OCR Interpretation


Dziennik narodowy. [volume] (Chicago, Ill.) 1899-1923, May 25, 1900, Image 8

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn83045097/1900-05-25/ed-1/seq-8/

What is OCR?


Thumbnail for

Jtorwój sooyalizmu.
Na "święto majowo" urządził
berliński dziennik "Yorwaerts"
ankietę o rozwoju ruchu socjali
stycznego w ważniejszych pań
stwach europejskich i zamieścił
artykuły poglądowe przywódzców
tego ruchu w odnośnych krajach.
Ze względu na informacyjną strono
tych artykułów, podajemy je kolej
no w streszczeniu.
I.
SOOYALIZM WE FrANCYI.
Pisze o nim jeden z przywódz
ców głośny twórca własnego syste
mu komunistycznego Jules Gues
de. Według niego było stronnictwo
robotnicze we Francyi aż do mię
dzynarodowego kongresu socjali
stycznego w Paryżu w r. 1889, na
którym uchwalono obchodzić po
wszechnie święto 1 maja, tylko
małą sektą. Propaganda zrewolu
cjonizowała już umysły, kadry
były potworzone, ale nie udało się
jeszcze pociągnąć szerokich mas
pod sztandar socyalistyczny, wiel
ka masa hołdowała jeszcze "lmr
żoazyjnemu radykalizmowi". Po
kazuje to statystyka wyborcza. W
roku 1881 padło we Francyi 27,5)02
głosów na kandydatów socyalistycz
nych, lbS-5: 31,968 głosów, 1889:
-17,147 głosów. Dopiero jjo pierw
sze m "święcie majowenr' poczuł
się socyalizm we Francyi siłą. W
r. 1891 przeprowadził do parlamen
tu pierwszego posła swego, Lafar
gue'a; w wyborach komunalnych
w r. 1892 zyskali socyaliści 157,000
głosów i zdobyli zwycięstwo w 29
reprezentacjach miast, między in
nemi w Koubaix, Marsylii, Nar
bonne itd. W sierpniu 1893 podję
li socyaliści w wyborach do parla
mentu walkę w 90 okręgach wybor
czych, otrzymali wtedy 221,801
głosów i wprowadzili do izby 7 po
słów. W wyborach w r. 189(5 zdo
byli 300,000 głosów i zdobyli magi
straty miast Lille, Calais. Roaimc
itd. W całym szeregu innych miast
wtargnęli do rad miejskich. W wy
borach parlamentarnych w 189i? r.
postawili kandydatów swoich w
113 okręgach, zdobyli 330,753 gło
sów i przeprowadzili 11 posłów.
11.
Socialize w Belgii.
W przemysłowym przeważnie
■1\ :.rdjsy soeyalizm
l^&bfmfr.o wit.,.:,, postępy.
- •-■A* jfecWb'«Jego przywódz
ców, Emile Vandervelde do berliń
skiego "Vorwaertsu", nie było
przed 10 Jaty prawie wcale znać
socyalizmu w Belgii. Istniało wte
dy -jakie pół tuzina socyalistyez
nyeh stowarzyszeń kooperatyw
nych, obok nich pewna liczba To
warzystw zapomogowych i kilka
syndykatów robotniczych. Istr.ie
nie organizacyi robotników obja
wiało się przez urządzanie straj
ków, z których pierwsze miały
krwawy przebieg. Strajki powsta
wały peryodycznie, zwiększały się
z każdym rokiem i coraz głośniej
domagano się powszechnego prawa
wyborczego. W roku lbUJj musiał
rząd, jak pisze Vandervelde, "kapi
tulować przed prcsyą ulicy'' i
wobec wielkiego strajku, w którym
brało udział 200,000 robotników,
"musiał przyznać" powszechne
prawo wyborcze, "pogorszył" je
tylko przez t. zw. wotum pl u rui no
(inteligencya i zamożni obywatele
mieli po 2 i 3 głosy). ALimo to
wprowadzili socyaliści zaraz w
pierwszych wyborach, przeprowa
dzonych na podstawie tego syste
mu, w październiku lSU-i roku 28
posłów, którzy otrzymali razem
850,000 głosów. W wyborach roku
lS9t> i lf>(jy zdobyli przeszło o00
tysięcy głosów. Liczyli już na to,
że w wyborach tegorocznych uda
im się obalić rząd konserwatywno
katolicki, lecz ten przy pomocy
kilku radykałów przeforsował t. zw.
proporcyonalny system wyborczy,
tak, że tegoroczne wybory, dnia 27
b. m. odbędą się na zasadzie tego
nowego prawa wyborczego. Van
dervelde ma jednak nadzieję, że i
te wybory wzmocnią pozycyą so
cyalizmu belgijskiego i przyczynią
się, w razie przeprowadzenia także
i znaczniejszej liczby posłów liberal
nych, do zupełnego osłabienia
większości "klerykalnej". Socyali
p y •■/.no towarzystwa zawodowe roz- !
rvijaj.u się według niego pomyślnie,
|u wielu miejscowościach przemy
słowych istnieją zbudowane przez ;
liocyalistów "Domy ludowe", sio- j
Ivi'm siła stronnictwa w ostatnim
basie podwoiła się.
SOCYALIZM W \\toSZECH.
Stosunki włoskiego socyalizmu
tak w "Yorwaertsie" berlińskim
przedstawia jego przywódzca, zna
ny poseł Filippo Turati: Obecnie
przebywa stronnictwo socyalistycz
ne w Włoszech bardzo burzliwy
peryod. Od roku i891 do 18"4 ro
biło wielkie postępy. Z rozruchów
na Sycylii i w innych prowincyach
skorzystał wtedy Crispi i przepro
wadziwszy szereg ustaw wyjątko
wych, urządził hurtowny pościg na
socyalistów. Stronnictwo uiściło
się nowemi sukcesami wyborczemi,
które sprawiły, żc liczba posłów
socyalistycznych się podwoiła, a
liczba wyborców potroiła. Ustawy
wyjątkowe padły w części. Pozo
stawiono tylko prawo o przymuso
wem przesiedleniu, zwane włoskim
Sybirem. Ruch socyalistyczny
wracał na normalne tory, gdy roz
ruchy w roku 1808 dały rządowi
nowy powód do rozpoczęcia nowe
go prześladowania. Wszystkich
wybitnych stronników socyalizmu
uwięziono lub wydalono z kraju.
Niektórych skazano na 12—15 lat
więzienia. "'Tysiące towarzyszy za
ludniało galery, setki poszły na
banicyę". Agitacya wśród ludu i
zwycięztwa wyborcze socyalistów
pootwierały zwolna więzienia i ga
lery. Obecnie jest socyalizm w
Włoszech w stadyum rekonstytuo
wania się. Poseł Turati posądza
jednak rząd, że zamierza lud po
zbawić powszechnego prawa wy
borczego i zaprowadzić absolutne
rządy w zarządach miast, z których
liczne mają już władze socyalisty
czne. Dnia 3 kwietnia r. b. socya
liści mieli 15 posłów w izbie. Od
niedzieli ma ich IG, gdyż Medyo
lan wybrał socyalistę. Skrajna
lewica, składająca się z socyali
stów, republikanów i radykałów,
jest silnie zwartą i liczy ob człon
ków na ogólną liczbę 508 posłów.
Pewna solidarność objawiła się w
ostatnim czasie także z członkami
"lewej opozycyi", która liczy 150
członków. Lecz ponieważ wśród
nich jest wielu oportunistów, go
niących za portfelami ministeryal
nemi, więc pomoc ich jest proble
matyczną. Socyalizm przyjął się
tylko w niektórych prowincyach
Włoch. Idą z nim miasta w pół
nocnych i środkowych Wioszeih, a
w środkowych nawet obwody wiej
skie, n. p. prowineya Emilia. Me
dyolan jest sercem i głową ruchu
socyałistycznego. Zarząd tego mia
sta jest w ręku socyalistów. Nato
miast południowe Włoch}' są zu
pełnie w ręku rządu i stanowią
główną jego siłę. Działalność stron
nictwa musiała się ograniczać w
dziedzinie walk parlamentarno
poli tycznych, skutkiem czego nie
mogło się ono należycie ekonomicz
nie i organizacyjnie rozwinąć.
Z Niw Oiczystvch.
tJ 1/ 1/
Dygnitarze kościelni.
W sferach duchowieństwa kra
kowskiego krążą kombinacye w
sprawie obsady stolic biskupich w
Galicji. I tak: ks. biskup Puzyna
zostałby arcybiskupem lwowskim,
biskupem sufraganem we Lwowie
ks. Sapieha, biskupem w Przemy
ślu ks. Pelczar, biskupem sufraga
nem w Przemyślu ks. poseł Fiszer,
biskupem w Tarnowie ks. Walczyń
ski. ks. biskupem krakowskim były
arcybiskup wileński ks. Hrynie
wiecki.
Sąd niemiecki.
W Inowrocławiu przed sądem
ławniczym stawał ponownie prezes
"Sokoła" nadgoplańskiego w Kruś
wicy p. Bednarski, w sprawie prze
kroczenia ustawy o zebraniach i
towarzystwach. W styczniu r. b.
odbyło się w Kruświry walne rocz
ne zebranie Tow. "Sokół", na któ
rem dokonano wyboru nowego za
rządu i zmieniono ustawy. Sekre
tarz "Sokoła" p. Ł. zawiadomił o
dokonanych zmianach komisarza
policyjnego kilka dni później, niż
przepisuje ustawa, i za to otrzymał
prezes mandat, karny na 30 m., se
kretarz na 15 m. Sekretarz karę
zapłacił, prezes p. Bednarski od
wołał się do sądu. W rozprawie są
dowej obniżono p. B., który sam
się bronił — karę na 15 m. Od
stwierdzenia, czy "Sokół nadgo
plański" jest towarzystwem poli
tycznein, odstąpiono, gdyż sprawa
o (o toczyć się będzie 31 bm. przed
najwyższą inslancyą w Berlinie,do
której odwołał się p. Be
poprzednim procesie.
Śmierć wskutek pobii
W Krakowie poniósł
wskutek pobicia parobek Jan Gło
wienko. Głowienko był zatrudnio
ny w "Hotelu Europejskim", a
służbodawcą jego był radny miasta
p. Łapiński. Przeciw p. Łapiń
skiemu, jako podejrzanemu o po
bicie Głowienki, wytoczono już
śledztwo. W sprawie tej podnje
krakowski "Naprzód" następujące
szczegóły: od kilku dni krążyły po
mieście pogłoski o pobiciu, wzglę
dnie zabiciu sługi przez "chlebo
dawcę", a pogłoski te dziś są już
przez władze sprawdzone. Jan Ła
piński, przedsiębiorca budowlany,
właściciel wielu domów, i hotelu
Europejskiego, napotkał parobka
hotelowego, Jana Głowienkę, śnią
cego w jednym z pokoi hotelowych.
"Występek" ten oburzył -Łapiń
skiego tak wielce, że rzucił się na
śpiącego i bił go niemiłosiernie,
używając do tego trzepaczki, czy
też innego narzędzia. Zbity i posi
niony Głowienko zachorował i le
żał dzień cały w hotelu, a w piątek
rano przeniesiony został do szpi
tala św. Łazarza. Nie pomogła mu
jednakże pomoc lekarska, i w kil
kanaście godzin nieszczęśliwa ofia
ra zwierzęcej brutalności, wyzio
nęła ducha. JSekcya zwłok wyka
zała, żc Głowienko umarł skut
kiem pęknięcia kiszki, będącego
następstwem silnego uderzenia.!
Cale ciało pokryto było sińcami..!
Jan Głowienko liczył HO lat życia.®
Sprawę tego haniebnego czynu od
dała policya w ręce prokura lory i.
Pokąsani przez psa wściekłego.
Widownią niezwykłej katastrofy
był Rzeszów dnia 2 b. m. W dniu
tym zabity został w sieni domu
karnego przez dozorców więzień
pies łańcuchowy, jako podejrzany
o wściekliznę. Przy zabijaniu tego
psa, został dozorca sądowy Łukasz
Kaszuba ukąszony w prawe udo.
Dochodzenie przedsięwzięte wyka
zało, że pies podejrzany, był włas
nością Ludwika Wołoszyna, trzy
many na łańcuchu, zdradzał od
pewnego czasu niepokój i rozdraż
nienie, i już 1 maja b. r.^
10 letniego Franciszka
Około godziny pól do 1
urwał się z łańcucha- i pokąsał
chłopaka Ign. Kowalskiego, a gdy
na krzyk tegoż wybiegli domowni
cy Wołoszyna i chcieli psa uwią
zać, pokąsał slupro Helenę Sterzo
ga. Następnie ukąsił służącą Ma
ryannę Chabaj, zadając jej ranę na
biodrze lewej nogi, długą na 2 cm.,
a potem rzucił się na Anielę Dra
guła i Rachelę Amkraut, na któ
rych szczęśliwym trafem podarł
tylko ubranie, nie zadawszy im ża
dnej rany. Pokąsnł dalej Włady
sława Koszackiego, ucznia VI kla
sy gimnazytflnej i ucznia VII kla
sy wydziałowej, Stanisława Ku
charskiego, zadając mu dwie rany
na lewej łydce, przechodzące przez
całą grubość skóry aż do mięśni.
Sekcya psa zabitego wykazała ob
jawy wścieklizny. Nieszczęśliwych
odesłał magistrat zaraz do zakładu
dra Bujwida w Krakowie. Zarzą
dzono również surowe środki
ostrożności przeciw rozszerzeniu
się zarazy.
Nowy cios.
Gdy przez pewien czas nie było
nic słychać o sprzedaży dóbr pol
skich komisy! kolonizacyjnej, spo
łeczeństwo nasze odetchnęło, i po
cieszało się nadzieją, że co miało
paść, już padło, że to co z pierw
szego pogromu przez kolonizacyę
z większej własności ziemskiej oca
lało, na zawsze też już pozostanie
w naszem posiadaniu, a optymiści
przewidywali, że po dniach upadku
nastanie czas odrodzenia, że mno
żyć się będą teraz wypadki odku
pywania ziemi z rąk obcych. Co
najważniejsze zaś, pocieszano się,
że wzmogło się już i poczucie obo
wiązku, owa siła moralna, która
przed kurczeniem ziemi ojczystej
strzeże tak samo jak przed każdą
inną zbrodnią. Tymczasem oka
zuje się, że były to nadzieje zwo
dnicze, że zawsze jeszcze znajdują
się między ziemianami naszymi lu
dzie, którzy bez potrzeby nawet, z
zimną krwią gotowi każdej chwili
oddać ziemię ojczystą w ręce, z
których odzyskać jej już nie może
my. I tak znów donoszą o wypad
ku takim. W powiecie wągrowiec
kim sprzedał pan Moszczeński pię
kny ' swój majątek Niemczynek
3.000 u órg komisyi kolonizacyjne j
za 750. )00 marek. Go go do tego
skłonilc, nie wiadomo, prawdopo
dobnie wysoka cena, jaka dala ko
misya. Bolesny to cios, a podobno
nie ostafhi w tym rokn! Że takie
wypadki znów zaczynają się mno
żyć, teiau winna niemało także
opinia nubliczęa, która zbyt po
błażliwie jeszcze traktuje kurczy
cieli. Kiecbże się ocknie wreszcie
i wystąp z całą bezwzględną suro
wością !
5; Księgi głupstw.
Nie ufaj bracie kobietom,
Bo to są wielkie zwodnice,
Jeśli chcesz zmysł)' postradać,
To się zakochaj w kobiecie.
Z reguły trzymaj się zdała,
Jeśli ci spokój twój drogi;
Zbliżysz "się — albo ożenią,
Albo połamią Ci nogi...
Gdy <lię to dranic przytrafi;
To mniejsza, zrosną się kości,
Lpcz, gdy ożenisz sip, bratku,
Spraw pegrzeb twej spokojności.
Jak w Ciekach średnich.
Z Pragi Czeskiej donoszą o sze
regu fakt^W, przypominających
czasy średniowieczne, tem jaskraw
sze, ił dotycią najwyższych iliemal
sfer arystokfacyi krajowej. Oto
dymisyonotfany rotmistrz 14 puiku
dragonów, August baron v. Koller,
syn byłego namiestnika Czccli, ba
rona Kolibra, w lutym r. b., w
chwili, gdy powracał z pogrzebu
matki z Baden pod Wiedniem do
fctsa w Czechach,
[go
i i
Idu
ekarziT fflnali
myślę i prze
6 miesięcy, a
do celi fu
iv celi odbyło
rotmistrza,
[viedeiiskiem
Aleksandra
ry z<?roma
li dokumen
wykazanie,
kuje na u
iwzięty pod
, ulegając
wpływom,
n w czasie
ŁLkU
lekarze, wyznaczeni przez rząd,
uznali Augusta barona Kollera za
najzupełniej zdrowego na umyśle,
zalecili natychmiastowe jego wy
puszczenie zo szpitala i niezwłocz
ne zniesienie kurateli. Bezpośre
dnią przyczyną wszystkich tych
niecnych zabiegów były jakieś nie
porozumienia spadkowe. Aleksan
der baron v. Koller otrzymał już
dymisyę, prawdopodobnie jednak
sprawa na tem się nie skończy, lecz
doprowadzi do procesu kryminal
nego, który na skandaliczno fakta
rzuci jasne światło.
Wynalazki Szczepanika.
W Brukseli ukonstytuowało sio
towarzystwo francuzko - belgijskie
"La textile {Szczepanik" z kapita
łem 2.800.000 franków. Towarzy
stwo obejmuje patenty Szczepani
ka we Francy i i Belgii na wybija
nie wzorów tkackich i urządza trzy
fabryki: w Roubaix, St.. Etienne i
Lyonie. Do rady zarządzającej na
leży ośmiu najwybitniejszych prze
mysłowców na polu tkactwa. Pre
zesem jest Leon Dehruyn, który
przez 12 lat był. ministrem prze
mysłu i robót publicznych w mini
sterstwie Vanderperboom. Francy a
i Belgia wydają rocznie na wzory
tkackie 22 miliony. Wedle systemu
Szczepanika, będzie można opędzić
to pól milionem i jeszcze zaoszczę
dzić du>:o czasu. Próby, przedsię
brane przez towarzystwo w ciągn
kilku miesięcy, wykazały, że wyna
lazek Szczepanika jest epokowym
w przemyśle tkackim.
Wystawa w Wiedniu.
Wielka wystawa elektryczna od
będzie się w Wiedniu w 1903 roku.
Urządzeniem jej zajmie się wie
deńskie Towarzystwo elektrotech
niczne, które w ten sposób chce
uczcić dwudziestoletnią rocznicę
swego istnienia. Jak wiadomo
pierwsza tego rodzaju wystawa od
była się w Wiedniu w r. po
której to Towarzystwo powstało.
Prezydentem komitetu przyszłej
wystawy wybrano prof. Schlena,
urządzona zaś ona będzie w Pra
terze.
Filozof H^^^^^jpencer obchodził
80-tą rocznicę swoich urodzin.
Pierwszą swą pracę ogłosił przed
laty czterdziestu. W uroczysto
ściach brali udział uczeni wszyst
kich krajów.
O, jent okrutna szlachetnych Golgota,
Na której giną pospołu z łotrami
Dlatego tylko, że ich nędza plami,
7.0 Ics poskąpił im—złota!
Wiktor Goinuliclci.
Kaszo agentury.
CIUC1U0, ILL.
W północno-zachodniej dzielnicy (w
XVI wardzie), gdzie się mieści główne
nasze biuro, interesanci zechcą się poro
zumiewać; wprost z ad mi uh trący.% "Dz.
Nar." p. u. COG Milwaukee av.f—biuro
otwarte codzień od 8-ej rano do 8 wieczo
rem.
\W północno-zrebodniej dzi.»lniny, w
XV wardzie (lak zwane "Jadwigowo"
etc.) i./e*: tua mieści się p. n. L'7 Kościu
szko st., u ob. Jana Nowaka.
W południoWo-zaehodniej dzielnicy, w
IX wardzie, (na Wojciechowie) filia >ia
sza mieści się w składzie p. .i. ChmJeliń
kiego, p. n. <hS3 W. i St h st., oraz u ob. J.
Kozłowskiego, 750 W. 10th st.
W tejże stronia mlista, w X wardzie,
(na t. zw. Kazimierzowie) agenturę objął
ob. L. Serwa fkiewicz, 1526 — 22nd st.
W tejże dzielnicy miasta, w VI war
dzie, (na t, z w. "liridgeporcie" agentura
„Dz. Nar." mieści się w lokalu ob. 31.
Hernacki, 030 ;!2 ga ul.
W 120 i 30 wardnch <na „Town of Lalce")
agentura mieści się: w aptece ob. Ii. Za
lewskiego, p. n. -Kil7 Ashland av., i w lo
kalu ob. Andrzeja Nowaczewsklego, 1843
48th st. .MerIz, 4750 Frazer st., (w bal
wierni).
South Cliieaaro, III,
Ob. Wojciech l'. Dudek, 6702 Commer
cial av., So. Chicago, 111.
Downers Grove, III.
St. Bobowski, Downers Grove, III.
Pullman, 111.
Ob. F. Wyrzykowski, Fulton Blck F.
13., Pullman, 111.
Hawthorne, Ul. i okolica.
Ob. F. Młyniec, earo of Polish Church,
Hawthorne, (Hyman P. 0.)I1L
Kankakee, Iii.
Jos. Makowski, 4311 Indiana ave. Kan
kakee, 111.
Hammond, Sobieski, East Chicago i
Whiting.
W. Lewandowski, 43 W. Ogden street,
Hammond, Ind.
Cragjn, 111.
W. Palterek, 1241 53 Court, Cragin, Iii. i
La Salle#,Hern, Springvallcy i okolica.
31. Crosatst., La Salle, I1L 1
Piot^^j^^pli, 325 Chapin si., South
iin, Pa. i okolica.
I;j7b Tiog;i ft, Shamokin, ^
_,!oi]»liiaj Pa. i okolica.
Kwik, 1021 N. 5th St., Phila- ;
rorski, 737 S. Front et., Pliila- j
ttsbnrp, Ta. i okolica.
i';i.
„ icoke, Pa. i okolica.
Ob. I'. Lech, 222 Ilanover St., Nantico
ke, Pa.
Mt. Pleasant. Pa., i okolica.
Ob. P. Głowacki, box 75 Mt. Pleasant,
Pa.
Jersey City, Passaic, Elizabeth i Ho
boken, X, J,
Tadeusz Pearski.
Baronnne, X. J. i okolica.
K. D. Wiśniewski, 81 E. 22nd street
Bayonne, N. J.
Trenlon, X. J, i okolica.
Oh. W. Br/.e*iń '. i,, Inderal 8t,
Trenton, Is'. J.
Detroit, Mich, i okolica.
M. Krzywdzinskl, 758 Dubois st., De
troit, Miclu
Calumet, Mich., i okolica.
Ob. Jail Adamski, 2002 Calumet ave.,
Calumet, Mich.
St. Louis, Mo. i okolica.
Fr. Skupskl, 1120 Cass a v., St. Louis,
Mo.
Brooklyn, A'. Y.
Joe. Jankowski, 482 Warrea St., Broo
klyn, Ń. Y.
Schenectady. X. Y. I okolica.
Ob. Leon Wolski, 547 Centre St., Sche
nectady, N, Y.
Dunkirk, X. Y. i okolica.
F. Rutkowski, GO Middle Road, Dun
kirk, iS. Y.
Buffalo, X. Y. i okolica.
C. Morawski, 110 Beck st. Bull'alo, N.Y.
ilintfliamton, X. Y.
Karol Szypulski,4UDe Russey st., Bing
hamton, lv V.
Ashland, Wis. i okolica.
Ob. A. P. Piniachow.^lii, 114 14 ave.
E., Ashland, V» is.
Milwaukee, Wis. i okolica.
J. Kwaśniewski, 654 Bocher et., Mil
waukee, Wis.
Kenosha, Wis j okolica.
K. Nowacki, 1T<> Lemon ^ t\<nosha,
W is.
Ponuahnck, Terry vilic i Bristol, Conn.
J. Salomon, Pcquabtiek, Conn.
Meriden Conn, i okolica.
K. Krajewski, 23 Grani st., Meriden,
Conn.
Waterburry, Conn, i okolica.
Ob. Adam Kuźmiński, Ii0 Abbott ave.,
Waterburry, Conn.
Cincinnati, O. i okolica.
A. Borucki, 1551 Cutler St., Cincinnati,
Ohio.
Toledo, O., i okolica.
A. Gorczycki, liiODexterst., Toledo, O.
Hartford, Conn, i okolica,
W. E. ller, '.. 84 Potter street, Hartford
Conn.
Bremond, Tex, i okolica.
Ludwik Kochanowicz Bremond, Tex.
Baltimore. Md. i okolica.
Jan Herman, 1523 Eastern ave., Bal
timore, Md.
S. Reichel, 815 S. Carolina t=t., Baltimo
re, Md.
Duluth. Minn, i okolica.
And. Szlachciak, 113 First avenue, Du
lut, Minn.
Xorth Scatlc, Wash.
Karol Schmicdenhausen, 1G10First av.,
North Seatle, Wash.
Xcw Bedford, Fall Biver,Fonten Mass.
Warren, Providence.
W. A. Petzl, 86$£ Blick st., New Bed
ford, Mass.
!>os1o!!, Xenton, "lass.
J. Roma- /.kiewi< :^ Williums sL, New
ton Upper Falls, Mass.
RZ SLUŹY RISK!
PIERWSZY
....POLSKI SKŁAD..,
Kapeluszy Mezkieh
i przyborów
toaletowych!
Taniej, ni* pdzlełoib.ifjl
Przyjdźcie t>ią pr««i:ona3f fc*"'
<333 FJHiwaufcee Avenue, bJizico Augusta u!icy.
DR, JÓZEF P. ZAI
4647 S. Ashland Avenue,
\/
i U
' Jl\ i
fiODZD'Y OFISOIVE; cd 8 do 9ej rano; od 1 do 2oj po południu; od Cej wieczorem,
NA BRIDGEPORCIE: w aptece ob. Kallwach (w domu Piotrowskiego;, «31«1
6. Morgan str., od 3 do Gej po południu.
"7 M
r*r\rr\
rŁ t t
W ^ TTV J SV
§h m "M*
niL*
uli
* c iff' A •*?! c* ara ti*i r
AL
78 E. Madison i v 1AG0, ILL.
Kadźcie się starych lekarzy.
ukoi n odznacze
niem niemieckie i amerykańskie uniwersytet)', roa ■ ■' Świadczenie,
joel autorem, profecorem i specyalistą w leczeniu sekretu *• •' eh i chro«
nicznych chorób. Tysiące młodych ludzi uratował od nie i, przywró
ciwszy im męzkość i uczyniwszy ich szczęśliwymi ojcami.
TTfi«o nr.no wAr/lrAÓP aerwowe otfabieaie, nat. . • . •* a,wyczer<
liipauo gjty życiowe, prze -•« »> yjjęeiacli, nie«
chęć do towarzystwa, brak energii, przedwczesny upadek due'i a i Kurcze: To
wszystko jeat skutkiem grzechów młodości i nadużycia. Choc'by choroby t^byiy do
piero w rozwoju, to pamloteć należy, że rychłtf dojrzewają. Nie dajcie się powodo
wać wstydem, lub dumo, aby usunąć te choroby. Niejeden młodzieniec zaniedbywał
leczenia, aż było zapóżuo i śmierć zażądała ofiary.
1 »► rrli\vA plinvnlw ja!c zatrucie krwi y różnym stopnia — w
/jarazilue OIIOIUmV pierwszym,drugimi lrxeci:n; nabrzmie
wanie gardła, nosa, kości i wypadanie włoków, jak również struklura, ciłtitig i
orchitis, wiatko to leczymy prędko, starannie 1 wyirvrale. System kuracyi tych
chorób w ten sposób urządziliśmy, że chory nie tylko czuje ulgę, ale zostaje zupeł*
nie uleczonym.
Zastanówcie się, dajemy zupełną gwarancyę kompletnego wyleczenia choroby,
której podejmujemy się. Jeżeli kto mieszka po za miastem Chicago, niech napisze, a
wyślemy mu arkusz z zapyl uniami. Jeżeli chory właściwie opisze swoją chorobę, to
wyleczymy go listownie. Lekarstwa są opakowane w skrzynkach w tea sposób, żo
nie zwrócą niczyjej ciekawości.
1 Lekarstwa darmo itó do wyzdrowienia.
Zapraszamy do naszego zakładu takich chorych, których nikt poprzednio wył
ożyć nie potrafił, aby spróbował naszej metody, która nigdy nikogo jeszcze nie 3
Godziny ofisawe: ad 10 rano da 8 wi|
W niedziele tylko od S uo 12.
~\z~
Fr VrffoprL" i T
X il 'S ft V M t< i.i i IftCi t & ■
FABRYKANCI
Mundurowych, Granitowych I Kamfen
Pomników, Maurom
w n\m —8
V'Vvi i! :l t r
Ji spm
OgrctUea 1 wsRytitkiero w ten .akres weh
PO CEXACH MOŻLIWI E NAJNIŻI
Statuy sa naszą speeyalnością.
Za pracę ręczymy—
Tomlędzy czesko-polskim kato'l*kim no*
/' wym i starym cmentarzem naprzeciw bra
5fN _ .
^ mv nowego cmentarza.
N'LES, C03K CO., ILL »'"*• !S
S. TYR
7eganiiistra i 7łotnik.
~
Najlepsze miejsce do zakupywania
Zegarków, Pio?śrtoii5 Kolczyków itp.
t', blubne obrączki dostaniecie n mnie
m0: f
—tanioi i prawdziwe złote.
wmm
Wyrabiaia odznaki dla towarzystw dobrze i tanio.
715 W. 13-ta uSica, Chicago,!!!.
Jedyny pierwF :or:: "lny zakład
nft półno--.-;;j-z-'c;jo-.f:•«i j stronie
miasta, urz^lzo'.-y :?a ■ y. rznska
lę i wzorowo, uuo.-: w a lany stale
od lat 11-1 u; zadowolili każdego
tak sumieuaemi cenami, jakoieś
ar ty styczne m wykończeniem ro
i)ót w najrozmaitszych stylach.
W. RSiBCLAS & Go,
539 i^ilwaukeo av„
« ;6TSO©a«GOęO^OOGG3©0»CS<lJi3ę«
j FRAfIK HAIOUK, |
g Polski przedsiębiorca pogrzebowy.
(i Kon rot-. Bcdo vmi'.. i. \»
Jia SSiłai!xie *><■"> i ilisono.
O
e*» 3756 Exc'r.iii(jc /vj.. So. Chicago, o
O 'l' !. Si). , .1 :■■■<> 2
©!3ecoGC;®cof5O.i®0e':"300»G0C<i' '»
środek na km -hory. v/;iniora
bkiio wiiio z . i smolnego
mili-pszo lfk:>r.-.lwn ii;r k.nw leczy
przeziębieni--. j l ir/.vwuuy w cz&j, w
jednym dniu. 2Ó»!. i C.u<_-.
1 Dr. K. M1DGWICZ, |
V To'cfor. Monroo 433 v.olnv. <5»
«* ^
^>, Miltzkanis i Oki.s: ę,
£ G99 Nobla St., róg Blackhawk St. ^
«.■
Fr. (ireniberkiewicz,
No.v.v Skiiul Rzcźniezy.
W. "vi wybór ró: n^jro mi»«lwi, «•*•<!!i:i. kiei' a»
irtioiu. Wszystko 6\vioAi» i emaczae. J s-.i
50C6 N. Hoyne Ave., Chicago.
J\8. 15 A CAM AKZ YS S Ki,
ś O i i& fć» i'tOypj© Ave«
Xajl?'p^/5U Bj»osol)ność dostania dobrosfo
«WISC BGER" 15>'ona.u J. P!<ors? Sees.
... poPiiiRA-rni: sv.e -:o kodaka,...
Fr. H:k'Z:mii y/.y sk k\^o.
^ *?• ku* ^ |» T f,C"V7
01 W © ii- \j> S A W i^-JS-Yi
Wasz stary znajomy
* j fi,-/ r,7 -a £% wo g "S JjT ,ia
rf b ttv V 1*1 & i''xi i ^ óŁ. sC A
0' WcrzO nowy :*k.:;.<! rnebii, pi.i-ów ud.
pod no. 1333 W. ?2nd Street. Jjj
pray C'aiiioruw Ave.

xml | txt