OCR Interpretation


Dziennik Chicagoski. [volume] (Chicago [Ill.]) 1890-1971, November 03, 1914, Image 4

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn83045747/1914-11-03/ed-1/seq-4/

What is OCR?


Thumbnail for 4

DZIENNIK CHICAGOSKI
<thf. nun miit ■«*»
VW «Uni a ad mott iDRu«nti»I Poli»* Celty ;
ta tfce Staw ot niioois.
lesued Aally txwpt ?und*y<i *od Hcltday·.
PCBMtlHtD BY
THKPOUSH PtBUSHINOCO.
TS*MS UF SUBSCMPTtOX:
0»*y*ar SJ.OO
Γ* m η η t ' J
Γ*'·* uciMs.... 0.75
Om* nHtnth 0 25
h Chemio by mail for momtk 0.4&
R Europe for oito jrear....... 6.00
Canada for on*'y tar, $ 00
AU iMter* «hali be addrtsaed :oc
THC roilSH PI BLISRINO C<K
t«S5-S7 W Division St. CHICAGO. tUL.
DZIENNIK CHICAGOSKI;
FImm ψ* iityt uc pHvifciei
* Sitnck ZjWMCiMjek A«asryki Nk
WYCHODŹ! CODSIEît
»»y}ą»*iea> Jflviii:·! t świąt jiucjyoyefc.
Ba oi-tas-eai* i artykuły pMoafł6*klMI
JfidMl'»-" redakcya .D/iratHu CùJc*#o
•àâeeo" pie bierze odpowiedz lałnotol
PRZEDPŁATA WYSQSlt
Hoctm* » 93.00
Pifłroceii* ........ ........ i s0
K" arr<tltte 0.75
.....r.....„ 0-25
V ' Chicago poctią mt*st fcsnt* 0.43
Dv Earcpy ro**ni*............ 6.00
Dm KunmJy roc*m* 3.00
P^oii^uze luoiou. ι>γτψ>4λ6 w Jednoeetłto·
•łcfc ό 'cr~uch |Mdo*rrh »ib>-> priez exp*·
#on . lub p-**zt >ry Money Order" Wsaeui·
b*y »αΓ*·*Λ» -.i nM'eiy:
TM Ε POLISH PCHLISHINQ CO·
IMJ··; W. DlT.sloa St. CHICAGO, IU.
W razie nieregularnego otrz.nnjr w a Β 1 a
„Daieonika Chi«4*osKietio". prosimy Bttyofc
»t.isc a#» zawtaJoiu.é.
l\*enty fourth Year No. 260
TUESI>AY, N0VEMBER 3, 1914.
KA LEN I)A 3ZTK.
Jutro. 4 listopada: .św. Karola Bo-|
roaeuaza.
BUCH PAROWCÓW.
PRZYBYŁY: Nowy York: Pots-j
dam. Kristiaoiafjord. Oregonian, St.
Louis. Glaagow: Mongolian. Pireua:
TbeseaJoniki. Genua; Taormina. Gi
braltar: San Guglielmo. KalKutta:
Hyc ford. Gr««nock: Cameronia. F»i
mouth: Guernaey. San Francisco:
Crown of Toledo, Korea. Bocton: Ca-j
nopic. Crietobal: 3- V. Luckenbach.
ODESZŁY: Nowy York: Franco-1
nia. San Francisco: Shaboue Virgi
nian. Gre«nock: JuaUndia. Palermo:
Duea d' Aoeta. CHrlstianeand: United
States. Havre: Rocbambeau. Toeopi
la: La Habra. Liverpool; Orduna.
Rotterdam: Ryndam.
UWAGL
Wciągnięcie Turcyi w konflikt
europejski wydaje się zapowie
dzią, że wkrótce nie będzie w
Europie państwa, któreby nie
brało udziału w powszchnej woj
nie. Kwestyą dni kilku wydaje
się już wplątanie się w tę wojnę
Grecy», Eułgaryi j Rumunii, a
prawdopodobnie także i Włoch;
kwestyą kilku tygodni inożej
wciągnięcie w nią państw.skandy- j
uawskich, tj. Danii, Szwecyi i
Norwegii, a trudno przypuścić,
by w takim razie Holandya, a|
także i Hiszpania pozostały neu
tralnymi.
Trudno wątpić, że neutralnemi
Pragnęłyby zostać państwa tu
wymienione, tak jak niezawodnie
Turcya wolałaby zostać neutral
ną: ogarnięcie ich jednak pożogą
wojny wydaje się rzeczą nieu
chronną prawie dlatego, że choć
by pomimo ich woli wciągną je
w nią wojnę już toczące państwa,
jużto z zazdrości lub złości, już
też z wyrachowania. Wszak to
w chwilach pierwszego wybuchu
wojny.mało kto przypuszczał, by
taka Belgii, pragnąca żyć z
wszystkimi w pokoju, chciała
chwycić za oręż i w przerażają
c>m tym szalonym tańcu wziąć
udział, a jednak stała się ona
pierwsza ofiarą „wyższej polity
ki i dzisiaj najboleśniej tę wojnę
odczuła. Zagadką dla wielu i nie
spodziewanym dla wielu wypad
kiem jest, że l ureya poczuła o
chotę, równocześnie z Rosyą i
Anglią wdać się we wojnę, mając
na karku Grecyę, a może i Buiga
ryę: a jednak stało się to faktem,
prawdopodobnie z góry wziętym
W rachubę przez tych» którym na
te.*. zależy.
v
Zależało, zas na tern Niemcom
oczywiście, tak jak Niemcom na
początku wojny zależało "ha szu
k.~ nu drog: do Francyi przez
Belgię. Roz^ło-iczeni niepowo
dz«iiiainj coraz ti wjdoczniejsze
L-.i, szukając kodka przeciw gro
i$çt; eoraz to wyraźniej k>ęsce
Ostatecznej, Niemcy wciągnęły
*t urcyę do wojny, a jakimi to u
Czyniły sposobami, poczęści już
•taje się widocznem, ale we wiel
kiej ecęści nioże dopiero po woj
nie stanie się wiadomem, gdy za
czną na jaw wychodzić starannie
ilnyckczas tajemnicą okrywane
' aIi* "■■■* W ł <Uia cl*»
rzeczą niewątpliwą, że zupełnie
•v brew woli rządu tureckiego,
wojnę tę nową wywołali nie da
jącemi się cofnąć napozór Urób
iij-mi, napozór przypadkowymi
czynami [ wystąpieniami, woj
skowi niemieccy, umiejący włas- !
ną utrzymywać kontrole nad
wojskiem tureckieni, którego są
instruktorami, i że uczynili to na
rozkaz im dany z Berlina.
i>la Niemiec bowiem wystąpie
nie to Turcyi w chwili obecnej
niesłychanie jest ważnem i wy-.
daje się jednym ze środków ra
tunku — ale nie ostatnim w
obecnem położeniu. Nie powiodło
spodziewane wkroczenie do
Paryża w przeciągu dni kilkuna
stu ; początkowe sukcesy, które
zawdzięczano „błyskawicznemu
w) stąpieniu", zawiodły i zawo—
dzą jeszcze ciągle, pomimo wszel
kiej bufonady, pomimo ściągania
rezerw, pędzenia na front mło
dzieniaszków i starców, zawraca
nia na pole bitew rannych, którzy
jakotako wylizali się w* lazare
tach· Zamiast posuwać się na
przód, w zachodnim teatrze woj
ny od dni kilkunastu, wojska nie
mieckie muszą wykonywać,'Stra
tegiczne cofania się", a jeżeli nie
ściągnie się nowych znacznych
sił z teatru wojny wschodniego,
to cofanie się to będzie musiało
przybrać kształty nie dającejsię
ukryć sromotnej ucieczki. A
ściągać te siły ze wschodniego
teatru wojny zbyt niebezpieczną
okazuje się rzeczą wobec tego,
że wojska rosyjskie znacznie o
kazały się mniej lekceważenia go
dnemi, aniżeli oczekiwano. Za
przątnąć przeto Rosyę we wojnę
z Turcyą stało się rzeczą konie
czną dla Niemiec na razie i nowa
woj aa wybuchła.
Prócz tego wciągnięcie to Tur
cyi do wojny inne jeszcze Hia
wyrachowanie. Chodzi także o to,
b} Anglii przeszkodzić w ściąga
niu wojsk z afrykańskich i azva
tyckich jej posiadłości : tam w
chwili, gdy Turcy a ogłosj „woj
nę świętą ' przeciw Anglii* mi
liony muzułmańskich poddanych
Anglii mogą zerwać się do buntu,
a wtedy szczupła armia angielska
w europejskiej Wielkiej Brytanii
przestanie zupełnie być niebez
piecznym sojusznikiem Francyi i
sama znajdzie się w* groźnem po
łożeniu.
·»·
Xa to liczą Niemcy. Temu
przypisać prawdopodobnie nale
ży także wybuch bunti! Uocrów
w południowej Afryce: i tu znać
rękę niemiecką. Dalszym atutem
w razie potrzeby, może być wcią
gniecie tym lub owym sposobem
do wojny Holendrów, a potem
także Danii, Szwecyi i Xorwcgii,
na których wciągnięcie znaleźć
się mogą inne sposoby.
•Ir
Trudno przewidzieć, jakie po
wodzenie plany te mieć będą, ale
to rzecz pewna, że gdyby od po
czątku wojny» z równie „błyska
wiczną szybkością", z jaką Niem
cy urządziły mobilizacyę swych
wojsk i wtargnięcie do Belgii i
Francyi, jakoteż do Królestwa
Polskiego, — gdyby wówczas co
do Turcyi i państw skandynaw
skich zapewniono sobie natych
miastowe ich wystąpienie na znak
dany, to dzisiaj miałyby Niemcy
zupełnie inne powodzenie. Zdaje
się, że zbyt ufni w swą siłę. zbyt
dumni, by przyznać że sami nie
dadzą rady, Niemcy bardzo a
bardzo się spóźnili w szukaniu
tak ważnych sojuszników i w za
wiązywaniu intryg. To opóźnie
nie sie może okazać się fatalnem
nietylko dla Niemców, ale i dla
nowozyskanych ich sojuszników,
— a z boku przypatrujący się ze
stanowiska neutralnego niektó
rzy amerykańscy dyplomaci i re
prezentanci pra^y, wyrażając
zdziwienie, że l urcya dała się
wciągnąć we wojnę, wiazą w tem
spełnianie się przepowiednią, iż
panujący obecnie król grecki
Konstanty przyczyniwszy się do
zupełnego wyparcia Turków z
Europy, stanie się wskrzesicielem
i odnowicielem cesarsfwa bizan
tyjskiego. Qui vivra, verra...
+
Jak szalenie niedorzeczną przy
caiej swej okropności jest wojna
europejska, dalszym dowodem na
to jest fakt, że wszyscy dzisiaj
uważają za nieuchronne np
wplątanie się w tę wojnę Bułga
ryi» Rumunii i Włoch, ale wszy
scy ci sami z ciekawością się za
nvtnîa · no èiviêi stronie te nań
stvva staną, 7. kim wojnę prowa
dzić będą?

Tożoga wojny ogarnęła jednak
nietylko Europę ; daje się ona od
czuwać we wszystkich częściach
świata, nie wyjmując Ameryki,
bo we wszystkich częściach
świata państwa europejskie to
czące wojną mają olbrzymie swe
kolonie, w których mobilizacya
się odbywa, stan wojenny panu
je. Nie stanowi wyjątku Amery
ka, bo przecież tu Wielka .Bryta
nia ma także swe posiadłości,
głównie Kanadę, z których woj
ska ściąga. Że zaś Kanada sąsia
duje ze Stanami Zjednoczonymi»
a z drugiej strony interesa Japo
nii, dziś wrogiej Niemcom, sty
kają się z interesami posiadłości
Wuja Sama, przeto wplątanie
Stanów Zjednoczonych we wojnę
z Anglią; i Japonią również leża
łoby w interesie Niemiec. Temu
przypisać należy olbrzymią ruch
liwość Niemców w tym kraju i
usilne starania ich prasy i ich u
lotnych pisemek o to, aby z jed
nej strony w Stanach Zjednoczo
nych wywoływać jak najbardziej
wrogie usposobienie ku Angli
kom, a jak najprzychylniejsze
wobec Niemiec, a z drugiej stro
ny nawiązywać intrygi mające
na celu podjudzać wzajemnie
przeciw sobie Japończyków i A
merykanów.
Obv przynajmniej to się nie u
dało rozszalałemu do ostateczno
ści prusactwu 1
Polska Rada
Narodowa w
Ameryce.
LII. .
Chicago, października, 1911
Nowo Komitety Lokalne przy
jęto następujące:
110. Shamokin, Pa., parafia ś\v.
Stanisława.
#111. Binghampton, X. Y., pa
rafia św. Stanisława.
Kilka Kom. Lok. nowych w
Stanach Michigan i New York,
nie zgłosiły jeszcze s\Vegjo przy
stąpienia do P.R.X.
Do dnia 39 października 1 i> 11
wpłynęło :
Na Fundusz Obrotowy:
Kom. Lok. No. 9S w Argo,
111., podatek roczny 13.00
Kom. Lok. No. w Pitts- »
burgh, Pa., pod rocz. 15.00
Kom. Lok. Xo. ou w Chica
go, 111., pod. roczny 15.00
Kom. Lok. No. 6 w Gaylord,
Mieli., pod. roczny 15.0})
Kom. Lok. No. 71, w Mana
y link, Pa., pod. rocz. 15.00
Kom. Lok. No. lî w 1 ver
rou, Pa., pod. τοςζ. 15.00
Zjednoczenie Polskie Rz.
Kat. 205.25
Razem 2U5.2i
Poprzednio kwitowano 1,372.75
Razem $1,668.00
i —
Na „Free Poland".
M. I'". Ligman z Chicago,
111. - . 2.00
Ks. W*. Meleniewski, z Ros
thern, Sask. Cana. 3.00
Ks. Zygmunt Tomczykow
ski z Shamckin, Pa. 17.00
Kom. Lok4. Xo. 94 w Duques
ne, Pa. · ; : - 12.08
Ks. J. Chodkiewicz z Posen,
Mich. 2.00
Ks Woje. S. Olszewski z Jo
' liet, 111. ó.OO
Kom. Lok. Xo. 24' z parafii
Św. Jadwigi w Chicago 10.1)0
M! Kobielusz z Ladysmuth,
Wisconsin " 2.00
Ks. J. Grembowicz z Chica- *
go, 111.. ' 5.00
Ks. J. L. Płoszaj 'z Coates
ville, Pa. 5.00
Tow. śpiewu im. Boi. Dem
bińskiego, w parafii Xiep.
Pocz. 'N'. M. P. w So. Chi- *
cago, 111. 51.6i
Razepi 144.·"
Poprzednio kwitowano· 920.20
Rażem $1,034... 2
Na,,Skarb Narodowy".
Fr. Wcisło, zebrane na chrzci
nach u p. J. Pawelaka w
Chicago 3.00
Ks. Tom. Bona, zebrane na
wiecu w parafii Św. Józe
fa w Summit, 111. 36.S0
\. >. Beshak z W'ilkcs
Barre, Pa. , 3.9<> j
T'ornas* Nowak z jChifcago. Ϊ-0Φ |
Ignacy i Franciszek Nowa
kowie, synowie Tomasza l.OO ι
Κ s. W. S» Qisaçwskw kołek- !
ta w kościele iw* Krzy
ża w Jolie», lii · , 17.9'3
Jan Roszkowski, z vviecû To
warzystw Narodowych, w
San Francisco, Cal. 12.00
Jan Roszkowski z kojekty w
Dniu Polskim przynoście·
le św. Antoniego w San
Francisco, Cal. 4.T3
Fv. Warzecha z Burlington,
, Iowa, pod^ osob, 2.00 '
I>wór św. Agnieszki No. §13 *
Kat. Leśniczych, w parafii
X. P. >L Ν. P. w So. Chi
cago · 5.00
Maryanna Kosek z Chicago,
zebrane na weselu Winc. ·
Pieroga w Blue Islan4»
Illinois 3.00
Kora. Lok. No. SO w South
Amboy, N. J. 44.9/
Razem 13S.3Ï
Poprzednio kwitowano 2,320.34
Razem $2,453.88
Piotr Ligraan, prezes,
Stanisław Osada, sek. gea
Sienkiewicz o
Niemcach»
\Y chwili niesłychanych okru
cieństw dokonanych przez Niem
ców w Kaliszu, Bratnem, Kłobu
cku, Częstochowie, zniszczenia
wiekopomnych dzieł, sztuki w
Reims i Chantilly, znęcania się
nad bezbronnymi turystami lub
spokojnymi mieszkańcami w Pol
sce, Belgii lub Francyi, w chwili
tej, oczywiście, ogół wyrobił so
bie pojecie o Xiemcach, jako o
barbarzyńcach, niegodnych u
działu w kulturze europejskiej.
Jednostki wyjątkowe, do ja
kich należy znakomity nasz pi
sarz Henryk Sienkiewicz, pojecie
takie o Niemczech głosili odda
wna. Ogół jednak niezupełnie, wi
docznie, wierzył tym słowom,
boć chyba nie jeździłby do nie
mieckich badów, nie sprowa
dzał z Niemiec towarów, nie ko
lonizowałby na naszej ziemi Nie
mców. Oto, co pisał nasz wieszcz
w „Krzyżakach" w czasie* kiedy
jeszcze nie słychać było o nisz
czeniu przez Niemców świątyń—
mogił w Chinach, kiedy nie napa
dali na dzieła sztuki ani nie mor
dowali bezbronnych, kiedy cala
Europa tarzała się w hymnach
pochwalnych przed „kulturą''
niemiecką.
„Przypatrywałem ja się prze-·»
różnym narodom i nieraz widzia
łem, jako prawy rycerz oszczędzi
drugiego, który jest słabszy, mó
wiąc sobie: „Nic przybędzie mi
czci, skoro leżącego potratuję".A
krzyżak wtedy właśnie najża
wziętszy"; *
„Gdy z krzyżakiem źle — bę
dzie ci wyrozumiały, jak Franci
szkanin, pokorny jak jagnię i sło
dki, jako miód — tak, że lepsze
go na świecie nie znajdzie, Ale
niech jeno poczuje za sobą moc
— nikt ci się więcej nie napuszy
i u nikogo nie znajdziesz mniej
zmiłowania. Widać Pan Jezus
dał nam krzemienie, zamiast
serc".
„Nienasycone to plemię... od
grabieży i mordów nie mogą si«i
powstrzymać. Napadają wsie,
rzezają kmieciów, topią rybaków,
chwytają dzieci, jako wilcy".
„Gładcy, tikładni, a nawet i po*
korni'', gdy nie poczuwali się wj
sile, nie znali natomiast żadnej
miary wobec zwyciężonych",
i „Dla nich przysięga tyle, co
plucie na wodę".
„Po co oni tyle krzywd wszy
stkim narodom i wszystkim lu
dziom czynią"?
„Nie przejedna ich ni słaby ni
mocny, bo słabym gardzą, moc
nego zaś do upadku przywieść u
siłują. Kto im dobrze uczyni, te
mu się złem wypłacą".
„W sercach zawsze myślą 0 za·
gładzie Królestwa i całego ple
mienia polskiego".
,Nie ubezpieczą od (ich) *ùra
dy przysięgi, pieczęcie i pergami
ny".
To też Sienkiewicz przewidu
je:
„Gmach zbudowany na cudzej
ziemi i cudzej krzywdzie, w.<par
vy na kłamstwie, podstępie, *fo
gości, nie może się długo osiać
- „Choćby w&zyscy królowie
Artysta polaki, który wystąpi jako solista w koncer
tach Chicagoskiej Orkiestry Symfonicznej
w bieżącym tygodniu. \
Józef Hofman·
— 1 « tL «X
W przyszły piątek, dnia 6 bm.,
popołudniu i w sobotę, 7 bm. wie
czorem wystąpi na koncercie naj
znakomitszej, orkiesty symfonicz
nej (założonej przez Teodora
Thomasa) nasz rodak, Józef Hof
man, równie już dziś sławny jak
Ignacy Paderewski. Koncert od
bodzie się w Orchestra H a 1,1 (216
So. Michigan ave.), a występ pa
na Hofmana nastąpi w drugiej
części programu, kiedy grać bę
dzie Schumanna Koncert Λ moll.
Opus 58. Ceny miejsc: $2, $1.50,
$1, 75c i (galerya) 50 centów.
Zdaje się, że nie potrzebuje
my zachęcać polskich miłośników
muzyki, zwłaszeza fortepianowej
do licznego odwiedzania tych kon
certów, o ile kto może. Kilkarot
nie już podawaliśmy krótki życio
rys sławnego naszego ziomka.
Dziś dla przypomnienia, wypisu
jemy wzmiankę ô nim z Wielkiej
Kncyklopedyi wydanej w W ar
szawic.
Józef Hofman urodził się dnia
20 czerwca 1817 roku w Warsza
wie, a zatem liczy dziś lat 37.
„Zdolności do muzyki objawiły
się*w nim bardzo wcześnie, gdyż
w 6-tym roku życia dość już wpra
wnie grał na fortepianie, impro
wizował i komponował różne ro
dzaje muzyki salonowej, posia-·
dające wprawdzie formę naiwną,
ale treść -ivcale zajmującą. Jego
ojciec Kazimierz Hofman, sam
biegły pianista i kompozytor u
talentowany, zauważywszy w. sy
nu zdolności' nadzwyczajne, zajął
się osobfście ich rozwojem. Ge
nialny chłopiec tak szybkie w na
uce muzycznej czyni} postępy, że
już w ósmym roku życia wystą
pił publicznie w Warszawie w
podwójnym charakterze; wirtuo
za i kompozytora, poczem o<Jby{
długą wycieczkę po Niemczech,
Anglii i Ameryce, wzbudzając
wszędzie podziw nadzwyczajną
sprawnością techniki fortepiano
wej, a zwłaszcza w/raźnymi prze
błyskami potężnej indywidualno
ści artystycznej. Po ukończeniu
występów w Ameryce Hofman
usunął się z widowni publicznej i
pilnie oddawał się studyom, któro
w ciągu lat pięciu prowadził poJ
kierunkiem d'Alberta (fortepian)
i Urbana w Berlinie (teorya mu
zyczna).; Studya prowadzone sy
stematycznie i gorliwie, dały wy
niki ŚAvictne: talent Hofmana roz
winął się prawidłowo i rychło
wystrzelił bujnym kwieciem.Naj
wybitniejszą z cech charakteryzu
jących ten wielki talent, dosko
nale zrównoważony w swych
czynnikach składowych, jest
wszechstronność wirtuozowska,
ujawniająca się w odtwarzania
wzo rowem dzieł wszystkich
szkół i rodzajów. Ten cenny prz\ -
miot talentu Hofmana uzupełnia
li zalety: technika nadzwycza -
na, siła tonu olbrzymia, wzniosła
powaga obok prostoty ujmując·",
oraz głębia poczucia ducha i cha
rakteru wykonywanej przez nie -
go kompozycyi, które już same
przez się stawiają Hofmana w
rzędzie największych wirtuozów
wszystkich czasów. Jako kompo
zytor Hofman posiada więcej wic
dzy muzycznej, aniżeli oryginal
ności i polotu poetycznego".
Do powyższej wzmianki doda
jemy, że w roku 188Γ, kiedy 1 lot -
man liczył lat 10, w swej podróż}
artystycznej w Ameryce, wystą
pił aż w 52 koncertach w prze
ciągu półtrzecia miesiąca. W ów
czas ujęło się za nim tutejsze
^Stowarzyszenie zapobiegali i ι
dręczenia dzieci" i nakłoniło jeg »
rodziców i impresaryów, by prze
stali przez czas niejaki nużyć
chłopca koncertami. Drugą swą
podróż artystyczną w Ameryce
odbył Hofman w roku 181'8, a sV
koncertach Chicagoskiej orkie
stry symfonicznej występowa! ja
ko solista już trzy razy.
tV
" „fcree Poiand" kosztuje tylko jedne
go dolara na cały rok — a warta Jest
.... tysiące !
-> ❖
Nawet po najczarniejszej nocy na
stępuje.,.. dzień. (Więc nie trać du
cha!)
^ ❖
W Indyach i w Brazylii są farmy....
gadzinowe. W Brazylii (blisko Sao
Paulo) wydaje rząd rocznie $40.000 na !
tę instytucyę. ((Uczeni jadem wę
żów leczą tycb, którzy zostali pręez
jadowite gady ukąszeni.)
O ❖ ❖
Gdybyś ciągle myślał tylko o jed
nej rzeczy, to dostałbyś... kołowa
cizny. (Z tej racyi „Notateczki" prze
noszą twoją myśl na... różne różno
ści.) /
❖ *
Wojowniczy Koosevelt był wielkim
prezydentem — ale pokojowy Wilson
jeet jeszcze większym! (Kontrujesz?)
^ <f < N'
świata szh im w pomoc — na
cejtiîtc dzień sądu i pomsty".
I przypomina obpaWfcruc mv,'
Brygidy :
„YVojny toczą (Niemcy) ku roz
postarciu swej chciwości: dlate
go przyjdzie czas, iże wyłamane
będą ich zęby i bedzie im ucięta
ręka prawa, a prawa woga im o
chromieje, aby uznali grzechy
swoje". -
Nawet wśród rosyjskich generałów
znajdy sic porządni Judzie. Generał
Rennenkampf zdegradował 35 ofice
rów za to, że.... kłamali, („breoha
li".)
❖ ❖ Φ
Szczęśliwy ten, kto zawsze się tak
czuje jak po spowiedzi i rozgrzeszę
niu.
<· Φ ψ
Kiedy nadejdzie ten czas, w któ
ryni narody po wiedzę: „Chcesz wojny
Wiiusiu? i ty carze, i ty „Franc-Józe
fie"? — A. no, to się bijcie! — a my
.... będziemy zdaleka i bezpiecznie
na to patrzali, całkiam tak, jak wy
teraz robicie".. , · !
❖ ❖ ❖
Ale na to trzeba jeszcze długo cze-;
kać, bo niestety głupich niej
sieją" itd.
❖ ❖ ❖
Gdyby ludzie byli tacy mądrzy po
nurodzeciu, jak sg. przy śmierci, to...
nie zgrzeszyliby ani razu w życiu.
• · ·> Ą ❖
Dlaczego darowanemu koniowi nie
wolno patrzyć w zęby? (Wiesz?)
❖ « Φ
Panna, która jeet mądrzejsza od
kawalera,, nie powinna mu tego oka
zać bo on.,., sicbóiijy. . j
❖ v
Ten. kto się nie zarejestrował, nie
jest dzisiaj oŁiywate.cin, bu mu ui«
woinb glçsvwafi. j
. ❖ ❖ ^ I
Ale ci, któr> m wolno głosować, I
niech pamiętają o tem, że są.... Po-j
lakami! *
❖ Φ *
W górę dJonie! Niech okowy
Brzękną wraz!
Okrzyk wrogom ponad głowy:
„Boże! Czas!"
Czas uam Boże, gtrząść kajdany.
Czas wyleczyć nasae rany,
Bo jiiż szydzą z nas szatany.
A rozpaczy moc Ty znasz,
Dożo* napa!
Mieczysław Romanowski.
O O é
Na nagrobku Adolfa Januszklewl·
cza, który umarł w r. 1857-mym, wy
ryto:
„Z ducha, serca i myśli, z cnót, ofiar
i czynów,
Bóg nie miał sług wierniejszych, kraj
godniejszycb synów,
Obywatel, z wyznawcy niezachwianą
siłą.
Przechodniu! Nie zań tylko aud je-jo
mogiłą,
becz módl się i za siebie, by przezeń
uprosić
ToH żyć, wlcrsyć i kochać,'Mk cier
pioć i ZOOBiĆ".
, (O tobie także tak napiszą?)
♦ ♦ ♦
TJlada narodom, które kochają wię
cej wolność, niż ojc;y?nę! Naturalnie
nie mówię o narodacd podbitych, al·
ijwlem w takiem położeniu pojęcia
wolności i ojczyzny stają się niemal
Identyczne. Ale pomyśl pan, co na
prawdę zgubiło politycznie Polskę 1
co gubi obecnie Fmncyę, k'Trn w ηη· ^
szych oczach rozsypuje się j«H ,,ocz*
ka bez obręczy? Czy nie uko '^nia
wi^kcûe wolności, nlâ ojczyzny?
' (Wiry.)
S.cnki' wkz.
« 6 Ψ
Gdzieindziej ludzie rachują w ten
sposób: dziewięć, dziesięć, jedenaście,
dwanaścl etc., ale każdy prawdziwy
Słowianin powie młmowoll: dziewięć,
dziesięć, walet, dama, król
(Na jasnym brzegu.)
Sienkiewicz.

xml | txt