OCR Interpretation


Jedność-Polonia = Unity-Polonia. (Baltimore, Md.) 19??-19??, May 13, 1922, Image 1

Image and text provided by University of Maryland, College Park, MD

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn89060369/1922-05-13/ed-1/seq-1/

What is OCR?


Thumbnail for

ezmsasezzo [] awrerzeze [F [] zerzonoeno [1) ozezezezer E
rThe only Polish Newspaper in the I
= South, representing the interest of =
£ 53,000 Poles in Baltimore. =
i AN ADVERTISING MEDIUM. I
lee E mmm 5L <n EĆ zp pi
No. 19
KWESTJA G. ŚLĄSKA
ZAŁATWIONA.
Papież Br_ohi Wolności
. Religijnej w Rosji. *
Kroacja Ogłosiła Niepodległbść.]
KWESTJA GRANIC ZOSTAŁA
POMYŚLNIE ZAŁATWIONA.
GENUA. Jedną z najważniej
szych spraw, które się znalazły na
stole obrad' konferencji ekonomi
cznej, była kwestja granie na Gór
nym Śląsku, pomiędzy Niemcami
i Polską, z zachowaniem jednak
ekonomicznej jedności.
Po odbyciu kilku konferencji
pomiędzy niemieckim kanclerzem
Wirthem a polskim ministrem
spraw, zagranicznych Skirmuntem
minister Olszewski został upoważ
nióny do podpisania traktatu pol
sko - niemieckiego obejmującego
przeszło sześćset artykułów. U
kład ekonomicznej współpracy ma
trwać piętnaście laf. .
, Traktat ten jest uważany za ar
cydzieło pracy dyplomatycznej,
zwłaszczą ze względu na piętrzą-i
ce się: ustawicznie przeszkody i'
powikłania. Polski Sejm i nie--1
miecki parlament mają wziąć teni
traktat pod obrady i uznać go W |
ciągu dwuch tygodni od daty pod-xł
pisania, sSpodziewanem jest, że wl
czerwcu nastąpi ostateczne załat-!
wienie polsko-niemieckiego sporu |
na Górnym Śląsku, poczem komi-|
sja międzyaljaneka, która obecnie
przebywa na spornym terytorjum
odda odnośne części kraju w ręcel
Polski i Niemiee. _ l
7 ) —p G ż
PAPIEŻ DOMAGA SIE WOLNO
” ŚCI DLA RELIGIJ W ROSJI. ł
GENUA. Przedstawiciel pa- |
pieżą monsignior Pizardo wręczył i
przewodniczącemu delegacji fran—'
cuskiej na konfereneji w Genui
„wicepremjerowi Barthow następu
jące notę: - :
'*Papież Pius XI żąda aby kon
ferencja w Genui postarała się w
bolszewickiej Rosji o zapewnienie
wolności religijnej wszystkim wy
'znaniom religijnym w Rosji, które |
«są podstawa wszystkich prawdzi-'
wych cywilizacji. Papież «diomaga›
się 'aby konferencja w Genui włą
czyła do przyszłego traktatu poli
'tycznegso z Rosją następujące dwa
żądania kościoła rzymsko-katolic
kiego Ę (
1. Zupełna wolność sumienia
dla wszystkich obywateli rosyj--
skieh albo cudzoziemców w Rosji
jest zapewniona i poręczona. . Ę
2.. Nabożeństwa ' publiczne i
prywatne dla wszelkich wyznań
są zagwarantowane przez bolsze--
wieki rząd rosyjski. . :
—.—O____—-
KROACJA ODŁĄCZA SIĘE OD .
' JUGOSŁAWII.
RZYM. - Dzienniki włoskie do-|
noszą, że Kroacja odłączyła się od |
królestwa Jugosławji. Kroacja o-'
głosiła się niezawisłą republiką i›
powołała do życia własny gabinet.
Prezydentem gabinetu został|
zamianowany M. Reditch, wicepre |
zydentem M. Jankowicz, mini--
strem spraw zagranicznych M. Po
drinski, ministrem wojny M. Ste
fenacz, ministrem spraw wewnętrz
nych M. Gagliardi, ! |
S( E i
POLSKA ZACZYNA SIE WYSU.|
WAĆ NA NACZELNE STA.
| NOWISKO NA KOFEREN.-
' CJI W GENUI.
' Przedstawiciel Polski, Skirmunt, |
- proponuje odroczenie obrad
| - konferencji w Genui.
Francja popiera propozycje Polski:
/ odroczenia konferencjii wy
-- <znaczenie komisji dla zba- I
dania stosunków w, Rosji. _ |
GENUA. Przedstawiciele'
państw zebrani na konferencji w
Genui zastanawiają się poważnie
nad propozycją przewodniczącego
Polski, Skirmunta, by obrady kon
ferencji odroczyć do grudnia i wy
.znaczyć specjalną między narodo
wą komisję do zbadania warun--
ków istniejących w Rosji. Propo-I
zycja przedstawiciela Polski jesz-i
cze nie została oddaną urzędowol
pod obrady, ale wszyscy delegaci
mówią o niej, jako najtrainićj--|
szym sposobie załatwienia trudno
ści, na jakie obeenie napotyka kon
ferencja w Genuil. ._
. Członkowie:: delesźeji . francu:
'skiej opowiadają się jednogłośnie
za propozycją przedsta wioną przez
przedstawiciela . Polski, która
wskutek swego położenia geogra-|
EDNOSŚC-POLONIA
ficznego i stanowiska polityczne
go w Środkowej Europie zaczyna
się wysuwać na naczelne miejsce
wśród ,/państw środkowo-europej
skich. Czy propozycją Polski zo
stanie wzięta urzędowo pod”roz
wagę to będzie zależeć od. odpo
wiedzi bolszewiekiej Rosji na a
ljanckie warunki dla Rosji, co nie
nastąpi wcześniej, jak za' kilka
dni. .
Obecnie obrady konferencji o
graniczone są do prac poszczegól
nych subkomisji, z Których naj
ważniejszą jest subkomisja poli
tyczna, która ma się zastanowić
czy sprawa Galieji Wschodniej,
Gruzji i protest ludności zagłębia
Sary powinien być poruszony. na
konfereneji w Genui lub nie. LSpo
dziewanem jest, że polscy, fran-
Icus:@_y i rosyjscy delegaci w pod-l
'komisji politycznej opowiedzą się
(ptzeciw poruszaniu tych kwestji
nA konfereneji w Geslui. -
(
|NOWA ZBRODNIA NIEMIEC..
l KA NA G. śLĄSKU. l
| Dr. Styczyński zamordowany
' skrytobójczo,
KATOWICH, (Poczta). Do
szeregu zbrodni niemieckich, do
llfonyyvęnych na polskiej ludności
iśląskiej, przybyła nowa, która
wstrząsnęłą ,„nietylko Górnym Ślą
skiem, ale całą Polska.
Dr. Wincenty Styczyński, dłu-
Igoletni działacz narodowy na Gór
imym Śląska, a ostatnio członek pol
Ivskiej delegacji do układów z Niem
cami, został zamordowany skryto
bójezo, -
i Morderstwa dokonano w jego
własnem mieszkaniu. Przypusz--
czalnie wszedł morderca jako pa
cjent, gdyż dr. Styczyński był [email protected]›&
karzem, i znienacka zastrzelił swo
ija ofiarę. . Pogrzeb odbędzie się
w Poznaniu, dokąd zwłoki śp. Sty
›czyńskieg'o za Staraniem rodziny
mają być sprowadzone. ,
Z powodw cjągłych zamachów
na urzędników i funkejonarju
szów komisji aljanskiej a ostatnio
na dr. Styczyńskiego, komisja mię'
dzysojuszniczą ogłosiła stan oblę
żenia w Gliwicach i powiatach gli-!
wiekim i zabrskim. .
|, Zabity otrzymał w ostatnich cza
sach szereg ' listów z pogróżkami
od tajnej, niemieckiej organizacji
wojskowej. Mordu dokonały nie
wątpliwie te same czynniki, które
urządziły niedawno zamach na ks.
Madeja, prezesa komitetu polskie-
Ig,o 1 na innych nolaków. Celem
! zamachów jest steroryzowanie in
|teligencji polskiej po niemieckiej
|stronie Górnego Śląska i zmusza
nie jej do opuszczenia kraju, a po
za tem wywołanie ną szerszą ska
ilę niepokojów, ażeby w ten spo
sób mieć pretekst do poruszenia
sprawy górnośląskiej. Dr. Sty--
czyński pochodził z księstwa po
żnańskiego, liczył lat około 50. Na
Górny Śląsk przybył przed 20 la
!ty i osiadł w Gliwicach jako le
ikarz, gdzie też cieszył się pow--
lszechnym szacunkiem. Dr. Sty-l
czyński w roku 1919 wybrany był'
do rady miejskiej w Gliwicach.i
[gdzie był przewodniczącym frak
cji polskiej. W roku 1920 powo
łany był przez komisję międzyso
łjusz-nie*zą na doradcę techniczne
-Igo przy kontrolerze koalicyjnym
'ną miasto Gliwice. Na tem sta-
Inowisku, jako rzecznik ludnośeiw
I polskiej, bronił interesów ludu poj
'skiego. Jako doradca techniczny,
dr. Styczyński był urzędnikiem
komisji międzysojusznicznej. _
) j
W starym piecu djabeł - pali.
Chicago. Wiktor Kapartecki,
lat 30, napotkany w objęciu sta
ruszki, Joanny Pipowskiej, "a?('za-l
cej 74 lat, został skazany na 200/
!dolarów kary. I
i Babcia Pipowska została skaza
na na 50 dol. kary, ale wyrok dla
lniej został odłożony na sześć mie
sięcy; jeżeli przez ten czas babcia
będzie się nienagannie sprawować.
Policja aresztowała czułą parę
po złapaniu jei przez syną na go-j
rącym uczynku. Rozgniewany syn
usiłował prztrącić grzbiet gołąbko
wi Karpoteckiemu, ale ten. zdołał
i ratować się ucieczką. '
(ESTABLISHED 1907)
(ź KRONIKA [email protected]ź@ %
O potrzebie Stowarzyszenia Kup
ców Polskich w Baltimore.
Dowiadujemy, się, że praca W]
kierunku założenią. jakiegoś sto
warzyszenia kupców i przemysłow
ców polskich została już rozpoczę
tą, a poruszyliśmy tą kwestję w
dłuższym artykule redakcyjnym,
który jednak z braku miejsca w
obecnym numerze nie mógł być za
mieszczonym. Odkładamy go więc
ną. przyszły tydzień. '
REZULTAT WYBORÓW !
naą nowych Dyrektorów Towarzy:|
stwa Budowniczego Kościusz
..ei na rok 1922-23, .v
Dr. Bolesław Siwiński, ....5089
Roman 5iewier5ki..........4596
Michał Kur0w5ki...........4237
Józef J. Dębiński.... .... .40521
Piotr Tward0wicz..........5089,
Tomasz 8udacz.............4267
Leon K05ak0w5ki........::.4813
Jan Wą50wicz..............4263
Michał. Kuc................3830|
Ludwik Kuła.cki,.......„...4243[
Bolesław Mik5iń5ki.........4585
Władysław Beksiński...... 4691
Antoni Ma1an0w5ki......... 658|
Kazimierz Gruntkowski..... 659
Adam: Bondors? ssr .1183!
Michał: Piskór: ,£ : 1.. 936
Walenty sSzware: 2: - .:o 0 191
Stamisław: -Patros:..-s.e:-. / 252
Piobę Moniewski..:..l.: .5 .. 509
Baltazar. N0wak:........... 405
Miehał:Derda: .. :: >x, 41298
Andrzej Jankiewicz......... 1012
Tadeusz Blusiewicz.......:. 383
Władysław Brzeziński....... 405
NIE ZGASŁY JESZCZE NADZIE |
S JE PROMIENIE DLA
SUCHYCH. -
_W teatrze Academy of Music
odbył się wielki wiec protestacyj
ny przeciw prohibicyjny. Sala!
była .przepełniona delegatami ze
wszystkich powiatów Stanu Mary
land, reprezentowane były wszyst
kie zawody i profesje, a z mowa-'
mi wystąpili ludzie o wielkim
znaczeniu w życiu politycznym 1
finansowym - tego stanu. Wiee
ten odbył się w celu założenia pro
testu przeciw prawu prohibicyj
nemu, które jak doświadczenie
praktyczne dowodzi, nie usunęło
Ilo›c-z pomnożyło zmorę pijaczą.
|tym celu uchwalono szereg rezo
lueji, które następnie będą prze
słane do odnośnych instancyj.
Obeeni na wiecu odchodzili do
y domów z pomnożoną wiarą, Że
wkrótce, jeżeli już cała prohibicja
nie zostanie usuniętą, to przynaj
mniej będzie dozwolone piwo i Wi—l
ino. Dałby Bachus, ,ale kto wie
jak to długo trzeba na to czekać.
W każdym jednak razie nie może
my tu zastoęować tego przysło--
lwia: <<zahim słońce wzejdzie. rosa
oczy wyje”, gdyż w naszej Ame
!rylc.e jest teraz tak, że **zanim wró
leą mokre prawa murńszajnówka
pragnienie gasi.””
_._—o_—-
DWUCGCH ROBOTNIKÓW ZGINE
ŁO W RAFINERJI W CANTON
Pięciu robotników było zaję
tych naprawianiem kotłą w Rafi
nerji Standard Oil Company w|
Canton, gdy poznali, że gaz począł
luchodzić z jednej z rur. Ratowalil
›się ucieczką, która stanowiłą spi
nanie się po rurze około 30 stóp
I*Ąw górę. lecz ostatni ż nich osłab
w pół drogi i wpadł do wnętrza.
'Był to G. Branagan, 1224 S. Clin
ton St. Zauważył to przedostatni
G. Herchenrother, 3802 Fernwood
ave., zesunął się po niego, lecz
wkrótce spotkał go los Branagana.
'Pozostali trzej robotnicy prędko
powrócili z maskami i drabinami il
zeszli ną dół by ratować nieszczę
śliwych, lecz gaz był tak silny, żct
nawet przez maski potrafił opa
nować oddech. Na szczęście jed
nak alarm już się był rozszedł po
'całej rafinerji, przybyło gopoto,
wie ratunkowe i wydobyło wszyst
kich pięciu. 'Trzech przywrócóno
do życia, lecz Branagan i Herchen
|rother przenieśli się do wieczności.
Pierwszy Hczył 45 lat i pozostawił|
żonę i trzech synów, drugi 28 lat |
i pozostawił również żonę i dwoje
małych dzieci. :
I— c
|ROBOTNIK KRAWIECKI UMIE-
I RA NAGLE. '
Wkrótce po przybyciń do pra
cowni Olszewskiego, 201 S. Broad-'
way, robotnik krawiecki Fręnci-n
szek Szostkowski uczuł ból We—ł
wnętrzny, wskutek czego praco-'
dawca zawezwał natychmiast. am-'
i bulans szpitalny. Gdy jednak cho |
rego przewieziono do szpitala był!
już trupem. Coroner ipro'wa,dzifl
śledztwo co do przyczyny nagłej|
śmienci. ' Ć *
BALTIMORE, MD., SOBOTA, (SATURDAY) 13-50 MAJA (MAY), 1922.
"UNITY''-""*POLONIA""
SŁÓW KILKORO O STOW,
BUD. SOBIESKIEGO.
] Polacy może nie mają szczęścia
w prowadzeniu przeróżnych kor
poracyj, ale gdy idzie o prowadze
nie interesu stowarzyszeń budow
niczych, to prze;ś;yższają nawet
samych niemców, którzy takie sto
warzyszenia do Ameryki przywie
źli, (do dziś przecież używamy
niemieckiego *'bofraj Bau Ve
rein”” jako nazwę dla stowarzy
!szeń budowniczych). Nowym przy
ikładem takiego powodzenia jest
|Stow. Bud. im. Sobieskiego. Za
lmieszczone gdzieindziej spralwo-l
zdanie finansowe tego Stowarzy
szenia świadczy o tem _ najlepiej,
a świadczy również, że do takiej
instytucji każdy powinien mieć
lnajzupełniejsze zaufanie./
yOO mr RZ
TAKI LEKARZ TO CHYBA DO-'
I BRY NA NERWY.
Ze starym Abrahamem Levin
i”em, 2020 Christian 'st. (nulica
[Chrześcijańska), zaznajomił się na
ulicy z jakimś młodym doktorem
'i po, krótkiej rozmowie okazało
|się, że ów młody człowiek znał
krewnych Levina w New Yorku i
!że miał być dobrym lekarzem. U
radowany ,Abraham zaprowadził
młodego lekarza do swego domu,
gdzie leżała chbra równięż nie
młoda już Gołda Levinowa. Mło
dy lekarz zabrał się do leczenia no
i po jego odejściu okazało się, że
wyleczył ją z klejnotów przedsta
wiających wartość $1,400, za co
zresztą zostawił nie nie znaczącą
Ireceptę na lekarstwo, ' '
ą== .
TABLICA PAMIĄTKOWA DLA
FERDYNANDA BERNHEIT/IER.
, W dużym składzie departamen
towym odsłoniono w tym tygod
|niu tablieę pamiątkową Tu pamię
ci zmarłego niedawno Ferdynanda
Bernheimera, jednego z braci. Ta
|blice tą własnem kosztem wznieśli
pracownicy tegoż składu, a przy
odsłonięciu przemawiali: William
Rosenau, rabin Eutaw st. Temple,
Dr. L. Zimmermann, pastor lute
rański, ks. Albert E. Smith, sekre
tarz arcybiskupa Ourley'a. (Pię
kny bądź co bądź przykład tole
rancji religijnej, Przyp. Red.)
EKSPLOZJA DYSTYLARNI NA
* CHESTER ULICY.
Mieszkańcy okolicy Chester i
Pratt, ulie zostali wprowadzeni w
panikę, 'gdy pod 126 SS. Chester
lul. eksplodowałą 100-galonową dy
stylarnia i spowodowała pożar. W
domu tym mieszkają żydzi Horo
witze, a Horowitzowa zeznała, że
zajmuje pierwsze i trzecie, a dru
gie rentuje obcym ludziom nazwi
skiem Steimalbo Freidman sa
mą nie była pewną —i weale nie
wiedziała, że mieli oni tam dysty
larnię. Lecz policja nie mogła
znaleźć owego Steina, czy Fried-ł
mana, a również i sam Horowitz
przepadł bez śladu zostały tyl
ko szczątki dystylarni. Miałą to
[być jcidna. z największych do tego
czasu'odkrytych w Baltimore. U
łmiesz;yźr›na była w łazience u gó
ry, a dystylowana wódka ścieka+
lła stale do wanny—ciekawa rzecz
czy się kto czasem nie kąpał W!
tej wódce .
, W tym samym czasem pojawiło.
się kilka innych wypadków poża
ru na wschodniej dzielnicy. W je
cdnym wypadku na Collington ave,
1 Lombard st., spłonął garaż z au
tomobilem znanego Dra. Hellera.
—o__.. Ź
WETERAN USIŁUJE SAMO- -
I BóJSTWO. 1
t Raymond Saffron, 109 S. C„a.the.-l
rine ul., został onegdaj znaleziony
bez przytomności w swoim pokoju.
W szpitalu skonstantowano, że
spożył on sporą dozę tabletem bi
chlorkut merkurego. Saffron li
czy 28 lat, był we Franeji, prze
szedł zatrucie niemieckim gazem i
niemiecką niewolę wskutek czego
jstracił na zawsze zdrowie, w dodat
|ku do tego umarłą mu matka i
to go pehnęło do samobójstwa. l
. w
JEZYK ANGIELSKI DLA POL-'
~ + SKICH KOBIET. ' l
W szkole, publicznej No. 6, na
lAnn ulicy nadal udzielają lekcyj
Ujęzyka angielskiego dla polskich
łkobiet. Lekcje te są nader ko
irzystne, gdyż oprócz teoretycznej
jzawierają one wiele praktycznych
|stron, z których niejedna pani mo
'że wiele skorzystać. Lekcje.te mo
lżna. i teraz rozpocząć. Godziny w
|każdą środę i piątek:o.,2-ej po po:
*łudniu. sE !
DZ " SDN =
(ESTABLISHRED 1891)>
Sprawozdanie Komitetu Kampanji
Weteranów Armji Polskiej.
|Obywatelski Zw. 8ud......510.00
: Jankowski :: j ./ 1.. / 5.00
J. Jankowski, za bilety.... .50
s RAZeM So o E 915, DO
Z przeniesienia ........$1,421.96
Zebrano ogólnie .......$1,437.46
Powyższa suma była wysłaną do
Stow Weteranów, Armji Polskiej
w Gleveland, Ohio.
S. M. Różański, Selkretarz.
PODZIEKOWANIE.
'W übiegłym tygodniu, dnia 4-go
Maja b. r., zmarł nagle śp. To--
masz Nowak, licząc lat 42, pozo
stawiając czworo drobnych dzieci.
Pogrzeb odbył się w sobotę rano,
dnia 6-go Maja z domu Żżałoby,
12210 Gough ulicy-do kościoła Św.
Stanisławą Kostki. Po żąłobnem
nabożeństwie odprowadzono zwło
ki na cmentarz parafjalny. .
Tow. Św. Marcina, Grupy 692
Z.N.P. składamy serdeczne Bóg
zapłać za wzięcie udziału w po
lgrzebie, a zarazem i wszystkim
krewnym. :
W smutku pogrążeni, . ..
Rodzina Nowak.. . »;
Niech odpoczywa w: pokoju.
_.—o___.___ % /
OBYWATELSKI ZWIĄZEK BU.
DOWNICZY.
,
Roczne walne zebranie akcjona
rjuszy Stowarzyszenia Budówni
czego, odbędzie się wieczorem '0
godzinie 8-ej, w piątek 2-go czerw
ca, we własnym lokalu, 1704 Hast
ern Ave. róg Griffith Court, na
Iktóre wszyscy akcjonarjusze, kt'ó—l
rzy posiadają wolne udziały, są
jaknajuprzemiej o łaskawe przy
bycie proszeni z rozporządzenie
;dyrekcji.
Władysław Urbański, prezes |
Andrzej Wieciech, sekr. prot.
% E %
Stowarzyszenie Budownicze wy
żej wpsomniane, założono 9 lat tę-'
mu —a więc w pierwszem ponie-!
działku czerwca rozpoczynamy
rok 10-ty. Od samego założenia
tejżej instytucji finansowej, pła
cimy 6 proceńt od włożonego ka
pitału, każde 6 miesięcy, to jest
pierwszy poniedziałek czerwcą i
pierwszy. poniedziałek ' srudnia.
Posiadamy na hypotekach prze
szło 300 tysięcy dol., mamy wła
sny budynek także kilka tysię
cy nadwyżki, dzięki poparciu szer
szego ogółu z ehlubą możemy
wskazać na tak świetny rozwój tej
że instytucji wtak krótkim czasie.
Dla zaznajomienia szerszego ogó
łu, podajemy kilka paragrafów z
naszej konstytueji, której prawd<›|
podobnie zawdzięczamy nasz roz-|
|wój. Y A |
Członkiem może zostać każ"dai
osoba, spółka ]'uh towarzystwo |
przez zamówienie przynajmniej je-|
dnego udziału. : I
Każdy członek ma prawo do je
dnego głosu od każdego wołnego]
udziału, lecz w żadnym wypadku
nie wiecej jak 25 głosów.
Każdy członek nowo wstępują
cy, który zamówi sobie wolne u
działy a wpłaci równocześnie całe
sto dolarów od każdego zamówio
nego udziału ma pełne prawo gło-
SU
Na rocznem posiedzeniu Dyrek
torzy są zobowiązani złożyć dokła
'dne sprawozdanie ze stanu finan
'Tsowego Stowarzyszenia za rok ü
biegły. „ -
Członkowie posiadający wolne
ludziały, nominują z pomiędzy sie
"bie 12-tu kandydatów na nowych
dyrektorów. :
Każdy członek, który posiada
wolne udziały inoże być namino
'wany na dyrektora przez akcjona
rjuszy. ' *
Podajemy te kilką paragrafów
śdla zdobycia( nowych członków,
lszczególme tych, którzy pieniądze
'swe trzymają w domu lub w ban
kach. Pieniądz trzymahy w do
mu nie przynosi żadnych zysków
wbankach zaś procent, mniejszy
—w stowarzyszeniu budowniczem
pieniądze umieszczone są najpew
niejsze, lokowane bowiem bywają
na pewnych hypotekach. 'Wypła
camy także w każdym czasie na
żądanie, czekać nie potrzebaj
przyjmujemy wkładki jaknaj
mmiejsze. Bank otwarty każdego
lponiedziałku wieczorem, we, wtor
ki od 9-ej rano do 12-ej w połu
l›d'nie; zaś w soboty od 5-ej po po-
Itudniu do 8-ej wieczorem,
Władysław Urbański, prezes
—.—o___._
OWOCE NIEOSTROŻNOŚCI.
Calvin Musgrove, 12-letnii uczeń |
szkoły No. 1 na Fayette i Green,
znajduje się w krytycznym stanie
w szpitalu. Wskutek nieostrożno-
Ści przy ćwiczeniach gimnastycz
nych spadł on z poręczy i prawdo-
I podobnie życićm to przepłaci. :
__ NA DZIEŃ MATEK: /
Amerykanie prawie w każdym
tygodniu w roku obchodzą jakieś!
szczególne pąmiątki czy przypom
nienia. I ieżeli to nie jest tydzień
ostrożności przed ogniem czy|
przed wypadkami automobilowy
mi, to będzie tydzień ulepszenia
służby pocztowej, albo tydzień zbli
żenia ojca do syna, lub odwrotnie,
lub też dla innego celu poświęco
ny tydzieńs ' S
Oprócz tygodni mają oni i spe
gjalne dni poświęcone tej lub in
nej rzeczy; Nie potrzeba chyba
wspominać o Dniu Dziękczynienia
albo o Dniu Pracy, bo z tymi wszy
|scy są obznajomieni, 'ale ppróczł
tych w kalendarzu amerykańskiml
znajdujemy całą masę innych spe
cjalnych dni. ZA
Lecz pgnad wszystkie te dni naj
milszym 1 najpiękniejszym w Ame'!
ryce bywa Dzień Matek (Mo-,
thers” Day) ą ten przypada co ro
ku w drugą niedzielę maja.
Miesiąc maj, ten najpiękniejszy
miesiąc w roku i to w połowie swej
kiedy już na całym prawie kon-'
|tyneńcie amerykańskim wiosenne
zabiło życie, kiedy zieleń i kwie
cie pokryło całą ziemię wtedy
ludność amerykańska obchodzi to
święto matek, bo w innym czasie
takiego świętą obchodzić nie mo
żna, ,
Oóż bowiem piękniejszego, cóż
wznioślejszego znajdziemy na świe
cie nad to pojęcie matka? Cóż
gorętszego 1 cóż stalszego nad mi
łość matki? Cóż wreszcie milsze
lgo 1 droższego nad wspomnienie o
matce? A do tych najpiękniej--
szych, najwznioślejszych, najmil
szych i najdroższych rzeczy inny
dzień nie mógłby domierzyć, jak!
tylko piękny wiosenny dzień ma
ijowy. : , Ą
Kto dotąd tych pięknych rzeczy
sam nie zdołał doświadczyć, to
mógł je odczuć, mógł zrozumieć
|w sztuce '*Over the Hill””, która
lobocnie pojawia się na ekranie a
merykańskich kinematografów.
W sztuce tej, przerobionej z pięk
nego poematu pod tytułem **Over |
the FHal]”* = Zą Górką = Widzi-.!
my przykład tego wszystkiego co
to pojęcie matka zawiera w sobic.
Widzimy tam matkę pracującą
łciężko i kcz szemrania na utrzy
manie swoich pięciorga dzieci i ich
ojea próżniaka. Pracówała cięż-'
ko, dniem i/nocą, bo jeść trzebal
było, bo ido szkoły trzeba było po—,
słać, a przytem znalazła dosyć cza
su, by zająć się należytem wychq—]
wanie dzieci w domu. |
Wprawdzie„pomimo to jedno z
Idzioei okazało się czarną owcą —!
| przynajmniej ojciec i reszta ro--
Idzeństwa za takiego uważali ma!
iłego Janka. 'Lecz Jańek miał przy,
|Jaciela, miał sprzymierzeńca, któ
|ry wieszył w jego dobrą naturę,
!którv bronił goyna każdym kroku
i kochał, gdy wszyscy. starali się
nienawidzić przyjacielem tym
była jego matka.
Z biegiem czasu Janek wzrósł
na młodzieńca, lecz nada] pozo--
stał tą czarną oweą, a szczególnie
w opinji najstarszego brata, któ
ry uchodził za najmądrzejszego i
najpobożniejszego w rodzinie, Za
takiego zresztą uchodził również
i ich ojciee, lecz pewnej,nocy przy
łapano go na kradzieży koni.
Przyłapał go ten nielubiany syn
wpierw zanim żandarmi go dopa
lr]']i. Nie namyślał się długo, lecz
pclłnął ojca w zarośla i kazał mu
uciekać, a sam przyjął na siebie
jego winę. W mileczeniu przeszedł
śledztwo sądowe, . w milezeniu
przyjął wyrok trzyletniego więzie
nia iw milezeniu to więzienie od
siedział.
Ojcieec walezył długo ze sobą,
chodził do celi więziennej i chciał
POSIEDZENIE KWARTALNE
KORPORACJI ADELPHIA.
|
j =miiir |
W niedzielę 14-go o 7-ej —W«ieczo-!
rem w Domu Polskim odbędzie się |
kwartalne posiedzenie ezłonków
Korporaeji Adelphia, na którym
złożone będzie sprawozdanie kwar
talne i załatwione inne sprawy,
dla których obecność wszystkich
członków jest potrzebną.
lor see
BACZNOŚĆ ESPERANTYŚCI.
Wszyscy, którzy zapisali się na
kurs Esperanta w National Catho
lie; Community House, 113 $.
Broadway, proszeni są przez in--
struktora o bezwłoczne stawienie
się na godzinę 2-gą W niedzielę,
gdzie oprócz zwyczajnej lekcji za
paść musi decyzja o zmianie cząsu
lekcyj i prawdopodobnie lokalu. |
:n—-un-—mt——nn—›T„_,. m
I Jedyne pismo polskie tygodniovs;e nź 3
ź miasto Baltimore i Stan Maryland..=
= poświęcone sprawom luduincmFY/_la_ !
I PRENUMERATA ROCZNA szooi
=u——-nu—[email protected],—un'—@ia
Rok [XV. XXXI]_
y *P A
fwyciągnąć z niej swego
wiszego, a przecież najs_zlachę_ż_
szego symna. Le'z syn ów powie
jdział: Ojcze nie możesz tego uezy
|nić —ja cierpie sam lecz gdył :;Ś„t
Jty tu siedział to okryłcby to nie
|sławą nas wszystkich, a co naj
więcej zabiłoby naszą matk'ę;j%.ę
I ojciec musiał milezeć, lecz ru sE
sumienia zabił w nim z,ycle.;
| Po wyjściu z więzienia żadne z
|rodzeństwa mnie chciało '”
igorszego teraz jeszcze brata. Przy
ijęła go matka, ale nie mógł przy'
imiej pozostać, bo nie mógł poże- -
stać w miejscu gdzie WSZYSCy U
ważali go za koniokrąda. '?ś_?f›i
Więc w świat, lecz przed odej
ściem w świat polecił najsta
mu z braci, by otoczył opieką mat
kę, obiecując jednocześnie pr zy
isyłać, ną jej utrzymanie ito na
Jego ręce., z sc
I poszedł w świat i pamięta
matce. Lecz starszy brat pienią
dze odbierał, listy
matce wsparcia żadnego ni, uży. .
czył. Musiała się tułać
go dziecką do drugiego, lecz ni
gdzie nie znalazła spokoju.
(rzyło się raz, że napisała do syna
swego i eórki, którzy mieszkaJ |
tuż obok siebie w innym dale kim
mieście i prosiła ich, by. przyjęli
Ją na mieszkanie, lecz w odpowie
dzi otrzymała: Oq córki, zec]f
nieby ją przyjęła, lecz klimat_ w
jej miejscowości jest za gorący,
a od syna, kj[rfry mieszkał na tej
samej, co córka ulicy otrzy mała
-wymówkę, że klimat tamtejszy
jest za zimny. o ©©
+ Tftak ta biedna matka, nez szem
rania znowu, musiałą szukać przy
tułku **over the hill in the Poor- |
house”” zą górką w Domu dla
Übogich. 'lw tym przytułku zna
lazł ją po latach ten najgorszy z
dzieci zamożny teraz kupiee *
Wpierw do domu starszego bratą
zaszedł, a gdy się tam dowiedział, |
o 0ń uczynił z pieniędzmi ii z mat
iką, za kołnierz go porwał
[po« drodze *'over the hill?”, by na_
| kolanach żebrał jej przebaczenia.
iLecz na jedno tylko wspomnienie,
że tem mógłby przykrość matee |
sprawić, porzucił go wpół drogi
1 pospieszył do matl_;i, porwę,łr
i1 otoczył wszelką *Qpleką, ż ,;r :
| Ata matka, tak'okrutnie potrak .
|towana, w dostatku teraz, :,
!pięrw pomyślała o swych nie
wdzięcznych dzieciach i prosi swe
lgo najmłodszego syna, by im ' . |
|baczył, tak jak ona im prz'eb'&j'
|by zaprosił ich wszystkich dla 0-
lgólnego pojednania się. Zgodził '
isię syn na przebaczenie wszystkim
l ale najstarszymu bratu nie mógł
|przebaczyć, nie chciał go naweł de
domu swego wpuścić, lecz itu mi
łość matki zwyciężyła i napełniła
miłością wszystko rodzeństwo. + /
Tą matką z poematu, to niej est
czemś wyjątkowem, to nie jsł
|matka z poematu, lecz matka z ży
cia, to matka wasza i nasza RU
|MATKA, tylko, bo każda matka
|Jest tą MATKĄ.
ILudzie obcy nas WySZde%. z
|Gdy 'nas łza zaleje; E
|Obce serea obojetne,,
|Gdy rosna nadzieje. Z
| > Lecz gdy ręce MATKI tulą:;
| 'Na_serdeczne łona, * V
| Radość serca niebios sięgą | |
|_ Bóle w morzu toną. —2
|T.gdy owe,ręce drzące '
|Włosy z czoła zgarną, *
UWyschną z 'oczu łzy gorąeęj;«'-
|Nad tą dolą czarną.
| I czy dolą nasza czarna, . -
Czy szczęścia udziela „„;[%;
li Nie masz szczęścia ponad:;_„
.! Nie masz przyjaciela.
,ROYAL MAIL STEAM PACKET
COMPANY. SE
4
Według kablograficznych wia
domości z londyńskiego biura Ei—nf
nja Royal Mail. Steam Paehefił@_
Company przyszła do: posiadan'ia_.;i(r;
nowego okrętu **Barima”", który„
natychmiast został puszczony w
ruch między Hamburgiem, Gdań
skiem i Libawa. Jest to dla więk
szej dogodności pasażerów udajg
cych się do Polski, Łotwy i litwy.
Okręt '*Barima”” należy do iep
szych okrętów i posiada wszelkie
dogodności, a pasażerowie mogą
śię zaraz w Hamburgu przesiadać
nań, hez wszelkich kłopotów z o- '
późnieniem, czekaniem, płaceniem
niemieckiego cła lub tym podob
nych. Zamierzający udać się de
jednego z tych krajów powinni
wziąźć ten fakt pod szczególniej.
|szą uwagę. . ' A „

xml | txt