika
Piłsudskiego na prezydenta Rzpli
tej Polskiej.
Były minister wyznań religij |
nych i oświecenia publ., poeeł ze
stronnictwa ludowego “Piast”,'
Maciej Ba taj, został obrany mar
szałkiem Sejmu, 253 głoeami prze
ciwko 177 gł., które otrzymał le
wicowy kandydat poseł Eug.
Smiarowsld, były wice-min. spra
wiedliwości.
Kandydatura posła Rataja zo
stała poparta przez Prawicę i
Piastów oów.
Były marszałek Sejmu Ustawo
dawczego, senator Woje. Trąmp
czyńsld został obrany przewodni
czącym Senatu 56 głoeami prze
ciwko 40, które otrzymał socjali
styczny kandydat senator Prauss.
Naczelnik Państwa Piłsudski
został udekorowany przez posła
hiszpańskiego wojskowym orde
rem hiszpańskim.
Kapucyńskie Krople
iusrss&ttZsP"””- “
tOLĄDKA I WĄTROBY
«• ołwrwt m wi*.
•trawaoM, 4/*l>*p
•)f> krok n.
twar«a*ml*, kuci*.
r»«y. kołki, iftcf,
tłaeayaty • 4 4 • o k.
idr*twUU* witroH.
ała. wanifia ma
nwk 1 Iłowi*,
w koka I kr
Ml*
Ssr-jErees
U ohoroky mU M
(••U wtaJ
9M, aeawelą
m A>mr 1 i
»r®**e aa m
Hi* aa kilłllf s praaayłk*.
• klwtłl M IMA.
Maryartakl Regulator
ItjNikaeNiij InM aa ileiknalai
aa I alaptawiata we ataeeAel 1 tktnto ko
es .ss-r* sza rcSrtrS
f«a IM* aa katelke a prana yłk«.
ow *e Utantwt aa |e aafcyoie a al
KJ ae4a4e*aej firmę,
W>Al)ei« aaleayteM, p«ee%e aa polaka <a
NATIONAL MEDIGINE 00.
f»14 Dawana ara. Ckfeape, III.
(OGŁOSZENIE TO NALEŻY WYdĄC I PCMOTC PO PtZESTUU)
1ESZCZE NA NOWY ROK
DOJDĄ WASZE PRZESYŁKI DO POLSKI
Jeżeli Je wyślecie w tych dniach
PRZEZ WASZ BANK
Przyjmować będziemy do dnia ligo Grudnia
przesyłki po kunie:
15.000 MAREK POLSKICH ZA $1.00
100.000 MAREK POLSKICH ZA $6.70
JEDEN MIU0N MAREK POLSKICH ZA $67.00
Pocztowa 25c. dodać nalały do kaidaj prrosylkl,
Woaolkio nom praoaylki do Polok! aą wypłacono pod gwarancją
mtoos noaao własno biuro w Warsaowio, któro ał* mio&ci p. n. 29 Ulica
Długa i aą dorącaano w przaciągu 29 do 24 dni.
Cl. którzy mioaakają poza Chicago nioch przyllą Monojr Order wraz
a wyrofnym adroaom. a płoniądao ich bądą dorącaono boapiocanio.
NASZ MAJĄTEK PRZESZŁO
1S MILJON0W DOLARÓW
PEOPIES BANK
ASHLAND AVE., cor. 47th STREET
CHICAGO. ILL.
GWARANTUJEMY
wysyłkę pieniędzy do Polski
SZYBKIE DORĘCZENIE
Trzez nasze biuro w Warszawie
10,000 Marek Polskich.... 63c.
15,873 Marek Polskich za • 1 doi.
do każdej przesyłki należy dodać 35c
W et#o miesiąca listopada sa kaid* ŚMM marek polskich
w^słaajrh DAJEMY DARMO MMM RUBLI ROSYJSKICH GO.
Depositors State Bank
4633 SOUTH ASHLAND AVE.
CHICAGO, ILL.
Wytnij ogloMrale i prxe4HJ ru«n i CMfctwn lub Money Or
der do nautfo Danku. sasnacsaj«c komu maj* być wysiane ple
nnie 1 PQ<1 Jakim adreaem. Reertp my wykonamy.
BAUYCKO-AMERYKAItóSA
>JL1NJA ~S'BROADWAY, HX
* WPROST *»* * POLSKI
»“* GDAŃSK
Z Nowego Yorku, Bostonu lub Philadelphia do
CdaAtka $106.50 i $5.00 podatku wojennego.
Z Haeteau 4e New Terh i taje Fal* Mi*er.
Z nie4#lf jt kalaj*.
W UJ kleiła łjr/fce kmjwty Mł, I, • (|
Polehe Kuchnia — Polaka Słuiba - Crsaana OMnia
S. S. “ESTONIA” . 27-fo Grudnia
S.S.“LITUANIA” t • 17-fo Stycznia
Zamawiajcie kajuty aawciaiu u ewego agonta
Nowy marszałek Sejmu, Maciej
Rataj, liczy lat 41. Jest nauczycie
lem gimnazjalnym. Urodził się w
1884 r. w Chłopach w powiecie
Rudki w Małopołaoe. Ukończył u
niwersytet we Lwowie. Znany s
wydatnej pracy w kółkach rolni
czych. Był owego czasu redakto
rem "Gazety Zamajakiej." Pisy
wał artykuły do różnych facho
wych czasopism naukowyoh. Był
wioeprezeaem komisji sejmowej
konstytucyjnej. Należy do stron
nictwa Piast od r. 1918.
Od Redakcji — do wszy
stkich Związkowców
Ponieważ w miesiącu grudniu
odbywają się przedroezne posie
dzenia grup, na których odbywać
się będą wybory urzędników
grup, przeto przypomina się wszy
1 ttkiin członkom Związku Nar. Pol.,
ze obowiązani są stawić się na ro
czne posiedzenie swej grupy. Nie
obecność na rocznym posiedzeniu
podlega karom przewidzianym w
konstytucji.
Każdy członek i członkini obo
wiązani są pamiętać o miepcn i
czasie posiedzenia i przybyć punk
tualnie na salę obrad.
Ponieważ oddzielne zawiado
mienia grup nie będą ogłaszane w
“Zgodzie”, przeto niniejsze przy
potanienie dotyczy wszystkich bez
wyjątku członków i grup Zwiąż
ku Nar. Pol.
Powyższe zawiadomienie jest
jednocześnie odpowiedzią p. p. se
kretarzom, którzy nadesłali za
wiadomienia o posiedzeniach.
REDAKCJA.
— I4si«ws aa pmNmi1« Kropy t
— Jabya pessedt, ale tona...
— Co ioaaf
— łona ebee, abym dilecl bawił, a
•aa pdjdsle aa “uhew".
GDAŃSK
WIRSZm-KMKtiW
5»w» !>■*« Okrftj
Orbiła-Orduna-Orca-Ohio
Tri.rla K^a**?*1 ohrftJcl^UOYAL
MAIL ulkM alf do najlepszych;
laprUJrlfl alf iw»io mmU
Prawdilwy komfort I wygoda. —
WAtNE:—Priet wigląd na want
winne dobro, nie kupujcie asyf
karty laalm nie rosmdwlcle alf i
waaayia agentem.
Kompanja egsyatuje od 1138 roku
ROYAL MAIL
117 Went Washington Street
rhlfim lit
Blł.Snd atf. Ho.. Slnnen polis, Wtaa.
Dzień Związkowy w niedzielę, lÓgo grudnia

xml | txt