OCR Interpretation


Dziennik Chicagoski. [volume] (Chicago [Ill.]) 1890-1971, December 02, 1915, Image 6

Image and text provided by University of Illinois at Urbana-Champaign Library, Urbana, IL

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn83045747/1915-12-02/ed-1/seq-6/

What is OCR?


Thumbnail for

ROK WOJNY W POLSCE
Opowiadania Świadka Naocznego z Teatru Wojny.
( Skreślił S. )
PRZEDRUK WZBRONIONY.
(Ciąg dalszy).
— Jak się zachowuje społeczeństwo rosyjskie
i rząd względem rannych żołnierzy?
— Społeczeństwo rosyjskie w każdym żołnie
rzu chce widzieć bohatera, stara się dostrzedz w
nim więcej poczucia patryotyzmu, niż jest w rze
czywistości, opromienia go — ów szynel szary (tak
nazywają w Rosyi prostego żołnierza, pozbawio
nego pozornie swej osobistej indywidualności) au
reolą przecenianych zasług na polach walki, na po
lach chwały i wyraża wreszcie przed nim, przed
swym bohaterskim żołnierzem swój szacunek, swe
uznanie w nadzwyczajnej pieczołowitości, okazy
wanej podczas pobytu jego w szpitalu. Komitety
opieki nad rannymi, tz. patronaty, w większości
złożone z kobiet, wprost prześcigają się w dowodach
troskliwości. Rozdają rannym papierosy, łakocie,
urządzają dla nich przedstawienia z udziałem naj
wybitniejszych sił aktorskich, urządzają im kon
certy, przedstawienia kinematograficzne, obdarzają
rannych podarunkami na każde święta, urządzają
ehoinkę — słowem społeczeństwo dorosłych bawi
się swymi żołnierzykami, raduje się nimi, pieści ich.
Naturalnie, to ma miejsce tylko w szpitalach, nale
żących do prywatnych organizacyi społecznych, '
natomiast w szpitalach wojskowych żołnierzom
jest znacznie gorzej. W<prost ranny żołnierz uwa
ża to sobie za karę, gdy mu się mówi, że się go
przeniesie do szpitala wojskowego i prosi, by tego
nie robić.
Tak się zachowuje społeczeństwo, a rząd....
Rząd poleca lekarzom śledzenie propagandy re
wolucyjnej pośród żołnierzy, znajdujących się ja
ko ranni w szpitalach. A kiedy lekarze stanowczo
zaprotestowali i oświadczyli, że nie mają ani <^?asu,
ani chęci do spełniania tego rodzaju czynności,
rząd przez swych przedstawicieli jawnych czy taj
nyeh urządza masowe rewizye w szpitalach, poszu
kując nielegalnej literatury, a nawet konfiskując da
wne legalne książki, które jednak według zdania
przedstawicieli rządu mogą wzbudzać w umysłach
żołnierskich niepożądany kierunek myśli. Zakaza
no więc czytać wszelkie dzieła Gorkiego, Tołstoja
i cały szereg dzieł innych pisarzy, również czaso
pisma postępowe jak „Russkoje Słowo", „Kijew
skaja Myśl" i inne. Rząd zupełnie przeoczą, że to,
co dotychczas żołnierz widział na pozycyach, w o
kopach, na tyłach armii i obecnie w szpitalu, jak
przedstawiciele władzy myszkują i nie wstydzą się
nawet przetrząsać sienniki w poszukiwaniu i pogoni
:a nielegalną literaturą, więcej ośmiesza i podrywa
cutorytet władzy, a nastraja antypaństwowo, anty
rządowo żołnierza, niż całe tomy literatury. Kto
dziś był tam, na terenie walk ltrb w obrębie działań
wojennych, ten niema już złudzeń : — „mane tekel
iares" dla caratu już bezpowrotnie wypisane, nie
uratuje go... nawet Wilhelm II.
— A iaki iest stosunek soołeczeństwa rosvi
skiego do rządu, a względnie do toczącej się wojny?
— Partye prawicowe monarchiczne stoją nie
wzruszenie przy rządzie, choć zlekka nieco krzywi
ły się w początkach na wojnę. Raz dlatego, że dużą
podporę i siłę prawicy rdzennie rosyjskiej stanowiji
baronowie nadbałtyckich gubernii — Niemcy, a
wojna niepotrzebnie rozdziela szczerych przyjaciół
carskiego absolutyzmu, powtóre z obawy wzrostu
sił postępowych czy rewolucyjnych po wojnie. O
becnie przyczyny wszelkich wojennych niepowo
dzeń, ja*k to zwykli czynić bardzo mało kulturalni
ludzie, barbarzyńcy, widzą ultra-monarchiczne par
tye w nielojalnem zachowaniu się żydów, Polaków,
tylko bynajmniej nie przypisują najmniejszej winy
ani sdbie, ani swemu rządowi.
Partye październikowców i postępowa, t. zw.
kadetów", uważają wojnę za zło konieczne, stoją
na czas wojny bez zastrzeżeń przy rządzie i dokła
dają wszelkich sił, by w walce z Niemcami Rosya
wyszła zwycięska. Przypuszczają, że porażka pań
stwa niemieckiego uwolni naród rosyjski od do
tychczasowego przemożnego wpływu ekonomiczne
go i politycznego Niemców wewnątrz kraju, i łudzą
się, że carat po wojnie zmuszony będzie chcąc za
pobiedz zupełnemu bankructwu ekonomicznemu
państwa, powołać siły organizacyi społecznych
do współpracowania i pracownictwa i dzięki temu
zwolna przeistoczy się w niezbędną dla dalszego
roz-woju narodu monarchię istotnie konstytucyjną.
Oto, co mówi na zjeździe wszechrosyjskiego
związku miast, odbytym 27 lutego 1915 roku w
Moskwie, przewodniczący Czełnkow : „Rząd stanął
na prawidłowej drodze, zaufaniem darząc organiza
_.cye społeczne. Naturalnie — nie zawsze i nie wszy
stko jeszcze idzie gładko. Tu i owdzie odzywają 'się
jeszcze stare nawyknienia, czuć jeszcze dawną po
: dejrzliwość i niechęć, lecz wszystko to sprawy na
dziś mniejszej wagi.Miej my nadzieję, że życie weź
mie należne sobie i zwyciężą szczątki zapomnianej
już. a tak przykrej i bolesnej przeszłości. My już
wiemy, jak rząd rosyjski odpowiedział i odpowiada
na nasze nadzieje — rozpędzaniem dumy państwo
wej. zamykaniem zjazdów, nie dopuszczeniem wy
słańców zjazdów przed oblicze carskie.
W reszcie w partyach lewicowych nastąpił roz
łam. Jedni t. zw. „mienszewicy" chcą zwycięstwa
Rosyi, a więc chcą dalej wojnę prowadzić, i tylko
na czas wojny stają po stronie rządu, uważając, że
w danej chwili dążenia rewolucyjne zmusiłyby
rząd do walki na dwa fronty z Niemcami i z wro
giem wewnętrznym, czyli zmniejszyłyby szanse
rządu zwycięienia Niemców, a jednak „rozwój sił
produkcyjnych kraju wywołuje chęć i potrzebę
zwycięstwa po stronie Rosyi." Trucfniej o wymy
ślenie ładniejszego logicznego· „circulus viciosus",
(błędnego koła), jakiem jest powyższe rozu
mowanie. Na czele tego odłamu lewi partyi
stoi znany doktryner rosyjskiej socyał demokraty
cznej partyi — Plechanow.
Zapominają oni o historycznym fakcie, że wła
śnie rewolucyjna/ Francya umiała sobie dać radę z
koalicyą państw całej Europy.
Drugi odłam partyi lewicowej, t. z. „bolszewi
cy' ' z Leninem na czele chcą porażki Rosyi i dlate
go nazywają ich także „porażeńcami". Kilku ze
zwolenników i inicyatorów tego kierunku było are
sztowanych w mieszkaniu konspiracyjnem pod Pe
tersburgiem w dniu 17 listopada 1914 roku. W li
czbie aresztowanych było pięciu posłów do Dumy
państwowej : Piotrowski, (Muranów, Badajew, Sza
gow i Samojłow. Wytoczono im proces polityczny,
a w akcie oskarżenia czytamy, że oskarżeni należą
do partyi, mającej na celu obalenie caratu i utwo
rzenie demokratycznej rzeczpospolitej (Dziwne! i
taka Rosya nie boi się być w sojuszu z rzeczpospo
litą francuską i 'brać pieniądze od demokratycznej
rzeczpospolitej Ameryki) ; dalej, uważając, że „z
punktu widzenia klasy robotniczej wszystkich naro
dów państwo rosyjskie zamieszkujących, najmniej
szem złem byłaby zupełna porażka caratu i wojsk
go broniących,'* oskarżeni drogą propagandy po
iród wojsk na terenie działań wojennych chcą wywo
łać rewolucyę, nawołując żołnierzy do zwrócenia
broni nie przeciwko najemnym niewolnikom in
nych państw, a przeciwko własnemu rządowi pod
\ » #
hasłem stworzenia rzeczpospolitych : niemieckiej,
polskiej i innych, pod hasłem zamiany wszystkich
poszczegó-lnych państw Europy na Stany Zjedno
czone. Europy.
W dniu 27 lutego 1915 zapadł wyrok, mocą któ
rego wszystkich pięciu wyżej wymienionych pos
łów skazano na zesłanie <na Sybir. Mimo pozory si
ły, powagi i szerokości koncensya powyższego ha
sła „bolszewików", jest w zupełności oderwana od
życia, bajecznie naiwna, kiedy obok żądania rzecz
pospolitej niemieckiej, mieścić się może żądanie po
rażki caratu, a szczególniej, co za dziwna zawziętość
wojsk jego, przeto zwycięstwa iniperyalizmu nie
mieckiego. — Nic dziwnego, że na konferencyi so
cyal-demokratycznej, odbytej w Szwajcaryi w paź
dzierniku 1915 roku, niemieccy towarzysze, idący
bądź co bądź ręka w rękę ze swym rządem i chcą
cy wraz z nim pokoju w obawie jakichś wewnętrz
nych rozruchów, mogących wyjść poza ramki zwy
kłego programu socyal-demokratycznego, zdołali
przekonać towarzyszy rosyjskich o zbytniej sztucz
ności, a nawet o życiowej nielogiczności owego po
łączenia w haśle wystawionem rzeczy wzajem sie
bie wykluczających. 'Następnie wpłynęli oni na po
stanowienie, by tą drugą część hasła żądanie Sta
nów Zjednoczonych Europy odłożyć do czasów
spokojniejszych, ad calendas graecas, natomiast for
sować całą siłą pierwszą część hasła — „żądanie po
rażki caratu i jego wojsk" z zabawnym dodatkiem,
i po barbarzyńsku brzmiącym dla· ucha Polaka, Ru
sina, czy Litwina — „jednak bez aneksvi te i czy
innej prowincyi państwa rosyjskiego". Słowem —
nic dziwnego, że z pierwotnego, pozbawionego wa
runków życia, hasła zrobiono hasło aktualne —
„pokój za wszelką cenę". I dziś spora część prasy
rosyjsko - amerykańskiej stoi .przy tern haśle. Agi
tatorzy i agitatorki rozjeżdżają z odczytami na
rzecz hasła — pokój za wszelką cenę, jednak dla
przyzwoitości hasło to każą czytać „wojna przeciw
ko wojnie", naturalnie jest to tylko taki piękny
zwrot retoryczny, taka sobie papierowa wojna.
Ot co pnączy przez pokolenia całe podtrzymywać
wychowaniem, kształceniem psychlogię niewolnika.
Przed wojną pisało się dużo, mówiło się jeszcze
więcej w radykalnych, lewicowych odłamach wszy
stkich narodów Europy o rewolucyi, o potrzebie
zgniecenia caratu, zdławienia imperyalizmu pruskie
go, o potrzebie federacyi wolnych ludów. Nadeszła
wojna a z nią chwila najważniejsza, jaką zna histo
rya w dotychczasowem życiu narodów: I nie myśl
wielka, samodzielna, mająca i mogąca decydować o
dalszem życiu człowieka na ziemi, lecz zjawiły się
niewolnicze oryentacye — za caratem, lub impe
ryalizmem niemieckim.
Tak wygląda życie polityczne społeczeństwa
rosyjskiego. Prócz tego co chwila ze zgniłego śro
dowiska policyjno - biurokratycznego wypływają
na wierzch skanadale: to złodziejstwa na
wielką skalę z dostawami, z brakiem wagonów
w dostarczaniu żywności Warszawie, to zdrady ta
jemnic wojskowych, jak sprawa byłego żandarma
Miąsojedowa, do której zamięszane były osoby na
wet z bardzo wysokich sfer Petręgradu. Cały szereg
popełnionych samo<bójstw wysokich dostojników i
dymisye ich nagłe stawią w związku z ową sprawą.
Pewną ilość lotników wojskowych, podejrzanych
o zdradę, osadzono w więzieniu. A tymczasem kup
cy rosyjscy sprawiają orgie spekulacyjne na do
stawach wojskowych, wytwarzają stucznie głód
na cukier, na drzewo, rząd i zarządy miast, częsta
współwinne, stoją wobec tej spekulacyi bezradne,
Z drugiej zaś strony coraz więcej wzmaga się dro
żyzna, brak zarobków, nędza. Oto obrazki.
— A jak się zachowuje społczeństwo rosyj
skie względem kwestyi polskiej i Polaków?
— Zimą 1915 roku w Moskwie naprzykład —
Polacy byli nawet 'bardzo w modzie, ale moda ta
krótko trwała. Zresztą, zachowywano się w począt
ku wojny dosyć życzliwie, teraz coraz obojętniej,
a nawet niechętnie, szczególnie wobec zbyt wiel
kiego napływu przymusowych uchodźców. Co się
tyczy kwestyi polskiej,-to nawet najpostępowsze od
łamy społeczeństwa rosyjskiego nie zgadzają się
na bezwzględną niezależność Polski. Oto co pisze
znany przyjaciel Polaków próf. A. L. Pogodin —
historyk, w nr. 39 gazety moskiewskiej „Utro Ros
sji."
(Dokończenie nastąpi).
i
Obchód Listopadowy
w Morne, lii.
Staraniem miejscowego Komi
tetu Polskiej Rady Narodowej
nr. SI i miejscowego proboszcza
urządzono wspaniały Obchód Li
stopadowy w iparafii Matki
Bosikiej Częstochowskiej w nie
dzielę, dnia ^8-go listopada, b.
r. Obchód rozpoczęto Mszą
świętą, którą odprawił Wiel*
ks. proboszcz Bronisław Czajko
wski w intencyi miejscowych
Tow. za poległych braci w pow
staniu listopadowem i w obecne;
wojnie.
O godzinie 3-ciej popołudniu
w sali parafialnej wykonano dal
szy program tego Obchodu. Pre
zes Komitetu ob. Stanisław Dut
kiewicz. Otworzył obchód prze
mówieniem, zachęcając publicz
ność do popierania tego, co jest
polskie i zaprosił na przewodniczą
cego Wiel. Iks. prob., poczem
wylkonano program następujący:
1. śpiew ,„Rzeczko rodzinnej
wsi"; chór mieszany św. Cecylii.
2. Odczyt p. Jana Kwiatkow
skiego.
o. Deklamacya: „Niegdyś a
dzisiaj"; wyipovyiedziana przez
pannę Maryannę Grala
4. Solo skrzypce pana Jana
Mackiewicza, przy akomp. forte
pianu L. Rypki. Ci muzycy za
chwycili publiczność swą zdolno
ścią i byli zmuszeni do wystąpie
nia nad programowego.
5. Występ Skautów, przy a
komp. S. Kamińskiej, którzy byli
nagrodzeni burza oklasków.
G. Deklamacya — „ł-zy Polki"
— Jana Mateusza Biziarka.
7. Delklamacya: „Nie wierz w
Niemca"; chłopiec szkolny, Wa
lenty Idziaszek.
8. Śpiew Chóru ligo.
na Jana Weddę, który opisał po
ia Jana Weddę, który opisał po
wstanie i dzieje po powstaniu, a
dodał barwny opis teraźniejszej
okrutnej wojny, wykazując jakie
ta wojna może przynieść rezulta
ty da nas, zachęcał publiczność
do ofiarności na nieszczęśliwych
braci naszych, aby ich uratować
od śmierci głodowej.
10. Skrzypce: Franciszek Dut
kiewicz i Albin Miler, przy a
komp. S. Kamińskiej, którzy po
mimo swego młodocianego wieku
wywiązali się znakomicie.
11. Śpiew: „Polonez" — chór
męski.
12. Deklamacya : „Dumka Wy
gnańca"; Fr. Zienty.
13. śpiew Chóru św. Cecylii.
Na zalkończenie Wielebny ks.
proib. przemówił do publiczności
i podziękował wszystkim, którzy
się przyczynili do wypełnienia
programu, oraz za wzorowe za
chowanie się i nawoływał para
fian do składania ofiar ile kto
może, na nieszczęśliwych braci
po za oceanem.
Wypada mi dodać od siebie, że
wszystkie numery programu wy
padły bardzo dobrze i publicz
ność zachowała się istotnio wzo
rowo, co świadczy, że Polacy w
Hawthorne umieją obchodzić
swe święta narodowe, bo choć
•pogoda nie. sprzyjała, to jednak
taka była zapełniona hala aż ipo
same brzegi. Obchód zakończono
odśpiewaniem hymnu narodowe
go „Boże coś Polskę".
Po tym obchodzie wszyscy ro
zeszli się do domów ożywieni go
rętszą miłością ku naszej nieszczę
śliwej ojczyźnie Polsce.
Andrzej Hanyżewski,
Sekretarz Obchodu.
Podziękowanie.
Ponieważ w ubiegłym tygodniu od
było się zakończenie Bazaru w para
fii św. Wacława w Avondale. przeto
niżej podpisani czują, się w obowiąz
ku złożyć szczere podziękowanie
wszystkim uczestnikom Bazaru jak
miejscowym tak i pozamiejscowym
staropolskiem „Bóg zapłać".
Pomimo krytycznych czasów, zbli
żającej się zimy itp., Bazar który
trwał 7 tygodni udał się nadspodzie
wanie dobrze, a zawdzięczać to nale
ży nietylko mrówczej pracy komitetu
z ks. Proboszczem i Jego asystentem
na czele, lecz i dobrej woli i ofiarno
ści jak parafian tak i życzliwych pa
rafii św. Wacława.
Osobne zaś podziękowanie składa
my szlachetnym ofiarodawcom, od
których zebrane fanty, przyczyniły
się znacznie finansowo do powodze
nia Bazaru. W dowód wdzięczności,
z podziękowaniem załączamy listę o—
wych ofiarodawców:
Panie A. Nowak i p. P. Kutza sko
lektowały: ob. A. Rostenkowski 12
butelek wina; ob. J. M· Romanowicz
butelkę likieru, ob. Marta Metra, po
duszkę ręcznej roboty; Gainer and
Koehler, wazon; p. M. Glaza, oboj
czyk.
Panie A. Kujawa i J. Orzechow
ska skolektowały: p. Jul. Kowalska
50 cygar; ob. X. Xelowski, apteka,
1 tuzin mydła; .Ecclesiastical" sklep
obraz olejny ,,Polska w kajdanach",
ob. K. Stachowski, złotą, szpilkę; J·
Rejdukowska, sześć figurek; Polish
Amer. Publ., 6 dewizek do zegarków;
p. Kaczmarek, 6 książek do nabo
żeństwa; ob. Paszkiewicz kolebacz
dla dzieci; ob. F. Przytocki 2 tuziny
kwiatów; ob. Breseman, 1 lalkę.
Pani F. Gwiazdowska i S. Bielicka
skolektowaly: p. F. Malinowska, 2
ręczniki; p. F· Gwiazdowska, pączki
i tort; ob. Fr. Pankau, 2 pudełka
perfum; ob. A. Koeler, 50c; ob.
Mróz, krótki dywan; ob. S. Kleczew
ski, 6 dużych chlebów i ciasto; ob.
Sporny cukier; ob. Ch. Bochu, 4
funty cukru; ob. F. Augustyn, 3 bluz
ki; ob. S· Moszyńska, kawę; pewna o
soba $1; ob. V. Najdo weki, 2 kaczki;
ob. J. Domek, obrus i 6 serwetek;
ob. M. Dominowski 5 butelek wina;
ob. Rose, 2 wazony; „Progress" parę
pantohi, Avondale Clothing Co., szel
ki; ob. A. Kaźmiereki, damskie trze
wiki; ob. S. Milewski, damskie pan
tofle; ob. Drzewiecka, dwie kury; ob.
Generalska, parę gołębi.
Panie B. Zmidzinska i Francikow
ska skolektowały: jani Dr. Zmidzin
ska ofiarowała szkło na cukierki, 2
worki maki, 1 kurczaka, 1 wazon, 1
dzbanek do śmietany, 1 cukierniczkę,
4 szklane naczynia, pozłacane i pół
tuzina chusteczek; ob. Czerniak 10
stopowy chleb; ob. Pigulski 1 kur
czaka; ob. Józ. Pniak 5 kiełbas i 2
kaczki.
Pani W. Francikowska ofiarowała:
pulpit do obrazu, 2 szkła do cukier
ków, 1 szyfonierkę do gazet, l ze
gar, 2 naczynia szklanne, 2 figurki,
1 herbatnik, i szklanny wazon; ob.
M. Michalska, 1 damski kapelusz;
ob. L- J. Stankiewicz, paproć; ob.
Czapalski, damską, torebkę; ob. L.
Ozdeński, 2 worki mąki; J. L. Kle
czewski, 5 bochenków chleba; ob.
Latko $1; p. Wolnik, serwis do piwa.
Pani J. Makielska skolektowala:
J. H. Kleczewski, 5 bochenków chle
ba; p. M. Michalska, 1 damski ka
pelusz; ob. L. J- Stankowicz 1 pa
proć; p. M. Heim, 1 grzebień; ob.
Wexberg, 2 but. wina.
Złożono następujące ofiary w ple
janii: p. S. Kujawa, parę gołębi; p.
iagla, cytrę; p. M. Drzewiecka, rę
;znej roboty poduszkę; p. J. Sergot,
jutelkę likieru; p. W. Słomińska, 6
alek; przez pp. Ν. Budzbana i L.
Gutkowskiego, Whit© Eagle Brewery
i pól beczki piwa; p. I. Bona, małego
)ieska i króliki; ob. J. Wojtalewicz,
judelko gumy do żucia; ob. V. Pora
riński, prosiaka; ob. P. Wojtalewicz,
L parę synogarlic; p. J. Kanabaj, 1
królika; p. Μ· Wachowski, 2 galony
wódki; ob. J. Sergot wypożyczył
„cash register".
Wszystkim tym ofiarodawcom
składamy jeszcze raz uaszo szczero
polskie „Bóg zapłać".
W. Palewics,
Paulina Kutza.
Aniuttu//)» Nowak,
I. Hołnui,
Komitet.
Bell
System
Załatwiaj z innymi twe sprawy
i interesa osobiście przez telefon
. zamiast pisania.
Osobisty udział przy użyciu telefonu przyno
si zyski i zatrzymuje twych klientów i przy-,
jaciół.
Pojedyncze zawołanie telefoniczne ma o wie
le większe znaczenie i więcej przynosi ko
rzyści niż cała masa listów, a daje prócz tego
Bell linie lokalne i na odległość łącza
wszystkie miejscowości w Stanach Zjed
noczonych i Kanadzie.
Chicago Téléphoné Company
Bell Téléphoné Building
Affin'.l Irtft
natychmiastową odpowiedź.
133E-135O MILWAUKEE AVE
Te Specyalności Na Piątek Tylko
Damskie domowe ślipry z dobr.
import, filcu, siwe, brunatne i
winne kolory, wielk. 4 do 8, —
w piątek AHr>
para *+ / C
Damskie domowe ślipry, zrob.
z doljr. karpetu, szer. komfort
palce wszyst. wiel. 4 do 8 —
w piątek lir»
para - 1 1 L
Panieńskie i dziecięce trzewiki
lakierowane i matowe cielęci
skóry, trw. skórz. podeszwy i
obcasy, wielk.
8V6 do 2, para OOC
Pończochy, chłop, i dziewczęce
czarne baweln. prąż. pończochy
wiel. 5 do 9%. specyalnie w
piątek para 6 Vie O Cr»
4 pary za .... Z5C
Pończochy, damskie bez szwu
czarne bawełniane pończochy,
wszystkie wielkości, specyalnie
w piątek, s
para ........ .„ .. .. OC
Męskie skarpetki, męskie jęrube
bawełniane skarpetki, czarne,
siwe i niebieskre mieszane —
w piątek ^
para
Pończochy, męskie grul>e weł
niane skarpetki, czarne, siwe i
ceglaste, 19c wart., w piątek
specyalnie I I
para ....... . . . 1 1C
Na firanki scrim i voile, białe,
kremowe i ekru w ozdobne prąż
ki lub z kolorową bortą, warte
12'^c. w piątek, r
jard OC
Kołdry, wielkie bawełniane koł
dry, siwe z różową lub niebies
ką bortą, runiste, specyalnie w
piątek
para
Firanki, l2/2 jarda długie, not
tingham koronkowe firanki, —
gładkie i ozdobne desenk?. 89c
wartość, w piątek ΑΉ r>
para τ / C
Pierze czysto białe, sanitarnie
czyszczone gęsie pierze, regu
larnie 75c wartość, w piątek,—
tT? ... ,49c
Muślin, jard szeroki, prawdziwy
Indian Head, lniano wykończo
ny, fabryczne resztki, do 10 jd
warte 12Vie, w /3/Λ
piątek, jard O/^tC
Shaker flanela, gruby bielony
gatunek, krajana w sztuki, pod
wójne wykończenie, warta 10c,
7arf.tek:.....· 5%c
Kam bryk, dobry bielony, lniano
wykończenie, regularnie 12 V&c
wartości, w piątek, jard specy
7Vzc
Brokatowa ratine, pierwszo
rzędny gatunek miękkiej mate
ryi na suknie, biała tylko, reg.
cena 35c. w piątek >-?l/
jard 7/2 C
Brokatowy aksamit, 30 cali szo
roki, atłasowe tło, granatowy,
brunatny i siwy na suknie i sur
duty, $1 wart. Ç Or»
Jard po ...... O VC
Chłopięce palta, siwe i brunat
ne, z paskiem w tyle, wielk. 2Vè
do 10 lat, najlepsze $2.50 wart.
pwopi*t... ·. ....1.68
Potnikowe .surduty, dziecięce
wełniane potnikowe surduty, z
kołnierzem lub bez, czerwone,
białe i siwe, 50c
wart. w piątek ...
29c
Męskie okazowe potnikowe sur
duty, siwe, maroon i białe V
szyja lub szalowy kołnierz. —
wart. do $1.75,
w pią.tek .... / OC
Nocne koszule, męskie flnnele
scen « koszule, z kołnte—
rzem lub bez, wielk. 14 do 17,
w piątek, 39C
Overalls męskie o v era lis i jum
pers, czarne granatowe i w prąż
ki, wielkości 34 do 44, — spec.
w piątek,
po
39c
Niemowlęce, białe chinchilla
surduty i płaszczyki z ozd. kap
turkiem, ciepła podszew. warte
$ 3.5 0, w ^ g·
piątek
Damskie czarne w pas dosko
nałe style, z serżu, granatowe,
czarne i novelty wełniane ma
ter., siwe, warte j fi C
$3.50, w piątek ....... I ·
Dziewczęce zimowe surduty, z
ozdob. wełnianych mieszanek
szer. pasek, wolny lub przyszy
wiel. 6-14 lat, $5 w
ra 3.69
Damskie i panien, surduty i ko
styumy, wszyst. praktycz. style,
średnie i ciem. kol. wart. do
$10, w piątek
po
2.98
Odzież spodnia, damskie prąż
kowe runowane koszule i gacie
wszyst. wielk. najlepsza 29c
wart. w piątek g 7Ç
po
Męskie grube runowane koszu
le i gacie, siwe i ceglaste, naj
lepsze 50c wartości, w piątek,
specyalnie 29C
Union garnitury, dziecięce prąż
kowe runowane union garnitu
ry. siwe i ekru, wielk· 6 do 12,
wp,i,,ek.... ,25c
po
Mydło do prania, rub-no-inorc,
na sprzedaż w piątkową wielką
wyprzedaż, — specyalnie pięć
kawałków % s Λ
za . I OC
Kitchen Klenzer, najlepszy pro
szek do szorowania, jaki jest
sprzedawany, specyalnie w pią
tek 4 puszki
za
13c
Krochmal, dobrze znany Doug
las gloss krochmal, regularnie
5c paczka, w piątkowy wyprze
daż 3 paczki
za
9c
Kuldy do popiołu, 18 gal. zro
bione z grubego galwanizowane
go żelaza, wzmocniony spód, —
1.50 wartość, w Π Q
piątek ... . VOC
Pudełka do soli z niebiesko de
korowanej porcelany, drewnia
ne przykrycia, 35c wartości, w
pi»tek j q
PO
Skrzynki do listów, zrobione z
grubej czarnej japonowanej
stali. reg. 15c wart. w piątek —
specyalnie ς»
po .. OC
j. J. Clark 200
jardowe szpulki nici
do maszyn, czarne i
białe, wszystkie nu·
mera, szpul- \ \/
ka za 1 /2 v
Jedwabne nici, —
wszystkie kolory, 50
jard. szpulki, ^
po mC
Ifcły do maszyn,
wszystkie Stan
dard gatunki, spe
cyalnie
paczka ZC
Perłowe Kozi
ki, wszystkie wiel
kości, bardzo do
bre guziki,
tuzin
2c
PeroxWle Hydro
g-en, ft. butelka, 30c
wartość, w pii^ | ς" ,
tek butelka. 1 JL
Bawełna <lo cero
wania, czarna, biała
i kolorowa, 8 ply, 45
jardów na kłębku, —
3 kłębki
za
5c
Od 20 do 23 lat temu
nowożeńcy zakupywali swoje ślubne i zaręczynowe pierścionki u nas a
'-L t nApti nr» to An.
teraz prZVBjrmjH onuicu r _
me zakupna. Chyba to jest najlepszą gwarancyą
że Dasz towar jest dobry i ceny niskie; więc idi
cie za ich przykładem i zakupujcie swą bituteryą
w naszym odpowiednym składzie który wam każdy
zarekomenduje.
KRACKER I KOSIŃSKI
1019 Milwaukee Avenue
Blisko Augusta ul.
BERNARD BROZOWSKI
Udziela pożyczki na realność. Przegląda abstrakty. Wyrabia testamen
ta i inne dokumenta prawne. Asekuruje od ognia. — Ofis:
1369 W. CHICAGO AVE. TELEZ~.2"1

xml | txt