OCR Interpretation


Dziennik Chicagoski. [volume] (Chicago [Ill.]) 1890-1971, August 12, 1914, Image 6

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn83045747/1914-08-12/ed-1/seq-6/

What is OCR?


Thumbnail for 6

SZEF POLICri OBURZONY.
Denuncyuje sędziego municypalnego za zwolnie
nie notorycznej kryminałistki.
Porażka policyi.
Urządza bezowocną wycieczkę do schroniska
rewolwerowiczów w Burnham.
Walka z drożyzna·
Władze urządzają powszechny najazd na wyso
kie ceny, a zwłaszcza mąki.
Z procesu o oszustwa wyborczo. — Z procesu podpalaczy. — Nowy
projekt gub. Dunne'a, — Sędzia Gemmil nakłada pierwszą kar;
na rowolwerowlcza według nowej ustawy.
SZEF POLICYI OBURZONY
NA ŁAGODNOŚĆ SĘDZIÓW.
Szef pollcyl Gleason wczoraj
dał wyraz mocnemu oburzeniu
na sędziów municypalnych za ła
godne traktowanie kryminali
stów,
W „interview" wczoraj szem
azef oskarżył eędziów o brak
szcazerości w przesłuchiwaniu
spraw kryminalnych i oświadczył
niedwuznacznie, że brak współ
pracowania ze strony sędziów
jest odpowiedzialne za rozwydrzę
nie się przestępstwa w Chicago.
„Na co mamy policyę w Chi
cago, jeżeli sędziowie z nią nie
współpracują?" — pytał się szef
Gleason. — „Czy na to im oby
watele płacą tłuste pansye, aby
zbrodniarzy wypuszczali na wol
ność? Na co się zda polieyantowi
z narażeniem własnego zdrowia i
życia aresztować zbrodniarzy,
jeżeli zbrodnie uchodzą im
płazem, a pobłażliwi sędziowie
wkrótce optem obdarzają ich
swobodą, aby mogli dalej broić?"
Oburzenie szefa wywołał ra
port od porucznika M. J. Crotly
ze stacyi przy Stanton ave., do
noszący o wypuszczeniu na wol
ność Anny Dorn, która się przy
znała do kradzieży. Kobieta ta
ma długi rekord policyjny. Aresz
towana była za kradzież i włama
nie się w Buffalo, Cleveland i
Chicago przynajmniej 11 razy.
Znana jest pod różnymi pseudo
nimami.
W biurze indentyfikacyjnym
są zapisane jej inne nazwiska, a
mianowicie: Doran, alias Gra
bowski, Dombrowski, Martha
Grover, Anna Lewis, Annie Le
siński i inne.
Dnie ligo lipca, br., włamała
się do mieszkania Elmera Reeves
pnr. 455 E. 34ta ul., który ją zła
pał na gorącym uczynku. Przed
sędzią Grahamem przyznała się
do winy. Była takie przesłuchi
wana przed sędzią Courtney. Sę
dzia Rooney wreszcie ją uwolnił
po kilku odwlekaniach nie uwia
domiwszy ani oskarżyciela, ani
j/vnvjr ι.
PORAŻKA POLICYI.
Burnham, małe przedmieście
na południe od miasta Chicago,
jest siedliskiem różnych rewol
werowiczów, szulerów i tych
wszystkich typów, które stano
wią szumowiny miejskie. Za
rząd przedmieścia na wszystko
przez palce patrz\\ Wyszynki ot
warte są całą noc, szulerka kwi
tnie w najlepsze, kobiety niemo
ralne bez przeszkód uprawiają
swój interes.
W poniedziałek wieczorem
czterech rewolweruwiczów, J.
McCarth, Ernie Enright, B. J.
Mora η i Frank M ora η postano
wiło sobie pohulać. Zalawszy so
bie pałki porządnie przeszli gra
nicę miejską do South Chicago i
wpadli do wyszynku Bernarda
Glińskiego na rogu ul. 136-tej i
Howard ave. i grożąc mu i goś
ciom rewolwerami, ograbili mu
kasę z ostatniego centa. W auto
mobilu czmychnęli do Burnham.
Gliński uwiadomił policyę.
Dwóch policyantów otrzymało
polecenie pójść na ratunek Gliń
sknemu i we trzech udali się do
wyszynku Hitchcocka w Burn
ham, gdzie Glipski wskazał ra
busiów. Ci wyjęli rewolwery, ?
policyanci w nogi i schowali się
do pobliskich zarośli, skąd ,.gę
sim" czołgając się, zawlekli sui
do granicy chicagoskiej.
W aferze F. Moran, jeden z re
wolwerowiczów został postrze
lony.
WALKA Z DROŻYZNĄ, v
Podskoczenie w górę cen arty
kułów spożywczych wywarło o
gromny eftekt w całym kraju. W
rezultacie śledztwa będą wyto
czone przez wszystkie władze,
tak krajowe, jak stanowe, po
wiatowe i miejskie. Na własną
rękę zwalczać także będą drożyz
nę organizacye robotnicze.
Najwięcej oburzenia wywoła
ło podrożenie mąki, gdyż zbiory
pszenicy w tym roku bieżącym
były olbrzymie i bardzo mało
wywieziono do Europy. Innej ży
wności także bardzo mało wy
wieziono za granicę. Jeżeli zapa
sy w tym kraju są obfite, a za
potrzebowania z zagrarficy niema,
wtedy według wszelkich praw e
konomicznych, ceny powinny na
wet cokolwiek się obniżyć, a nie
w górę podskakiwać jak szalone.
O manipulacyę cen artykułów
żywności podejrzana jest giełda
chicagoska. Cztery rezolucye
wniesiono wczoraj w kongresie,
domagające się wdrożenia śledz
twa przez rząd federalny. Propo
nowany jest nawet specyalny ko
mitet z łona Izby posłów, aby
wybadać, którzy to spekulanci,
chciwi zysku, są odpowiedzialni
za wysokie ceny.
Śledztwo w Chicago będzie
przeprowadzone przez miejską
komisyę targów municypalnych,
na której czele stoi ald. Lawley.
Jeżeli śledztwo wykaże, że kil
ku spekulantów porozumiało się
w celu opanowania dostawy ży
wnościc do rynków i podniesienia
cen, wytoczone im będzie śledz
two kryminalne przed ławą sę
dziów wielkoprzysięgłych, a rzad
federalny nie ustanie, dopóki win
ni nie zostaną ukarani.
Prokuratorya federalna już
zrobiła początek, gdy utorowała
drogę ku procesowaniu handlarzy
m £% î nn t wir
Przed kilku dniami sędziowie
wielkoprzysięgli postawili w stan
oskarżenia 7 firm i 28 osób za
sprzysiężenie się w celu śrubo
wania w górę cen melonów.
Z PROCESU O OSZUSTWA
WYBORCZE.
W procesie Samuela Goldmana
i Harry Minsky'ego,, oskarżo
nych o podmawianie świadków
do składania fałszywych zeznań
w procesie o oszustwa wyborcze,
wytoczonym Morrisowi Abraha-1
mowi, którego przysięgli zwolnili
od winy.
W procesie wczorajszym pełno
było zamieszania. Świadkowie
złożyli sprzeczające się zeznania.
Zeznania jednakowoż zdają się
dyskredytować P. Rothenberga,
który najprzód był inwestygato
rem specyalnego prokuratora
Xorthupa, a później przeszedł do
Hoyne'a i zeznania składał prze
ciw Goldmanowi i Minsky'emu.
Świadkowie zeznali, że Gold
man i Minsky opowiadali o oszu
stwach wyborczych w 20tej war
dzie nawet przed procesem.
NOTATKI MIEJSKIE.
— Sprawa Spiry i innych pod
palaczy wygląda źle. Przedłożono
dodatkowe dowody, iż Spira usi
łował przekupić Blondella, głów
nego świadka prokuratoryi.
Znów do procesu wciągnięto naz
wiska C. Foxa, nazwiska kasyera
zbankrutowanego banku Lori
mera. *
— Gub. Dunne i komisarze ka
nału „Illinois - Michigan" zgo
dzili się na nowy projekt drogi
wodnej od Chicago do New Or
Nowo-zamianowa
ny konsul japoński.
§ABYROaKURUSJ
Wczoraj przyjechał z Nowego
Yorku do Chicago Saburo Kuru
su i objął tu obowiązki konsula
japońskiego. Jest następcą Ka
chachi Abe, który został przenie
siony do konsulatu we Vancou
ver, Β.. C. Kurusu ukończył kol
legium handlowe w Tokio w r.
1910 i już piastował urzędy w
Hankou, Chiny, w Honolulu i w
Nowym Yorku.
Icans przynajmniej 6 stóp głębo
kiej. Kanał stary nia być zrehibi
litowany od Jolict do Ottowa,
grobla ma być wybudowana w
rzece Illinois blisko Starved
Rock, a rzeka Illinois ma być po
łączona z kanałem blisko Otto
wa — oto główne szczegóły pro
jektu.
— Sędzia Gem m il wczoraj u
karał pierwszego rewolwerowi
cza według nowej ustawy prze
ciw noszeniu broni palnej. Sa
muel Bomash, zastawca pnr. 15
South Clark ul., został skazany
na $50 i koszta za sprzedanie re
wolweru w tydzień po wejściu tej
ustawy w życie.
JADWIGOWO.
W następujących agenturach
można nabyć „Dziennik Chicago
ski":
Wieczorkowski, 1958 N. Robey
ul., Jendrzejczyk, 2107 N. Hoync
ave., Zeglewski, 2128 N. Robey
ul.
Na narożniku Fullerton i Ro
bey ul., Kondziorski, 2113 Weo
ster ave., Waliński, 2163 N. Oak
ley ave., Urbanowicz, 2229 N.
Oakley ave.
IRVING PARK.
„Dziennik Chicagoski", można
zamawiać u następujących Agen
tów: BORLIKOWSKI, 3830 N.
Troy ul., JONES, 3927 N. Troy u
licć, NEJMAN, 4022 N. Ridgeway
ave., SLOBOD. 4021 N. Monti
cello ave.
WIANEK
NABOŻEŃSTW
edprawiaayck
w ciągu roku kościelnego.
Zawiera:
1. Wezwanie Duch» świętego.
2. Różaniec.
3. Litania do Najśw. M. Panny.
4. Pod Twoją obronę.
6. Nowenna do Niepokalanego
Poczęcia Najśw. Maryi P.
6. Całaś piękna jest Marya.
7. O salutaris Hostia.
8. Tantum ergo Sacramentum.
9. Koronka do Serca Jezusów.
10. Litania do Serca Jezusowego
11. Nowenna do Ducha św.
12. Nabożeństwo do Najświęt·
szego Oblicza.
13. Litania do Najśw. Im. Jezus.
14. Nabożeństwo do św. Józefa
(Triduum).
16. Nabożeństwo do św. Stani
sława Kostki (Triduum).
16. Nabożeństwo Bractwa Trr.e
fwośiu.
— Uroczystość Ν. M. P. Gromn.
— Te Deum.
— Rocznica ca zmarłych Braci
Trzeźwości.
11. Ceremoniał III-go Zakonu
iw. Franciszka.
— Modlitwy naZgr. miesięczne
— Na obłóczyny.
— Przyjęcie do profesyl.
— Ciebie Boże chwalimy.
— Błogosławieństwo Apostol
skie.
— Absolucya Generalna.
— Absolucya na godzinę śmier
ci. »
Wydasi* ozdoba· w dwóck kolorack.
Drak wyrażaj. Oprawa z czarnego plétaa
S tytule· i enklemztem złoconym
Cena egzemplarza 75 cent.
Opłata poczty · centów extra.
Do aabycia « adminiztracyi
DZIENNIKA GHIGA60SKIE60
1455 57 WEST DIVISION UL
CHICAGO. ILŁ.
Blaro otwarta od 7:80 raao 4o 1'M
wiec zoram, > wyjątkiem niedziel 1 twist.
«. . «u -iSAiaM
Kandydatura Czekały a
kruczki starego Kunza.
Od czasu jak stary Kunz wrócił z
wyścigów, gdzie spędź» coś około 20
tygodni wre i kipi w k£>tle P°lll>f'
nym na północno-zachodniej stronie
miasta. Wszędzie daja słyszeć
głosy oburzenia na starego Kunza,
że przyjechał po to tylko, by rodako
wi szkodzić zamiast pomagać,
obywateli 16-tej wardy otrzymaliś
my komunikat w tej kwestyi, który
poniżej w całości przytaczamy.
Szanowna Redakcyo
„Dziennika Chlcagoskiego" Î
Polacy-demokraci, którzy od
ku mesięcy radowali się, że naresz
cte Polak Jan Czekała będzie repre
zentował tę wielka polska dzieln eę
jako członek Kongresu w Washing
tonie, obecnie występują. ι ostre™
potępieniem przeciwko Stanisławowi
H. Kunzowi za jego niecne starania,
ażeby wszystkie szyki Czekale po
psuć.
Kiedy obywatele w 16tej, t ej
w tej części lótej wardy, która się
znajduje w 8mym dystrykcie, pod
pisywali petyoye, ażeby Jan Czeka a
został kandydatem na demokratycz
nym tykiecie na członka Kongresu,
to alderman Kunz, zamiast uczęsz
czać na posiedzenia Rady Miejskiej
i zamiast pracować dla dobra wardy,
za co obywatele płacą, biegał po
świecie....
Kiedy umierali jego przyjaciele
wierni i nawet bliscy krewni alder
mana Kunza, to Czekała oddawał im
ostatnia przysługę na ich pogrze
bach, a stary Kunz nawet się w Chi
cago u swej własnej rodziny nie zja
wił.
Pytają się teraz młodzi i starzy o
bywatele-demokracl, co nagle ściąg
nęło aldermana Kunza na powrót
do Chicago, kiedy ani śmierć przyja
ciół i krewnych, ani smutek i troski
swej rodziny go do tego nie ściąg
nęło? 4 „
Alderman Kunz, jako stary poli
tyczny sziperacz, wie dobrze, że je
go kandydatura szkodzi tylko Pola
kowi _ Janowi Czekale. Nawet
dziecko przyzna, że Czekała przeciez
Kunzowi pieniędzy nie zapłacił, aże
by został kandydatem, bo kandyda
tura Kunza tylko rozstrzela polskie
glosy i szkodzi tylko Czekale.
Przecież młodzież wychowana w
szkołach polskich, szanująca siebie i
swych krewnych, nie da się za nos
wodzić takim lak Kunz, a starzy,
którzy W ostatnich czasach zobaczyli
Ile właściwie goniec za konikami dba
o swych przyjaciół i krewnych, kiedy
ci zasnęli snem wiecznym i jak mato
dba on o dobro swej wardy i swych
rodaków, nie pójdą za n.m, lecz po
każ, mu jak sif z takimi kandyda
tami obchodzi.
Kandydatura Kunza pomaga tylko
innonarodowcom i utrudnia y
daturę Czekały. ■
Kiedy Kunz nie przyjechał dla pil
nowania swych obowiązków, kiedy
nie przyjechał, ażeby za pieniądze
mu płacone przez miasto wypełniał
dla dobra wardy pracę 1 powinno
ści, kiedy nie wrócił do Chicago na
pogrzeb bliskich przyjaciół, kiedy nie
; przyjechał do Chicago na pogrzeb
jewego szwagra, kiedy nie wrócił na
,wet do własnego domu smutku na
■ pogrzeb swego teścia, to niektórzy
tłomaczyli, że brakowało mu pienię
dzy. ..
Teraz się zapytują różni obywate
le, co właściwie spowodowało nagły
powrót aldermana Kunza do Chica
go Czy dlatego, ażeby zostać kandy"
datem, by popsuć szanse swemu ro
dakowi Janowi Czekale i innym pol
skim kandydatom?
Cóż to jest tak nęcącego, co ścią
gnęło Kunza do Chicago, kiedy ani
obowiązek, ani łzy, ani prośby, nie
mogły go zmusić do powrotu do Chi
cago?
Alderman Kunz sam powiada nie
którym swym politycznym przyja
ciołom, że ludzie gadają, jakoby mu
ktoś pieniędzy dał sporą sumę
Stare czasy i dawna brudna poli
tyka w polskich wardach minęła. Bia
da tym, którzy starają się młodzież i
staryeh znów na złe tory pociągać!
Cześć i chwała należy · się tyra
dzielnym wiarusom, którzy, kiedy al
derman I£unz starał się o ich podpi
sy do swej petycyi, wyraźnie powie
dzieli, że miesiąc temu już podpisali
petycyę Czekały i że wstydzić się
powinien Kunz za takie postępowa
nie, które tylko obcym korzyść, a
Polakom szkodę przynosi.
W sprawie kandydatury Kunza
przeciwko Polakowi Czekale, ażeby
pomódz nie-rodakom, przyszłość wie
le spraw publicznie wyświetli. —
„Tak długo dzbanek wodę nosi, aż
się ucho urwie'4
Fr. Szydłowski.
Ą. Ą.
Dzisiaj popołudniu o godzinie 3ej,
w hotelu Shermana odbędzie się waż
ne posiedzenie Polskiej Ligi Demo
kratycznej, stojącej po stronie Sul
livan'a. Kandydaci na różne urzędy
będą obecni na tem zebraniu i praw
dopodobnie będą indorsowani, jeśli
Liga jeszcze ich nie poparła.
+ + +
Prokurator rządowy, James H.
Wilkerson, z dystryktu północnego,
wczoraj wyełał do Prezydenta Wil
sona swoją rezygnacyę. O miejsce to
ubiega się teraz dwóch poważnych
kandydatów: Morgan L. Davies, o
becny asystent Wilkerson i Chas.
F. Clyne, poseł stanowy z Aurora.
Zdaje się, że z powyższych lepsze
[szanse ma Davies, bo jest osobistym
I przyjacielem Prezydenta.
| O stanowisko to w swoim czasie
starał się także N. L. Piotrowski,
któremu ofiarowano poselstwo do
paru państw zagranicznych. Zdaje
się jednak, że Piotrowski urzędu te
go nie dostanie, bo niema go w Sta
nach Zjednoczonych.
Clyne'a popiera senator Lewis.
II Μ1ΤΤΠ
Wilkerson zrezygnował przed upły
wem swego terminu, ponieważ chce
koniecznie wrócić do swej prywatnej
praktyki adwokackiej. Rezygnacya
jego nie będzie przyjęta, dopóki 'na
stępca nie zostanie zamianowany.
ψ ł *
Owacyjnie przyjmowano wczoraj
sędziego Owens'a w wiosce Sag. W
wiosce tej spoczywają zwłoki pra
dziadów Owens'a. Sędzia powiatowy
spędził wczoraj drugi dzień na kam
panii poza granicami miasta Chica
go. Rozpoczął on w miasteczku Pa
los, a stamtąd zawieziono go do
Sag, gdzie starzy osadnicy, pamięta
jący jeszcze rodziców sędziego, prz>
jęli go bardzo gościnnie. Z Sag sę
dzia pojechał do Clearing. Kampania
sędziego Owens'a skończy się w pią·
tek w Evanston.
ν ψ
Roger Sullivan po raz pierwszy
w tej kampanii wstąpił wczoraj do
miasta, gdzie spędził lata młodocia
ne. Stawił się wczoraj w Belvidere.
Tam spotkał się wczoraj ze swym
prawdopodobnym przeciwnikiem re
publikańskim. Shermanem. Sullivan
wczoraj na pikniku farmerskim po
wiedział, że krytykowano przedtem
prezydenta Wilson'a za jego czujne
wyczekiwanie, a teraz błogosławi się
go, bo Stany Zjednoczone nie pro
wadzą wojny i nie wmieszały się do
zatargu europejskiego.
ψ ψ
Republikanie w powiecie Cook
kampanię swoją, oprą na ata
kach, z jakimi zamierzają, wystąpić
przeciw administracyi demokratycz
nej. Zarzucają oni demokratom, że
podnieśli podatki na prowadzenie
rządów miasta, powiatu i Stanu.
Krzyczą teraz, że kupiono maszyny
wyborcze, że było za czasów demo
kratycznych mnóstwo skandali poli
tycznych.
4· * *
Republikanie chwycili się sposobu
na zdobywanie głosów, bo oświad
czyli się za głosem dla kobiet. .Po
wiadają. że obecnie głos kobiet jest
ograniczony. Żądają oni zupełnego
równouprawnienia kobiet.
·!- Ψ · ł
Komisarze wyborczy obecnie pra
cują nad utworzeniem nowych pre
cynktów w całym powiecie. Głos ko
biet -v·?maga tego. W Chicago i w Ci
cero było l,o82 precynktów, a teraz
będzie 1,534 precynktów. We wszy
stkich wardach, z wyjątkiem 1, 4,
14, 17, 18. 21, 24 i 30 będzie więcej
miejsc wyborczych.
•j* ·[· ·'«
Adwokat John H. Lally, kandydat
na sędziego municypalnego po stro
nie demokratycznej, wytoczył procea
Klerkowi miejskiemu i żąda, by jego
nazwisko umieszczono pierwszem
na liście kandydatów demokratycz
nych. Nazwisko jego obecnie jest 59
na liście.
+ + *
Niejaka pani Klżbieta Bass ubie
ga się o urząd komisarki powiato
wej. W platformie swej powiada, że
Jest za powiększeniem szpitala po
wiatowego, godzi się na przeniesie
nie dzieci z Infermeryi w Oak Forest
do szkół poprawczych i chce budo
wać dodatkowe szpitale powiatowe
w różnych częściach miasta.
ψ + +
Dzisiaj partya demokratyczna z
marką H. H. (Hearet-Harrison) ma
się głęboko zastanowić nad tern, czy
indorsować L. B. Stringer'a na se
natora lub nie. Sprawa ta będzie o
mawiana na specyalnem posiedzeniu
komitetu wykonawczego w hotelu" 1,
Briggs'a.
Z życia peganiniego.
Revue Hebdomadaire zatniesz
ι
cza artykuł Ferdynanda Bacha,
zawierający ciekawe szczegóły,
dotyczące życia wielkiego skrzyp
ka, Paganiniego. Pochodzą one
podobno od matki mistrza.
Paganini był bardzo szczupły
i raczej niski, niż wysoki. Miał \
on długi nos, a oczy błyszczące,
jak czarne perły. Długie czarne
włosy spadały niu na ramiona.
Brakło mu kilku zębów, lecz nig
dy nic pomyślał, aby zastąpić jc
sztucznymi. Ostra, wystająca
broda nadawała profilowi jego
wyraźne kontury.
Przed każdym występem pu
blicznym Paganini miał wielką
tremę.
Gdy opanował go strach, stał
przez pare minut, jak skamienia
ły. Oczy utkwił w jeden punkt i
czekał, aż w sali ucichnie najlżej
szy szelest, który «lyszało jego li
cho. Mawiał on, że przy dżwię
kach ork'estry słyszał stuk spa- ^
dającego kapelusza. W czasie
gry oczy zwrócone miał zawsze
na publiczność. Przy pierwszych
taktach orkiestry zdawało się, że
postać jego zaczyna promienieć i
ożywiać się.
Paganini przyznawał się. żc w
czasie gry znajdował się w dzi
wnym nastroju, którego sam nic
móg{ zrozumieć i wytłómaczyć.
Helenowo.
1
„Dziennik Chicagoski" można
nabyć w następujących miej
scach :
KŁODZIŃSKI 2142 Walton str.
Kramer, Chicago ave i Robey,
Kusek, 2442 Augusta ul
Levinson, 2114 Augusta ul.
Olson, 2113 W. Chicago ave.
i i na narożnikach Chicago i
ι Western aves., i Division i Robey
uL
Na Wacławowie
„DZIENNIK CHICAGOSKr
można nabyć w następujących
miejscach: Fiałkowski, 3400 N.
Lawndale ave., Slapiński, 3642
Belmont avc.
HEGEWISCH, ILL.
Najwięcej informacyi udzieli
wam „Dziennik Chicagoski". Za
mawiajcie pnr. 13317 Burley ave.
Skład otwarty w
czwartek wieczorem
do 9-tej godziny.
SKIad otwarty w so
botę wieczorem
do ΙΟ-tej godziny,
Wyprzątąjąca sprzedaż firanek, dywanów i okazowych mebli
Ma«7vnv Keliable Family maszyna do azy
lTldb^jIiy cj^ owalny kaztałt, przećwiartk.
dębowe skrzynie, bogate złotawe wykończenie,
Garnitury parlorowe g8Kztu;
garnitury parlorowe, masywne ra
___ my, brzóz., mahoń.
ręcznie poier. ι ****-·«:,β,ν
wierzch, 5 azufUd, poler. mo
siężne g-«łki, wvwikl·· ramię,
"Drophend". Bali Bearln* pod
stitwu. Kompletny «arnitur niklo
wanych przyrządów, w metal, pu
dełKU. 10 letnia gwarancya. epec.
7B gotówkę lubna kre'1 5.95
I i trwale aęDO., zio
ł tewe wykończenie
' wyścielaneprawdziwą
ι blszpariską brunatną
lub czarną skórą, lub
i brun, i ziel. Panne plu
l< ;'»™,ιΓ:0064.75
Gazowy piec
17.95 za 24.50 δ bre
ner. Stewarts stalo
wy pazowy piec. bia
ło emaliowany. Drip
Pan. tialkt i biało e
maltowane spuszcza
Komody
Asort. zapas do
brych kotnôd, Colo
nial i Serpe η t i η e
druk., duże i średnie
prtecwiart. dębowe,
mahoń. Veneered,
l'Ir^icclail
A
I Cynkiem obite Ma
Lodownie jPStlc lodowni·, jak
rycina, z Ash drzewa, złotawe wy
kończenie, luaul. weł. filcem, Char
coal obicie, w*i te 11.50, m /λ
ρ» J.yo
I nrlnwnio Extra duże z 3 drzwiami
LUUOWnie Polar. Leonnrd lodownie,
biaty emalią oblane, z twardego drzewa,
okrągłe narożniki, złotawe wykoriezenie.
sanitarny pr/ed'iał do prowizyi. di 100
funtów lodu. 27..W Rat., 19.75
(Cln«7A Asort. zapas 8 i 10 Panel pięk
itiustc nvch Art Giuss kloszv do ja
dalni. niektóre z frędzlami, inne z met.il.
otwart. Panels i z kwieć, lub owoc. Art
Glass bortą, kolory Sunset. Amber i zie
lone. do jrazu 1 elektryczności, komplet
nie gotowe do użytku, warte f Γ|
17.50. po IU.JMJ
18 cal o w y
piecyk i
Bro i 1 θ r —
Stand arda
Mi d o w y .
przymofo
)wane obi
cie. specy
alnie na ju
| trze) s z $
sprze d a ż .
l>o
17.95
Walnut i J
Birds Eye
— Mapie wy·
î*c.er a η e i
[ wysoce pv
I lerowan e.
i franc, wy
I pukłe lus
I tra. kwadr.
" i podłużne
warte 133,
» 00
22.95
.lii
Ç» t Asortowany zapas sto·
utOfy· łów do biblioteki, po
dłużne, owalne i kwadratowe
desenie, Colonial i Mission faso
ny, asortowane wykończone i
wielkości, 16.50 do | λ λ·
18.60 gatunek, za Il/eV*}
C,flr#L * Okazowy zapas
dZ6Zlć}gl. szezlągów. ma
sywno trwałe dębowe ramy, zło
tawe wykończenie, wyściełane
Imperial hiszpańską brunatną
lub czarną Leatherette, także
wzorzyste zielone i czarne Vero
na, równe i Diamond wykładane,
warte do 22.50, I e ^7 C
po lj./i)
Sprzed, firanek
Aeort. zapas białych
Nottingham kuronk.
firanek, jd. długie
duży wybór deseni,
7ôc gatunek, iA ^
P»ra 4VC
Białe Nottingham koron
kowe firanki. 3 jardy dlu.
gie. 45 cali szerokie, gru
li y obstyc. brr«,e„do9kona
ły wybór deseni.L-_
98c gat.,para....O^ 2C
^feSiałe i Arnbeki" WJable
At i piękne NotfinfrhRin
Bśpnk. firanki, S'i i 3 j »r
(flPlłuKie. d«fc\r wyu. ezer.,
aeort. zapas, $2 ge-Oftr·
tunek, para 7OC
Mieśćmy zapas t iokch
Nottingham koronk. f»ra
nek. wszyptkie none dese
nie, niekompletne *ap«ey,
".ν"110"71·.„1.19
Aeort. rap aa pięk. Not.
tincham korook. firanek
Biuspeletd fenie. Β jaid»
Minii szerokie, extriRru.
be .1. ckstit hed brzej» -
2.50 gatut.ek. f PA
para I«u7
Λ -, - LlÀ
f ńilfa l't i 2 cal. proste i z ciąsrłymi elu
LiUtttd pjmj zelazoe łóżka. asor. okaz. za
pas. 3-0. 3-fl, 4—0 1 4—wielkości. itrubo
;mal.. kumb. nieb. i zielone, tukie Vernis
Martin kolory, równe i artystycz- Ç A C
le desenie. ?.V)gat.. za
.*5.65 ffa\\ II n lëiÏTfiÎi
Dywany
9 χ 12 z szew. Am·
ber aksam. dywany,
grube, śliczne kolo
ry, assort, desenie,
warte 22.50, za go
tówkę lub | ✓ ja
na kred., 1 0«^U
8 Wire Tapestry
brukselskie dywany,
wiel. 9x12, duży wy
bór nowych allover^
Médaillon i kwiecis
tych deseni, warte
S2NT 10.95
Extra grube Proli
no pokrycie do pod
łóg, 81 4 szer., 4 ply
polcostowane na każ
dym wzorze, asort,
"lock ł draewn· β- g _
fe;ta. <1 vrur., jarrlOûC
ïTx'4 Rex .lire pr*ewr»c,
frçdxlow. dyvrany <.eortÉ,
k>»i< r; i d#-«nU. ΛΗ ~
«t. grub. war. 66c. / C

xml | txt