OCR Interpretation


Dziennik Chicagoski. [volume] (Chicago [Ill.]) 1890-1971, August 17, 1905, Image 1

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn83045747/1905-08-17/ed-1/seq-1/

What is OCR?


Thumbnail for

TBE POLISfl DAŁY NEWS.
THE OLDEST POLISH
DAILY IN CHICAGO.
SINGLE COPY ONE CENT.
Czwartek dnia l7go Sierpnia 1905 r,
Wczorajsza
cyrkulacja
:■ U,384
Yesterday'i
circulatlon
& ; ai
Rok XVI.
ARTYKUŁ 7 i 8.
Prace pełnomocników pokojowych odbywają
się szybko.
Szwajcarya przestaje być przytułkiem dla anarchistów i nihilistów.
Nieszczęście kolejowe na przedmieściu Cincinnati, O.
STRASZNA KATASTROFA W KAMIENIOŁOMACH
W ALLENTON, PA;
TELEGRAMY.
Portmouth, N. H., l7go sier
pnia. — W ciągu dnia wczoraj
szego załatwiono się z dwoma
dalszymi punktami żądań japoń
skich, t- j. 7 i 8.
Wedle urzędowego raportu, s
punktem 7 załatwiono się w za
sadzie, a punkt 8 uchwalono je
dnogłośnie. Podają też urzędowo,
.?e co do punktu 7 nie pozostały
żadne różnice zapatrywań, tylko
chodzi jeszcze o opracowanie ści
słe pewnego jego ustępu.
Punkt 7 tyczy się odstąpienia
chińskiej kolei wschodniej od
Charbina na południe, a punkt 8
oddania przez Rosyę części linii
wiodącej przez północną Mand
żuryę, łączącej kolej transsybi
ryjską z Władywostokiem.
Japończycy; posłali do [Wa
szyngtonu po pergamin, na jakim
zazwyczaj spisują się układy. U
ważają to tutaj za znak pomyśl
ny. Pozostają jednakowoż do za- |
łatwienia najdrażliwsze punkta;
jest ich pięć jeszcze, i być może, j
że już <izisia| przyjdzie do ostrej
utarczki, jeżeli nie do zerwania
rokowań, 'Planuje tu przekonanie,
że jeśli Japończycy wyrzekną się
ograniczenia rosyjskiej floty na
dalekim Wschodzie i wydania o
krętów internowanych, to obsta
wać będą przy, żądaniu kontry
bucyi i SachalintL
Frankfurt, lygo sierpnia. —
"Frankfurter Zeitung" otrzymuje
depeszę donoszącą, że zrobiono
zamach na życie cesarzowej chiń
skiej, kiedy wczoraj przechodziła
koło bramy północno zachodniej,
udając się do swego pałacu le
tniego. Napastnik był przebrany
za żołnierza; straże zakłóły go
bagnetami.
Petersburg, i7go sierpnia. —
Związek prasy został uwiadomio
ny, że Witte ma w Ameryce do
spełnienia jeszcze inne zadanie,
oprócz prowadzenia rokowań po
kojowych, a mianowicie ma spro
stować fałszywe wyobrażenia o
zachowaniu się rządu w obec
kwesty i żydowskiej. Jako prezy
dent rady ministrów, Witte zna
dobrze zamiary rządu tyczące się
reform, które mają być zaprowa
dzone i jest w stanie prostować
fałszywe mniemania projektowa
ne.
Panuje tu powszechne przeko
nanie, że do pokoju nie przyjdzie
i rokowania zostaną zerwane
przed końcem tygodnia bieżące
go
Petersburg, i7go sierpnia. —
W Białymstoku rozpoczęły się
rozruchy żydowskie w ten spo
sób, że z pewnego domu żydow
skiego rzucono bombę na żołnie
rzy maszerujących. Wtedy żoł
nierze wpadli do domu i pozabi
jali mieszkańców. Wedle innej
wersyi, żydzi zaczęli strzelać do
żołnierzy, a kiedy ci ze swej stro
ny odpowiedzieli strzałami, 40
osób zostało zabitych.
Ogłoszono ukaz carski, na mo
cy którego wiceadmirał Krueger
zostaje pensyonowany. Pensyo
nowani również zostali komen
dant okrętu Georgij « Pobiedono
ser, Gazewicz i komendant trans
portowca Prutu, na których to o
krętach niedawno wybuchły bun
ty- .
Berlin, i7go sierpnia, —r Wyż
szy sąd wojenny w S^tutgardzie
•kazał jednorocznego ochotnika
z 3 wirtemberskiego pułku polo
wej arteleryi w Ulmie, Hindere
ra, na trzy tygodnie więzienia za
to, że uderzył w twarz pewnego
porucznika pionierów, który w
cywilnem ubraniu jechał koleją.
Z Lipska donosi telegram nie
zrozumiały: Sąd krajowy wyto
czył proces agitatorowi wszech
polskiemu Janowi Wyszowi (czy
Wy-sockiemu ? w telegramie po
dane jest nazwisko z pewnością
przekręcone: Wysck) za ii wy
kroczeń tyczących się agitacyi
celem oderwania części państwa
pruskiego. (?!)
Maryenbad, i~go sierpnia. —
Król Edward przybył tu wczoraj
j i został powitany przez członków
ambasady angielskiej we Wie
dniu i przez reprezentantów
władz miejscowych.
| Wi Ischlu cesarz Franciszek
Józef spędził całą godzinę u kró
. la Edwarda, który następnie wy
( jechał dalej. Pociąg specyalny
króla zatrzymał się na czas kró
tki następnie w Gmunden, gdzie
król powitał księcia Cumberland
i jego rodzinę.
r Utrzymują teraz na pewno nie
tylko, że nie będzie spotkania
pomiędzy królem Edwardem a
cesarzem niemieckim; ale także,
że pomiędzy obu tymi monarcha
mi panuje naprężenie. Gazety an
gielskie i niemieckie wzajemnie
sobie zarzucają, że podawały fał
szywe wiadomości o zamierzo
nym zjeździe.
uanea, jvreia, 1750 sicipma. —
Pomiędzy wojskami rosyjskiemi
a powstańcami przyszło onegdaj
i wczoraj do utarczek, a być mo
że że jeszcze i dzisiaj się powtó
rzą. Ognisko rozruchów tworzy
wieś Atsipopulos. Nie można do
wiedzieć się o szczegółach; do
noszą tylko, że kilku przywódz
ców powstańców zostało ranio
nych. Odbyła się także utarczka
pomiędzy wojskami brytyjskiemi
a powstańcami. Nie było znacz
nych strat po żadnej stronie.
Szanghai, i7go sierpnia. —
Chiński departament spraw za
granicznych polecił wicekrólowi
Czaufu w Nankinie, ażeby zwal
czał wszelkimi możliwymi sposo
bami bojkot towarów amerykań
skich. Bojkot rozciąga się już na
towary handlowe angielskie, im
portowane przez firmę amery
kańską. Chińscy kupcy proszą
centralną izbę handlową, ażeby
przeszkodziła bojkotowi, gdyż
mogą w skutek niego powstać
poważne zawikłania finansowe.
Część handlu z Szanghai już
przeniosła się do Tientsinuć gdzie
rządzi wicekról prowincyi Peczili
i zabronił bojkotować Ameryka
nów.
Fez, i7go sierpnia. — Sułtan
marokański odmówił żądaniu po
sła francuskiego, by wypłacono
odszkodowanie i usunito naczel
nika algierskiej osady w Gharb,
którego aresztowano z okazyi
rozruchów. Sułtan ma pretensyą
do juryzdykcyi nad algierskimi
osadnikami w Marokku. Wypa
dek ten może doprowadzić do po
ważnych zawikłań.
Berno, Szwajcarya, i7go sier
pnia. — Szwajcarya przestała być
schroniskiem dla anarchistów i
przewrotowców. Na żądanie rzą
du rosyjskiego i tureckiego wła
dze szwajcarskie wystąpiły ener
gicznie, przeciw nihilistom rosyj
.skipi, jakóteż reWolucyonistom
macedońskim i ormiańskim, któ- '
V rzy od kilkunastu lat bez prze
j szkody prowadzili agitacyą w £u
jj rychu, Genewie i innych mia
stach. Znani przywódzcy rewolu
cyonistów narażeni są na areszto
wanie i wywiezienie za granicę,
ale większość z nich ukrywa się
lub uszła z kraju. Teraz dopiero
dowiedziano się, że policya przed
ośmiu dniami próbowała areszto
wać w Thalweil pod Zurychem
dwóch anarchistów, nazwiskiem
Siegfried i Maxymilian Nachs,
którzy uchodzą za przywódzców
polskiej ( ?!) grupy terrory
stów ( !). Kiedy wyszli ze zgroma
dzenia, siedmiu policyantów rzu
ciło się na nich z rewolwerami w
ręku. Ale ich towarzysze zbiegli
się i przyszło do krwawego star
cia; policjanci musieli się cofnąć
i obaj bracia zdołali uciec.
La Crosse, Wis., i7go sierpnia.
— Rada miejska w La Crosse za
żądała jednogłośnie rezygnacyi
miejskiego inżyniera Franka C.
Powella. Powell podobno od lat
wpływał na rozdawanie miej
skich kontraktów, ale uchwałę
rady miejskiej przyśpieszył pe
wien skandal, w którym udział
brali wybitni obywatele i kilka
kobiet, i który zakończył się sa
mobójstwem pani Powell. Powell
zaskarzył o $10,000 odszkodowa
nia majętnego biznesmana L. P.
Phillippi za "pozbawienie go mi
łośici żony". — Powell wzbrania
się rezygnować i zażądał ścisłego
śledztwa.
umcinnau, kj., l/go sicipina.
Wskutek błędu lub lekkomyśl
ności pewnego urzędnika, wczo
raj wieczorem ekspresowy kolei
Baltimore and Ohio wpadł na
tramwaj w przedmieściu tutcj
szem Winton place na przecięciu
Mitchell ave. Trzy osoby zostały
zabite, a 10 pokaleczonych. Zabi
ci zostali: Robert J. Smith, Wil
liam Tueting i jakiś człowiek nie
znajomy. Świadkowie zeznaje, że
zawinił John Driscoll, strażnik
rogatkowy, gdyż otworzył roga
tkę, aby przepuścić tramwaj, pod
czas gdy nadjeżdżał w najwięk
szym pędzie pociąg kolejowy,
którego Driscoll zapewne nie
.dojrzał z powodu iż zasłaniały
mu widok kłęby pary wychodzą
ce stojącego -pociągu frachtowe
go.
Allenton, Pa., ijgo sierpnia. —
Wczoraj w południe z jednej
strony kamieniołomów fabryki
"A" "Lehigh Portland Cement
Co." w Omrod, 5 minut przed za
kończeniem robót, osunęło się na
gle mnóstwo brył wapiennego ka
mienia, ważących tysiące ton.
Kamieniołomy te są 1000 stóp
długie, 150 szerokie a 100 głębo
kie; w czasie katastrofy praco
wało w nich 27 ludzi, prawie wy
łącznie Słoweńców. Z tych tylka
9 zdołało się uratować odskocze
niem na bok z początku kata
strofy, a 18 zostało zasypanych.
Kiedy ich po usilnej kilkogodzin
nej pracy wydobyto, 12 już nie
żyło, a 6 było ciężko pokaleczo
nych. Z tych niezawodnie dwaj
jeszcze umrą.
New York, i7go sierpnia.
Pani Selie Weinstock, żona pe
wnego plumbiarza, umarła w El
lis Island, gdzie ją przytrzyma
no. Weinstock od lat czterech ba
wi w Ameryce i posiada już pier
wsze papiery obywatelskie. Nie
dawno sprowadził z kraju żonę i
dzieci. Dzieciom dozwolono lą
dować, ale matkę zatrzymano na
Ellis Island z powodu, że odkry
to u niej chorobę sercową. Pod
czas gdy pewien adwokat starał
się o jej uwolnienie, kobieta u-'
marła, a Weinstock utrzymuje,
iż z rozpaczy z powodu oddziele
nia jej od rodziny. Weinstock za
mierza pociągnąć do odpowie
dzialności urzędników imigracyj
nych.
Filadelfia, i7go sierpnia. — O
czekują tu aresztowań różnych
osób, kontraktorów i inspekto
rów rządowych, skoro do Wa
szyngtonu powróci major Strong, -
który prowadzi śićdztwo -w spra
wie dostaw dla armii. Jeden z in
spektorów, Beckett, zeznał mię
dzy innemi, że badając materyał
dostarczany przez kontraktora
Buscha, byłego aldermana, prze
konał się, że futro na czapki było
wadliwe, a po części znpełnie nie
do użycia ale musiał" je przyjąć,
dlatego, że życzył sobie tego je
goi przełożony, nadinspektor
Cnarlton.
— o
Różne notatki telegraficzne.
— Paryskie gazety zapowiadają, że
skoro zostanie ogłoszone brzmienie ar
tykułu układu pokojowego pomiędzy
Rcjsyą a Japonią, tyczące się Korei,
Frbncya troskliwie zbada, czyli intere
sa Jej na Korei nie są zagrożone.
— Pomiędzy Japonią a Koreą wczo
raj ostatecznlę zawarto układ tyczący
się uregulowania żeglugi wzdłuż wy
brzeży na przeciąg lat 15.
—Na Korei odbywają się ciągle
mniejsze bitwy pomiędzy wojskami ro
syjskiemi a Japcuaskiemi. Obie strony
donoszą o wrzekomych zwycięztwach.
— Z Rostowa nad Donem donoszą
do Petersburga, że oburzeni mieszkań
cy pozabijali sami kilku terorystów.
O szczegółach joszcze nie można eię
dowiedzieć.
— Z Kopenhagi donoszą, jakoby o
statecznie porzucono plan osadzenia
na tronie norweskim protegowanego
przez Anglię księcia Karola duńskie
go.
— Cesarz Wilhelm nadał order
czerwonego orła 4 klasy redaktorowi
gazety "Louisville Anzeiger", Walde
marowi von Nostiz w Louisville, Ky. 1
order honorowy 4 klasy drowi Junno
wi .we Waszyngtonie.
— W Alpach tyrolskich wczoraj w
różnj:ch miejscach pięciu turystów zo
stało zabitych, a trzech ciężko pokale
czonych w skutek spadnięcia w prze
paście.
— Sekretarz wojny Taft na pewnym
bankiecie w Iloilo został zainterpelo
wany, kiedy rząd związkowy wypełni
swe przyrzeczenie nadania Filipińczy
kom najprzód samorządu, a potem nie
zależności. Odpowiedział wymijająco
radą, by Filipińczycy się kształcili.
— Taft przyjął zaproszenie gen. gu
bernatora Hongkongu na bankiet; spę
dzi on z towarzyszami podróży dzień
w Hongkongu, a wieczór w Cantonie.
Panna Roosevclt jeszcze nie wie, czyli
odwiedzi Pekin.
— Francis B. Loomis dał się sły
szeć z tem, że zamierza zrezygno.wać
z urzędu asystenta sekretarza stanu.
— Most wiszący nad sadzawką w
Mildred Park, niedaleko Springfieldu,
Ul., załamał się, kiedy około 100 osób
biorących udział w pewnym pikniku na
nim się zgromadziła Wszyscy wpadli
do wody, ale nikt nie został ciężko
uszkodzony.
— W New Orleans do dnia wczoraj
szego zachorowało na żółtą febrę 1,147
osób, a umarło 17G.
'— Z obserwatoryum astronomiczne
go Liclta doniesiono, że odkryto sió
dmy księżyc Jupitera.
— Burmistrz Collins .w Bostonie cv
trzymał z Paryża depeszę donoszącą,
że znikł tam bez wieści bogaty Ame
rykanin Enoch Emery.
—Władze w Peterson, N. J., otrzy
mały wiadomość, jakoby burmistrz
William H. Belcher, który znikł sprze
niewierzywszy $117,000, udał się do
Honolulu. Jeśli go tam znajdą, to zo
stanie aresztowany.
o
Kronika Miejscowa.
Dobry przykład.
Sędzia Brentano, który da
wniej pomagał właścicielom gma
chów w śródmieściu — bronił ich
przed płaceniem po
datku o <i miejsca
pod chodnikami — , wczoraj sam
zapłacił podobny podatek od
gmachu pn. 53 La Salle str. któ
rego jest wpsółwłaśicicielem. Sę
dzia poszedł do biura kompensa
cyi i zapłacił należytość, przy
tem zauważając, że każdy oby
watel używający własność mia
sta powinien poczuwać się do o
bowiązku zapłacenia za użytek,
by tem powiększyć dochody tak
koniecznie potrzebne.
Kompania Graham and Mor
ton Transportation Co. przysłała
czek na $500, lecz Doherty, urzę
dnik tego biura, odesłał czek i żą
da pełnej sumy, $1,000.
Ranieni w tramwaju.
Kilka osób zostało ranionych
w tramwaju Halsted na 58 ulicy.
Konie należące do Common
wealth Electric Company prze
straszyły się, w pełnym biegu
rzuciły wóz o tramwaj;- Trzech
mężczyzn odwieziono do domu,
pociętych szkłem ze stłuczonych
okiem tramwaju.
Wczoraj rano zderzyły się dwa
pociągi na górnej kolei "So. Side"
— szczęściem, że nie z przeciw
nych stron jadące, bo zabitych'
byłoby kilkadziesiąt. Wm. Hal
com, motorowy, został trochę po
kaleczony.
Pogrzeb.
Jutro odbędzie się pogrzeb ś. p.
Romualda Romanowskiego, któ
ry długą chorobą doprowadzony
do rozpaczy i obłąkania targnął
się na własne życie, we wtorek,
krótko po obiedzie. S. p. Roma
nowski był pierwszym asysten
tem sekretarza głównego kompa
nii asekuracyjnej "Prudential" na
północnej stronie miasta.
Szulerzy.
Chicagoscy szulerzy używają
wolności przy jeziorze Wolf, do
kąd ścigani od kilku tygodni
przez szefa policyi Collinsa, usu
nęli się. Mają tam klub, utrzy
trzymywany przez ex-policyanta
Ed. Schnaud, a kostumerów bę
dzie dużo nadjeżdżających z Chi
cago w tramwajach, powozach i
samochodach. Przez jakiśl czas
będą mieli spokój.
Ma być deszcz.
Profesor Garriota przepowiada
deszezz na dzisiaj. .Wczoraj po
wietrze było chłodne, ale z tem
wszystkiem wyśmienite. Rtęć
wzniosła się tylko do 72 stopni
ciepła, to bardzo nizko. Przecię
tnia temperatura była 68 stopni.
Czekajmy dzisiaj na deszcz.
Plan.
■Wczoraj po południu bur
mistrz Dunne przyniósł nowe
plany kolei ulicznych, aby je
przedstawić komitetowi transpor- i
tacyi złożonemu z I3tu alderma
nów. Cały system nowy kolei uli
cznych należących do miasta ma
obejmować według tego planu
265 mil.
Proponowany systetn pochłonie
$25,0000,000.
Plan jest następujący:
Trzy linie główne z 'północnej
strony miasta ciągnąć się będą
przez śródmieście aż do połu
dniowej dzielnicy. Trzy linie z
Town of Lake i z południowo-za
chodniej strony pójdą przez cen
trum miasta ulicą Dearborn, a
potem skręcą na północno-zacho
dnią dzielnicę. Cztery linie ze
strony zachodniej pójdą ulicami
Lake, Washington, Adams i Har
rison do ulicy Dearborn, w śród
mieściu, a tu można się będzie
przesiadać na wszystkie inne
tramwaje.
W dodatku będzie jeszcze 10 I
linij przecinających wszystkie te
tory główne.
Plan podobał się komitetowi—
jeden tylko błąd popełniono, a to
w urządzeniu na południowej
stronie: użycie ulicy Wabash, aż
do 22giej. Błąd będzie naprawio
ny i plan burmistrza przejdzie.
Brak $19,957.
Walter P. Kraft znikł
z miasta a z nim $19,957, których
brak w Eąuitable Trust Compa
ny, u której Kraft. pracował. U
rzędnicy bankowi ani policya nie
wiedzą dokąd Kraft mógł się u
dać. Kompania "Eąuitable Trust"
zatrudniała go przez czternaście
lat.
Wice prezes spółki Walton o
śKviadczył, że brak pieniędzy zau
ważono w dzień jego odjazdu,
4go sierpnia. Kompania nic na
tem nie ucierpi, żadnej straty nie
ponosi, bo Kraft nie wziął gotów
ki, lecz różne wartościowe papie- I
ry, które będzie musiał dopiero
spieniężyć. Ci, u których on to I
wszystko na pieniądze zmieni
muszą kompanii te papiery od
dać, bo one są skradzione.
Kraft zaczął u "Eąuitable
Trust" pracować jako czternasto
letni chłopiec — awansowano go,
aż . w końcu dostał się na po po
sadę wymagającą sumiennego
człbwieka.
(ROM NOTATKI MIEJSKIE.
— Wczoraj stanął przed sędzią 16
letni Henry Haack oskarżony o wła
mywanie się do dom6w. Sprawę odło
żono do 25 sierpnia.
— M. J. Conway, akrobata, wyszedł
z więzienia za poręczeniem $1,200.
Coąway strzelił do kelnera, H. Lind.
—Sędzia Caverly skazał Thomasa
Day na zapłacenie $200. Day jest zło
dziejem kieszonkowym 1 przeszuka!
kieszenie Franka Lind.
— John Corrlgan, 6745 Langley, o*
marł nagle. Corrlgan zabierał się do
śniadania, gdy nagle padł 1 skonał.
— Gaz zabił Kokusa Shalusta, 8737
Houston ave., pracującego w "Illinois
Steel Co."
— Nieostrożny Charles Vorda wpadł
do otworu wznośnika, dzięki, że tylko
z parteru do suteryn, i złamał sobie
żebro odnosząc przytem Inne małe ra
ny na głowie.
— Thomas Groce został niebezpiecz
nie pożgany przez Henryka Thomasa
w kłótni o grę w karty. Obaj są negra
ml.
— Rusztowanie zarwało się pod
Gustawem Vencher, 35 lat, 1 malarz
runął na ziemię z wysokości 50stóp.
Potłukł się śmie/teinie.
— Antoni Kosmerski, 567 Holt str.
umarł .w szpitalu "Bennett" wskutek
ran zeszłego tygodnia odniesionych.
Kosmerskiego uderzył wóz na Chicago
ave. 1 Lincoln str. i zadał mu bolesne
rany wewnętrzne, które sprowadziły
śmierć.
I y
— Izabella Ciaro szuka swego męża
Dominika, który porzucił ją i sześcioro
małych dzieci. Ciaro zabrał żonie $35
pieniędzy, w domu zostawił 35 centów.
— Detektywi chcieli przeciąfi druty,
telefoniczne prowadzące do domu sła
,wnego irlandzkiego szulera CLeary —
tymczasem omylili ąię i przecięli inne.
— Sędzia Gibbons skazał dużo firm
na zapłacenie kary pieniężnej za nie
stosowanie się do przepisów miasta
co do dymu. W ten sposób Gibbons
skolektował miastu $150 w Jednym
dniu.
— Nie mało hałasu narobił w sadzie
mały pies należący do Johna Trumbull
387 Superior str. Pies przeszkodził trzy
razy. Sprawa toczy się o niego —
dwóch się spiera, a każdy z nich wo
ła: Ten pies należy do mnie.
— Na Clark i Chicago ave. pokazał
się wściekły pies — lecz policyant
Matthews wkrótce go zastrzelił.
— Wczoraj wieczorem odbył się kon
cert w parku Lincolna — a dzisiaj bi
dzie w parku Mc Klnleya.
o
Szczecin. — Pierwszy wiec pol
ski w Szczecinie odbył się w nie
dzielę, 30 z. m. staraniem Komi
tetu Politycznego na Berlin i
Brandenburgią. Zebrało się nad
spodziewanie dużo rodaków^ bo
przeszło 300, w tern znaczna licz
ba kobiet. Przewodniczył wieco
wi redaktor "Dziennika Berliń
skiego" ,p. Fr. Krysiak. Nj> zastę
pcę przewodn. powołany zosta!
p. Banachowski, na sekretarza p.
Mocek, na ławników pp. Lonkcrt
i Czaplicki.
Jako reprezentant "Centr. Ko
mitetu Wyborczego na rzeszę nie
miecką" przemawiał wydawca
"Dz. Beri." p. Karol Rose, po
czerń jako główny referent wie
ca wystąpił prezes Komitetu po
litycznego p. J. Runowski, który
w przeszło godzinnej mowie trzy
mał wywodami swemi uwagę
słuchaczów na uwięzi. O stosun
kach kościelnych w Szczecinie
rozwodził się dzielny obywatel
tamtejszy p. Banachowski.
W dyskusyi zabierali głos pp.
Wikarski, Grygier, Kwiatkowski,
Popławski, Gwóźdź i Kaźmir
Grzelachowski, nadto przewodni
czący i p. Runowski.
Jednomyślnie uchwalono wy
słać petycyę do miejscowego pro
boszcza o przywrócenie śpiewu
polskiego w kościele i w sprawie
kazań polskich. Petycyę pokryto
zaraz na sali licznemi podpisami.
Gharakterystycznem znamie
niem pierwszego w Szczecinie
wieca ęolskiego było ogólne dą
żenie do naprawy osobistych sto
sunków między tamtejszymi ro
dakami i zażegnanie waśni, jakie
•między nimi ze szkodą dla spra
wy istniały. Wielu od lat z sob%
powaśnionych po raz pierwszy po
dało sobie rękę do zgody i postaw
nowiło znowu brać udział w ży
ciu tamtejszej' polonii. Wiec
trwał 3 godziny.
r z -
; " . 4" r
•,f

xml | txt