OCR Interpretation


Dziennik Chicagoski. [volume] (Chicago [Ill.]) 1890-1971, June 20, 1905, Image 1

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn83045747/1905-06-20/ed-1/seq-1/

What is OCR?


Thumbnail for

No. 143. Wtorek dnia 20go Czerwca 1905 r. Rok XVI.
SFćzorajsza
cyrkulacja
¥esterday's
circulatioo
Reprezentanci ziemstw u cara.1
Sprawa marokańska zostanie załatwiona
przez konferencyą.
Papież dozwala katolikom w Rzymie brać udział w głosowaniu.
Sekretarz stanu Hay powrócił do Waszyngtonu.
Kompletne zwycięztwo burmistrza filadelfijskiego nad maszyn§
republikańską.
TELEGRAMY.
Petersburg, 20go czerwca. —
Car Mikołaj wczoraj udzielił au
dyencyi rcprezentatom ziemstw.
Adres do cara, przyjęty na kon
gresie reprezentacyi miast, który
się odbył w Moskwie i przez re
prezentantów ziemstw, zabrała
do Petersburga deputacya,na któ
rej czele stał hr. Hayien i Szipow,
były prezes ziemstwa moskiew
skiego. Adres ten będzie miał hi
storyczne znaczenie. Nie mai w
nim żadnych frazesów, żadnych
wyrażeń lojalności i wiernopod
daństwa; treścią jego jest potę
pienie czynownictwa w Rosyi i
przypomnienie ca(rowi, że przy
rzekł zwołać wkrótce zgromadze
nie krajowe. Dalej adres wykazu
je, że* Rosyi grozi rewolucya i że
jest obowiązkiem cara ustrzedz
kratj od większych jeszcze nie
szczęść, niż dotychczas nań spa
dły.
Audyencya udzielona delegatom
ziemstw odbyła się w pałacu aJe
xandrowskim w Peterhofie. Ksią
żę Trubeckoj, prezes kongresu
ziemstw moskiewskiej gubernii,
w długiej przemowie do cara wy
kazywał poważne położenie, w
jajkim kraj teraz się znajduje i po
wiedział, że ziemstwa uznały iż
nadszedł czas do zwrócenia) się
do cara. Przemówienie to widocz
nie zrobiło głębokie wrażenie na
cara. Potem przemawia! Federow
w imieniu delegatów petersbur
skich. Czyli pisemny adres dorę
czono, niewiadomo na pewno, ale
oba przemówienia podały treść
tegoż.
Car przemówił następnie mniej
więcej w taki sposób:
"Cieszę się, że mam sposobność
z w^mi się rozmówić i nie wątpię,
że miłość ojczyzny was tu przy
wiodła. Serce moje ojcowskie bo
leje wraz z narodem nad ciosem,
który spadł na Rosyę i nad nie
szczęściami, które ją jeszcze czc
kajć mogą. Do wojny z Japonią
przyłączyły się wewnętrzne nie
pokoje wszelkiego rodzajju. Aże
by usunąć wszelkie wątpliwości,
zaznaczam z naciskiem, że jest
moją wolą niezmienną, ażeby w
regularnych odstępach czasu re
prezentanci przez naród obrani
pomagali w pracach rządu. Tema
celowi poświęcam znaczną część
mego czasu, i możecie o tem u
wiadomić wszystkich przyjaciół
waszych w miastach i po wsiach.
Źe Rosya wyjdzie z czasu próby
odrodzona i wzmocniona.', o tem
nie wątpię, a tajkże nie wątpię, że
zacieśni się jeszcze węzeł łączący
cara z narodem. Mam nadzieję,
że będziecie mię wspierali w
moich planach".
Potem car' uścisnął za rękę ka
żdego delegata i z kilkoma rozma
wiał bardzo uprzejmie. Książę
Trube<:koj i delegaciLwow i Doł
gorikow, z którymi car jeszcze
rozmawiał, wielce są uradowani z
przebiegu audyencyi.
Warszawa:, 20g0 czerwca. —
Z Łodzi donoszą, że znowu przy
szło do starcia woj skaz socyaiista
mi; dwie osoby zostały zabite, a
36 ranionych. Odbył się aranżo
wany przez socyalistów pochód
po ulicach złożony z 2000 ludzi
niosących czerwone chorągwie.
Kozacy zastąpili mu drogę, ale do
nich strzelano. Wtedy kozacy roz
pędzili burzycieli. Ną przedmie
ściu Bałuty również były rozru
chy.
Londyn, 20go czerwca. — Te
legram z Petersburga donosi, że
kilkuset oficerów na zgromadze
niu dnia 15 czerwca w Krasnem
Siole uchwaliło zaprotestować
przeciw temu, by im ustawicznie
kazano pełnić służbę policyjną.
Gen. Rehbinger, komendant, ka
zał się rozejść zgromadzonym,
gdyż zgromadzenie było nielegal
ne. Kilku oficerów wystąpiło i o
świadczyło, że są wiernymi cara
sługami, ale nie chcą pełnić służ
by policyjnej, bo ich to poniża.
Generał nalegał, by się rozeszli, a
przyrzekł, że starać się będzie, by
mogli legalnie się gromadzić.
Godzyadani, Mandżurya', 20go
czerwca. — Rosyjska ka walery a
zajęła1 napowrót Liaopangwo
peng. Japończycy zajęli Sumien
czeng na głównej drodze z Czang
tufu i Mamakai, ale nie zdołali
przekroczyć rzeki. O godzinie 3
po południu Rosyanie odebrali
Sumienczeng, a trzy szwadrony
japońskie cofnęły się na południo
wy zachód.
Waszyngton, 20g0 czerwca. —
Wczoraj po południu był u prezy
denta Takahira, poseł japoński, ai
potem ambasador rosyjski hr.
Cassini. O ile wiadomo, wedle o
świadczenia Takahiry, pełnomo
cnicy japońscy mogą przybyć do
Waszyngtonu w początkach sier
pnia. Hr. Cassini telegraficznie o
tem uwiadomił swój rząd, a skoro
nadejdzie odpowiedź, ułoży się
data i inne szczegóły. Co do za
wieszenia broni, to dotychczas,
jak się zdaje, ani Japonia ani Ro
sya nie mają ochoty o nie się sta
.rać.
Paryż, 20go czerwca. — Mię
dzynarodowa konferencya w spra
wie marokańskiej odbędzie się
już napewno i w przeciągu 4 do 5
dni premier Rouvier z księciem
Radolinem ułożą wszystkie szcze
góły. Gazety zgodnie donoszą, że
horyzont polityczny się rozjaśnił
i porozumiaino się co do głównych
punktów, tak, że wszelkie niepo
rozumienia w przyjazny sposób
zostaną załatwione.
Budapeszt, 20g0 czerwca. —Ce
sarz Franciszek Józef wraz z do
kumentem zawierającym miano
wanie nowego gabinetu, wystoso
wał pismo odręczne do premiera
Fejervary i wyrajża w niem ubo
lewanie, że nie może z pomiędzy
większości obrać ministrów dla
tego, że program tej większości
nie jest sprajwiedliwy. Podczas
gdy żądania większości co do we
wnętrznej aidministracyi uznaje
za usprawiedliwione, to żądania
tyczące się kwestyi armii tylko do
pewnej granicy może uznać za słu
szne. Pilsmo kończy się wyraże
niem życzenia!, by panu Fejerya
ry udało się utorować drogę do o
brania ministrów z kół większo
ści.
Christiania, 20go czerwca. .—
"Storthing" przyjął odpowiedź u
łożoną na obszerny list króla O
t ska|ra, .który tenże 13 czerwca wy
słał do prezydenta storthingu,
Bemera. Odpowiedź ma formę a
dresu do króla i narodu szwedz
kiego, a jej treścią jest, że serce
Norwegii wprawdzie gorąco bije
dla; współplemiennej Szwącyi, ale
od uchwały storthingu rozwiąza
nia unii odstąpić nie może. Odby
ła się też zgromadzenie Szwedów
mieszkający di w Norwegii, i u
' chwalono na niem wysłać do kró
la Oskaira adres z pośbą o pokojo
we załatwienie nieporozumienia
i staranie się, ażeby nie zerwało
się dobre porozumienie pomiędzy
Norwegią a Szwecyą.
Tientsin, Chiny, 20g0 czerwca'.
— W dzielnicy chińskiej odbyły
się tu dwai zgromadzenia celem
bojkotowania amerykańskich to
warów. 600 studentów reprezen
tujących 26 uniwersytetów u
chwaliło 10 rezolucyj w spra"wie
bojkotowania amerykańskich to
warów, podnoszenia przemysłu
chińskiego i rozpowszechnienie
broszur Ameryce nieprzyjaznych.
Członkowie korporacyj, w któ
rych reprezentowane są handlowe
giełdy 17 prowincyj, zobowiązali
się pod kairą konwencyonalną 50,
000 taelów nie kupować towarów
amerykańskich.
Rzym, 20g0 czerwca. — Papież
Pius X encykliką do katolików w
Rzymie, zachęca ich do brania u
działu w sprawach publicznych,
ai zatem do brania udziału w gło
sowaniu. Członkom duchowień
stwa zaleca trzymanie się na ubo
czu przy partyjnych walkach.
Rozporządzenie to nowe uwalają
za usiłowanie położenia tamy sze
rzeniu się wpływów socyalistycz
nych.
Waszyngton, 20g0 czerwca. —
Sekretarz stanu Hay przybył do
stolicy kraju o godzinie 6:30 wie
czorem, a dwie godziny później,
udał się do prezydenta, z którym
spędził parę godzin na swobodnej
rozmowie. Pan Hay widocznie
odzyskał siły w Bad Nauheim, a
le jeszcze musi się szanować; za
bawi tylko kilka dni w Waszyng
tonie, a potem uda się na letni
pobyt do swojej wili nad Lake
Sunapee, N. H;
New York, 20g0 czerwca. —
Pociąg pośpieszny kolei New
York Central, znany pod nazwą
"The Twentieth Century Limi
ted", przybył tu wczoraj z Chica
go o godzinie 9:27 rano, o trzy
minuty wcześniej, niż było w pla
nie. Wyjechał z Chicago w nie
dzielę po południu o godzinie
2:30, a zatem przebył tę prze
strzeń w 17 godzinach i 57 minu
tach.
Filadelfia, 20go czerwca. —
Burmistrz Weaver odniósł stano
wcze wielkie zwycięztwo w swej
walce z organizacyą republikań
ską. Okazało się to wczoraj, kiedy
"maszyna" w sposób aż nadto
widoczny złożyła broń. Republi
kański komitet kampanii bowiem
przyjął rezolucyą, w której przy
rzeka zaprowadzenie daleko idą
cych reform w polityce, a co wię
ksza, zamianował subkomitet,
którego zadaniem będzie nakłonić
kandydatów już nominowanych
do wyborów jesiennych, ażeby u
Stąpili i na ich miejsce zamiano
wać kandydatów nieposzlakowa
nych, do których wyborcy mogii
by mieć najzupełniejsze zaufanie.
Collingwood, Ont., 2ogo. —Pa
rowiec "City of Collingwood" zo
stał zupełnie zniszczony przez
pożar, który rozszerzył się tak
szybko, że załodze zaledwie uda
ło się uratować życie wyskaki
waniem w wodę. Statek ten war
tości $8o,ooo został wybudowany
w roku 1893 i wówczas odbywał
wycieczki na wystawę chicago
ską.
Kalamazoo, Mich., 20g0 czer
wca. — W Augusta uderzył pio
run w wóz, w którym spał perso
nal pewnego cyrku. Agent W. J.
Currier z Flint, Mich., został na
miejscu zabity, a trzej inni, John
E. Eigrist, Andrew Kenzie i Roy
Weałherly doznali częściowych
porażeń.
Lima, Ohio, 220g0 czerwca. —
Od pioruna powstał pożar w
zbiorniku zawierającym 33,600
beczek nafty, a należącym do'
Standard Oil Co. Pożar zrządził
szkodę na $200,000. Uratowano
wypompowaniem tylko ,1000 be
czek nafty. -
Portland, Ore., 20go czerwca.—
.Wedle urzędowego wykazu, lica
ta gości, którzy zwiedzili wysta
wę od dnia jej otwarccia aż cfo ió
czerwca, wynosiła 245,382. W 0
staitnich dniach 7 zwiedziło wy
stawę 101,420 osób.
| Milwaukee, Wis., 2ogo czerw
ca- — (Telegram związku prasy).
Po zwiedzeniu parafij polskich
w Milwaukee, JE. ks. Arcybiskup
J Symon przybędzie do Chicago w
sobotę i tatm będzie gościem Ar
cybiskupa Quigleya przez trzv
tygodnie. Wczoraj wyraził się w
taki sposób Arcybiskup Symon
do jednego z reprezentantów pra
sy: Przybyłem do Ameryki z wi
zytą apostolską na osobiste ży
czenie Jego Świątobliwości Ojca
Świętego. Nie jestem posłem pa
piezkim lub w charakterze dele
gata, gdyż Mgr. Falconio jest a
postolskim delegatem w tym kra
ju. Przybyłem tu, aby odwiedzić
mych ziomków, zbadać tutejsze
stosunki, i zapoznać się dokła
dnie z położeniem w różnych pa
rafiach. Przybyłem, ażeby rozmó
wić się z moimi ziomkami, da
-wąć im rady i wskazówki, chwa
lić lub ganić ich wedle potrzeby.
M;oje podróże po miastach wscho
dnich bardzo dobre na mnie uczy
niły wrażenie. Przekonałem się,
że Polacy prowadzą się tu morai
nie, pracują ciężko, a są uczciwy
mi i pracowitymi. Zwiedziłem 40
parafij z pomiędzy 400 polskich w
Stanach Zjednoczonych. Rękoj
mią moralnego prowadzenia się
Polaków w tym kraju jest ich sil
ne trzymanie się wiary. Kształce
nie serca, umysłu i ciaja w szko
łach parafialnych pod wpływem
religijnym, czyni Polaków tutej
szych wytrwałymi i nie ulegają
cymi wpływom radykalizmu.
Szczęście to i dla Polaków tutej
szych i dla tego kraju. Co do agi
tacyi w sprawie polskiego biskupa
w tym kraju niewiele mogę po
wiedzieć, ale mam nadzieję, że
różni synowie Polski w różnych
tutejszych dyecezyach zostaną bi
skupami. Również mocną mam
nadzieję, że małe wybryki mani
festujące się w ruchach niezależ
nych ustaną i że ci, których uwie
dziono do kościołów niezależ
nych, powrócą na łono Kościoła
prawdziwego".
(O ile prawdziwem jest powyż
sze reporterskie sprawozdanie, i
czyli oparte jest na słowach isto
tnie przez JE. ks. Arcybiskupa
Symona wyrzeczonych, czy też
tylko skompilowane na podstawie
różnych wyrażeń się tegoż przy
różnych sposobnościach; wresz
cie, czy reporter nie zmyślił jakich
zdań lub nie dodał czegoś z wła
snego domysłu, nie wiemy i roz
strzygnąć na razie nie możemy.—
Przyp. Red. "D. C.")
o
Różne notatki telegraficzne.
— Petersburska partya .wojenna
przez swoich agentów przy wojsku w
Mandżuryi zarzuca ministeryum .woj
ny depeszami domagającymi się dal
szego prowadzenia wojny.
— Słychać, że pełnomocnikiem Ra
syi przy pokojowych rokowaniach zo
stanie zamianowany nie Nelidow,
tylko ambasador rosyjski w Rzymie,
Murawie.w.
— Obliczają siły wojska Oyamy w
Mandżuryi na 400,000, a siły rosyj
skie na 350,000.
— Włoska izba posłów otrzymała
petycią zaopatrzoną 400,000 podpisa
mi, domagającą się interweniowania,
by wojna rosyjsko japońska się zakoń
czyła i sławiącą wystąpienie prezyden
ta Rooseveilta.
— Amerykański jacht skunerski
"Atlantic" pozyskał nagrodę cesarza
Wilhelma wyznaczoną dla jachtów po
mocniczych, przy wyścigach z Dover
do Helgoland. Z jachtów właściwych
odniósł zwyclęztwo niemiecki jacht
Susanne, własność O. Huldżyńskiego.
— Profesor uniwersytetu berliń
skiego i specyalista w leczeniu chorób
oczu, prof. Hirschberg, udaje się do
Portland, Ore., gdzie wystąpi z od
czytem. ; :t
— Prezydent Roosevelt wczoraj
przyjmował 30 członków nor.weskiego
związku śpiewaków, który odbywa: po.
dróż po Stanach Zjednoczonych.
— Amerykański poseł w Colombli,
John Barrett, otrzymał ód cesarza
chińskiego-order podwójnego i imoka j
drugiej klasy, za zasługi położone przy
urządzaniu wystawy chińskiej w St.
Louis.
— Pułkownik korpusu artyleryi B.
K. Roberts został zamianowany gene
rałem brygady i przeszedł w stan spo
czynku.
— W Pittsburgu wczoraj umarło 10.
osób w skutek udaru słonecznego; w
Brooklynie! 3, a w Cincinnati 2.
— W Bostonie odbył się wczoraj
ślub Ormego Clarka z Londynu z pan
ną. Elfrydą. Roosevelt, kuzynką, prezy
denta St. Zjedn.
— W. powiatach Dane i Iowa stanu
Wisconsin huragan zrzą.dził szkodę na
polach na sumę $150,000, a przytem
dużo bydła pozabijał.
o
Kronika Miejscowa.
JEST GŁOWA—NIEMA RĄK.
Towarzysze Shea opuszczają
sztandar wodza.
Ostatnie podrygi strajku.
Jeszcze w sobotę odbyło się ze
branie delegatów różnych unij
woźniców, na którem zarzucano
komitetowi wykonawczemu tych
że unij, że do komisyi, która trak
towała o pokój, powołał samych
radykałów, sprzyjających prezy
dentowi, Corneliusowi Shea. To
też wczoraj "Teamsters Joint
Council" zmieniła taktykę i mia
nowała ii członków komisyi, z
których 8 nie sprzyja zdyskredy
towanemu wodzowi woźniców i
pragnie zawrzeć pokój pod jakim
bądź warunkiem. Komisya pra
gnie podjąć na nowo rokowania
ze stowarzyszeniem pracodaw
ców, a powinna śpieszyć się, gdyż
szeregi unionistów zmniejszają
się coraz widoczniej. Do kompa
ni j ekspresowych zgłosło się 35
procent stra-jkierów, którym
zbrzydło bezrobocie. Nie przyję
to żadnego, lecz dano wszystkim
listy polecające do innych firm,
które woźniców potrzebują. Fir
my Marshall Field, J. V. Farwell
Co., Wenig Teaming Co. i inne
są zarzucone ofertami strajkie
rów, pragnących powrócić do pra
cy.
Taki stan rzeczy nie przeszka
dza zawiedzionym strajkierom
wywierać złości na "łamaczach"
strajku i ztąd pochodzą dalsze
zaburzenia na ulicach, nie strze
żonych przez policyę, której |
członkowie prowadzą życie bez
czynne, włócząc się po mieście we
wozach firm "bojkotowanych" i
drzemiąc w tychże wozach od ra
na do wieczora.
-o
U ŻŁOBU POLITYCZNEGO.
Sędzia Dunne korzysta z władzy.
Bossowie wardowi mają głos.
Nowy mayor miasta, sędzia
Dunne, rozpoczął wczoraj walkę
ze stronnikami Harrisona i z jego
polityczną organizacyą. Ed. M.
Lahiff, sekretarz centralnego po
wiatowego komitetu, otrzymał
dymisyę jako kolektor i został za
stąpiony przez byłego koronera
Traegera. Nie lepiej poszło panu
Quinn od stemplowania miar i
wag i Beckerowi. Joseph A. We
ber zastępować będzie Beckera
na moście Clybourn pl. a obowią
zki Quinna sprawować będzie Jo
seph Grein. Pan Dunne zauwa
żył nadto, że dr. Reynolds nie
dość umiejętnie kieruje sprawami
urzędu zdrowia i mianował na
stępcą dra Reynolds swego leka
rza przybocznego, dra Charlesa
J. Whalen. Mianował nadto no
wych członków rady szkolnej,
przyczem okazał "tyle względów"
dla wyborców polskiej narodowo
ści, że raczył pozostawić na sta
nowisku dra A. W. Kuflewskiego.
Na porządku dziennym' wczo
rajszego posiedzenia rady miej
skiej były sprawy "czarteru"
miejskiego i urządzenia nowych
linij komunikacyjnych, tramwajo
wych, na koszt miasta.
Rozprawy miały charakter wię
cej polityczny1, niż biznesowy. Po
kazało'się nadto, że przedsiębior-.
cy z" "Wfcitó City" będą zmuszę?
5"*/
ni dobrze potrząsnąć workiem, a
żeby uspokoić radzców miejskich,
którzy dopiero teraz dowiedzieli
się że budowle "Białego Miasta''
nie posiadają tych warunków bez
pieczeństwa, jakich wymaga ko
misya budowlana.
Śledztwo "grand juryH.
"Grand jury" traci — o ile się
zdaje czas na próżno, przywię
zując zbyt wicie wagi do gołosło
wnych zeznań Driscolb, który
będąc dawniej sekretarzem "As
sociated Teaming Interests" i
pobierając $6,000 pensyi, szachro
wał z różnymi pracodawcami i po
otrzymaniu łapówki urządzał
strajki i odwoływał takowe po
myśli tych, którzy mu łapówkę
dawali. Tak on sprawę przedsta
w ia, lecz przedstawiciel praco
dawców, Robert J. Thorne, przed
stawia ją w innem świetle. Śledz
two grand jury" nie doprowadzi
do żadnego rezultatu, dopóki
świadkowie swoich twierdzeń nie
będą popierali dowodami.
Chicago cieszy się dobrą opinią.
Magistrat miasta Wiednia nade
słał list na ręce mayora Dunne, w
którym donosi, że system rozpi
sywania podatków w mieście Chi
cago jest podobno tak idealny, iż
wiedeńska rada miejska clicia-ła
by go chętnie zastosować w sto
licy nad modrym Dunajem, May
orowi Dunne bardzo pochlebia ta
dobra opinia o mieście Chicago
we wiedeńskim magistracie, kazał
przeto miejskiemu statystykowi
zebrać broszury i dane statyczne,
odnoszące się do tej spra,wy i
przesłać takowe do Wiednia.
Rozkaz szefa policyi.
Szef policyi 0'Neil rozkazał
swym podkomendnym, ażeby ści
śle przestrzegąli przepisu, nie po
zwalającego palić ogni sztucz
nych i wywoływać wybuchów tor
ped przed 4tym lipca. Rozkaz ten
jest bardzo na cza,sie, lecz kto ma
dopilnować, ażeby był wykona
nym. Policya jest zajęta straj
kiem i niema czasu nawet tem się
zająć, ażeby kupcy nie sprzeda
wali torped db dzieci niebezpie
cznych. W tych dniach eksplodo
wały jednemu ze znajomych nam
chłopców kapiszony do pistole
tów w kieszeni bluzki. Chłopiec
poparzył się i groziło mu zatrucie
krwi. Kładzene torped na szyny
kolei ulicznej jest tak ogólne, że
kola wagonów wywołują ustawi
czne eksplozye. Jeden ze spraw
ców takiej eksplozyi został ude
rzony kamykiem w oko i utra
cił wzrok na miejscu. Niechby po
licya zakazała sprzedaży niebez
piecznych zabawek, a w mieście
nie byłoby tyle huku, jak obecnie
i dzieci nie narążałyby się na ka
lectwo.
u
KRÓTKIE NOTATKI MIEJSKIE
— 34-letni Isaack Sachs z pn. 122
Aberdeen st. stanął w obronie życia
własnego, w obecności wielu przecho
dniów, z których żaden nie pospieszył
mu na pomoc. Dwaj bandyci napadli
na Sachsa,, pokaleczyli go śmiertelnie
i obrabowali. Pierzchnęli dopiera na
widok zbliżającej się patrolki.
— 48-letni Jan Radek, pobity w za
szły czwartek na rogu ulic 12 i Clin
ton przez strajkierów, umarł wczoraj
w szpitalu powiatowym.
— Konie strachają się, widząc sa
mochody, pędzące całą silą pary i tur
koczące bardzo głośno. Doświadczyli
tego na sobie goście z hotelu Newber
ry, używający przejażdżki w powozie,
w parku Lincolna. Konie spłoszyły
się, powóz przewrócił się, a cztery oso
by pokaleczyły się.
— Malarz Peter Carlson. z pn. 784
Forest ave. skaloczył się gwoździem
w nogę i umarł na zatrucie krwi.
— "Jocko" Briggs stara się jak mo
że, ażeby wstrzymać chwilę, w której
wypadnie) mu ponieść śmierć na szu
bienicy. Termin egzekucyi przypada
na przyszły piątek.
— $25j000 odszkodowania żąda pani
Edith H. Jones od swego teścia, który
zbuntował przecl.wko nie Jej męża.
— S. A. Brabrooh kazał aresztować
kilku sąsiadów, milionerów, których
psy włóczą się po ulicach bez kagań
ców. Sędzia pokoju Corooi*n podpisał

xml | txt