OCR Interpretation


Dziennik narodowy. [volume] (Chicago, Ill.) 1899-1923, April 06, 1908, Image 1

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn83045097/1908-04-06/ed-1/seq-1/

What is OCR?


Thumbnail for

MMMMI MP'I" iII'I" H!»as -vr;jj, «
;^ '"v
Xo s., TENTH YEAR. Chicago, IU., Poniedziałek dnia (i-go Kwietnia, (Apr.) 1908 "wwtJ Bok
(
NIEPOŻĄDANA
IMIGRACYA.
WŁADZE NA ELLIS ISLAND
BIORĄ SIĘ OSTRO DO
PRZYBYSZÓW.
Sprawa Uppita. — Młody rewo
lucyonista rosyjski ma być wy
dany w ręce carskich siepaczy.
— Powodem jest. że nie dopeł
nił warunków przy wylądowa
niu.
New York, 6 kwietnia. — Wła
dze federalne biorą sie ostro do
utrudnienia "niepożądanych'' emi
grantów.
Nietylko znajdujący się już w
kraju podejrzani imigranci będą
aresztowani i poddani ścisłemu
śledztwu na Ellis Island, ale i no
woprzybyli będą ostrzejszemu
podlegali badaniu.
Przed kilku dniami na żądanie
federalnych inspektorów imigra
cyjnych aresztowano tu Waltera
Uppita, młodego Rosyanina, któ
rego natychmiast przewieziono na
Ellis Island. Jestto pierwsze are
sztowanie dokonane na żądanie
władz imigracyjnvch w związku
z eskplozyą bomby na "Union
Square1' podczas ostatniej de
monstracyi niezatrudnionych.
Jutro komisya śledcza przesłu
cha Uppita, poczcm według
wszelkiego prawdopobieństwa o
deśle go z powrotem do Europy.
Spodziewaj.'} się, że komisya
przedsięweźmie później wiele in
nych aresztowań.
Uppita władze imigracyjne ma
ją zamiar deportować, ale nic na
tej podstawie, że jest anarchista,
^„ponieważ takie orzeczenie byłoby
połączone z wielu trudnościami
natury technicznej, ale po prostu
dlatego, że przy wylądowaniu na
ziemię amerykańską nie dopełnił
wymaganych przez ustawę wa
runków.
Materyału dowodowego w ta
kim wypadku jest o wiele łat
wiej dostarczyć. Po prostu komi
sarz i migracyjny Joseph Murray
zamierza udowodnić, że Uppit
z?hiegł z parowca rosyjskiego na
ląd amerykański, nie poddawszy
się poprzednio ustawą przepisa
nemu badaniu na Ellis Island.
Władze imigracyjne zażądały
aresztowania Uppita natychmiast
po wypuszczeniu go na wolność
z aresztów policyjnych. Polieya
bowiem zabrała go na swą stacyę
podczas dcmonstracyi robotników
pozostających bez pracy. Uppit
znajdował się podczas cksplozyi
bomby na "Union Square" nieda
leko Silbersteina. w którego rę
ku bomba eksplodowała. Ajenci
tajnej policy i rosyjskiej twierdzi
li, że rozpoznali w nim niebezpie
cznego terorystę. Uppit się przy
gnał. że jest rewolucyonistą, ale
z terorystami nie miał nic do czy
nienia. Oświadczył również, że
jeżeli zostanie odesłany z po
iwrotem do Rosy i, to tam znajdzie
niechybną śmierć z rąk oprawców
carskich. Rozkaz aresztowania go
nastąpił po wymianie telegramów
pomiędzy władzą i migracyjną na
Ellis Island a ministeryum han
dlu i pracy w Washingtonie.
RUCH PAROWCÓW.
Przybyły,
Port Okręt
Liverpool Bohemian
Liverpool Etruria
New York Lucania
St. John Montreal
Halifax Pretoria
Southampton St. Louis
Liverpool Victorian
Halifax Virginian
Odpłynęły.
Liverpool Carthagienian
Queenstown Cymric
Halifax y Emp. of Ireland
New York Louisiana
New York St. Paul
Telegraf bez drutu donosi:
Z Sable Island iNoordam
2 Browhead K. Wilhelm II.
WOJNA O TARYFY.
NIEDAWNO ZAŁAGODZONE
SPORY ZN6W WYBU
CHAJĄ.
"Norddeutscher Llloyd" zniża ce
ny. — Do Europy za $15. —
Niesłychane zmniejszenie się
imigracyi. — Ludzie opuszcza
ją Amerykę. — Okręty z Euro
py przychodzą niemal puste.
New York, 6 kwietnia. — Jak
wiadomo, towarzystwo parowej
żeglugi "Norddeutscher Lloyd"
zniżyło ceny biletów międzypo
kładu między Nowym Yorkiem a
portami morza Śródziemnego do
$15. Kompania ta zapowiedziała,
że ceny jeszcze więcej zniży, jc
1 żeli kompanie włoskie nie poro
żu mią się w tej sprawie.
Włoskie bowiem linie żeglugi
parowej nie chciały się porozu
mieć co do cen za bilety między
pokładu, czego oxl dłuższego cza
su domagały się kompanie an
gielskie i niemieckie. Włoskie to
warzystwa dały do zrozumienia,
że włoski handel i komunikacya
winne być wyłącznie obsługiwa
nemi przez krajowe kompanie,
zaś zagraniczne towarzystwa 11
ważają to za zuchwałość.
Handel i konsumcya w kierun
ku zachodnim w miesiącu marcu
był opłakany: — 23 linie trans
atlantyckie przewiozły do New
Yorku na 81 okrętach 3234 po
dróżnych klasy pierwszej; 7^*4
podróżnych klasy drugiej i 23.828
podróżnych na międzypokładzie.
Linię hambursko - amerykańską
})rzez Hamburg w marcu przeje
chało do New Yorku 2322 podró
żnych, linią zaś morza Śródziem
nego 639 podróżnych. Przez Bre
mę linią "Xorddeutscher Lloyd '
przejechało do New Yorku 3$26
podróżnych, linią zaś morza Śród
ziemnego 1246 pasażerów. Kom
pania austryacko - amerykańska
przewiozła do tutejszego portu
w marcu 590 pasażerów; kompa
nia holenderska 1979: "Red Star'
1754 podróżnych. Parowce linii
hambursko - amerykańskiej od
były z Hamburga tylko trzy po
dróże; linia północno - niemiec
kiego Lloyd u siedm podróży;
kompanii austryacko - amerykań
skiej 2 podróże, holenderskiej
trzy podróże. "Red Star'' cztery
podróże. Najmniej podróżnych
przewiozły parowce kompanii
"Atlantic Transport Line", bo
zaledwie 70 głów.
Wiele towarzystw żeglugi pa
rowej powetowało sobie te straty
liczniejszym powrotem emigran
tów do Europy. Międzypokłady
były szczelnie wypełnione emi
grantami, uciekającymi ze Sta
nów Zjednoczonych przed ciężkie
mi czasami.
Kompanie spodziewały się. że
emigracya do Stanów zwiększy
się w miesiącu kwietniu, ale gru
bo się pomyliły, albowiem w cią
gu tego tygodnia na zapowie
dzianych 19 parowcach, przybę
dzie tu przeciętnie na każdym po
400 pasażerów. W kwietniu roku
1907 przybyło do New Yorku
134.000 emigrantów. Gdyby na
wet w następnych tygodniach
kwietnia emigracya była liczniej
sza. aniżeli w pierwszym, to je
dnak w porównaniu z tym sa
mym okresem poprzedniego roku
będzie bardzo nieznaczna.
Tymczasem kompanie oceani
czne kłócą się o taryfy przewozu
i nie jest wykluczonem, że nieda
wno zakończona wojna znów wy
buchnie ze zdwojoną siłą, ku stra
cie towarzystw a korzyści i rado
ści podróżnych.
POWSTANIE W CHINACH.
Hongkong, 6 kwietnia. — Na
deszły tu wiadomości, że po
wstańcy stoczyli bitwę z woj
skijem prowincyonalnem, która
trwjałi. 48 godzin.
ZNOWU SAMOS/ID.
ZNOWU DWA WYPADKI
"LYNCZU" NA MURZYNACH.
W Wesson, Miss., powieszono
murzyna, który zastrzelił chłop
ca. — W pobliżu miasteczka
Bay Minette uczyniono to samo
z murzynem, który popełnił
gwałt na białej kobiecie.
Wesson, Miss., 6 kwietnia. —
Tłum ludzi liczący około pięćset
głów dokonał samosądu na mło
dym murzynie, nazwiskiem John
Burr, który zamordował dwuna
stoletniego białego chłopca.
Według zeznania murzyna, o
raz świadka naocznego, Burr
chwytał na wędkę ryby w stawie
młyńskim, gdy do niego zbliżył
się chłopiec Karol Smith, syn
plantatora. Murzyn pracował u je
go ojca. Gdy chłopiec podszedł ku
niemu dość blisko, murzyn prze
mówił do niego i kazał mu się po
patrzyć w górę na ptaka.
Gdy chłopiec to uczynił, mu
rzyn zmierzył do niego ze strzel -
by, trafiając go w głowę. Następ
nie trupa dziecka wrzucił do sta
wu, poczem uciekł. Wnet jednak
pochwyciła go polieya. Nad sa
mem ranem, kiedy pochwyconego
polieya odprowadziła do wiezie
nia, tłum ludzi wyrwał go z rąk
stróżów bezpieczeństwa i powie
sił ria tiajbliższem drzewie.
Mobile, Ala., 6-go kwietnia. —
Murzyn Walter Clayton, pracują
cy jako więzień w składach pew
nej kompanii drzewa, w zeszłą so
botę dopuścił się gwałtu na pani
Jos. White, liczącej lat 20. Tłum
obywateli złożony z 75 mężczyzn,
wydarł go z rąk policy i i dokonał
na nim samosądu w pobliżu mia
steczka P.ay Minette.
Clayton dopuścił się haniebne
go czynu w mieszkaniu pani
White, odlcgłcnt od Lorley o
sześć mil. Tam też został aresz
towany. Gdy urzędnicy policyjni
odprowadzali go do więzienia po
wiatowego w Bay Minette, tłum
ludzi odbił im murzyna, poczem
go powiesił. Niewiadomo jednak,
gdzie się trup powieszonego po
dział.
TEŚCIOWA ZASTRZELILA
ZIĘCIA.
Portsmouth, Ohio, 6 kwietnia.
Pani Marva Rumcr strzeliła z
rewolweru do swego zięcia, Al
berta Gibbs, liczącego 27 lat, i
ciężko zraniła go w płuca, po
czem usiłowała odebrać sobie ży
cie.
Gibbs był nałogowym pija
kiem. Żona i teściowa usiłowały
z szynku zabrać go do domu, gdy
ten rzucił się na kobiety z nożem.
Wtedy teściowa udała się po re
wolwer i gdy Gibbs ku niej po
stąpił z nożem, wypaliła doń z
rewolweru.
Następnie, w przekonaniu, że
ero zabiła, strzeliła w zamiarze
n 7
samobójczym do siebie, ale kula
poszła bokiem.
KOBIETA ZASTRZELILA
BANDYTĘ.
Montgomery, Ala., 6 kwietnia.
Pani Ed Jones zastrzeliła tu ban
dytę murzyna, który włamał się
zeszłej nocy do jej mieszkania.
Murzyn walczył z ojcem pani
Jones i chciał starca przez okno
wyrzucić, gdy* z boku przybiegła
pani Jones i wystrzałem z rewol
weru murzyna położyła trupem.
PROHIBICYA W NASZEM
SĄSIEDZTWIE.
South feend, Ind., 6 kwietnia.
Z rozporządzenia zarządu miasta
wszystkie saluny w mieście były
wczoraj Jpozamykane. Urzędnicy
miejscy^oświadtzyli, że na przy
szłość wszynk trunków w nie
dzielę Jedzie wzbroniony.
ZAMORDOWANIE
POLSKIEGO STARGA.
OFIARĄ ZBRODNI PADL 73
LETNIJAN SMOLEŃSKI
W ST. PAUL, MINN.
Morderstwa dokonał współloka
tor starca, niejaki Fred Eshle
w celach rabunku. Okropne
szczegóły zbrodni.
Różne d ofcne wiadomości krajo
we.
St. Paul, Minn., 6 kwietnia. —
Policya tutejsza wykryła, że były
więzień, Fred Eshle. liczący lat
47, zamordował niejakiego Jana
Smoleńskiego, 73 letniego starca.
Zamordowany mieszkał razem ze
swoim mordercą. Eshle się przy
znał do zbrodni, oraz do tego, że
przechowywał w domu trupa za
mordowanego przez dwa tygod
nie. Morderstwa, jak twierdzi, do
kona! po pijanemu. Popełniwszy
jednak zbrodnię, obrabował star
ca z $70. Pieniądze te nie wyszły
mu na dobre, ponieważ w kilka
dni ktoś mu je skradł.
W zeszłą sobotę doniesiono po
licvi. że Smoleński zaginął. Poli
cya przeszukała jego mieszkanie,
z którego wypuściła na wolność
(twa psy Smoleńskiego. Jeden z
psów, dostawczy się na wolność,
ugryzł dziewczynkę. Policya na
tychmiast psa zastrzeliła.
Eshle. usłyszawszy strzał, w
mniemaniu, że policya czyn jego
odkrvła. umknął. Przedsięwzięto
•r 1 v
jeszcze raz dokładne przeszuka
nie domu i w piwnicy znaleziono
trupa starca. Nie'bawem Eshla a
resztowano i osadzono w więzie
niu.
POLICYANCI BANDYTAMI.
Filadelfia, Pa., 6 kwietnia. —
Wielką sensacyc wywołało tu a
resztowanie czterech policyan
tów, którzy przyznali sic, że
wspólnie z kilku bandytami two
rzyli bandę rozbójniczą. AVczoraj
zjawił się w tutejszej policyi pe
wien plumbiarz. nazwiskiem Wil
liam A. Frost, który oświadczył,
że w jego mieszkaniu owa banda
odbywała swoje posiedzenia.
Frost przyznał sic również, że z
owymi czterema polieyantami
brał udział w wycieczkach rozbój
niczych. Rabusie nie 'byli bardzo
(wybredni i brali, co im pod rękę
wpadło, a więc zwoje dywanów,
maszyny do robienia lodów, ka
pelusze "panarna"> lekarstwa pa
tentowane i t. d.
POPULIŚCI PRZECIW
BRYAN'OWI.
St. Louis, Mo., 4 kwietnia. —
Podczas wczorajszego .posiedze
nia narodowej konwcncyi populi
stów przyszło do starcia pomię
dzy zwolennikami P»ryana a jegó
przeciwnikami. Stałym przewod
niczącym wybrano Geo. A. Hon
neckera z New Jersey. Przyjacie
le Bryan a chcieli wybrać "jenera
ła" Coxcy, tymczasowego prze
wodniczącego, stałym przewod
niczącym, ale im się to nie udało.
Przyszło do głosowania, podczas
którego Honnecker otrzymał 486
głosów, Coxey zaś 281.
St. Louis, Mo., 4 kwietnia. —
Na obradującej tu konwencyi na
rodowej populistów indorsowano
kandydatury Thomasa E. Watso
na z fGorgii na prezydenta Sta
nów, a Samuela Williamsa z
Vincennes, Ind., na wiceprezy
denta.
MORDERSTWO Z POWODU
NIEMIŁEJ PIOSENKI.
St. Louis, Mo., 6 kwietnia. —
Jakiś nieznajomy mężczyzna za
strzelił na ulicy niejakiego Reese
Bell, który w towarzystwie żo
ny i dzieci przechodził po Chou
teau ave. Bell n^cił piosnkę, któ
ra się owemu mężczyźnie nie po
cjobała. Zabój.:a po dokonaniu
' czynu umknął.
NOWA ZBRODNIA
PRUSKA.
PARLAMENT NIEMIECKI U
CHWALIŁ USTAWĘ O
ZGROMADZENIACH— PO
LAKOM NIE WOLNO BĘ
DZIE NA WIECACH MÓ
WIĆ PO POLSKU.
Berlin, 6 kwietnia. — Parla
ment niemiecki 200 głosami prze
ciw 179 uchwalił przedłożenie
rządowe, mocą którego w całem
państwie niemieckiem nie wolno
na wiecach publicznych przema
wiać w innym języku tylko w nie
mieckim. Ust.^va ta skierowana
jest przedewszystkiem przeciw
Polakom, a w drugiej linii prze
ciw Francuzom w Alzacyi i Lo
taryngii, oraz przeciw Duńczy
kom w Szlezwiku.
Wyjątek uczyniono jedynie dla
zjazdów międzynarodowych i
zgromadzeń przedwyborczych. W
ostatecznej dyskusyi i głosowa
niu brał udział niezwykle wielki
zastęp posłów, których na kom
piet Izby składający się z 397
członków zebrało się 382.
DysJknsya trwała do god z. 10-c]
w Inocy. Przeciw przedłożeniu
głosowali Polacy, socyaliści i cen
trum katolickie. Za — wszystkie
inne stronnictwa, nic wyłączając
liberałów, którzy się zaprzedali
rządowi.
Ogłoszenie wyniku głosowania
przyjęły stronnictwa opozycyjne
głośnymi okrzykami pogardy dla
party j rządowych, dobrowolnie o
kuwających lud w niewole.
(W sprawie tep odsjdamy czy
telników "Dziennika Narodowe
go'' do naszego artykułu na str.
2-ej, zatytułowanego "Nowy
cios" — przy.p. red.).
MAŁŻEŃSTWO KSIĘCIA
ABRUZZÓW.
Rzym, 6 kwietnia. — Wczoraj
w południc przybył tu książę A
bruzzów i zamieszkał jako gość
króla w pałacu kwirynalskim.
Dziś złożył wizytę królowej wdo
wie Małgorzacie, u której spę
dził całe popołudniu.
Powszechnie twierdzą, że wi
zyta księcia Abruzzów w Rzy
mie stoi w stosunku, z zamierzo
nem małżeństwa księcia z amery
kańską milionerką, panną Kata
rzyną El kins.
Do Rzymu mają przybyć w
tych dniach hrabia Turynu, ku
zyn królewski, oraz książę Aosta
i książę Genui. Wszyscy ci człon
kowie domu Sabaudzkiego odbę
dą wspólną naradę co do ewen
tualnego małżeństwa księcia A
bruzzów, któremu to związkowi
są podobno zasadniczo przeciwni.
BALONY WOJSKOWE.
Washington, D. C., 6 kwietnia.
W niedalekiej przyszłości zosta
nie utworzony korpus żeglugi na
powietrznej przy marynarce Sta
nów Zjednoczonych. Podobny
korpus sygnałowy istnieje już
przy naszej armii lądowej.
tW Toledo buduje się już je
den statek napowietrzny, który
w m^ju zostanie oddany do wy
próbowania komisvi, złożonej z
oficerów marynarki.
iW szkole marynarki w Anna
polis ma być również włączonych
do programu nauki, nauka o
statkach napowietrznych.
POWÓDŹ W OHIO.
Cincinnati, O., 4 kwietnia. —
Rzeka Ohio wezbrała tak silnie,
że przekroczyła linio niebezpie
czeństwa t. j. 55 stófl
KRWAWE WYBORY,
WALKI NA ULICACH LIZ
BONY.
Wojsko strzela do demonstran
tów. — Kilka osób zabitych i
rannych. — Wynik wyborów.
—Republikanie zdobyli około
dwudziestu mandatów. — Nie
sprawiedliwa ustawa vryborcza
zapewniła reakcyi wielkie ko
rzyści.
Lizbona, 6 kwietnia. — Wczo
rajsze wybory miały rano i yopo
łudniu przebieg spokojny; wie
czorem jednak wybuchły w sto
licy poważne rozruchy, które
skończyły się przelewem krwi. W
kilku częściach miasta równocze
śnie, widocznie według- z góry u
łożonego planu, zebrały się tłu
my do demonstracyjnych pocho
dów. Rząd jednak spodziewał się
rozruchów i natychmiast zjawiły
się na ulicy wojska. Tłumy wi
dząc to. natychmiast przystąpiły
do ataku i poczęły ciskać na żoł
nierzy kamieniami, a nawet strze
lać z rewolwerów. Wojsko dało
kilka salw, skutkiem czego bruk
pokrył się trupami i rannymi. I
lość ich dotąd nie jest jeszcze
znana.
Oprócz Lizbony tylko w mia
stach Anjos i Al can ta wydarzyły
się rozruchy. Na prowincyi prze
bieg wyborów był w ogóle spo
kojny. Demonstracye niezadowo
lonej ludności ograniczały się tam
do vvygwizdywania policyi i reak
cyonistów. Głosowanie odbywało
się, zwyczajem krajowym, w ko
ściołach : urn wyborczych strzegli
uzbrojeni policyanci.
Udział w wyborach był liczniej
szy niż kiedykolwiek. Dlatego też
liczenie głosów więcej czasu wy
maga i szczegółowy wynik wy
borów nic będzie wcześniej znany
niż we wtorek. Pewnem jest jed
I nak, że większość w przyszłej Iz
bic mieć będzie zjednoczenie
stronnictw reakcyjno - monarchi
cznych. które, o ile dotąd wiado
mo, na 146 mandatów zdobyły
ich 99.
Republikanie, którzy w poprze
dnim parlamencie posiadali tylko
dwa krzesła poselskie, obecnie
mieć ich będą dwadzieścia. Byli
by oni niewątpliwie odnieśli o
wiele waltiiejsze zwycięstwo,
gdyby nie niesłychanie reakcyjny
podział okręgów i ustawy wybor
czej, która prawo do głosu* daje
jedynie umiejącym czytać i pi
sać. Tymczasem w Portugalii jest
80 procent analfabetów.
Republikanie mieli najlepsze
widoki w stolicy, ale i tu za
szkodziło im celowe prze?ą#zcnie
podmiejskich miejscowości do
miejskich okręgów wyborczych.
Stronnictwo to wniosło już wiele
protestów o nadużycia ze strony
rządu.
WRZENIE W JAPONII.
Tokio, 6 kwietnia. — Wiado
mości nadeszłe tu z Seoul, stolicy
Korei, donoszą, że powstańcy ko
reańscy gorączkowo zabierają się
do działalności. Tajny radca Yun
zażądał, ażeby walkę z powstań
cami prowadziło wojsko koreań
skie. a nie japońskie. Następnie
zaprotestował przeciwko obdarza
niu urzędami cudzoziemców.
Japoński wielkorządca (książę
Ito, przybędzie do Korei we wto
rek.
CARNEGIE DAJE ZNÓW
$5.000.000.
Toledo, O., 4 kwietnia. — Zna
ny filantrop Andrew Carnegie
przyrzekł dodać do ustanowionej
przez siebie fundacyi dalszych
$5,000,000. Z procentu tego fun
duszu będą korzystali profesorzy
uniwersytetów stanowych.
\ • •
Ter} prawdziwie sprzyja gaze
cie, ktp kupuje w składach ogła
szaj ątych się w teł gazecie.
USTĄPIENIE ANGIEL
SKIEGO PREMIEI
CIĘŻKO CHORY SIR CA1
BELL-BANNERMAN PODi
SIĘ DO DYMTSYI. ^I
|
Król Edward, bawiący za grari*
cami kraju, przyjął dymisyę.
Premierem zostaje Herbert
quith, dotychczasowy kanck
skarbu. — Niezwykła sytuacj'
polityczna.
Londyn, 5 kwietnia. — Ogbj
szono tti dziś urzędownic, że cifl^
ko chory premier, sir He
Campbell - Bannermann, podał ^ię
do dymisyi. Premier rezygnacyę
tę przesłał królowi Edwardowi'
do Biarritz, słynnej miejscowo^:
klimatycznej na granicy francy
sko - hiszpańskiej. Król zgodzi
się na żądanie premiera i wezwij
natychmiast do siebie domniema
nego następcę Bannermann 1,
Herberta Asquith'a, dotychczas^
wego kanclerz^ skarbu.
Zwyczajem, przyjętym w An
glii. równocześnie z premierem
podali się do dymisyi wszyscy mi
nistrowie, wskutek czego powsta
ła zupełnie niezwykła sytuacy; t
król bowiem bawi ,'poza krajem,
w którym niema ani premiera, aiif
gabinetu.
Asquith udał się dziś do Bia-if
ritz, skąd niezawodnie powróci ?a
dni kilka, by sformować nowy_
rząd. Panuje ogólne przekonani j,
że z dotychczasowych ministró v
dwóch lub trzech zaledwie pozo
stanie na swych st?nowiskach. W
każdym razie zatrzyma swą. teki
sekretarz Stanu dla siyaw S[i
granicznych, Grey.
rza skarbu obejmie po p. Asquit i
prezydent Iżby handlowej Lloyć
George.
Asquith uchodzi za człowiek||
wielkiej energii i politycznego dc -
świadczenia. Karyerę rozpoczął
od najniższych stopni urzędni
czych. Jest on dziś obok lorda j
Rose berry najwybitniejszą osobi«|
sto.ścią stronnictwa liberalnego. '
W polityce uchodzi za wyraźneg)
imperialistę.
NIEMIŁE SĄSIEDZTWO
NEAPOLU. i wi
Neapol, 6 kwietnia. — Na pćł
wygasły wulkan Solfatara w pc
bliżu Pozzuoli, na nowo zaczyn i:
być czynnym. W odległości 25'f
stóp od krateru starego utworzył
się nowy krater, z którego doby-'
wają się kłęby gęstego dymu 1
pary. Panuje tu przekonanie, zc
gdy Wezuwiusz przestaje by:
czynnym, Solfatara zaczyna zio
nąć ogniem i lawą.
REWO LUCY A NA HAITI.
Port au Prince, 6 kwietnia. —....
Ponieważ nie zbrała się odpowie
dnia liczba senatorów i członków
izby niższej, przeto przepisane ,
konstytucyą rozpoczęcie obra< i
kongresu nie może się rozpocząć'
z dniem 6 kwietnia. Rozpoczęcie
sesyi zostanie prawdopodobnie o
dłożone na kilka t3rgodni.
Rząd w dalszym ciągu czyni a-'
resztowania rzekomych spisków
ców. Liczba aresztowanych w o
statnich tygodniach ma być bar
dzo znaczna. Chodzą pogłoski, żt ^
rząd na skazańcach będzie wyko
nywał wyrok śmierci przez ścię
cic. a nic przez -ozstrzelanie, jal; ■
dotychczas. Pogłoska ta powsta*!
ła stąd, że u stóp portu narodo
wego znaleziono trupa bez głowy
W konsulatach francuskim i "
niemieckim coraz więcej osóf
szuka schronienia.
WIELKIE SPRZENIEWIE
RZENIE.
Madryd, 6 kwietnia. — Ulotnij
się stąd pewien starszy poborca
podatkowy z prowincyi Almerif
(sprzeniewierzywszy $400.000.

xml | txt