OCR Interpretation


Dziennik Chicagoski. [volume] (Chicago [Ill.]) 1890-1971, August 18, 1905, Image 1

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn83045747/1905-08-18/ed-1/seq-1/

What is OCR?


Thumbnail for

KL
Wczorajsza
cyrkulacja
Yesterdiy'8
clrcalatlon

No. 192.
Rok XVI.
Zapewne w poniedziałek się rozstrzygnie, czyli
pokój nastąpi.
POGŁOSKI 0 NAPRĘŻENIU POMIĘDZY ANGLIA A NIEMCAMI.
Zamach morderczy i panika w Częstochowie.
STRASZNE NOWE NIESZCZĘŚCIE KOLEJOWE W VIRGINII.
TELEGRAMY.
Portsmouth, i8go sierpnia. —
W rokowaniach pokojowych na
deszła chwila krytyczna. Chodzi
o pieniężne odszkodowanie, któ
rego Japonia domaga się konie
cznie, podczas gdy Rosya stano
wczo wzbrania się zapłacić. Jesz
cze nie wymieniono sumy: ro
syjscy pełnomocnicy dotychczas
tylko sprzeciwiają się samemu
żądaniu "zapłacenia kosztów
wojny", które uważają za nieu
sprawiedliwione.
Wczoraj poranna sesya po
święconą była omawianiu tej
kwestyi.. O ile wiadomo, Witte w
czasie dyskusyi przyznał wpraw
dzie, że Rosya jest pobitą, ale u
trzymywał stanowczo, że nie jest
zwyciężoną, że nie poniosła klęsk
takich, by żądane odszkodowania
były usprawiedliwione, że na tea
trze wojny, jeszcze posiada wiel
ką armię, że nie zdobyto żadnej
częślci jej obszarów, że wreszcie
usiłowanie otrzymania kontrybu
cyi bynajmniej nie doprowadziły
do zaspokojenia i zaprzyjaźnie
nia obu krajów tak, aby można
oczekiwać trwałego pokoju.
Baron Komura przyznał, że
Rosya jeszcze nie jest zwyciężo
ną i pokonaną zupełnie przez ar
mię japońską. Ale wykazywał, że
została pobitą na lądzie i na mo
rzu, że Japonia jest w stanie dal
sze zadawać jej klęski, że wyrok
bezstronny musi wyjść teraz na
stronę Japonii, a zatem "koszta
procesu" musi zapłacić strona
przegrywająca, czyli w tym wy
padku, koszta wojny ponieść mu
si Rosya.
Odpowiedział na to znowu
Witte i obrady toczyły się w kół
ko, aż wreszcie postanowiono się
odroczyć do południa, bez osi%*
gnięcia rezultatu. Po południu
odbyła się nowa sesya, i tym ra
zem nie porozumiano się co do
innej kwestyi, t. j. co do odda
nia Japończykom okrętów rosyj
skich internowanych w portach
neutralnych. Debatowano takie
nad artykułem przedostatnim, t.
j. nad sprawą ograniczenia siły
morskiej Rosyan na dalekim
Wschodzie, ale i nad tą sprawą
debaty się nie zakończyły, kiedy
się odroczono.
,Dzisiaj odbędzie się jeszcze se
sya, a potem prawdopodobnie na
stąpi odroczenie do poniedziałku.
Przez tych dni parę pełnomocni
cy wydadzą olbrzymie sumy na
telegramy kablowe, a zapewne w
poniedziałek rozstrzygnie się
kwestya, czy pokój zostanie za
warty, czy też dalej wojna pro
wadzić się będzie. Pełnomocnicy
rosyjscy, jak się zdaje, stracili
wszelką nadzieję, ' by mogło
przyjść do porozumienia, pod
czas gdy Japończycy sądzą, lub
udają że sądzą, że Rosyanie w
końcu ustąpią.
Przed północą jeszcze odbyła
się ważna konferencya w pokoju
Wittego. Obecnymi byli baron
Rosen, De Martens, gen. Jermo
łew, Pokotiłow, Szipow i kap.
Rusin. O ile wiadomo, niektórzy
z nich radzili, ażeby wyrzec się
Sachalinu, inni, aby jakieś koszta
zapłacić ale nikt nie radził, by u
stąpić w obydwu punktach. Z ja
pońskich reprezentantów niektó
rzy, jak się zdaje, są zdania, iż w
chwili stanowczej, — ftfoże w poj
siedziałek, — kied£-przyjdzie do.
zrywania układów, jeszcze pre
zydent Roosevelt zaofiaruje swe
pośrednictwo.
Co do artykułu 7, warunkowo
przyjętego, to, jak się okazuje,
przed ostatecznem jego przyję
ciem musi nastąpić jakiś układ
Japonii ze rządem chińskim i po
dobno już w tej sprawie odbywa
się żywa wymiana depesz.
Częstochowa, i8ko sierpnia. —
Jakiś człowiek popełnił tu za
mach morderczy po zakończeniu
nabożeństwa, kiedy wielkie tłu
my zaczęły wychodzić z kościo
ła. Strzelił kilkakrotnie z rewol
weru, zabił dwóch polieyantów,
ranił śmiertelnie jednę kobietę, a
potem znikł w tłumie. Pomiędzy
ludem tłumnie wychodzącym po
wstał wielki popłoch i dużo ludzi
zostało pokaleczonych. (Być mo
że, że telegram to spóźniony, i że
zajście to odbyło się w święto
Wniebowzięcia N. M. P. we wto
rek, kiedy bardzo wiele ludzi z
różnych stron Polski gromadzi
się w kościele. — Przyp. Red.).
Konstantynopol, i8go sierpnia.
— Ogłoszono ukaz cara rosyj
skiego, na mocy którego Armeń
czykom na Kaukazie zostają
zwrócone kościelne własności i
szkoły. Ukaz wywołał wielką ra
dość.
Paryż, i8go sierpnia. — Ogło
szono noję półurzędową, w któ
rej mieści się zapewnienie, że u
kłady pomiędzy Niemcami a
Francyą w kwestyi marokańskiej
zadowalniające robią postępy i
że wkrótce przyjdzie do ostate
cznego porozumienia.
Berlin, i8go sierpnia. — i\ le
ktorzy wysocy urzędnicy rządo
wi oznajmili reprezentantom pra
sy, że kanclerz Buelow, który
wczoraj wyjechał z Norderney,
gdzie spędzał swe wakacye, wczo
raj wyjechał do zamku Wił
helmshoehe, ażeby konferować z
cesarzem Wilhelmem. Podsekre
tarz stanu w departamencie
spraw zagranicznych dr. von
,Muehlberg, który wyjechał był
z Berlina na kilkutygodniowe wa
kacye, nagle został zawezwany,
ażeby również przybył do Wil
helmshoehe na tę konferencyę.
INagfa ta konierencya aaje
wód do różnych komentarzy,
gdyż przestaje być tajemnicą, iż
stosunki pomiędzy Niemcami a
Wielką Brytanią stają się tak na
prężone, iż zachodzi obawa zer
wania stosunków. Co właściwie
się stało,niewiadomo napewno, a
le położenie staje się groźne. Pa
nuje mniemanie, że rząd wielko
brytaśski podejrzywa Niemcy o
wytwarzanie koalicyi europej
skiej skierowanej przeciw intere
som Anglii.
Równocześnie powstają pogło
ski, że przecież przyjdzie do spo
tkania pomiędzy królem angiel
skim a cesarzem niemieckim, kie
dy Edward powracać będzie z
Maryenbadu, i że cesarz Franci
szek Józef pośredniczy w zjeź
dzie tych monarchów.
New York, i8go sierpnia. —
Nadeszło tu szczegółowe sprawo-'
zdanie z wyjazdu floty angiel
skiej kanałowej ze Spithead do
Morza Bałtyckiego. (Patrz "Prze
gląd polityki międzynarodowej").
Program pobytu tej floty w
Morzu Bałtyckiem jest następu
jący:
. Ymuiden (Holandya) od 16 do
19 sierpnia; Gras Deep (Esbjerg)
, od ao do 23 sierpnia, Swinemuen
de od 28 do 31 sierpnia, a Neu- '
fahrwasser od 1 do 4 września,
Invergordon (Szkocya) od 9 do
15 września. Nie ma tu wymie
nionych miejsc, w których flota
znajdować się będzie od 23 do 28
sierpnia i od 4 do 9 września.
Zdaje się, że będzie ona w tych
peryodach krążyła po Kategacie
lub Wielkim Bełcie.
W pierwszej polowie września,
jak wiadomo, odbędą się mane
wra floty niemieckiej w Morzu
Bałtyckiem. Nie ma prawie wąt
pliwości, że obie floty się spotka
ją przy tej sposobności, ale zape
wne będzie to spotkanie nader
przyjacielskie.
Poznań, i8go sierpnia. — Kilku
członków komisyi kolonizacyjnej
otrzymało rozkaz udania się do
Stanów Zjednoczonych celem za
poznania się dokładnego z gospo
darką rolną amerykańską. Komi
sy a ta, której celem jest wy kupo
wać grunta od Polaków, a osie
dlać na nich Niemców, w roku
1886 otrzymała do rozporządzenia
$25,000,000, w roku 1898 podwyż
szono tę sumę do $50,000,000, w
roku 1902 do $87,500,0000, a za
pewne jeszcze dalsze sumy na
ten cel będą wyznaczone. Komi
sarze wyjadą do New Yorku d.
22 sierpnia.
Norfolk, Va., i8go sierpnia. —
Z powodu że maszynista D. L.
Reig .stracił kontrolę nad pneu
matycznym hamulcem, pociąg
wycieczkowy wiozący 500 podró
żnych 2 Kinston, N. C., do tego
miasta, 8 mil od^orfolk runął do
rzeki i około 50 ludzi, głównie
murzynów, utonęło. Do późna
wieczora wczoraj dobyto tylko 7
trupów. Około 100 osób zostało
uszkodzonych i wielu lekarzy tak
z tego miasta, jak i z miast sąsie
dnich wyjechało na miejsce kata
strofy. Lokomotywa i pierwszy
wagon znajdują się na dnie wody
25 stóp głębokiej, drugi wagon
częściowo zanurzył się w wodę, a
cztery wagony pozostały na szy
nach.
San Francisco, iSgo sierpnia.
— Krążownik Chicago i nie
szczęśliwa kanonierka Benning
ton, które tu przybyły, w porcie
uderzyły o siebie i oba mocno są
uszkodzone. Chicago, okręt jadą
cy pod flagą admirała GoodricK.
wiózł na linie kanonierkę. "W,
czasie silnego odpływu morza li
na się zerwała, Chicago osiadł na
mieliźnie, a na Benningtonie za
puszczono kotwicę, aby uniknąć
spotkania. Holowce wydobyły
Chicago, ale wtedy ten okręt u
derzył o Bennington z głośnym
trzaskiem. Oba okręty następnie
trzeba było przy pomocy holow
ców doprowadzić do brzegu.
La Crosse, Wis., i8go sierpnia.
— Andrew -Cunningham, spólnik
Earla Trainora, uszedł z tutej
szego więzienia, tak, jak to zapo«
wiedział był przed siedmiu tygo
dniami, kiedy go zamykano. O
baj ci zbrodniarze są członkami
znanej szajki i chełpili się nieraz,
że uciekną z każdego więzienia.
Obaj zostali aresztowani za roz
bój w urzędzie pocztowym w Stod
dard, Wis. Trainor uciekł z wię
zienia, dostawszy pilnik, którym
przepiłował kraty. Straże stały
się ostrożniejsze i pilnowały do
brze Cunninghama. Pomimo tego
udało się temuż dostać dłutko,
którem zrobił otwór w podłodze
swej celi, poczem dostawszy się
do suteren, przez przedział z ko
tłami parowymi dostał się na
dwór. Pozostawił w celi pamią
tkę po sobie, bo napisał dłutkiem
na ścianie: "Moskity tu są nie
znośne i nie mogę tu wytrzymać.
Good bye!"
—o
j
Różne notatki telegraficzne.
— Poseł japoński w Londynie, ba
ron Hajaszi, wyraził się wczoraj, że
wszelkie wiadomości z Portsmouth,
donoszg.ce o zastoju w rokowaniacn,
nie zasługują, na przywiązanie dę, nich
wielkiej wagi. Rosyanom wypada droc
żyd' się, ale ustąpić muszą i pokój
zostanie zawarty.
— Car wczoraj udzielił audyencyi
hrabiemu Cassini, rozmawiał z nim 20
mihut, a potem przedstawił go swej
małżonce i swej matce.
— Wczoraj ogłoszono ukaz carski,
upoważniający do rozpisania pożyczki
krajowej 5-procentowej na sumę
$100,000,000.
— Nadeszło potwierdzenie wiado
mości, że 30 czerwca orkan i powódź
nawiedziły wyspy Marszałkowskie.
Przeszło 100 ludzi straciło życie.
— Z Batawii donoszą do Amsterda
mu, że wybuchło znów powstanie A
czinezów, którzy napadłszy na poste
runek wojskowy Rambog, zabili ofi
cera i 20 żołnierzy. Z załogi uszło tyl
ko sześciu, a .wszyscy byli ranieni.
— Rząd japoński układa się w Ber
linie z firmą Kruppa o dostawę płyt
pancernych.
— Wedle uzupełnionych raportów
urzędowych, Norwegczycy zeszłej
niedzieli oddali 308,200 głosów za od
łączeniem się od Szwecyi, a 184 prze
ciw.
— Parowiec "Terra Nova", który
uratował członków ekspedycyi Fiali i
Zieglera, przybył do Bergen w Nor
.wegii i ruszył w dalszą podróż do
Londynu.
— Sekretarz prywatny prezydenta
Roosevelta, Loeb, wczoraj zakończył
swe wakacye, które spędzał w parku
Yellowstone 1 z małżonką wyjechał
z Livingston na wschód.
— Olbrzymie pożary lasów srożą
się w górach na północny wschód od
Ogden, Utah, i na przestrzeni wielu
mil kwadratowych zrządziły już nie
obliczone szkody.
— W New Orleans do dnia wczoraj
szego zachorowało na żółtą febrę 1223
osób, a umarło 180.
— W Hutchinson, Kas., wdowa Me
dia Wells zastrzeliła 48-letniego Wil
liama Burcha, za którego miała wyjść
. w przyszłym tygodniu, a potem siebie.
Powodem była podobno zazdrość.
— Kupiec John P. Mockler w Cai
ro, 111., został wczoraj zabity przez
prąd elektryczny, kiedy dotknął druta
koło swej lodowni. Tego samego losu
doznał murzyn Oskar Reynolds, który
go chciał u.wolnić.
— Z Honolulu nadchodzi nieprawdo
podobna wiadomość, jakoby pewna
Hawajka, Kailna, żona Chińczyka, od
czwartku zeszłego tygodnia do wtorku
w bieżącym tygodniu w różnych przer
wach powiła siedmioro dzieci, które
wszystkie wkrótce po urodzeniu umar
ły.
-O
Szczękościsk.
Panią Elizę Markstahler uką
sił kot i wskutek tego kobieta u
marła na szczękościsk.
*
Przytaczamy ten wypadek tyl
ko dlatego, aby ostrzedz nasze
matki przed podobnymi wypad
kami. Dzieci chodząc boso często
ranią się zardzewiałymi gwoźdź
mi. Zaniedbana rana sprowadza
zakażenie krwi, dalej szczęko
ścisk, kurcz obu szczęk, przeciw
któremu lekarze środków w naj
więcej wypadkach nie mają — i
dziecko musi umierać. Każdą ra
nę taką: przecięcie nożem,ukąsze
nie, zranienie zardzewiałem żela
zem należy natychmiast staran
nie wymyć czystą wodą — nigdy
nie czekać. W tym wypadku ra
dzimy dolać do szklanki wody
kilka kropli kwasu karbolowego
(Carbolic Acid) i tym ranę wy
myć. Jeżeli rana okaże się nie
bezpieczną — udać się natych
miast do lekarza.
$12,000.
Firma Charles A. Stevens and
Brothers ofiaruje $500 temu, któ
ry przytrzyma Gustawa Bobbs.
Bobbs został wczoraj wysłany do
banku Corn Exchange z $12,000,
aby je tam ulokował, lecz już wię
cej do składu nie wrócił. Zacho
dzi obawa, że Bobbs włożył pie
niądze do własnej kieszeni i
zbiegł, opuszczając miasto po
śpiesznym pociągiem do Nowego
Yorku. Uwiadomiona o tem poli
cya tajna rozesłała opis zbiega do
Detroit, Cleveland, Buffalo,Pitts
burga i Nowego Yorku, aby, je
żeli się tam pokaże, zaraz go are
sztować.
Firma ufała Bobbsowi i wyse
łała go codziennie do banku z d-u
żemi sumami pieniędzy. Wczoraj
BoBbs stawił się jak zwykle o go
dzinie 1130 po obiedzie, aby za
riieść $8,000 w gotówce a $4,000
w czekach. Bobbs liczył lat 22,
%
był żydem i pracował dla spółki
cztery lata.
Piotr Murowski umarł.
Piotr Murowski, 12 letni chło
piec mieszkający z rodzicami pn.
46 Fleetwood str. umarł w środę
wieczorem w szpitalu SS. Naza
retanek. Murowski odniósł śmier
telne rany w kolizyi między tram
wojem Ashland ave. a wozem bu
dulcowym na Ashland 1 Waban
sia ave. Rany były tak bolesne,że
chłopiec umarł godzinę po stra
sznym wypadku.
Znaleziono ciało Tomaszewskie
go
Policya szukała przez pięć go
dzin za ciałem 8 letniego Edwar
da Tomaszewskiego, 526 N. Ash
land ave., który utonął wczoraj
w przystani okrętowej na North
ave. i Fleetwood ul. Tomaszew
ski bawił się nad brzegiem wody
i wpadł. Fred Miller opowiada,
że chłopiec chodził nad przysta
nią, stracił równowagę i runął do
wody. Nim zdołał przyjść mu z
pomocą, utonął.
Nowość.
Burmistrz Dunne zauważył
dopiero wczoraj naglącą potrze
bę zaprowadzenia tabliczek z na
zwami ulic na każdym narożni
ku. Nowoślć dla miasta, bo mie
szkańcy przyzwyczajeni są od kil
ku lat pytać się o nazwy ulic.
Aby zaopatrzyć całe miasto w
takie tabliczki, trzeba będzie wy
dać na to $30,000. Miasto nie ma
pieniędzy, lecz mayor Dunne
zwrócił się z prośbą do "Mer
chant^ Association", aby ono się
tą sprawą zajęło. Według zdania
burmistrza, dużo będzie można
w ten sposób zrobić — poprosić
firmy, a one pieniądze na to da
dzą.
Połączenie bulwarów.
Adwokat korporacyjny Lewis
wręczył komisyi lokalnych ulep
szeń swoją opinię w sprawie po
łączenia bulwarów północnej
strony miasta z bulwarami połu
dniowej dzielnicy, w której wyra
ża, że takie połączenie jest zupeł
nie legalne, że nie sprzeciwia się
przepisom miasta ani stanu.
Ulepszenie jest czysto lokalne
i dlatego koszta ponieść muszą
mieszkający w tej okolicy — a
nie wszyscy obywatele miasta.
Lewis radzi, aby publiczności w
tej sprawie głosu nie dać.
City of Traverse.
Radca stanowy powiatu Cook
podał rękę radcy powiatu
Lake i myślą nadal wzajemnie
pracować, aby wnieść proces
przeciw każdemu mającemu coś
wspólnego z parowcem szuler
czym, City of Traverse.
City of Traverse ciągle igra z
policyą — raz jest w wodach sta
nu Illinois, drugi raz w wodach
Indiany. A istnieje prawo, które
ich broni przed policyą, Władzom
stanu Illinois nie wolno nic robić
gdy parowiec znajduje się w wo
dach Indiany i odwrotnie. Trze
ba na to mieć pozwolenie guber
natora.
Obecnie parowiec City of Tra
verse bawi w Kenosha, Wis., cze
ka na rozkazy z Chicago.
Wandal.
Policya daremnie szuka wan
dala, który dyamentowym pier
ścionkiem porysował ogromne
wystawowe okna składów w śród
mieściu. Szkoda tak wyrządzona
wynosi kilka tysięcy dolarów.
Sprawcę czeka długoletnie wię
zienie w, Joliet, jeżeli policya do
stanie go w swoje ręce.
Nowe przepisy dla samochodów.
Nafta i gazolina szkodzą asfal
towi i dlatego komisarz robót pu
blicznych Patterson wyda wkrót
ce rozporządzenie, aby każdy sa
mochód zaopatrzony był w zbior
nik do którego ciec będzie gazo
lina. Nowy przepis uchroni ulice.
Dotychczas mało było samocho
dów z tym przyrządem i szkodli
we płyny padały na asfalt.
-—o ■
— Powoli usuwają wszystkie biur*,
ze starego gmachu powiatowego^
KRÓTKIE NOTATKI MIEJSKIE.
— Pani Mc Currie, 35 lat, umarła
w swoim domu, pn. 5749 Throop str.,
wskutek za wielkiej dozy medycyny.
— W domu pn. 668 Orchard st. zna
leziono 81-letnią staruszkę Maryę
Krueger leżąca na podłodze nieżywy
Gaz był trochę odkręcony i ulatywał
— nieostrożni.
— Jutro gubernator stanu Missou
ri będzie przemawiał do Chicago
Press Club. Za temat obrał s«bie —
"Panowanie prawa".
— Młoda kobieta .wskoczyła do Je
ziora, aby sobie życie odebrać. Jezio
ro Jest bardzo niespokojne 1 dlatego
polieya Jeszcze ciała nie wyłowiła.
— Rabusie wkradli się do składa
cygar, Leopold and Mergentheim, 103
La Salle str. i zabrali w rozmaito
ćciach $500.
— Do Abrahama Mitofskygo, szew*
ca pn. 100 Van Buren, przyszedł czło
wiek z |20 i prosił o drobne. Szewe
pieniądze zmienił, lecz po wyjściu
mężczyzny przekonał się, że zamiast
dostać $20 — dostał tylko $10.
— Bernard Grimm, 45 lat — zamó
wił sobie obiad w restauracyi za $1.50
— a zjadłszy go chciał zapłacić tylko
25 centów. Właściciel restauracyi ka
zał go aresztować.
— James H. Channon, wynalazca
ogniotrwałej kurtyny — wniósł skar
gę przeciw kilku kompaniom teatral
nym za używanie Jego kurtyny opa*
tentowanej — nie zapłaciwszy wyna
lazcy honoraryum.
— Wczoraj stawali przed sędzią
Charlton, Loftus, Flynn, Haud 1 Cro
nin którzy wkradli się do wagonu
frachtowego i zabrali kilkanaście o
brań wartości $140.
— Na weselu pp. Sozmsklch, 8748
Houston, So. Chicago, przyszło do kłó
tni a wreszcie do bójki, w której
Aleksander Elbor, gość kłótliwy b ył
pożgany nożem przez Wincentego Lo
poskiega Aresztowano czterech.
—1 Dwóch zostało lekko uszkodzo
nych przy ustawianiu ogromnej stągwi
na budynku w śródmieściu. Belka że
lazna usunęła się i spadła z wysokości
20 stóp.
Amator fortepianów.
W Lipsku aresztowano nieja
kiego Konrada Stanisława hr. Co
lonna—Walewskiego pod zarzu
tem dopuszczania się oszustw na
wielką skalę. Przedsiębiorczy
ów hrabia wynajmował w pierw
szorzędnych pensyonatach berliń
skich pokoje, kupował na kredyt
u składników i fabrykantów for
tepiany, poczem zastawiał je w
lombardach lub sprzedawał han
dlarzom. Po dokonaniu każdej
tranzakcyi, przenosił się do innej
dzielnicy Berlina i tam zaczynał
operacye na nowo,gdy zaśl skut
kiem licznych skarg właścicieli
fortepianów policya berlińska za
jęła się jego osobą uciekł do Lip
ska, gdzie w dalszym' ciągu pro
wadził handel fortepianami. W
muzykalnym jednak grodzie sas
kim1 opuściło go szczęście i dostał
się za kraty więzienne.
o
Autograf Waszyngtona.
W londyńskiej sali licytacyj
nej Sothbeya sprzedano w tych
dniach cały sereg listów własno
ręcznych osób historycznych.
Najwyższą śród nich cenę osią
gnął list Jerzego Waszyngtona
do pastora Bouchera, pisany w
Mount Vernon d. 30 lipca roku
1770. Za list ten zapłacono 70 ft.
sterl. (około $350). List króla
Karola I do margrabiego Ormon
da osiągnął 51 funt. sterl. Tyleż
zapłacono za list poety Roberta
Burnsa. Za list natomiast, noszą
cy podpis cesarza Wilhelma, za
płacono zaledwie funt sterling
($5).
o
RUCH PAROWCÓW.
Przybyły:
New York: Deutschland z Hambur
ga, Batayla z Hamburga.
eNapol: Nord Amerlka t N. T.,
Canoplc z Bostonu.
Glasgow: Laurentlan z Filadelfii.
Londyn: Minneapolis z N. Y.
Havre: Sarpaatian z Montrealu.
Liverpool: Westernland z Filadel
fii.
Oueenstown: Republic do Bostonu.
Odeszły:
New York: Barbarossa do Bremy,
La Bretagne do Havre, Moltke do
Hamburga, Numldlan do Glasgow.
Queenstown: Friesland do Filadel
fii, Teutonic do N. Y.
Liverpool: Kjenglngtón do Montrea
lu, Yictorian do Montrealu.

xml | txt