OCR Interpretation


Telegraf. (Chicago, Ill.) 1892-19??, May 04, 1898, Image 1

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn00062200/1898-05-04/ed-1/seq-1/

What is OCR?


Thumbnail for

jf.'-r.'
r:.'
W
Wiadomości zagraniczne
Kubańczycy w Bayamo.
Wypędzili Hiszpanów z tej waż
nej pozycji.
Montego, Jamaica.— Ge
nerał Pando, komendant wojsk
hiszpańskich w polu, wycofał
swe wojska z Bayamo, bo po
wstańcy bardzo ostro na nie
go natarli. Według wiado
mości, nadeszłych tu skune
rem z Kuby, generał Calixto
Garcia zajał miasto Bayamo,
< położone 60 mil na północno
zachód od Santiago de Cuba.
Bayamo ma 7000 mieszkań
ców.
Hiszpańscy kupcy obawiali
się rabunku ze strony po
wstańców, ale generał Garcia
wydał zaraz proklamacyę, w
której zapewnił im zachowa
nie porządku.
Zbrojenia Hiszpanów.
Chcą utworzyć jednę wielką, flotę.
Londyn. — Według tele
gramów z Madrytu, Hiszpa
nie chcą utworzyć jednę wiel
ką ftotę (armadę) i wyruszyć
z nią przeciw Stanom Zjedno
czonym.
Telegram z Cadiz donosi,
że druga hiszpańska eskadra,
składająca się z okrętów wo
jennych Pelayo, Alfonso XIII
i Victoria i z pewnej liczby
mniejszych okrętów, będzie
wnet gotowa do wyjazdu. Sły
chać, że zbrojenia postępują
teraz wolniej, bo rząd niema
pieniędzy. Angielscy maszy-l
niści wzbraniają się służyć na!
hiszpańskich okrętach wojen
nych.
Wiedeń, 3 Maja.— Od cza
su zajęcia Manili przez amery
.. kanów,. w kołach arystokra
tycznych krąży pogłoska,f że
koniec dynastyi Hiszpańskiej
się zbliża. Koronowane gło
wy wyrażają sympatyą dla
królowej w jej obecnem kry
tycznem położeniu.
Lon4yn, 4 maja.— Z Bruk
selli,dorioszą: "Don Carlos",
roszcący-prawo do tronu hisz
pańskiego, otrzyrriiuje codzien
nie tysiące telegrafów od roz
maitych osób z rozmaitych
części świata. Naród hiszpań
ski jest na progu rewolucyi i
pewnem jest, że gdyby nawet
.królowa-regentka zrezygno
wała na korzyść swego syna,
biedaczysko Alfons XIII na
tron nigdy się nie dostanie.
Z MadVydu donoszą pod
dniem 3 maja, że w stolicy Hi
- szpanii Ogłoszono stan oblęże
nia. Zbrojne wojsko przesuwa
się ponuro po hałaśliwych u
licach i każdy najmniejszy roz
ruch, a raczej sprawca naj
nieznaczniejszego rozruchu
oddanym ma być pod sąd wo
jenny.^Ludność Madrydska
jest bardzo rozdraz'nioną i la
da chwila spodziewa się cze
goś nadzwyczajnego.
Stary Weyler były guber
nator Hiszpański na Kubie,
staje się coraz popularniej
szym. Rozjadowieni Hiszpa
nie witają go z wielkim zapa-,
• łem i urządzają mu owacye.
Zaś minister Sagasta, jak się
zdaje upaduje coraz niżej, i
wkrótce będzie musiał zrezy
• gnować z całym Cortes (gabi
- netem.) •
Państwa europejskie do te
- go czasu trzymają się na ubo
czu, i niewiadomo, czy które
z nich poważy
Państwa europejskie zdaje się
położyli by koniec wojnie do
syć rychło, gdyby nie obawia
ły się Anglii. Angielskie cza
sopisma bowiem donoszą,^że
w razie, gdyby które z pańsjtw
pomyślało o interwencyi,
wtenczas Stany Zjednoczone
połączą się z Anglią i wytrze
pią skórę całemu światu. -
I prawdą jest, że te dwa spo
krewnione państwa zlączone
mi siły mogły by zmieść z ku
li ziemskiej cały świat. Z te
go więc punktu europejczycy
mają szacunek dla świętej
fc prawy, w obronie której wal
pzą amerykanie.
Z Jamaiki donoszą, że tłum
Hiszpanów napadł na angiel
skiego konsula w Santiago de
Cuba. Konsul w swej obro
nie jednego hiszpańczyka za
strzelił a paru dobrze potrze
paL
Angielskie okręty wojenne
będą tam dotąd" wysłane na
tychmiast. Konsulapod6bno
osadzono we więzieniu. —Je
żeliby to było prawdą — An
glia nie będzie się Sfatygować
Kubą lub Jamajką, lecz prosto
uda się do Hiszpanii i tam na
uczy hiszpańczyków, jak ma-'
ją szanować przedstawicieli
Ppaństw.
Odessa, 4 maja. — Rząd
rosyjski zabronił wywoź psze
nicy z kraju. Angielskie ok
ręty w Oddesie, wyczekujące
na zboże od kilku tygodni, bę
dą zmuszonemi odjecać z ni
czem. — Rossya też zapewnie
przewiduje czarną chmurkę na
horyzoncie.
Z Paryża donoszą telegra
ficznie, że zniecierpliwieni hi
sz|)anie w kilku miejcach rzu
cili się na wojsko w zamiarze
mordowania. Wojsko też ze
swej strony uderzyło na zgło
dniały i rozjuszony naród — i
rezultatem tego jest, że setki
ludzi zostało zabitych i poka
leczonych. Koniec Hiszpanii
niedaleki. Tenże telegraf do
nosi, że dyplomaci angielscy i
amerykańscy pracują nad ści
słem połączeniem obu tych
kraji tj. Ameryki i Anglii. Po
wodem tego jest, że w razie
gdyby które z państw; euro
pejskich poważyło sięwietknąć
swój nos w stosunki Amery
kańskie, czyli dopomó|z Hi
szpanii, wspólnemi siły, gro
mić całą Europę.
Londyn. — Wschodnie te
legrafy donaszają, że ani pre
zydent McKinley, ani żadna
inna istota na świecie nie o
trzymała żadnej wiadomości
od Komodora Dewey, który
zgromił Hiszpanów na wys
pach Philipińskich. Co się z
nim stało, i dla czego nie da
je o sobie żadnej wiadomości,
jest wielką zagadką. Obawia
ją się, że Komodore dostał się
w pułapkę. Byłoby to ogrom
nym policzkiem dla Ameryki.
Londyn.—Do "Daily Cro
nicle" cjpnosi: Wielki Angiel
ski dypjomata Gladstone co
raz robi się słabszy. . Siły o
puściły starca do tego stop
nia, że nawet chodzić nie mo
że. Od czasu jak tak mocno
podupadł na siłath oddał się
zupełnie religijnym rozmyśla
niom. i'
Gladstone byi dla Anglii
tym, czym Bismarck dla Nie
miec tj. jeden zbudował Niem
cy drugi Anglią, a obecnie o
baj po latach ciężkiej pracy,
życzą sobie, aby godzina wie
cznego odpoczynku nadeszła
Wiadomości Krajowe.
Cyklon w Missouri.
Trzynaście osób zostało zabitych.
Homansville, Mo.-- W Je
rico w powiecie Cedar, cyk
lon zburzył kościół metodys
tów i kilka domów. Trzynaś
cie osób zostało na miejscu
zabitych a 6 śmiertelnie poka
leczonych.
W Walnut Grove, 25 mil"
na południe stąd, cyklon wy
wrócił 12 domów. We wsi
Waubleau w powiecie Hicko
ry 80 mil stąd cyklon także
zrządził wiele szkody. Druty
telegraficzne są pozrywane.
Ostrożnie przed złodzieja
mi!
W Milwaukee Wis., w Po
niedziałek naszli złodzieje dom
pri. 858 Garden ul. splądro
wali dwie stancye zamieszka
łe przez ob. Dąbrowskiego,
zabierając co się dało._ Praw
dopodobnie szukali za pie
niędzmi, ale niewiadomo z ja
kim skutkiem. Nie zadawali
sobie wiele trudu, bo nie od
rywali zamków, lecz weszli do
mieszkania z boku oknem, zo
stawiając je za sobą otwarte.
Pom ten przebudowują obec
nfe.
Prawdopodobnie sam obój ■
stwo
Popełnił Jan Manthey. »
Milwaukee, Wis. -j- O pół
do 8mej godziny wieczorem
zawezwano koronera do do-;
mu p. n. 2617 przy ulicy Ga
lena, gdzie 57mio letni robo?
tnik Jan Manthey umarł na
gle. Przy trupie znaleziono
flaszkę z kwasem karbolowym
a ztąd zrodził się domysł, że
zmarły popełnił samobójstwo.
Śledztwo, które koroner dzi
siaj odbędzie, wyświetli czy
tutaj zaszła śmierć naturalna
czy też samobójstwo. Zmarły
pozostawia żonę i dorosłego
syna. Być może, że do samo
bójstwa popchnęła go nieule
czalna choroba żony.
New York 4 maja.— Kapi
tan Devintry z Miami, Flory
dy, twierdzi, że pułkownik
Vincenty de Cortijó, który
znajdował się na okręcie Ar
gonaut, a którego nasz paro
wiec przyłapął, jest szwagrem
znanego Geri. Weylera. De
vintry w dalszym ciągu'twier
dzi, że on zna go dobrze i że
widział go przedtem w Hava
nie. j P
Żołnierze na pancerniku
Nashville stwierdzają tożsa
mość, tj. że mają oni w ręku
dobrego ptaszka w osobie
szwagra Weylera. — Pułkow
nik Ciirtijo zaprzecza temu.
Powiada on, że: Weyler nie
jest jego żadnym krewnym ; i
że go wcale nie zna. Służy on
we wojsku od lat 42 i w tych
dniach miał już zrezygnować.
Gdy jednego z hiszpańczy
ków, więźnia stanu, zapytano,
czyby chciał się ratować u
cieczkę, gdyby mu natrafiła
się sposobność, odpowiedział:
U was Amerykanów choć jes
tem we więzieniu,ł ale mani
co jeść". — Z tąd więc poka
zuje się, że rząd hiszpański na
głodnego każe żołnierzom się
bić za sławę królowej.
New York. —; Qynią tu
wielkie przygotowania na
rorku w sobotę rarfo na fran
iskim okręcie La Tauraine.
admi inić musimy, vie mini
ster Woodford podczas jego
ppbytu w Mądry dzię zasłużył
sobie na uznanie jako godny
.§yn Ameryki i dzielny dyplo
mata. • . ;
A J
Monipeller, Vt.-^- Charles
Ij)ewey, brat komodora G.
I^ewey, bohatera z-? pod Ma
nili, obchodził uroczyście zło
tewese'e i dzień zwycięztwa
pod Manilą. * Do licznie ze
brań yc
i staruszek Wyraził się,
on zawszel.miał zaufanie do
&go młodszego brąta, i wie
dział on z góry, że w 30 minu
ticli na wyspach philipińskich
owiewać będzie Sztandar A
nherykański.
Z Washingtonu donoszą,
e angielski ambasador Sir
Julian Pauncefute, odwołanym
fzaśtał do Londynu. Jego miej
lsce zajmie Sir Thomas H.
Sanderson.—- G p. Paucefote
Imożemy tyle powiedzieć, że
:tD jest człowiek starej datjj, i
! godnie reprezentował swój
lrraj.
Waukegan, 111.— W nie
icalekiej przyszłości, kosztem
i'fe.OOO stanie tu nowy budy
;rfek rządowy, w którym bę
ję.zie się mieścić poczta.
Bomba w obozie.
W Springfield, Dl. znaleziono pa
czkę dynamitu.
Springfield, Iii.— W pudle
jsdnej z! kompani] 3. pułku
Ilinoiskiej milicyj, obozują
cej tu na placu-'" wystawowym
znaleziono paczkę dynamitu.
Natychmiast zrewidowano
wszystkie przybory całej mili
cyi, ale nic więcej nie znale
ziono. W głównym gmachu,
w którym znaleziono ów dy
obozują, 3. i 6. pułk,
przeszło 2000 ludzi,
dynamit był explodo
wał, katastrofa byłaby okro
pna.
Komendant obozu, generał
ackley miał z oficerami na
radę w tej kwestyi i postano
postawić przy bramach
poster jnki, które nie wpusz
czają nikogo, nie mającego ze
:wolenia od komendanta.
namit
razem
Gdyby
k
Dobra zdobycz.
jSzwagier generała Wejylera wzię
j ty do niewoli.
Key West. — Wczoraj po
południu przyprowadzono do
tutejsz ego portu hiszpański o
cręt pocztowy "Argonauta",
pochwycony przedwczoraj
przez amerykańskie okręty
Marblehead i Nashville. Na
Argonaucie znajdowali się:
pułkownik Corijo z 3 hiszpań
skiego pułku konnicy, jego
pierwszy oficer, siedmiu in
nych oficerów i 10 podofice
rów i szeregowców. Jak się z
dobrego z'ródła dowiedziano,
pułkownik Corijo jest szwag
rem generała Weylera. Wszy
scy oficerowie zostali wzięci
do niewoli.
| <>'-Na Argonaucie znaleziono
także przesyłki pocztowe, mię
dzy tymi sporą liczbę dla ge
nerał -kapitana Blanco. Okręt
był naładowany towarami i
wielkim zapasem amunicyi i
żywnDSci dla hiszpańskiego
wojska na Kubie.
Kanonierka "Newport"
pochwyciła wczoraj hiszpański
skuńcr "Antonjo Y. Raco".
- ■;1 -—-—
Ka balu.
: Patrz co tu..kandydatek do
Wiadomości Miejskie.
• ; .—-—]. •• i
—- Zimno i zimno! ! •!
— Wojna i zimne po.wietrze sg
codzienna pogadanka tutejszej lu
dności.
— Agentami ubezpieczeń od c
gnia na naszej stronie sg, pp. Drzy
cimski i Zacharewicz, 799 S. Ash
land ave.
— AV niedzielę, dnia 8go maja,
j w hali Nowotnego, przy 22ej
Troy ul., odbędzie się teatr, urzq.
dzony staraniem parafian św. Kazi
mierzą. Idźcie wszyscy. J
— Ka ostatnim obchodzie zaled
wie kilkunastu starszych mężczyzn
widzieliśmy, reszta — '-bębny'f
wszelkiego kalibru, czeskie, pol
skie, ajryskie i ^żydowskie. ,
— Jeżeli delegaci towarzystw nię
wejrzą w to na przyszłości, to przyj
dzie znów do tego, że aby ści^gndi
publiczność na obchód, potrzeba
będzie urządzić bal z najnowszemy
tańcami. - :
— Tyle już razy wspominaliśmy,
ż'e dla dzieciarni komitet powinien
urządzić zupełnie osobny obchód^
rano lub zaraz po południu. Lecz
jak się zdaje, komitet, urzadzający
obchody narodowe, nic rozumie czy
też niechce rozumieć doniosłości o
wej wzmianki. •.
— Komitet powinien tyle rozu
mieć, że jeżeli człowiek idzie na
obchód, to on nie idzie dla tego,
aby mu tam jakiś dzieciak paplał
coś niedorzecznego, lecz idzie dla
tego, że to uważa ijako swój świę
ty obowiązek i aby usłyszeć cof
nowego i czegoś się hauczyć.
— Pau Adam Skrzydlewski, wła
ściciel Buffetu w Hali Pułaskiego,
w nocy z niedzieli na poniedziałek,
znikł bez śladu jak kamfora- Obec
nie Salą, i Buffetem zarządza pani
Skrzydlewska przy pomocy już doŁ
rosłych dzieci. Nie wątpimy, że
zacni Rodacy poprą usiłowania pa
ni Skrzydlewskiej.
— Towarzystwa, urządzające ob
chody narodowe na Wojciechowie,
powinne dobrze w to wejrzeć i dać
delegatom do zrozumienia, że czas
już, aby żarty rzucić na stronę. Ko
mitet zaś główny, który się składa
z pewnej liczby owych delegatów,
nich raz już przestanie bawić się
w dzieciarnię, a przez to samo mę
czyć publiczność.
— Dawniej na obchody narodo
we zbierali się ludzie ze wszystkich
dzielnic miasta. Zbierali się, aby
oddać cześć przynależną, naszym
pradziadom-— bohaterom, poległym
na polu chwały w obronie Ojczy
zny lub szermierzom oświaty. Dziś
na obchody narodowe zbierają, się
dzieciaki, nie mają,ce najmniejsze
go pojęcia q tych obchodach ani
ich doniosłośoi.
— W niedzielę w Hali Pułaskie
go, odbył się obchód majowy. Je
dną, mowę wygłosił pan Fr. Danish,
drugą, pan St. Osada. Reszta pro
gramu składała się z deklamacyi,
śpiewów i odcr.y tó w. Mowy j ak p.
Osady tak p. Danish, zastosowa
ne były w zupełności do uroczys
tego dnia. Co zaś się tyczy owych
"paplanin" małych dzieci i odczy
tów "dorosłych" dzieci, to tyle mo
żemy nadmienić, że te tylko zniechę
ciły słuchaczy.
— Dla czego to tak się dzieję,
może niejeden się zapyta. — Rzecz
prosta — Dla tego, że urządzaniem
owych obchodów zajmują się ludzie
nie wiele umysłowo różniący się
od tych dzieoiaków.— A co się sta
ło ze starymi obywatelami, którzy
dawniej tem się zajmowali i te uro
czyste dnie w życie wprowadzili?—
Krótka odpowiedź — aby uniknąć
nieporozumień i wiecznej kłótni z
owymi zdziecinniałymi dziadami,
usunęli "się na bok.
— Demokratyczna Org. Pol. 9tej
wardy wykluczyła kilku najzdol
niejszych i najzasłużenezych pola
ków za to, że ci należą, do Organ.
Demokratycznej, zwanej <'Tama
ny". Jeżeli kiedy,-to ty iii razem
organizaeya polska palnęła ogrom
ne głupstwo, za które w przyszłoś
ci pożałuje. Nie lepiej i logiczniej
byłoby wykluczyć"; jednego-burzy
ciela, aniżeli kilku lub killcunajstu
spokojnych, i godnych obywateli.—
Niósł wilk, poniosą wilka. Niech o
tem pamiętaj a panowie . ''ftziajiy"
— Dowiadujemy się ż wiarogo
dnego'źródła, że dwie baby z Woj
ciechowa udały się do ks. Nawroc
kiego z prośba, aby tenże dopomóg
im zorganizować "Court" (Dwór).
K. Leśniczych naBridgeporcie. Ks.
Nawrocki po wysłuchaniu, kazał
babom jaknajprędzej się wynosić
do chałupy i pilnować garnków i
dzieci. Tu wypada nam zaznaczyć,
że ks. Nawrocki uczynił bardzo
roztropnie. Jeżeli baby chc§ raiiić
jakieś stowarzyszenie, to niech zor
ganizuję polskie, na wzór "Cen
tralnych Polek", a nie jakifeś tam
frorstry.
— W zeszły poniedziałek w hali
Walsha, odbył się "Mass Mityng",
zwołany przez pana P. Kiołbassę,
celu zorganizowania oddziadłu
polskich ochotników. Prezesem
był ob. Czarnecki, członek stow.
Sons of Veterans. Ojciec' pana
Czarneckiego bral czynny udział
we wojnie w roku 1861 i 1864, na
leżał do od. C. 3. N. S. Yolunters
Sekretarzami byli. Szwajkart, Pię
tro wicz i Geshkowski. Miejsce na
platformie zajęli także starzy we
teranie z polskiego powstania i
wojny amerykańskiej. Pierwszy mo
wę jyygłosił pan P. Kfołbas6a, dru
g!j sędzia La Buy (weteranin), trze
cią pan Fr. Danish z Wojciechowa,
następnie przemawiał pan Czarnecki
w języku angielskim. Zapał był o
gromny. Zapisało się 314 ochotni
ków, p. Kiolbassa powiadomił or
beonych; że w niedalekiej przy
szłości w Chicago odbędzie się pa
rada ochotników, w której polacy
też weznuj.udział.
— Dziwnie się plecie na tym Bo
żera. świecie. Dziwne też się dzieją,
rzeczy na tym naszym Wojciecho
wie. Staremu Belińskiemu uroiło
się w jego łysinie, że on musi być
senatorem i basta, a pasierb jego,
Józef Nowakowski—Beliński asy
stentem prokuratora i kwita! Aby
tego dopiąć* kc]j>ie więc Beliński
dołki pod osobami, którym dopra
wdy nie wart buty oczyścić. Ale
któż nie zna starego Klemensa i je
go lisich wybiegów?^ Na razie u
zyskał on kilka konfratrów, zaco
fańców i już wyobraża sobie, że
siedzi we Washingtonie na stołku $
senatorskim, okryty togą z wieńca
mi wawrzynów na łysinie, a Mc
Kinley i cały senat Stanów Zjedno
czonych bije mu ukłony i podziwia
jego nadludzkie zdolności. Cudo
wny byłby senatoi' z owego Beliń
skiego.'I. Wszak wolno biedakowi
bawić się w złudzenie. W rzeczy
wistości, Beliński nie ma więcej
szansy być senatorem, niż Stan.
Ślisz Weylerem na Kubie. Czas to
wykaże najlepiej.
departa
jednego
Nowy kontrakt piekarzy.
Tutejsi piekarze należący do u
nij, mają. odnowić kontrakta z
właścicielami piekarń. ^Warunki
kontraktu mają być następujące
wedle planu unii "Bakers & Can
fectioners Union No. 2": Piekarze
zobowiązują się: 1) Zatrudnienie
dawać tylko członkom "B.. & C.„
U. No. 2"; 2) Angażować ich tylko
w biurze unii; 3) Żadnemu robotni
kowi w domu nie dawać wiktu: 4)
Nie wymagać od nich przenoszenia
mąki itp.; 5) W żadnym
mencie mieć więcej niż
czeladnika; 6) Kazać pracować tyl
ko przez 5 dni w tygodniu po 10
godzin; 7) Płacić najmniej: robo
tnikom "bench" $14; pomocnikom
$12, robotnikom przy ciastkach
$15"; pomocnikom $12 tygodniowo;
8) Zastępcom płacić $3 dziennie; 9)
Nie kazać pracować po czasie; 10)
Zaopatrywać każdy bochenek chle
ba marką unijną, którą ' jw biurze
się otrzymuje po 1000 zaj 10 cen
tów; lt) Przodownikowi lub pierw
szemu robotnikowi dawać do prze
chowania owe marki; 12) Kontrakt
ten ma być ważnym do 1 Maja
1899 •. % .
Zdaje się, że do strajku nie przyj
dzie nawet w razie; jeżeli niektórzy
piekarze nie podpiszą kotraktu,
tylko walczyć z nimi zamierzają ro
botnicy za pomocą propagowania
chleba zaopatrzonogo w marki u
nijne. i i .
W restayraoyi.
— Popatrz no, jak szybko ten
bifsztyk znikł z talerza.
_
Polacy w flmeruce.
W Scranton, Pa., odbędzie się
dnia 21-go maja sejm kasy po
śmiertnej.
Mahanoy City, Pa. Jan Tarno
wicki został przez wybuch prochu
ciężko poparzony w kopalni "Mapie
Hill".
Kingston, Pa. W tych dniach
porzuciła męża i 3 dzieci żana Ch,
Witkowskiego, uciekając z gachem.
Rozpąpzony mąż odwiózł dzieci do
rodziców wyrodnej matki w Shenan
doah.
Scranton, Pa. Aleksander Za
leski, Józel' Zaleski i Stanisław
Doack zostali za bójkę na ulicy ska
zani na kary pieniężne. J^>zef Zale
ski, który grał główny rolę w tej
bójce, został skazany na zapłacenie
20 dolarów kary; dwaj ostatni za- .
płacili po 15 doi. kary. . >
Taco ma,-. Wash. W klasztorze*
sw, Tomasza przebywa pólka Za
szyńska licząca 102 lat życia
i. Mt. Carmel. Proboszcz parafii
litewskiej ks. Jan Żyliński ma po
dobno objąć parafiię po zmarłym
niedawno ks. Barbie w Plymouth.
Ks. Kurasa z Forest City lub ks.
Martonus z Ilazleton mają byó jego
następcy.
Mill Ćreek. Jan Wacławski ro
dem z Gal icy i został w tamtejszej
kopalni węgla zabity, pozoztawił
żonę z sześciorgiem dzieci.
Wilkcsbarre, Pa. Na odezwę T,
Leimel i zapowiedź ks. Klonow
skiego w kaściele, zapisało sic na
listę ochotników na wojnę z Hisz
panią kilka set Polaków.
Detroit, Mich. Na wóz W. Za
zańskiego szmaciarza, zam. pn.- 339
Adelaide st.. gdy przejeżdżał w po- -
przek ulicę Hastings, najechał .
tramwaj elektryczny. Wóz został
prawie zgruchotany, a Zazański od
niósł ciężką ranę na głowie. Zabra
no go do domn w ambulansie ze .
szpitala Ilarper
New York, N. Y. Ks. Dworak
zorganizował nowa parafię pod wez
waniem św. Wojciecha. Paraiianie .
nabyli nowy kościoła wraz z ple
banią od gminy luterańskiej, za
płaciwszy zań §4,600.
" W Jersey City, N. J. Ob. Lu
dwik Sucodzki weteran i obrońca
ojczyzny z 1848—18G3 r. lfcży jak *
Łazarz biedny, złożony crężką nie
mocy pod nr. 155 Morgan ul. Ape
lujemy do uczuć naszych tam za* -
mieszkałych rodaków aby poszli
nieszczęśliwemu z pomocą*
Detroicka "Swoboda" ostrzega •
polaków przed tak zwanymi "agen
tami wojennymi", którzy podobno
łażą od domn do domu i zapisuję,
ludzi ńa listę ochotników do wojny.
"Swoboda" twierdzij że owi agenci
używają tego podstępu na swą wła
sną korzy ść..
W Scranton trzech polaków Je
ziorski Kamiński i Łopatynier zo
stali uznani winnymi sprzedawania
trunków palących bez opłacenia li
censów. Pana Łopatyniera znamy
osobiście i wiemy, że ten jest go
tów na wszelkiego rodzaju sztuczki.
Koza mu nie zaszkodzi!
W Scranton polak Staniszewski
zmarł w tych dniach w szpitalu w X;
skutek uderzenia.* jakie otrzymał tr
głowę od niejakiego ajrysza White.
Powód bójki niewiadomy.
Z Bay City donoszą, że pan Przy
byszewski, były cenzor Z. N. P. i
były kasyer powiatu Bay, jest
paskudnych tarapatach. Miał on
pewne sumy pieniędzy, należące do
skarbca powiatowego, użyć na swą
własną korzyść. Sprawa podobno
ciągnie się już od kilku lat.- Wiele
w tem prawdy, przekonamy się póź
niej. "Detroicka Prawda" daje po
rządną odprawę "Dziennikowi Chi*
cagoskiemu" który tę sprawę przed
stawił w dość urozmaiconych i fał
szywych kolorach.
; "Jedność" Philadelphijska, z ■*
dnia 2 maja pod nagłówkiem "Ka
zimierz Wielki Król Polski dobry
gospodarz" w okropny sposób "zje
żdża" gospodarkę księży polsko-a
merykańskich. Artykuł jest wcale :M
niezły chociaż., trochę za ostry i
niestety, zmuszeni jesteśmy przy
znać, że nie wiele mija się z praw1-1
dą.

xml | txt