OCR Interpretation


Ameryka echo. [volume] (Toledo, Ohio) 1902-1971, March 03, 1906, Image 5

Image and text provided by Ohio History Connection, Columbus, OH

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn83045274/1906-03-03/ed-1/seq-5/

What is OCR?


Thumbnail for

V-
Dnia o marca
PRAGA I KAPITAŁ
—Browar Millera w Milwaukee, Wis.,
buduje wPewaukee trty nowe lodownie,
mogące pomieścić 30,000 wagonów lodu.
—W Buffalo, N. Y„ powstała spółka
a k»pita*em $200,000 do wyrobu maszyn
do głosowania.
—Firn a Rochester & Southern Cons
truction Co., istniejąca w Rochester. N.
Y. powiększyła swój tapitał le $100,000
Ba IJ ,000,000.
—Spalona niedawno fabryka łótek
"Himebaugh Spring Co." w Jamestown,
N. Y., będzie odbudowana w daleko
większych rozmiarach. Roboty koło od
budowy już rozpoczęte.
—Sąd najwyższy stanu Illinois, roz
ważając sprawę unii drukarty "Franklin
No. 4" z Chicago, orzekł, i2 unia jest
odpowiedzialna za postępki swych poje
dyńczych chlonkow, i zatwierdził wyrok
skazujący unię na $1,C00 kary za to, że
czterech jej członków biło "skebów."
—American Society of Equity—wiel
kie stowarzyszenie farmerów liczące
200,000 członków z siedzi oą w Indiana
polis przedsięwzięło oryginalny strajk.
Wszyscy jego członkowie mają nakaza
ne wstrzymać się z dowozem jarzyn do
miast i zborza do elewatorów, dopóki
ceny nie pójdą w górę i nie sięgną uzna
nej przez stowarzyszenie za właściwą.
Przenica niema być sprzedawana taniej
jak $1 00 busze).
-r
James Kerwi o, sekretarz Zachodniej
Sfecleracyi Górników mieszkających w
Denver, Col., twierdzi,że właśc ciele kc»
»aiń złota zmówiii się aby doprowadzić
zguby zarząd tej organizacyi i wyzna
czyli na ten cel $1.000.000. Za te pienią
dze przekupiono już Orcharda i innych
aby oskarżyli Moyera Staywooda i Fet
tibone* o zamordowanie byłego guberna
tora Steuneo berga. Usiłowania te jednak
pozostaną spewntśsią betpłodne,bo unia
ma pieniądze i również gotowa jest wy
dać choćby milion ażeby obronie swych
przewćdców.
Nprawy kopalń węgla.
—Właściciele kopalń ze stanów: Kan
sas, Missouri, Texas, i z terytoryów O
kiahama i Indiana, mieli zjazd w Kan
sas City i uchwalili jednogłośnie odrzu
cić żądania górników codę podwyższe
nia zarobków o 12h procent.
—Górnicy stanu Illinois, zebrani na
ujeździe okręgowym w Spring fieldzie,
^ehwalili jednogłośnie żądać podwyżki o
procent i płacić w dalszym ciągu 1
gnt od dolara zarobku na fundusz siraj
i?wy--który już obecnie jest niemały,
Łk wynosi $930,000.
—Dolan prezes unii pittsburskiego o
k'ęgu Zwiąiku Górników nie chce ustą
vjywlfc z urzędu
swego,
ani też cddać ksiągi
pieniędzy. Unia zmusi go w drodze są
iowej. Mitchell orzekł, źe wobe, uchwały
większości zjazdu Doiaca nie uważa już
za prezydenta. Wśród ogółu górników
bardzo wielu trzyma stronę Dolana.
—T. L. Lewis, wice-preees Związku
Kórników, oświadczył przedstawicielowi
Zjednoczonej Piasy w Indianapolis, że
jego zdaniem nie dojdzie do strajku po
wszechnego w kopalniach miękkich wę
gla, pouieważ właściciele napewno zgo
dzą się płacić tyle co dwa lata temu
|przed zniżką), albo i więcej. Wiado
•ftość, że wlaściciele^gą gotowi ustąpić,
potwierdza także gazeia "Pittsburg
Dispatch."
—Komitet unii górników, z Mitchellem
Ba
czele, cpracował już
i
przedłoży w la
śeieielom kopalń twardego węgla, zebra
nym w New Yorku, żądania unii górni
kom. Jakie są te żądaaia niewiadomo,
jak również niewiaiomo, co odpo
wiedzą na nie właściciele kopalń Po zło
żen:u żądań członkowie komitetu wyje
chali z JNew Yorku—z wyjątkiem Mit
ckelia i sześciu innych,którzy zostali, a
by czekać na odpowiedź.
—Prezydent Roosevelt uczynił krok
nadzwyczaj ważny dla górników: wysto
sował list do prezy Jenta Unii Johna Mit
ela nalegający nań, aby zrobił jeszcze
jeden wysiłek w celu zapobieżenia ogól
nemu strajkowi w kopalaiacb, mające
mu wybuchąć 1. kwietnia. Wobec tego
Mitchell postanowił zwołać ponownie
zjazd łączny delegatów wszystkich unij
i właścicieli kopalń w etłym kraju, w
aadziei, że obie strony porobią sobie
wzajemne ustępstwa i dojdą w ten spo
sób do porozumienia. Właściciele kopalń,
z którymi Mitchell w New Yorku mówił
FELIKS FORTUNA
A rent "Ameryki Eofc a", ko!ek1«je w Str aaek
VaBfl&i hosets, Coameeticat 1 Hfcade Island,
o zwołan u nowego zjazdu, chętnie przy
stał' na to Zjazd taki musisiby sie roz
począć najdalej d. 15 marca. Jest wielka
nadzieja, prawi* pewność, że jeśli zjazd
się odbęazie, to nie przyjdzie do.strajku.
I flSAD POLSKICH
Chicago, III.
—Wdowie po zabitym w r. 1904 we
fabryce kemnanii Ferguson & Long,
przyznał sąd 4000 odszkodowania
—Pani M. Dache!ska, 38 letnia kobie
ta zmarła w szpitalu Iw. Klźbiety. wsku
tek ran otrzymanych przjr upadku z
tramwaju.
—Piotr Gorszy pn. 1075 Bine Island
ave. został przez pociąg kolei Santa Fe
przejechany na śmierć, na ro^u 35 ul. i
Ashland ave.
—Leon Nowak, mimo strajku druka
rzy pracujący w "Dzienniku Narodo
wym" chce ubiegać się o nominację na
al^ermana z parcyi republikańskiej.
—Pani Wicherek,z pn 590 W*st ISth ul.
zestawiła dwi lttniegD synka w kuchn\
a sama wyszła wieszać biel znę. Dzie
cko wpadło do baniaka z gorącą wodą i
popart} ło s tak strasznie, że w kilka
godzin skończyło życie.
—F. J. Sarzyński z pr. 869 Marshffcld
ave., dostał się do więzienia na skargę
12 letniej Idy Beckwirk o kryminalny
napad. Dziewczyna mieszka nad s&ładem
pn 369 Milwaukee ive., gdzie Sarzyń
ski jest klerkiem. Surzyński twierdzi, że
jest niewinnym.
—Komitet" budowy pomnika Kościu
szki w Washingtonie, os tanę w: ostate
cznie rozpisać konkurs dla wszystkich
rzeźbiarzy Polaków. Pan Dyn lew i cz i
paru innych członków komitetu robili
usiłowania, aby obstalunek na pomnik
dać p. Chodzińskiemu bez żadnego kon
kursu... Widocznie w oczach tych panów
p. Chodziński uchodzi za najlepszego
polskiego artystę rzeźbiarza w całym
świecie.
Milwaukee, His.
—Ludwik Robinowicz liczący 12 lat
został przejechany na śmierć prtei auto
mobil.
—Antoni i Jerzy Galewscy liczący 13 i
11 lat, z pn 963 Weil, ul., ślizgsjąc się
na lodzie na środku rzeki przy wylocie
ulicy Bancroft wpadli do wody i utonę
li.
—Marya Stempnfewska zastała nie
bezpiecznie poparzona przy ekeplozyi
bańki nafty, z której Ula naftę do ognia
w swojem mieszkaniu pn. 675 Dzies^ą
tej ave. Po kilku godzinach strasznych
męczarni zmarła
New York, N. Y.
—Litwin Feliks Gajdys, o którym pi
saliśmy w swoim czasie, że został are
sztowany na rząJanie żądu rosyjskiego
na Elli3 Island jako zwykły przestępca
kryminallsta zostanie prawdopodobnie
wypuszczony na wolność, gdyż ok?żuje
się, że jest on politycznym przestępcą
N Schenectady, N. Y.
-Stefan Trechal, syn salunisty z pn.
212 Front ul., z figlów puszczał promie
nie światła odbite z lusterka w oczy jc
doego z go'ei w salunie swego ojca w
zeszłą niedzielę. Gość się rozgniewał i
rzucił w niego glinianą fajką. Wówczas
Stefan przyniósł z drugiego pekoju re
wolwer i postrzelił owego gościa w no
gę. Aresztowano go. Będzie siedział w
więzieniu aż do sprawy- chyba,że ojciec
postawi za niego $500 kaucyi.
—Tadeusz Racławski, nauczyciel pol
skiej szkoły parafialnej był na balu w
hali "Young's Arcade" przy ul. Liberty.
Wychodzą został zaczepiony przez pe
wną dziewczynę irlandzką, znaną ze złe
go prowadzenia. Nie chciał z nią i£ć po
dobno (czy też ona z nim iść nie chciała)
i z tego wynikła awantura: dostał w
papę aż się rozległo i zaczął wymyślać,
tak głośno, że zwabił policye. Oboje are
sztowano. Ją sąd skazał na $59 kary, je
go na $5 Niepierwszato już przygoda p.
Racławskiego z wesołeMi dziewczęta
mi...
Cleveland, O.
—Do filii biblioteki miejskiej nade
słano 166 tomów nowych polskich ksią
żek.
—Panna A. Dobrzelewska, kttfra zaj
muje ważne stanowisko w bibliotece
miejskiej w Detroit, przybyła na prośbę
tutejszego bibliotekarza do Cleveland, a
by uporządkować polskie książki.
Sprawa ks. Rosińskiego zostanie
prawdopodobnie odłożoną, gdyż adwoka
ci oskarżonych chcą dostać zaprzysiężo
ne zeznania od Tuszyńskiego ijOziera
skiej, kUrzy zbiegli z Cleveland do Eu
ropy. Kaacya .ich po $3009 aa głowę
przepadła.
Detroit, Mich.
—B?ły redaktor tygodnika "Promień"
w La Salle, p. Antonowicz, pracuje ©be
enie w "Dzienniku Polskim."
—Franciszek Bargowski chciał grać
rolę doożuana woiec dwóch kobiet za
mieszkałych przy szóstej ulicy. Poszedł
tam w ubiegły wtorek po południu, a
wyszedły spostrzegł brak pięciu dolarów..
Dał znać policyi.o czem gdy dowiedziały
się owe kobiety przyszły do jego żony i
chciały oddać zabraną .kwotę. Ale pani
Bargowska wypędziła je, jak również i
AM£RTI\A-ŁCHg
męża. Tak więc Bargowski stracił pięć
dolarów i spokój domowy.
Buffalo, Si V.
—Józef Lugosk*, liczący 52 lata, zo
stał przejechany na śmierć prtez.pociąg
kolei New York Central na krzyżówce
.przy Bailey Ave.
Zner y zwiąikowicc F. Jalłoń?ki
przenosi się do Buffalo Milwaukee. Ma
objąć jakąś poeale rządową dzięki po
parciu republika-ów.
—Artysta rzeźbiarz Kazimierz Cbo
dz'ński przen ósł sie wraz z rodziną ra
stałe doBaffa'oi zamieszkał pod mia
stem nB farmie.
Rzeźaik 23 letni Jan Zborowski z
pn 66 Lathrop ul przez pomyłkę napił
się kwasu karbolowego zamiast lekar
stwa i skutkiem tego umarł.
New Kensington, Pa.
—Przed tutejszym sądem przysięgłych
odby'asie skanlaliczna sprawa PaniLe
okadya Wierzchowska oskarżała księdza
ES. LEON PRZYBYLSKI
probeszcB parafii Św. Trójcy w Westfield,
Masa.
Ancelma Młynarczyka (proboszcza para
fii Matki Boskiej Częstochowskiej), że
ja zgwałcił na plebanii d. 16 sierpnia
1905 r. Ksiądz zwabił ją na plebanię pod
stępem: powiedział, żeby przyszła pomó
wić z nim w sprawie zatargu o pewien
punkt umowy, zawartej do kawałka
grantu, który kupiła od parafii gdy
przyszła -ksiądz zamknął drzwi na klucz
i wciągoał ją do typialni. W sądzie
W i er zefcowska przed st a w iia ubranie, k tó
re ksiądz podarł na niej,-gdy usiłowa
ła się bronić. Przysięgli uznali księdza
winnym. Ksiądz zlożyi kaucyę i żąda no
wego sądu.
Manitonoc, Wis.
—Za kradzież mosiądzu z Manitowoc
Dry Dock Co. aresztowano tuaj sześciu
mał?ch chłopców uczęszczających do
szkoły polskiej" w 5rj wardzie. Trzech
z nich gą to dzieci polskich rodziców.
—Polak Michał Dzill skradł z fabry
ki, w której pracował, 135 fontów białe
go metalu. W sądzie przyznał się do wi
ny i został skazany na $25 kary, lub 10
dni aresztu wybrał areszr. Tłomaczył
się przed sędzią, źe musiał kraść, bo żo
na co sobotę szła do fabrysi i zabierała
cały jego zarobek, i nie chciała nigdy
dać mu nawet jednego centa.
Philadelphia, Pa.
—Wybuchły tu zaburzenia w parafii
polskiej św. Jozafata. Powodem ich jest
odmówienie przez proboszcza skradania
sprawozdań rachunkowych. Parafianie
wybrali nowy komitet i zwołali na przy
szłą niedzielę mityng.
—Mężczyzna, który 10 b. m. zastrzelił
Annę Jabłońską i chciał się sam życia
pozbawić nie nazywa się (jak mylnie po
daliśmy) Pepławski, ale Fr. Populis
Leży on obecnie w szpitalu miejskim i
wkrótce przyjdzie do zdrowia, utraci
tylko oko i część nosa.
Dunkirk, N. Y.
—Sanisław Binkowski z pn. 58 Leming
ul umarł wskutek ran otrzymanych przy
pracy w fabryce lokom ty w Brooks'a
—Edwardowi Ktmińsciemu przysłał
ktoś z Buffalo N. Y telegram, że matka
jego jest umierająca. Kamiński wraz z
bratem wyjechał najbliższym pociągiem
do Buffalo gdzie zastał matkę cieszącą
się jaknajlepBzem zdrowiem. Folicya
poszukuje "figlarza".
Erie, Pa
—Aleksander Poloski zastał areszto
wany za napal aa dziewczynę Luizę Ba
brówną.
—Aresztowany za pobicie żmy, Fran
ciszek Winnicki został przez mayora u
wolaiony, ponieważ przyrzekł postępo
wać nadal wzorowo.
Westfield, Mass.
'—Michałowi Ziarnik sąd przyznał
$1350 odszkodowania cd kompanii węglo
wej Reissa za uszkodzenia cielesne.
—Dwa 1 pół roczna córeczka państwa
Tadych (z nar. 17ej i Madison ul) idąc
tyłem,wpadła do stojącego na podłodze
w kuchni kotła z gorącą wodą i tak się po
parzyła, te umarła.
SSalem, Mass.
Zaany majętny Polak tutejszy, Ale
ksander Kotarski właściciel kompanii
ekspresowej "Empire," został skazany
na 30 dni więzienia i $150 kary za sprze
dbwanie trunków co jest tutaj przeci
wne prawu Kotarski sprowadzał z bro
waru piwo całymi wagonami i rozsyłał
do domów swych odbiorców. Wskutek
wzruszenia doznane^o skutkiem przebie
gu sprawy, Kotarski dostał, jak się zda
je, pomitszaoia zmysłów.
Wakefield, Mich.
-Dziecko pozostawione bez dozoru
wznieciło polar i spaliło sie wraz z całym
budynkiem. Ojciec dziecka, ob. Jótef
Jutcrak dowiedtia^say się o tein chciał
z żalu targnąć na swoje życie.
Pittsburg, Pa.
—Podczas wyburów do rad miejskiej
prwezli pedobno dwaj Pokey, a miano
wicie w 12r*j wardzie FrankSchutzmann
na dyrektora szkoły, a w 13^j Jan Maron
na radcę miejskiego (Common Council).
—Ks. E. A. U niński utrzymuje, że
niezależny ksiądz W. M. Dynia, nie u
marł w Wiedniu (ak głosity gazety),
tylko że przebjwa w Kalif rnii.
raf ton, N. 1).
-Franciszek Rankowski i Franciszek
Wąsik, oskarżeni o prowadzenie wyszyn
ku bez coKwoienia zostali uniewinnieni
przez sąd przysięgłych.
Hurley, Wis.
—Stanisław
Ryszkiewicz
został bez
dania powodu zabity nożami przez Wło
chów. Pogrzeb odbył się w ubiegłym ty
godniu.
Ware, Mass.
—W tutejszej fabryce "Stevens" ro
botnice Polki i Francuzki wyszły na
«trajk żądając podwyż3zenia płacy.
Seney, Mich.
—Pani Franciszka Górska powiła tro
jęta: dwie dziewczynki i jednego chłop
ca. Matka i dzieci zdrowe.
KORESPDNDENCYE
(KoreBpoodMicye prosimy pisać tylko, na jedne]
stronie papieru.)
'L CLEVELAND, O.
W ubiegłą niedzielę odbyło się zebra
nie parafian św. Stanisława w hali ob
Kaczmarskiego. Omawiano sprawę usu
nfęcia ks. Kosińskiego, o którego spra
wkach w swoim czasie aonosjiiśmy. Wy
delegowany komitet zdał spi awotdanie,
Ż3 był u biskupa i że tenże obiecał lająć
się tą sprawą, lecz dotychczas nic je
szczenie uczyr.ił.
TTchwalono
zebrać pod­
pisy i na żądanie przedstawić takowe
biskupowi. Ks. Rosiński pono zwątpił
czy s zdoła utrzymać na swem stano
wisku, ponieważ nawet najzacofańai, ta
cy którzy czytywali tylko ks!eże gaze
tki, zawiedli jego nadzieje i występują
obecnie przeciw niemu najbardziej.
Wiktor Pruszczyński z Derby ave. po
sądzał Szczepana Broza, że bałamuci mu
żonę i pobił go duść niebezpiecznie, za
co został aresztowany.
Katarzynę Wagórską z po. 65 Tam
worth ul., aresztowano za pijaństwo.
Na stacyi policyjnej stoczyła formalną
walkę z policyantami, podrapała ich i
pogryzła.
Jan Wiśniewski, (z pn. 41 Chambers
ul.) zaskarżył panią Franciszkę Kubską
(37 Chamber ul.) o $5000 odszkodowania
za utratę czterech zębów, które mu wy
biła kamieniami czy tyczką oi wiesza
nia bielizny, gdy się przed rokieaa po
kłócili o kury. Po dwóch dniach sądowej
rozprawy połączonej z wielkimi koszta
mi, sędzia uznał panią Kubską winną i
skazał ją na zapłacenie Wiśniewskiemu
odszkedowania za utratę zęlów w kwo
cie 6?.!— (wyraźnie sześć centów)!
Jana Kindera, pomocnika kowalskie
go aresztowano za pobicie cęgami swtego
majstra za to, że tenże śmiał mu rozka
zywać. Majster Albert Rywet leży w
szpitalu z rozbitą głową.
W, Bamlomsli.
Bezprzykładny wypadek ciemnoty i
zezwierzęcenia wydarzył się tutaj w a
bieghm tygodniu. Przy Stanislaus u),
pn. 75 mieszka rodzina Gruszczyńskich
pkładająca się z ojca, macochy i dwo ga
dzieci. Gruszczyńscy zaoszczędzili tro
chę grosza,nie oddali jednak tych pienię
dzy do banko, lecz przechowywali u sie
bie w domu. Nic dziwnego, że pewnego
dnia zauważyli, że brakuje im czter
dziestu dolarów. Teściowa Gruszczyń
skiego zmartwiona stratą, udała się do
wróżki, aby dowiedzieć sie. kto pienią
dze zabrał. Wróżka wskazała jako winną
małą dziewięcioletnią córeczkę Gru
szczyńskiego z pierwszego małżeństwa.
1 oto z chwilą tą rozpoczęły się dni me ki
i katuszy dla nieszczęśliwego dziecka.
Wszyscy, nie W3 łąciając nawet zupełnie
obcych ludzi przychodzących do Jej ro
dziców, bili ja i kątowa i, nazywając
złodziejką. Dziecko początkowo wypie
rało się vln *. ale wkońcu, chcąc uni
knąć ciągłych katussy, przyznało się do
winy, którą w nie wmawiano. Rozpoczęło
sie nowe katowanie. Wyrodny oiciec za
prowadził małą na strych, kazał jei się
rozebrać i chciał ją powiesić! Biedna
dziewczyna włóczyła się u nóg tegoznie-
prawionego człowieka, lecz wskórała ty
le tylko,że Ją skopał nogami. Nie powie
sił jej jedynie z obawy przed odpowie
dzialnością sądową! Wkońcu sąsiedzi
zlitowaji się nad nieszczęsną ofiarą cie
mnoty i zbyilęcenia, i dali znać policyL
Policya zfcadła sprawę i zagroziła wyro
dnym rodzicom, że pójdą do więzienfft^
jeśli nie zaprzestaną nadal tego kątowa
dla. T. Ci
hocki.
Z WYANDOTTE, MICH.
W roku 1^99 przysłał nam na oa*«|
prośbę bigkup księ Iza Żmijewskiego na
proboszcza. Z początku było wszjstko
dobrze złożyliśmy trochę pieniędzy i
wybudowaliśmy kościół. Wkrótce potem
trzeba było zabrać s1ę lo budowy pleba
nii, więc znowu posypały s'ę 201- i lOcio
dolarówki. Urządzano bale, pikniki, roz
grjwkt, a wszystko na kościół. Ludtitka
ct ętnle dawali bo to na dobry cel. Gdy
już pieniądze były zebrane zrobił ks.
Z'nij'waki kontrakt na budowę plebaiii
na $4 (110. Parafianie nie chcieli na to
się zgodzić dowodząc, że to za kosztowna
plebania będzie Wówczas ke. Żmijewski
rorgniewał się, kupił sobie (za parafial
ne pieniądzt) pięć lot i wybudował ple
banię "własną!" A tymczasem sfcładki
jak szły t8k idą: to na światło, to znowu
na opał itd. Wszystko byłoby dobrze, tyl
ko, źe lądziika jrcręll liczyć i obi czy!lr
że pow nnoby być już parę tysięcy dola
rów w kasie par»fialnej, a tymcza«en w
rachunkach ks. Żmijewskiego ani polo
wy tego niema. Od*ażn!ejsl pyłają księ
dta co się stało z temi pieniędzmi ksi^d*
Zm'Jewski nietylko nie dał rachunku*
ale jeszcze zwymyślał ich i za drzwi wy
prosłl Parafianie oburzeni postanowili
księdia do kościoła nie wpuścić. Rzeczy
wiście w nicdzielt zebrali się wszyscy o
godzinie 7mej rano przed kościołem i
księdza do kościoła nie wpuścUi Ksiądz
rzucał s!ę, krzyczał, sprowadził policyer
ale ponieważ postępowanie parafian by
ło zupełnie spokojne 1 taktowLe, przeto
policya nie miała nic do roboty. Dano
znać biskupowi Foleyowi ten przyjechał
i powiedział: Bez mego pozwolenia księ
dza nie puściliście do kościoła, więc koś
ciół zamykam. Teraz możecie sobie cze
kać, aż wam dam drugiego księdia!"—!
pojfchał do Detroit z powrotem, ani na
wet spolrzawszj w stronę plebanii. A
szeryf który przyszedł na czele policy i,
szepnął paru ludziom na ucho: "Wszy
stko w porządku! Tylko trzjmajcie się
zgodnie, to będziecie wkrótce mieli no
wego księdza "A no, zobaczymy... Co
dalej będzie— pokaże nieialeka przy
szłość. Józ*f Noirak
Miasto Westfield, liczące ogółem 13,
000 mieszkańców, leży na zachód od mia
sta powiatowego String field w bardzo
pięknej okolicy. Przed trzema laty, gdy
było tu około 600 Polaków i Litwinów,
postanowili oni odłączyć się oJ parafii,
irlandzkiej. Plan Jednak nie doszedł do
skutku i stan ten trwał aż do czasu przy
bye'a do Westfield ks. Leona Przybyl
p'tiego. On bawitm, połączywszy razem
Polaków, Litwinów I Słowaków, zorga
nizował parafię św. Trójcy. Przy pomo
cy parafian kupił małą, nieczynną fa
brykę, i kosztem $3.000 przerobił j» na
schludny kościołek. Obecnie ks. Przy
bylski kolcktuje powoli pieniądze na wy
budowanie nowego kościoła. Będzie to
śwfątynia miła i wygodna bez aadnycb
niepoirzebnjch przepychów.
Od czasu przybycia ks. Przybylskiego
w zrosła parafia do liczby 1.200 członków.
Parafianie otaczają ks. Przybylskiego
szacunkiem i poważają
go, ponieważ
on prawdziwymojetm i doradzcą dla pa
rafian nie tylko w sprawach religii, ale
1 świeckich.
W Westfield mimy trzy towarzystwa
nolskie mianowicie: Tow. św. Józefa
(gr. £81 Z. N. P.) liczące 119 członków,
klub Polityczny liczący 50 członków i li
tewskie towarzysiwo iw. Jana liczące 26
członków. t\ l^ortnna.
Z SOUTH BfcND, IND.
Odbyło się tu przedstawieni# amator
skie urządzone staraniem Tow, św. Sta
nisława Kostki w parafii św. Jadwigi,
Członkowie Tow. 6w. Jana Kantego ode
grali sztukę pt. "Gwiazda Syberyi." A
matorzy oddali bardzo udatnie swoje ro
le, za co licznie zebrana pubiicznść
grodziła ich huczavmi oklaskami.
A. OlavsskL
Z NEW YORKU, N. Y.
Ludzie szepczą sobie po cichutku, że
kaea parafialna przy kościele św. Stani
sława uległa niespodziewanej revieyi
dokonanej o odz. 3 w nocy przez nie
Z silnych bólów w piersiach,
powstałych z zaziębienia, wywiąże się
niebezpieczne zapalenie lub nagroma
dzenie krwi w piersiach lub szyji, jeżeli
szybko toma nie zapobiegniesz zapo
moeą silnych naeierań
Dra Richtera
KotwicznymPain Expellerem.
Dr. J.Goldstein
z
jest
nar-
134RivingtonUI. w
Nowym Yorku mówi, że znalazł w nim
nieoszacowany środek leczniczy prawie
w wszystkich wypadkach, gdzie wei
erki są potrzebne, przodewszystkiem
też przy Influenzie, Zaziębieniu itd.
Kasz znak handlowy „Kot
wica" itnajduje siena kaidem
•••O •pakowaniu.
Do
nabycia
u wRiystkieh aptekarzy po
a 35
1 60 etw. »a butelkę.
215 Pearl Str., New York.
Piszcie po broszurkę „Dlaczego?"

New lied ford, Mass.
WESTFIELD. MISS.
1 1 F. Ad. Richter S Co.,

xml | txt