OCR Interpretation


Ameryka w Toledo i kuryer Clevelandski. [volume] (Toledo, Ohio) 1892-1892, July 13, 1892, Image 1

Image and text provided by Ohio History Connection, Columbus, OH

Persistent link: https://chroniclingamerica.loc.gov/lccn/sn93054143/1892-07-13/ed-1/seq-1/

What is OCR?


Thumbnail for

ifttórieafóf Tbilisi"-
O
JAN MATEJKO BARDZO NIEBEZ
PIECZNIE ZANIEMÓGŁ.
Polski fabrykant odznaczony medalem
Rusini organizują swego "Sokola"
Teatr polski w Warszawie—
Inne ciekawe wiadomości.
W Opolskiem założono Tow.
pszczelnicze. Zebranie w celu założe
nia odbyło się w Chróścinie.
Rogowo. Panuje tu wielka śmier
telność między dziećmi, chorują bo
wiem bardzo na szarlach, dyfterytus
i kaszel.
Chojnice. W miejsce przesadzone
go nauczyciela, ewangielika Wob
shala mianowany został nauczyciel
Schroeter.
Pod Bąsakiem złowiono w morzu
ogromnego jesiotra, mającego 421
funtów wagi, 35 metrów długości
132cm. objętości.
Gdańsk. W Orze przy naprawie
mostu zawaliła się ziemia i przygnio
tła dwóch robotników. Jeden został
na miejscu zabity.
Lwów. Rusini dali Czechom słowo,
Źe do roku będą mieli własnego "So
koła" i zawiązali już komitet celem
przeprowadzenia tej myśli.
Tczew. Jeden tutejszy urzędnik
poczty udał się z Findkunów za gra
nicę rosyjską, gdzie go jako szpiega
przys.resztowano. Uwolniono go.
Dnia 16 z m. powstała w Szczuci
nie położonym nad granicą rosyjską
krwawa bójka między galicyjskimi
a rosyjskimi żandarmami graniczny
mi.
Fabryka H. Cegielskiego w Poz
naniu odznaczoną została na odbytej
d. 2 b. m. w Chełmży wystawie me
dalem bronzowym za pług dwuski
bowy.
W obwodzie gminy miejskiej By
tomskiej, i to w Miejskim Karbie,
ma być założona nowa kolonja przez
chemiczną fabrykę przy kolei Bytom
sko-Tarnowickiej,
Handlarza dziewcząt, Rubina Ja
now&ra, aresztowano dnia 31 z. m. w
Buczaczu. Janower karanym był
już kilkakrotnie za kradzież i raz za
zbrodnię rabunku.
Korespondent dziennika petersbur
skiego "Nowosti" pisze, że prezydent
miasta Warszawy,jenerał-lejtant Sta
rynkiewicz, w dniu 30-tym maja po
dał się do dymisji.
Kraków. Jan Matejko zaniemógł
niebezpienie na górączkę nerwową.
Henryk Sienkiewicz wyjechał w tych
dniach do Karlsbadu. Zimę zamierza
przepędzić w Zakopanem.
W Oliwie przyaresztowano stola
rza T. wraz z jego cótką, która pie
lęgnując chorego radzcę budow
niczego St., skradła po jego śmierci
36,001) m. w listach zastawnych.
"Posener Zeitung" nie mogła so
bie odmówić przyjemności, by opi
sując uroczystości sokolskie, odbyte
we Lwowie, nie zaznaczyć, że "so
kół" to tylko maska "orła polskie-
Warszawa. Namiejsce jenerała Pa
licyn, prezesa dyrekcyi teatrów war
szawskich powołano tryumwirał,
składający się z pp. Jank-.ilia, puł
kownika Kaientewai Bayno (polak.)
Dni opery polskiej są policzone.
Zgorzelice. Niedawno srożyła się
•w tutejszej okolicy ciężka burza.
Piorun uderzył w cegielnię w poblis
kiej wiosce Rauchwalde i zabił na
miejscu pracujących tam, ojca, szes
nastoletnią córkę i trzynastoletniego
syna.
Za inicyatywą Fomina, rosyjsk.
pułkownika straży nadgranicznej,
zgromadził się w ostatnichdniach nad
granicą lud wiejski ze wsi od Toma
szowa aż do Hołubią, by odeprzeć
•wrzekome wkroczenie polski cli. po
wstańców z Galicji. Chłopi pojawili
się uzbrojeni w kosy, widły i piki,
co wywołało, olbrzymią panikę. Do
piero wkroczenie żandarmeryi poło
żyło koniec tej ruchawce chłopstwa.
KOSZTA WOJEN.
Statystyczne cyfry, wykazujące, ile o
sób zginęło na wojnach w ostatnich
30 latach.
Stosownie do statystyki, w ostat
nich 30 latach^zabito w wojnach 2,-
500,000 ludzi, a koszta wojen owych
obliczają na skromną sumę $13,000,
000,000. Z tej sumy zapłaciła Fran
cya bisko S3,500,000,000, jako kosz
ta wojny z Prusami, podczas gdy lu
dzi utraciła 155,000. Z tej liczby 80,
000 zabito na polu bitwy, 36 tysięcy
umarło od ran, a 20,000 w niemiec
kich więzieniach. Ogółem zaś pora
nionych było 477,421.
Niemcy zaś w tej wojnie utracili
60,000 żołnierza, a koszta wojny wy
nosiły 8600,000,000— oprócz innych
materyalnych strat któreby można o
szacować na 11,250,000.
Inne wojny kosztowały: Krymska
$2,000,000,000 włoska w roku 1859
$300,000,000 prusko-duńska w 1804
$35,000,000 powstanie polskie pier
wsze $5,000,000,000 drugie $2,300,
000,000 prusko-austryacka wojna w
1866 $330,000,000 południowo-afry
kańskie wojny $8,770,000 afrykań
ska $12,250,000 serbsko-bułgarska
$176,000,000.
W krymskiej wojnie zginęło 750,
000 ludzi, powstania zaś polskie ko
sztowały me więcej jak 50,000 ofiar,
które jużto w polu zabito jużto z ran
w wojnie otrzymanych, umarły.
Meksykańska i chińska ekspedycya
kosztowały $200,000,000 oraz 05,000
ofiar.
W wojnie moskiewsko-tureckiej
zabitych i śmiertelnie rannych było
250,000, we włoskiej w 1859 r. 45,
000, i tyleż w prusko austryackiej.
W innych wojna strata życia nie by
ła tak znaczną, co jednak nie jest
bynajmniej zasługą ludzi, którzv
pieniądze i życie swe na to ofiarowa-
Straty te są zaledwo częścią wy
danych przez ten przeciąg czasu mi
lionów, na*wyżywienie wojsk euro
pejskich potęg, milionów utraconych
przez zastój w przemyśle i wyrobie i
1 wreszcie przez utrzymywanie tj-lu
milionów ludzi silnych i zdrowych
przy milicyi przez lat trzy lub pięć,
zamiast przy pracy, gdzieby daleko
większą społeczeństwu oddali przy
sługę.
AMBARASUJĄCE PYTANIA.
Przykład, aby w drodze nie rozmawiać
z bardzo ciekawemi dziećmi.
Było to parę dni temu. Jechałem
tramwajem na "Polskę." Przedemną
siedziała przystojna dama, która
chcąc nie chcąc musiała odpowiadać
na pytania jadącego z nią chłopczy
ka. Ponieważ chłopczyk ten był nad
zwyczaj miłej powierzchności, [a ta
kże i dama!..] nie mogłem się oprzeć
pokusie, aby nie wysłuchać kilku ich
pytań z odpowiedziami.
"Có^ to jest, ciociu? zapytał chłop
czyk, wskazując na przejeżdżający
wóz z sianem.
"To jest siano, mój drogi," odpo
wiedziała.
"Co to jest siano, ciociu?"
"Siano jest siano, mój drogi."
"Ale z czego ono zrobione?"
"Siano zrobione z węgla, wody i
powietrza."
"Kto go zrobił?"
"Pan Bóg, mój drogi."
"Czy on to robił we dnie czy w
nocy?"
"I we dnie i w nocy razem."
"W niedzielę także?"
"Tak, zawsze."
"Czy to nie bezbożnie robić siano
w niedzielę, ciociu?"
"Oca, ja nie wiem. Bądź cicho
chłopcze. Znudziłeś ciocię."
Po chwili milczenia mały filozof
znowu się wyrywa:
"Skąd się gwiazdy biorą, ciociu?"
"Ja nie wiem, nikt nie wie!"
"Czy je księżyc wysiedział?"
"Tak, ja tak myślę," odpowiedzia
ła w włości piękna ciocia.
"Czy księżyc może też jaja wylę
gi wać?"
"Spodziewam się. Nie nudź mnie."
Chwila milczenia i znowu pytania.
"Ja myślę, że wieloryb może wy.
lęgiwać jaja,—czy ty nie, ciociu?"
"Och, tak, —ja myślę," odrzekła
rumieniąc się dama.
"Czy już kiedy widziałaś ciociu
wieloryba na gniaździe?"
"Och tak spodziewam się!"
"Gdzie?"
"Chciałam powiedzieć nie. Chłop
cze, zaprzestań, bo zwaryjuję!"
"Dlaczego zwaryjujesz, ciociu?"
"Ach Boże, tyle mi pytań zada
jesz!"
"Czy widziałaś już ciociu małą mu
chę, gdy jadła cukier.
"Tak, moi drogi."
"Gdzie?"
"Chłopcze, siedź spokojnie, bo!..
Ani słowa więcej!" I ciocia przy gro
ziła chłopcu palcem. Gdyby była złą
kobietą byłaby klęła.
Przeszło 2 miliony korespondentek
(kart pocztowych) zużywanych jest
dziennie w Stan. Zjed.
TOM VI. No. 56. TOLEDO I CLEVELAND, OHIO, DNIA lH-go LIPCA, 1892.
MIASTO ff RUINACH.
PIETNAŚCIE TYSIĘCY LUDZI PO
ZOSTAJE BEZ DACHU.
Szkody wynoszą przeszło pięć milio
nów dolarów—Eksplozyą gazoliny,
przez co kilkanaście osób bar
dzo ciężkie odniosło rany.
Halifax, N. S., 12 lipca. [Tel. Am.]
W piątek było właśnie 46 lat i jeden
miesiąc, jak większa część miasta na
szego, została zniszczouą przez pożar,
a szkody wynosiły wówczas przeszło
1 milion dolarów. Nie obeszło wtedy
się bez ofiar. W piątek po południu
około godziny 4-ej powstał ogień na
przedmieścia Long Hill. Początkowo
nie było żadnego większego niebez
pieczeństwa—lecz nagle zerwał się
południowy wiatr—a wtedy domy,po
większej części drewniane zajmowa
ły się jak wióry. Na nic się przydały
wszelkie wysiłki straży ogniowej:
ognia zlokalizować nie było podob
na! Panika między mitszkańcami po
wstała tak wielka,że niektórzy z nich
lecieli wprost na ogień, jak zaślepie
ni!.. W niedługiej chwili z miasta
pozostały gruzy. W ogniu zginęło
bardzo wiele osób, zwłaszcza dzieci.
Wieść o tak strasznej katastrofie
szybko rozniosła się po świecie, a w
niektórych miastach zaraz potworzo
no komitety, celem zbierania składek
na pogorzelców. Szkody mają prze
nosić 5 milionów dolarów. Piętnaście
tysięcy ludzi bez dachu. Dodajemy
tu, że Halifax jest głównem mia
stem Nowej Fundlandyi.
Eksplozja gazoliny.
Peoria, 12 lipca.[Tel. Am.]—Sklep
towarów korzennych, będący włas
nością G. Williams'a, został dotknię
ty fatalną eksplozyą gazoliny, przy
czem dwanaście osób zostało popa
rzonych. Dwie z tych prawdopodob
nie umrą. Jedna z osób znajdujących
się w sklepie, została wyrzuconą
przez okno na ulicę—przez co mocne
odniosła skaleczenia. Strażacy z trud
nością uratowali poranione osoby z
palącego się budynku.
Fatalna eksplozyą.
San Francisco, 12 Lipca. [Tel.
Am.]—W sobotę po południu wyda
rzyła się tu eksplozyą, która wstrzę
sła całem miastem. Eksplozyą ta po
wtórzyła się kilka razy, a siła jej by
ła tak wielką, że w promieniu pięciu
mil szyby w oknach pękały. Eksplo
zyą miała miejsce w fabryce prochu,
a stała się przyczyną śmierci pięciu
osób na miejscu, oraz poraniła kilka
naście innych.
W interesie spadku.
Pani Władysławka, przebywają
ca w Manistee, Mich., raczy się zgło
sić do p. K. Czarneckiego, w intere
sie spadku w Europie, po niejakim
Ciemnoczołowskim. Adress: K.Czar
necki, 1159 Nebraska av., cor. Hoajj,
Toledo, O.
Kościoły po stronie strajkierów.
Pittsburg, 12go lipca. (Tel. Am.)
Niemal każdy ksiądz w mieście na
kazaniu bierze stronę strajkierów i
szeroko rozwodzi się o sytuacyi tutaj
panującej.
Drobne notatki.
Edward Bellamy, autor słynnej
książki pt. "Looking Beckward" o
świadcza publicznie w gazetach, że
będzie głosował za partyą robotniczą
choć był pewnym, że partya ta nie
wyjdzie z urmy zwycięską.
Gąsienice, od sześciu cali do stopy
długie są w wielkiej ilości w okolicy
rzeki Darling w Australii, gdzie kra
jowcy zbierają je i gotują w tłusz
czu kaugura. Mają One być jedną z
lepszych potraw.
Najsilniejsze dzieci są, których
matka nie sięga 35 lat wieku. Dzieci
ojca starszego a młodszej matki są
zazwyczaj silnej konstytucyi lecz
jeśli oboje rodzice są jednego wieku,
dzieci bywają słabsze.
Najdłuższemi rzekami na kuli
ziemskiej są: Missouri od źródeł aż
do ujścia [gdzie przybiera nazwę Mi
ssissippi] 4,575 mil Amazonka, 3,
944 i Nil, 3,500 mil.
Ziemia w Niemczech, na której u
prawiają jęczmień, służący do wyro
bu piwa, wyżywić by mogła 50
milionów ludzi, gdyby w inny spo
sób ja uprawiano.
W Tokio jest przeszło 800 kąpie
lowych zakładów, gdzie wykąpanie
się kosztuje na amerykańskie pienią
dze 1 cent.
Statystyka wykazuje, że murzyni
żyją dłużej w południowych okoli
cach, niż w północnych.
KURYER CLEVELANDSKI.
W TOLEDO
MÓWI JĘZYKIEM MAŁP.
Robert Ł. Garner, z Jiew Yorku, wy
jeżdża do Afryki, aby tam badać ję
zyk małp.
New York, 12 Lipca.—Człowiek,
który mówi językiem małp, wyjechał
przed kilku dniami do Europy, a w
przeciągu kilku miesięcy będzie się
znajdował na zachodnim wybrzeżu
Afryki, gdzie będzie miał sposobność
zwiedzać mieszkania goryli i szym
pansów. Człowiekiem tym jest Ro
bert L. Garner. Wykazał on już, że
każdy gatunek małp posługuje się
innym językiem. Z małych małp, po
wiada p. Garner, największą inteli
gencyą odznaczają się tz. brunatne
Capuchino i z tym: p. G. może się
dobrze porozumiewać. Pan G. bada
nia sweje pragnie jednak dalej po
sunąć. li daje się w okolicę wodospa
du Stanley's, gdzie przebywać ma
wielka ilość małp większych. Skoro
pozna język tychże, pocznie studyo
wać język krajowców, czyli między
mową małp a ich nie na jakiego po
dobieństwa. W tym celu zabiera z
sobą fonograf do Afryki, celem lep
szego chwytania mowy.
Strajk w Idalio.
Wallace,Idaho, 12 lipca. [Tel.Am.]
Naprężona sytuacya między robotni
kami w obwodzie Cocar d'Alene wy
buchła katastrofą wczoraj rano. Na
leżący do unii robotnicy, od dawna
już żądali od kompanii, by górnikom
pracującym w kopalni płaciła $3.50,
na co ta jednakowoż nie chciała się
zgodzić i oddaliła od pracy przeszło
trzy tysiące ludzi. Niebezpieczeń
stwo zbliżało się z dniem każdym,aż
wczoraj gdy kompania chciała dać
zatrudnienie nie należącym do unii
robotnikom—przyszło do krwa .vego
starcia. Robotnicy potworzyli na
prędce barykady i przypuścili atak
na skabów. Następnie naładowali wa
gon prochem i puścili go w stronę fa
bryki. Gdy tu dojechał, cała zawar
tość prochu oksplodowała, a wskutek
tej eksplozyi jeden budynek rozsy
pał się w gruzy. Dwadzieścia osób
poniosło śmierć na miejscu. Kompa
nia, która liczyła na upokorzenie
strajkerów, teraz przekonuje się, że
ma z silnym nieprzyjacielem do czy
nienia. Na wieść o tych zaburzeniach,
gubernator tegóż stanu wysłał 600
żołnierzy na miejsce, aby przywró
cić porządek.
TELEGKAMY Z EUROPY.
Cholera w Rosji.
Petersburg, 12 lipca* (Tel. Am.)
W piątek umarło w Astrachanie 32
osób na cholerę, w Saratowie 16, w
Baku 37, w Tiflis 6 i w Czarisin 9.
Trzy tysiące emigrantów z dystryk
tów dotkniętych zarazą, przeniosło
się w okolice Astrachanu. Ludzie ci
znaleźli się nagle w najkrvtyczniej
szem położeniu, bo nie mają po
mocy lekarskiej nawet.
Cholera we Francyi.
Paryż, 12 lipca. (Tel. Am.) W
mieście Laint Aner, 40 mil od Pary
ża zasłabło kilkadziesiąt osób na cho
lerę. W sarnym Paryżu umarło 150
osób na cholerę, którą poprzednio
doktorzy nazywali choleryną. Dokto
rzy pomylili się(!) a właściwie nie
poznali się na zarazie.
Wybuch wulkanu.
Rzym, 12 lipca. (Tel. Am.) Wul
kan Etna od kilku dni jest czynnym.
Z krateru wydobywają się słupy dy
mu, a od czasu do czasu wybucha w
górę ogień. Przez parę godzin z kra
teru wyrzucane były kamienie oraz
płynęła lawa. Prócz tego dało się u
czuć kilko słabszych trzęsień ziemi.
Eksplozyą na parowcu.
Genewa, 12 lipca. (Tel. Am.) Na
jeziorze Genewa eksplodował kociół
parowca Mont Blanc. Dziewiętnaście
osób zostało na miejscu zabitych, o
raz czterdzieści rannych. Niektórzy
z gości zostali wrzuceni w wodę,
sk*d wyratowały ich inne parow
ce.
Wystawa we Włoszech.
Genewa, 12 lipca. (Tel. Am. Wy
stawa włoska na pamiątkę czterech
setletniej rocznicy odkrycia Amery
ki została w niedzielę otwartą w
obecności ministryum handlu i ma
rynarki, miejscowych władz z Gene
wy i bardzo wielkiej liczby obywa
teli.
Ravacholstracony.
Paryż, 12 lipca. (Tel. Am.) Rava
chol został stracony na gilotynie
wczoraj rano, w Mont Brison, głó
wnem mieście departamencie Loire.
Del:kwent szedł na miejsce strace
nia śmiało, a gdy mu miano głowę
ściąć, krzyknął "jeszcze: "Vive la
Republique!"
ROBOTNICY PRZYJMUJĄ ŻOŁNIE
RZY JAKO PRZYJACIÓŁ.
Robotnicy z innych miast przychodzą
strajkieroui z pomocą Jeszcze da
leko większy strajk, niż obec
ny, może się rozpoccnie.
Homestead, 11 lipca. [Tel. Am.]
Strajkerzy zyskują syrnpatyę w co
raz szerszych kołach robotniczych!
Zewsząd nadchodzą telegramy,w któ
rych strajkierzy inają przyrzeczoną
wszelką pomoc.
Nie przeskadza to jednak kom pa
nii upierać się przy swoich żądaniach
—byle tylko do drugiego rozlewu
krwi doprowadzić. W pierwszych
dniach po owej walce rozpuścili ka
pitaliści pogłoskę, jakoby ciągły no
we siły Pinkertowów, alarm ten atali
okazał się z gruntu fałsz} wyra. Zbi
rowie ci dostali taką naukę, że ją po
pamiętają na zawsze!.... I bodaj
czy porażką tą robotnicy nie przy
czynią się do kompletnego zniszcze
nia tej hańby 19go wieku jaką two
rzy organizacya Pinkertonów!
Robotnicy też są w pogotowiu do
ponownego starcia się z pinkertończy
kami!
W niedzielę właśnie gubernator
wydał rozkaz,aby 8,000 wojska wys
łać do Homestead, w celu obrony
własności oraz protegowania praw
obywateli.
Wiadomość tę strajkierzy przyję
li bez zbytniego zadziwienia.
Zapytany jeden w przywódzców
strajku, co myśli o przybyciu milicyi,
odrzekł.
"Znaczy to, że słuszność po na
szej stronie. Będą oni naszą obro
ną."
"Jak przyjmiecie milicyę?"
"Z otwartemi rękoma. Oczeki
waliśmy jej już dawno. Nie okaże
my jej najmniejszej opozycyi, ani
nieprzyjaźni."
"Czy myślisz pan, że kompania
skorzysta z tego czasu i sprowadzi
do fabryki nienależących do unii ro*
botników?"
"Sądzę, że nie. Gubernator Pat
tison powiedział, że milicya nie bę
dzie użytą, jako obrona kapitalistów,
gdyż nie w tym celu tutaj przysłana.
Pobędzie tutaj parę dni, a gdy zoba
czy, że spokój, odjedzie. Szeryf
pisał,-iż nie może przywrócić porząd
ku, więc milicya będzie przysłaną,
aby zobaczyć o ile ona tu do przy
wrócenia tego spokoju jest potrzeb
ną. Bójkę mieliśmy z pinkertoń
czykami przeciw ijwazyi na na
sze domy przez uzbrojoną,nielegalną
i złej sławy prywatną armię."
Przybycie wojska nie przeszkadza,
naszein zdaniem, bynajmniej straj
kowi. Chyba w razie, gdyby wojs
kj brało stronę kompanii, następs
twem tego może być, że robotnicy
reszty fabryk, w których Carnagie
obracają kapitałami, że w tych fab
rykach robotnicy przyłączą" się do
strajku.
Brać zaś robotnicza całego kraju
wesprze ich w tym wypadku moral
nie i materyalnie zarówno jak i fizy
cznie! ....
W ostatniej chwili komitet straj
kierów odebrał dwa telegra ny z Chi
cago, jeden od unii drukarskiej, a
drugi od innych stowarzyszeń robot
niczych, w których towarzysze chica
goscy przyrzekają wszelką pomoc.
Ogólna sympatya.
Pittsburg, 12 lipca. [Tel. Am.]
Niema prawie organizacyi w powie
cie Allegheny, któraby publicznie
nie oświadczała się w sprawie straj
kierów. Organizacye robotnicze od
bywają mityngi na których przyrze
kają moralną i materyalną pomoc
strajkierom gdyby potrzeba było,
także fizyczną. Nienawieśe jaka mię
dzy niektóremi organizacyami istnia
ła, w chwili tak ważnej została zapo
mianą.
Niektórzy przystają.
Pittsburg, 12 Ipca.i [Tel. Am.] Na
konferencyi między członkami stowa
rzyszenia Amalgamated a fabrykan
tami przyszło do małych rezul
tatów na korzyść robotników. Nie
które z firm, a mianowicie: Phipps &
Co., Beaver Falls plant: The New
Albany Independetr Ruil Mill, i
Nexdorf Kiem Manufacturing Com
pany z St. Louis, zgadzają się na
mniejsze żądania robotników.
Pomoc dla strajkierów.
Chicago, Ills, 12 lipca. (Tel. Am.)
Unie robotników, pracujących w le
jarniach i walcowniach żelaza przes
iały strajkierom w Homestead prze
kaz na $o,000. W niedługim czasie
z tegoż samego miasta mają nadejść
większe, bo kilkudziesięciotysięczne
sumy.
AMERYKA W TOLEDO
Wychodzi w każdą Środę i 8ob+tft
KOSZTUJE $1 50 NA ROK.
YSKI, Wydawca,
140 67at'r Toledo, O,
A. A. PARYSKI, Redaktor.
Przyjęcie wojska z muzyką.
Homestead, 12 lipca. (Tel. Am.)
Na ostatniem posiedzeniu robotni
ków uchwalono przyjąć wojsko z.
wielką pompą. Robotnicy przeko
nani niemal, że wojsko przychodzi
bronić praw ludzkich, a nie kompa
nii. Na przyjęcie to zamówiono
cztery orkiestry, a dzieci szkolne ro
dzin strajkierów będą witać żołnie
rzy kwiatami. Parę godzin tylka
oddziela nas cd chwili tak uroczys
tej!... Miasto przybrało na siebie nie
jako strój odświętny!.... Przyjęcie
to starczy chyba za jeden więcej do
wód, że robotnikom
tutejszym
nic
idzie o zaburzenia, ale o należną im
sprawiedliwość! Co dalej wyniknie
nie wiadomo.
POSZUKIWANIA.
Hipolita Kozakiewicz poszukuje
siostry Pauliny Kozakiewicz, pocho
dzącej z Siemna. Przyjechała do
Binghampton, ale wyjechała niewia
domo dokąd. Gdyby kto z rodaków
wiedział o jej adresie, lub ona sama,
to niech raczy donieść do: Hipolity
Kozakiewicz, 5 North Way st. Bing
hampton, N. Y.
Poszukuję mego brata Fr. Przy
bysz, który ma się obecnie znajdo
wać w Batavia, N. Y. Niechaj sam
lub kto z Rodaków doniesie mi o je
go adresie.— Marciu Krajenka, 151
Leland st., Detroit, Mich.
Poszukuję Piotra Mide, rodem ze
Słocka z Prus obecnie liczy lat 30.
Przybył on do Ameryki przed 10 la
ty. Ktoby o nim wiedział lub on sam
—raczy donieść listownie pod adre
sem: 1 Mila, 356 Carpenter st., Chi
cago, 111.,
Poszukuję Antoniego Jakubow
skiego, pochodzącego z Zubna, pod
Mogilnem, który przebywa w Ame
ryce od 7 lat. Jan Zbytek, 306 Hano
ver st., Hamilton, O.
Poszukuję Wojciecha Czekańskie
go i Antoniny Czekańskiej, pocho
dzących z Wapna pod Wągrówcem,
który przebywa w Ameryce 12 lat.
M. Szydlarski, 309 Hanover st., Ha
milton, O.
Poszukuję Wojciecha Głowackie
go, pochodzącego z Witkowa, który
przebywa w Ameryce od roku 1800.
Szczepan Głowacki, 1201 Nebraska,
ave., Toledo, O.
Jan Zbytek, pochodzący z Chubka,
z okręgu Mogilnickiego, poszukuje
Mateusza Jakubowskiego i Francisz
ka Jakubowskiego, pochodzących z
tej samej okolicy. Osoby, któreby o
ich miejscu pobytu wiedziały lub oni
sami, raczą donieść pod adresem: J»
Zbytek, 306 Hanover st., Hamilton.,
Ohio. N. A.
Poszukuję Wojciecha i Maryi Li
pińskich, z Ustaszewa, którzy są w
Ameryce 12 lat, a podobno przeby
wają w Baltimore. Franciszka Grze
gorzewska, 1430 Germania st., To
ledo, O.
Poszukuję Kaz. Ludwikowskiego,
pochodzącego z Zalesia, który w A
meryce jest 30 lat i ma podobno far
mę w Minnesocie. Katarzyna Male
wicz, 1344 Tecumseh st., Toledo, 0»
Poszukuję Ignacego Gołębiew
skiego, który przebywa w Chicago,,
jest w Ameryce 20 Jat, pochodzi z
Makowarska. Mich. Beczyński, 151$
Tecumseh st. Toledo, O."
Poszukuję się Juliana Horasiew
skiego, pochodzącego z Kró.f. Pol
skiego, guberni Suwalskiej, miasta
Augustowa, który przybył do Ame
ryki w r. 1883. Rok temu przebywa!
w Menominee, Mich. Ktoby o jego
adresie wiedział, lub on sam, raczy
dać znać pud adresem: St. Horasiew
ski, Brownfield, Fayette Co., Pa.
Poszukuję Michała Cieślewiez, po
chodzącego z Gniezna. Przebywa on
w Ameryce od r. 1890 obecuie ma
się snajdować w Chicago. Ktobvo
nim wiedział, lub on sam, niechaj do
niesie pod adresem: A. Trafalski,
1308 Newel st., SS. Pittsburg, Pa.
Julia Knopek poszukuje swego
brata Stanisława Milkę, który prze
bywa w Stevens Point, Wis. Jest on
z piofesyi kowalem, ale kowalstwem
się nie zajmuje. Ktoby wiedziało je
go dokładnym adresie, niech donie*
sie pod adresem: Julia Knopek, Ste
vens Pcint, Wis.

Published Every Wednesday and Saturday
Subscription, $1.50 per ye**.
A, A. AMY SKI, Publisher,
140 St. Clair St., Toledo,0.
Summer Excursion Rates.
Low excursion rates are now in
effect over the C. H. & 1). to all Ca
nadian, Northern and Northwestern
resorts, going on Detroit or Chicago.
Ask yonr local agent for rate, etc.
and purchase tickets via the U.H &D.

xml | txt