OCR Interpretation


Głos polek. [volume] (Chicago, Ill.) 1902-current, December 27, 1922, Image 2

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn79007943/1922-12-27/ed-1/seq-2/

What is OCR?


Thumbnail for 2

KOBIETA DO KOBIECEJ 0R6ANIZACYI
być obecny przy obradach, jakie
na posiedzeniach poszczególnych
grup są pod rozwagę brane. 4. A
by w Bprawach dotyczących Zwią
zku Polek i poszczególnych grup
zabierać głos i przedkładać spra
wy, które by przyniosły korzyść
Związkowi Polek i grupie do któ
rej należę. 5. Aby się pouczać i u
prawiać jak przy różnych oka
zyach, czy to na posiedzeniach
lub obchodach się zachowywać .6.
Aby Zarządowi grupy być pomo
cną radą i wskazówkami, jeżeli
są dobre, aby szeregi nasze powię
kszyć. 7. Aby się pouczać jak wer
bować nowe członkinie. 8. Aby
wiedzieć jakie korespondencye
lub rozporządzenia są nadesłane
od głównego Zarządu. 9. Aby się
zapoznać także z siostrami z in
nych grup, jeżeli są na posiedze
niu jako goście obecne i dowie
dzieć się jak w innych grupach
pracują i jakim sposobem najlep
szą korzyść odniesie grupa do któ
rej należę. 10 Aby się dowiedzieć
czy która siostra nie może dostać
swej przyjaciółki do Związku Po
lek, że nie mogła jej jasno wytło
maczyć zasad i reguł Związku
Polek, abym sama ją do grupy na
mówiła. 11. Aby mieć potrzebne
wiadomości o wiankach. 12. Na
koniec, aby też na posiedzeniu je
żeli zajdzie potrzeba i Zarządowi
grupy uwagę zwrócić, jeżeli je
stem przekonaną, że to nie powin
no być w grupie tolerowane, je
żeli postępowanie Zarządu grupy
tamuje rozwój grupy lub je od
stręcza. Takie moje zapatrywania
czemu mam na posiedzenia cho
dzić.
Katarzyna Nowacka.
Detroit, Mich.
Poniżej podaję moje odpowiedzi
na konkurs, który jest obecnie o
gloszony w Glosie Polek "Po co
mam uczęszczać na posiedzenia."
1. Aby utrzymać polskość po
między nami.
2. By się wzajemnie naradzać,
pouczać i przez wypowiadanie my
śli i porównywanie ich z drugich
myślami nabywać doświadczenia
i coraz większej doskonałości.
3. Dla stworzenia pewnego sto
pnia przywiązania wzajemnego po
między członkiniami.
4. Dla umacniania się w miłości
ku Ojczyźnie polskiej i do całego
narodu polskiego.
5. Aby się kształcić i pomagać
drugim do tego przez słuchanie
wykładów, odczytów i pouczają
cych rozpraw.
G. Aby wykonywać kobiecy o
bowiązek opieki nad wychowa
niem dziatwy polskiej i zajmować
się zbiorowo przygarnianiem tej
że do organizacyi naszej.
7. By obmyślać wspólnie środki
i sposoby do dokonania jak najle
pszej pracy wśród społeczeństwa
polskiego.
8. Aby wpływem swym uszlache
tniać Inne Polki 1 Polaków.
9. Aby opłacać podatki swe do
organizacyi i pilnować dobrej go
spodarki i majątku organizacyi.
10. Aby wspierać się wzajemni®
radą i czynem.
A. L. Sikora,
Pittaburgh, Pa.
Jesteś siostro członkinią grupy
Związku Polek, więc powinnaś wie
dzieć, co się w grupie robi, a skąd
możesz wiedzieć, jeżeli nł« cho
dzisz na posiedzenia cały miesiąc
zajmowałaś się prarą domową lub
też chodziłaś do pracy, od pracy
do domu, myśl twoja stale obraca
ła aię około jednego zdania jedno
i to samo co dzień przez cały mie
siąc, czyż przeto nie słuszną jest
rzeczą, byś raz w miesiąc myśl
swoją oderwała i czem innem się
zajęła? Ta rozrywka należy się
nam przecież raz w miesiącu, a
przy tem jesteś siostro członkinią
grupy Związku Polek, a posiedze
nia grupy to jak by zebrania ra
dy familijnej, na którem omawia
się sprawy familijne. Czy chciała
byś siostro droga, aby o twojej
familii ktoś radził, a ciebie tam
nie było? Chyba nie! To samo
jest i z twoją grupą. Jesteś człon
kinią grupy, a grupa radzi bez cie
bie, bo na posiedzenia nie cho
dzisz i niewierz co się tam robi,
a co najgorsza, często się gnie
warz, że przeprowadzono taką lub
owaką uchwałę; gdybyś jednak na
posiedzeniu była obecna, to kto
wie, czybyś tej uchwały nie zmie
niła, czy to przez zabranie głosu,
czy też przez głosowanie przeciw
lub odwrotnie. Więc przezto samo
trzeba na posiedzenia chodzić, te
prace wzmocnić, trzeba nadać jej
rozmachu i doprowadzić do sku
tku myśl swoją, jeżeli się jest pe
wną, że to polepszy dobrobyt towa
rzystwa i całego zespołu. Nie trze
ba mówić "Tam przezemnie jednej
tak samo zrobią", gdyż te inne to
właśnie my wszystkie. Praca ta
skupiona musi być w grupach na
szych Związku Polek i na zebra
nia tych grup uczęszczać należy
się nam, trzeba by nie tylko wie
dzieć co i jak się robi, ale i po
módz, jeżeli tego potrzeba.
Marya A. Kaczmarczyk,
Torrington, Conn.
PO CO MAM UCZĘSZCZAĆ NA
POSIEDZENIA.
Pierwsze, aby zapłacić asses
ment, co uchwalono na posiedze
niu, także i swoją radą siostro
możesz posłużyć i przecie jest to
rozrywka i uwolnienie od domowe
go zajęcia.
Mówi niejedna Polka, wolę na
leżeć do takich, gdzie kolektor
przychodzi do domu, lecz czy też
siostro pomyślałaś, że za to drogo
płacisz i co gorsza, powróz sobie
same na szyję kręcimy za nasze
pieniądze. Ponieważ gdy Polka
lub Polak na urząd idzie, to na
bilecie już podpisują "katolik" ł
zapewne żaden protestant głosu
nie da, a co robią Ku Klux Klan
jak oni się organizują, spiskując
naprzeciw katolicyzmowi, a więc
łączmy się do swoich, uczęszczaj
my na posiedzenia, bo z Bogiem
zaczynamy i kończymy to i Bóg
nam dopomoże ażeby i nasza orga
nizacya jak najlepiej się rozwija
ła. Hasłem naszem niech będzie:
"Jedność i Czyn", bo w jedności
jest siła.
Pelagia Zaborek,
Michigan City, Ind.
MOJE POGLĄDY.
"Dlatego mam uczęszczać na po
siedzenia, że to jest mojem świę
tem ^obowiązkiem, na to przysięga
łam wstępując w szeregi Związku
Polek, że się będę zastosowywać
do reguł i ustw, a jedną z ustaw
jest, regularne chodzenie na po
fiiedzenia. 2) Uczęszczam na nasze
posiedzenie, ażeby być w ciągłej
stycznaści ze sprawami organiza
cyjneml; 3) dlatego, ażeby współ
nie radzić nad dobrem naszej orga
nizacyi; 4) dlatego ażeby zachęcić
drugie siostry do chodzenia na po
siedzenia; 5) dlatego, ażeby nie
stać się gnuśną i nieczułą na spra
wy organizacyi; w rezultacie już
to i dla sprawienia sobie pewnego
rodzaju rozrywki i przyjemności.
W. Kaczyńska,
Pittsburgh, Pa."
Otóż jest to nasza pierwsza pró
ba tego rodzaju poglądów. Każda
kontestantka podała nieco odmien
ne zdanie, a wszystkie razem do
radcze. Niechaj zatem ta pierwsza
próba wskaże nam drogę do in
nych, byśmy mogły wzajemnie te
mu drogiemu naszemi Związkowi
Polek służyć. Zdanie innych kon
testantek podamy przy innej oka
zyi. Wszystkim razem dziękujemy.
Redakcya.
STÓJMY PRZY SZKOŁACH
PARAFIALNYCH!
W Baltimore, Md., odbyła się
przed kilkunastu dniami uroczy
stość poświęcenia szkoły, przy
parafii M. B. Różańcowej. Aktu
poświęcenia dokonał tamtejszy
arcybiskup Curley w otoczeniu
wybitnych obywateli tak Pola
ków, jak i Amerykanów, oraz li
cznego kleru.
Podczas uroczystości poświę
cenia przemawiali tam różni mó
wcy, a między innymi przemówił
i arcybiskup Curley, który we
dług referowanego sprawozda
nia przez baltimorską "Jedność—
Polortię" miał napomnieć Pola
ków w Baltimore i wszędzie, aby
pielęgnowali swój język ojczysty
i swoje zwyczaje narodowe.
Arcybiskup Curley, będąc Ir
landczykiem z pochodzenia poró
wnał Polskę ze swoją ojczyzną
Irlandyą, bo obie były długo w
niewoli, obie walczyły z zapar
ciem o wolność, obie są wierne
Bogu i Kościołowi.
"Polacy nie powinni się wsty
dzić swego pochodzenia" — wo
łał arcybiskup Curley. "Czy trze
ba wam zapominać o waszej oj
czyźnie, aby się stać dobrymi a
merykańskimi obywatelami? Czy
potrzeba wam zaniedbywać swój
język ojczysty? Nie, nigdy! Wa
sza miłość dla Polski pomnoży
waszą miłość dla Ameryki, a ży
jąc w Ameryce i pielęgnując o
bok angielskiego język ojczysty
polski, macie korzyści ze znajo
mości dwóch języków. Ja sam
mam nadzieję, że gdy na drugi
raz nadarzy mi się sposobność
być u was, będę mógł przemówić
kilka słów w waszym pięknym
polskim języku."
A dalej mówił, Iż rlumny jest
z tego, że może być arcybisku
pem Polaków baltlmorskich, du
mny jest z Ich przedsiębiorczości
1 ofiarności, jaką okazali przez
wzniesienie tej nowej szkoły. Bo
"przez wzniesienie tej szkoły u
czyniliście więcej, niż przez zbu
dowanie kościoła, któryby kosz
tował milion dolarów. Dajcie mi
szkoły, a o kościoły się nie troBZ
czę."
Przytaczamy tu słowa arcybi
skupa Curley'a, aby rodacy nasi
zastosowali się do rad i wskazó
wek tego arcypasterza, by nie za*
pominął! swej mowy ojczystej,—
dzieci w niej chowali, bo chód
drogą jest nam Ameryka, a ję
zyk angielski niezbędny w życiu
codziennem, to jednak winniśmy
kochać język ojców naszych i go
rącą żywić miłość dla ziemi tej,
skąd przybyliśmy sami, lub też
nasi ojcowie.
"Telegram."
FLAGA KB AR WY NARODOWE.
Niejednokrotnie wśród wy
chodźtwa zachodziły spory, jak
właściwie przedstawiać się po
winna polska flaga narodowa, a
także co do polskiego godła pań
stwowego. — Jedni uważali, że
flagą państwową polską jest Bia
ły Orzeł na amarantowem polu—
drudzy twierdzili, że flaga ta
składać się powinna z dwóch ró
wnoległych pasów, z których gór
ny — biały, a dolny — amaranto
wy.
W sprawie godła narodowego
polskiego, a także flag państwo
wych dał jeden z konsulatów na
stępujące wyjaśnienie:
Na mocy uchwały Sejmu Usta
wodawczego z dnia Igo sierpnia,
1919 roku (Dziennik Ustaw Rze
czypospolitej Polskiej, No. 69 z
dnia 28go sierpnia, 1919 roku,
poz. 516) godło Państwa Polskie
go i barwy narodowe są następu
jące:
uocho: — w polu czerwonem
orzeł srebrny. z głową zwróconą
w prawo, ze skrzydłami wzniesio
nemi do góry, z dziobem, szpona
mi i koroną złotemi.
Barwy: — Dwa pasy równole
głe, z których górny biały, a dol
ny czerwony.
Flaga narodowa: — Dwa pasy
równolegle, z którjTch górny bia
ły, a dolny czerwony. Proporcya
5 i 8.
Flaga Naczelnika Państwa: —
W polu czerwonem orzeł srebrny
z głową zwróconą w prawo, ze
skrzydłami wzniesionemi do gó
ry, z dziobem, szponami i koroną
złotemi. Flaga ta przysługuje je
dynie naczelnikowi państwa pol
skiego.
Flaga handlowa jak również
przedstawicieli dyplomatycznych
i konsularnych: —#Dwa pasy ró
wnoległe, podłużne, z których
górny biały, a dolny czerwony. —
W połowie pasa białego znajduje
się tarcza czerwona, na której u
mieszczony jest orzeł srebrny l
koroną, dziobem i szponami zło
temi. Proporcya 5—8.
Flaga wojenna: — Dwa pasy
równoległe, górny biały, dolny
czerwony. W połowie pasa białe
go znajduje się tarcza, na której
umieszczony jest orzeł srebrny z
dziobem, szponami i koroną zło
temi. Pasy są ścięte ukośnie, —
tworząc wgłębiony kąt prosty 60
stopni. Proporcya 5 i 10 i pół.
Sztandar pułkowy armii: —
Kwadratowy. Na białem tle czer
wony krzyż maltański. W środku
srebrny orzeł z koroną, dzióbtm
I szponami złotemi, otoczony zło
tym wieńcem wawrzynowym. —
Btrona lewa sztandaru umiesz
czony w środku krzyża napis: —
"Honor i Ojczyzna" — otoczony
złotym wieńcem wawrzynu. —
Sztandar obszyty naokoło złotą
frendzlą. — Na drzewcu sztanda
ru znajduje się srebrny metalo
wy orzeł z dzlóbem, koroną
szponami złotemi. Z drzewca zafl
zwiesza słf bfało - amarantowa
szarfa ze złotą frendzlą.
Uwaga: — Osoby i lnst.ytuc.ye
prywatne używają "flagi narodo
wej" bez godła państwa.
Wolny wstęp do Zw. Polek.

xml | txt